Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'planety'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 23 results

  1. Korzystając z pobytu na Podlasiu wybrałem się z kolegą w bardzo ciemne okolice Biebrzańskiego Parku Narodowego. Biorąc pod uwagę ogromną wilgotność na rozlewiskach rzeki wybraliśmy miejsce nieco od niej oddalone, ale wciąż bardzo ciemne – poniżej dane miejscówki wg. lightpollutionmap.info: SQM 21.75 mag./arc sec2 Brightness 0.216 mcd/m2 Artif. bright. 44.5 μcd/m2 Ratio 0.260 Bortle class 3 Elevation 131 meters Rozstawiliśmy się na rozległym polu otoczonym ze wszystkich stron lasem. Zaczęliśmy około 20 od obserwacji Jowisza na jasnym jeszcze niebie. Pierwsze spojrzenie w okular spowodowało opad kapci, seeing petarda! Tarcza planety przy 250x w GSO 10 była bardzo stabilna. Bardzo łatwo można było dostrzec pasy zwrotnikowe oraz struktury w pasach równikowych. Szkoda, że akurat nie było tranzytu ani WCP, taki seeing nie trafia się często. Również w moim 120/600 przy powiększeniu 150x Jowisz prezentował się lepiej, niż zwykle. Ponadto dzięki jasnemu niebu aberracja chromatyczna była dość przytłumiona. Saturn również prezentował się świetnie, nawet w moim achromacie – przerwa Cassiniego, wyraźna granica między tarczą planety a pierścieniem schowanym za nią czy ciemny pas w okolicy równika były widoczne na wprost, bez robienia zeza czy innych zerkań. Oczywiście w 10” władca pierścieni nabrał rozmiarów, detalu.. najlepsze planety jakie widziałem w tym roku. Ciemniejące niebo i perspektywa dość wczesnego wschodu łysego ułatwiły nieco odessanie się od okularu, powrót do refraktora i rozpoczęcie planowanych obserwacji DSów. Na południowym wschodzie widoczna była łuna od Białegostoku, na zachodzie od Łomży, obie były jednak dość słabe. Spojrzałem na południowy horyzont, tuż nad drzewami wisiało zdecydowanie więcej gwiazd niż na innych, gorszych miejscówkach. Założyłem więc filtr UHC i wycelowałem w Lagunę (M8). Kolejny opad szczęki, mgławica wręcz waliła po oczach. Chyba pierwszy raz zauważyłem w niej jakiś detal i wyraźne kontury, przynajmniej od dołu mgławicy. Przy ponad 3-stopniowym rzeczywistym polu widzenia nieco powyżej wisiała niewielka i niezbyt wyraźna owalna mgiełka M20. Zacząłem wspinać się do góry, M21, M24, M18 i tak dotarłem do Omegi (M17) która widoczna była bardzo wyraźnie. Szybko przeszedłem jednak jeszcze wyżej, do Mgławicy Orzeł która do tej pory skutecznie stawiała mi opór. Podchodziłem do niej nie raz, zawsze kończyło się tylko na gromadzie NGC 6611. Tym razem jednak wokół gromady unosiła się subtelna mgiełka, w końcu M16 uległa mojemu maluchowi. W tak dobrych warunkach i z założonym już filtrem musiałem powędrować do Łabędzia i sprawdzić, czy Veil wciąż jest tam gdzie poprzednio. Części wschodnia i zachodnia od razu wyskakiwały z tła – szczególnie wschodnia prezentowała się okazale, dostrzec można było pewien zarys struktury, czy też raczej kontury mgławicy. Wlepiłem oko w okular w poszukiwaniu trójkąta Pickeringa (NGC 6974), który dotychczas widziałem swoim telepem tylko raz. Tym razem jednak poszukiwania zakończyły się porażką. Skoro Veil odhaczony to trzeba zajrzeć również do Ameryki (NGC 7000) i Pelikana (IC 5070). Ten wypełniający całe pole widzenia oraz okolice kompleks to jest zdecydowanie to, co tygryski lubią najbardziej. Pod tak dobrym niebem Zatoka Meksykańska była oczywista i widoczna na wprost. Ciemny pas pyłowy oddzielający wschodnie wybrzeże od Pelikana ciągnął się daleko w górę zakręcając na końcu prawo (obraz odwrócony prawo-lewo przez nasadkę lustrzaną). Pelikan nie był widoczny zbyt dobrze, raczej zerkaniem jako duże i rozmyte pojaśnienie. Jakiś czas temu Wessel opublikował zdjęcia tego rejonu pokazujące, że tak naprawdę nie jest to mgławica a dziura w ciemnej mgławicy przez którą widać część obszaru zjonizowanego gazu i pyłu. Wiedza ta pozwala spojrzeć na ten obiekt nieco inaczej – zacząłem przyglądać się ilości gwiazd w poszczególnych częściach kompleksu. Wyróżniający się ciemny pas po środku był niemal pusty, podczas gdy tuż obok, na jaśniejszym tle można było dostrzec całe mrowie odległych słońc. Kapitalny widok. Zachęcony tymi widokami podjąłem dość absurdalną próbę wyłuskania vdB 142 czyli popularnej wśród fociarzy Trąby Słonia. Dostrzegłem tylko szlak z gwiazd rozciągający się na miejscu Trąby na jakieś 1,5 stopnia. Czy ktoś w ogóle widział ten obiekt wizualnie? Może jakiś wielki Newton albo lorneta kątowa dałyby radę? Następnie przyszła kolej na Pacmana (NGC 281). Pojaśnienie wyskoczyło od razu tam gdzie trzeba, ale próżno szukać tu było jakiegoś detalu. Nie ta apertura. Obok stało co prawda 10 cali ale właściciel uparł się na inne obiekty. Przeskoczyłem więc w okolice gwiazdy Navi z nadzieją, że coś tam zobaczę. Nic z tych rzeczy, IC 59 i IC 63 nie miały zamiaru się ujawniać – i tu ponawiam pytanie, czy ktoś je widział? Niby jasność tylko 10 mag, ale rozmiary niezbyt duże. Skoro już porywamy się na takie rzeczy, to może Serce i Dusza (IC 1805 i 1848)? Próbowałem już raz czy dwa, jak dotąd bez skutku. Ciąg gromad, które im towarzyszą bardzo chętnie pokazał się w okularze. Nawet w pewnym momencie miałem wrażenie, że jest tam coś jeszcze. Gdy jednak zauważyłem, że gwiazdy w pozostałej części pola widzenia również są przymglone zorientowałem się, że soczewka właśnie ulega bardzo dużej tej nocy wilgoci. Nad okolicznymi polami już od dłuższego czasu unosiły się mgły. Na szczęście kwadransik w aucie uratował sytuację i szkło odparowało. W trakcie obserwacji kilka razy odrywałem się od okularu i dłuższą chwilę wpatrywałem się w zalane gwiazdami niebo. Droga Mleczna była bardzo jasna, zerkaniem wyglądała jak jakiś wielki neon. Odnoga w okolicach Wielkiej Szczeliny schodziła aż do Wężownika. W oczy rzucał się również fragment w okolicach Cefeusza, był bardzo jasny i mocno rozlany na boki. Nad lasem powoli wstawała łuna od łysola, po wyjęciu teleskopu z auta odpuściłem więc rozlane słabizny i wykręciłem filtr. No dobra, nie do końca odpuściłem. Gdy w okularze pojawiła się Mirach zacząłem wpatrywać się w zalany blaskiem fragment nieba tuż nad gwiazdą. O dziwo NGC 404 nazywana Duchem Mirach wyskoczyła dość szybko jako małe, widoczne tylko momentami pojaśnienie. Nazwa obiektu jest tu bardzo trafna. Po chwili skręciłem na lewo, minąłem rozległą NGC 752 i skierowałem się w stronę NGC 891. Galaktyka ta jakoś nie padła dotąd moim łupem. Patrząc na jej rozmiary i jasność (13.0 x 3.0 min łuku, 9.80 mag) spodziewałem się, że w tych warunkach nie sprawi mi problemu. Przy powiększeniu 40x i źw 3mm powinna wyskoczyć od razu, jednak trochę się namęczyłem zanim ją odnalazłem. Widoczna była tylko zerkaniem jako podłużne pojaśnienie bez wyraźnych konturów. Znowu ta apertura, chyba pora na duże lustro. Po chwili pojechałem w górę, w stronę Małych Hantli (M76). Mgławica wyskoczyła od razu, choć nie pokazała zbyt wiele. Mówi się, że to najtrudniejszy Messier i chyba coś w tym jest. Jako że lubię kosmiczne pary, odbiłem znowu w dół, minąłem Trójkąt i skierowałem się na Collinder 21 oraz pobliską NGC 672 – spodziewałem się pary nieco podobnej do NGC 6939 i NGC 6946 w Cefeuszu jednak tutaj parka okazała się zdecydowanie mniej atrakcyjna. Gromada była mała i niezbyt zasobna w gwiazdy, choć nadrabiała nieco ciekawym kształtem, coś a la miniaturowa Korona Północna. Galaktyka z kolei wyskakiwała tylko momentami i nie była zbyt okazała. Wyłażący nieśmiało zza drzew świecący rożek oraz nagły atak mgły zasygnalizowały, że pora się zbierać. Obserwacje trwały raptem ze 3 godziny, ale były dość owocne przez co rozbudziły tylko głód na kolejny wypad najszybciej jak się tylko da. Dobrze, że to nie hazard, bo już bym pewnie mieszkał pod mostem
  2. Witam, Jestem posiadaczem teleskopu GSO 8" na Dobsonie (klasyk dla początkujących ) i okularów: - Delta optical 6mm - GSO Plossl 9mm - GSO 10mm - GSO SV 30mm Chciałbym się skupić głównie na obserwacjach planet i księżyca. I stąd moje pytanie, jaki sprzęt, filtry itp. polecacie aby wyciągnąć z tego teleskopu jak najwięcej. Tylko zaznaczam, że nie chodzi mi o "dodatki" kosztujące więcej niż teleskop tylko atrybuty poprawiające w miarę skuteczny sposób jakość obserwacji i wygodę Obserwację przeważnie prowadzę ok. 20 km od miasta jakim jest Rzeszów. Myślałem nad filtrem SkyGlow 1,25" księżycowo - planetarny kontrastowy miejski. Rozważałem również zakup soczewki Barlowa ale przy moich okularach nie będzie to chyba najlepszym pomysłem Dodam również, że nie posiadam kolimatora ani wskaźnika laserowego. Jestem początkującym obserwatorem i proszę was, nie śmiejcie się jak nawypisywałem jakieś głupoty
  3. Kochani! Polecam Wam kosmiczne widowisko, które odbędzie się w Warszawie 02 grudnia o godz. 17:00 w budynku FOCUS. Polska Orkiestra Radiowa zagra suitę "Planety" Gustawa Holsta, a koncertowi towarzyszyć będzie filmowy, autorski pokaz obiektów Układu Słonecznego na ekranie kinowym. Multimedialną projekcję wzbogaci narracja, którą będę miał przyjemność wygłosić razem z doskonale Wam znanym Jerzym Rafalskim, z którym od lat redaguję "Radio Planet i Komet" w Polskim Radiu PiK. Pozwalam sobie załączyć plakat imprezy. Do zobaczenia!
  4. Witam serdecznie Po przeczytaniu wielu wątków na forum nadal mam pewien problem z teleskopem, otóż : Jestem posiadaczem używanego teleskopu GSO 8'' na Dobsonnie i podczas moich pierwszych obserwacji obiektów za dnia nie bylo żadnych problemów (super synchronizacja szukacza z tubusem, ostrość żyleta itd.). Problem pojawił sie gdy zacząłem obserwować w nocy. Nie widać totalnie nic. Mam 4 okulary (polosl 9mm, Delta Optical 6mm, 35mm i 10mm odwracająy). Na 35mm widać wszystko super ale przez resztę nic. Myślę ze to problem z kolimacja, proszę, moglby ktos ocenić na podstawie tego zdjęcia? Sprawdzilem wiele scenariuszy z forum ale zaden nie sprawdził sie w moim przypadku :/
  5. Zobaczcie na co dziś natrafiłem.. Potrzebne okulary HoloLens i aplikacja GeoXplorer.
  6. Na wstępie...jestem lekko podchmielony, ale to nawet dobrze bo powiem szczerze co mnie kłuje w tym forum. Mam ze 150GB materiałów planetarnych-aviki, stacki i zdjęcia. Przedstawilem na tym forum kilka obrobionych finalnie zdjęć, które lekko ujmując są dalekie od ideału. Liczyłem na to, że w takiej rażącej wersji uzyskam pomoc wyjadaczy astrofotografii, którzy podpowiedzą mi jak poprawaeić swój raczkujacy warsztat. A gdzie tam...na tym forum lajki sa najważniejsze-dostają je Ci co robią idealne zdjęcia, a te słabsze....no cóż pozostają bez odzewu nawet tego negatywnego.Takie trochę kółko wzajemnej adoracji, trzymamy się razem i podziwiamy swoje prace bo są za....te. Tylko błagam, nie odsyłajcie do tutoriali i materiałów ogólnodostępnych, to tłukę już z pół roku bez postępu.
  7. Witam chciałbym zachęcić wszystkie osoby które interesują sie astronomią do dołączenia do grupy astronomicznej : https://www.facebook.com/groups/147798162604989/
  8. Astronoc z 14 na 15 lipca zaplanowałem spontanicznie po obejrzeniu obiecujących prognoz pogody dla środkowej Wielkopolski. Mój zapał do wypadu gwałtownie wzrósł, gdy przeglądając w smartfonie aplikację SKY SAFARI zauważyłem, że dosłownie w cztery godziny od 21.30 do 1.30 mam szansę na zaobserwowanie i uwiecznienie wszystkich planet Układu Słonecznego oraz Plutona w bonusie. Miejsce obserwacji: parę kilometrów na wschód od Skoków. Jakość nieba: przy braku nocy astronomicznej, maksymalna pomierzona SQM-Lem (średnia z kilku pomiarów) to 21.1mag/arcsek2 (o godz. 0.20). Wiatr: średni, momentami silne porywy. Setup: 1. D-K 210/3540 + trójnóg od EQ6 + montaż az/alt UniStar 2. C60d + C200/2,8 + MN055XPROB + Astrowalker 3. N EII 8x30 Po dotarciu na miejsce i rozłożeniu sprzętu zastałem rozpraszające się malowniczo chmury. Obserwacje i fotografowanie rozpocząłem od zachodzącej parki: Księżyca w fazie 4,1% i Merkurego. Sukces był połowiczny; Merkury przy jasności +0,7mag okazał się za słaby na wyłuskanie go wizualnie w jakimkolwiek sprzęcie a i fotograficznie był jedynie na granicy detekcji. Zachodzący Jowisz w szerszym kadrze i portretowo z ogniskowej 3540mm na montażu azymutalnym (ISO podbite do 6400). Zachodząca Wenus w dwu odsłonach. Saturn: a) w towarzystwie Laguny i Trójlistnej b) w towarzystwie kulek M22 i M28 c) portretowo Pluton o jasności 14,2mag dwa dni po opozycji. Mars na szeroko i portretowo. Neptun, widoczny w D-K przy 208x jako malutka kuleczka o rozmiarze 2,3arcsek. Uran, widoczny jako wyraźna tarczka o wielkości 3,5 arcsek. Po planetach przyszła kolej na kometkę C/2017 S3, o jasności około 10,0mag czyli chyba jeszcze przed wybuchem i pojaśnieniem. Tryptyk z separacją około dwuminutową pokazuje jak szybko przemieszcza się w gwiazdozbiorze Żyrafy. I na koniec dla urozmaicenia skromne obłoki srebrzyste, dla uwiecznienia których ogniskowa 200mm była idealna. Patrząc na pochmurne niebo za oknem cieszę się, że zdecydowałem się na te solowe 5-godzinne planetarne łowy.
  9. Witam. Postanowiłem się zapytać bo jak na razie avikowanie i stackowanie Planet i Ksieżyca w ogóle mi nie wychodzi. Nie wiem gdzie szukać przyczyn - może być tego dużo i wszędzie więc postanowiłem się zapytać "wyjadaczy" astrofoto od czego zacząć. Więc tak. Avikuję bużdżetową kamerką planetarną Bressera 2,0Mpx z wbudowanym filtrem IR/UV Cut. Sprzęt to Achromat 150/1200. Pokażę Wam dwa zdjęcia zstackowane z ostaniej sesji. Na razie obróbka wygląda tak, że wrzucam do PIPP i tam wyrównuję położenie i generuję AVI dla Autostackerrta (PIPP trochę też chyba poprawia jakość materiału). Program którym nagrywam to Sharp Cap - którego jeszcze nie ogarniam. Na razie mam problem z ustawieniem kontrastu, bo albo jest za jasno albo robi się bardzo ciemno. Na począrtek Wenus, tutaj jestem lekko zadowolony, bo udało mi się dość dobrze zlikwidować aberrację. I chyba tylko tyle.... Drugi to Księżyc gdzie miałem bardzo duże problemy z poprawnym ustawieniem kontrastu, mam jeden taki filmik gdzie kamerka co chwilę zmienia jasność z bardzo ciemnej na jasną. totalnie nie wiedziała jak się ustawić (to zdjęcie z innego filmiku). Czy są jakieś prostsze programy, które trochę pomogą i poprowadzą nagrywanie i obróbkę? Co mogę zrobić lepiej?. 17_41_39_pipp_e11111111_ap27.tif 17_58_57_pipp_g7_ap522_conv.tif
  10. Witam, 1.Szukam sobie pierwszego teleskopu/lunety. Chciałbym mieć możliwość oglądania mgławic i planet. +ZALEŻY mi na jakosci obrazu i przyblizeniu. -NIE ZALEZY mi na tym żeby teleskop był lekki. Może ważyć 150kg. Planuje na to przeznaczyć ok 500-900 zl. Czy ktoś może coś polecić? 2.Ew. Dać jakieś rady o których warto pamietać przy zakupie. 3.Zależało by mi na możliwości podpięcia aparatu do teleskopu. Czy można to zrobić za pomocą jakiegoś adaptera z każdym sprzętem? 4.W moim przypadku podstawa Dobsona ma jakiś sens? (duże przybliżenia i jesli się da, robienie zdieć) Pozdrawiam i Dziękuję za odpowiedzi
  11. Mateusz15

    Saturn

    Stack Saturna. Nagrane wykonane kamerą lifecam studio z filtrem ir/uv cut oraz teleskopem sky watcher 130/900
  12. Cześć, Chciałbym skonsultować kilka kwestii z doświadczonymi obserwatorami planet. Uważam, że uporządkowanie tych wątpliwości przyda się także innym forumowiczom, dlatego tworzę publiczny wątek, zamiast pisać do poszczególnych osób na PW. Ostatnimi czasy zastanawiam się nad sensem używania nasadki binokularowej w "ekstremalnych" obserwacjach planet. Chodzi mi o sytuację, gdy seeing jest na tyle dobry, że można wykorzystać pełnię zdolności rozdzielczej teleskopu o średnicy 180 mm (ponieważ moim podstawowym teleskopem jest Mak 180). Patrzenie obuoczne bez wątpienia podnosi wygodę obserwacji, a także ma zbawienny wpływ na plastykę obrazu. Obserwatorzy zgłaszają, że tarcze planet zyskują wtedy na trójwymiarowości. Podczas patrzenia w okulary odnosi się też wrażenie, że te dalekie obiekty mamy tak naprawdę na wyciągnięcie ręki. Widać więc wszystko zdecydowanie ładniej. Bardziej estetycznie. Niestety, nasadka bino oznacza kilka dodatkowych granic szkło - powietrze dla fotonów zmęczonych podróżą przez kosmos, degenerację obrazu ze względu na niewychłodzenie samej nasadki oraz kilka innych konsekwencji "praktycznych", np. konieczność korzystania z barlowa w refraktorach (kolejne granice szkło - powietrze i straty światła), różnica w jasności torów optycznych (raz mniejsza, raz większa) albo wydłużona ogniskowa wypadkowa w Makach lub SCT. Jak wiadomo, część planeciarzy wyciąga nawet kątówki ze swoich teleskopów i wkłada okulary wprost do wyciągów, by nie stracić żadnego fotonu przez kolejne odbicia światła. Jakie są Wasze doświadczenia? Która teoria jest Wam bliższa? Wolicie obserwacje planet za pomocą nasadki bino czy przez pojedyncze okulary pokroju np. BGO, Takahashi Abbe Ortho, etc.? Serdeczne astropozdrówko, Snejk
  13. Zdjęcie Jowisza wykonane starym webcamem za 15zł i teleskopem sky-watcher 130/900. Nawet WCP widać Kamera titanum tc101 Teleskop sky watcher 130/900 eq2 Program do przechwytywania Sharp cap Program do obróbki registax i gimp 200 klatek z 754
  14. Wenus, Mars i Uran na wieczornym niebie 16.02.2017
  15. Pewne narzędzia i metody badawcze pozwalają coraz lepiej szacować tempo powstawania planet w kosmosie, zwłaszcza w miejscach podobnych do początkowego Układu Słonecznego. Sa to, miedzy innymi: 1. Obserwacje astronomiczne kształtujących się układów planetarnych. 2. Bardzo dokładne metody obliczania ilości różnych substancji w meteorytach i innych materiałach pochodzenia kosmicznego, z uwzględnieniem ich zmian z racji rozpadów promieniotwórczych w przeszłości. 3. Wykrywanie dawnego magnetyzmu wewnątrz planetozymali (zwarte ciała macierzyste planet) w oparciu o badania mikroskopowe meteorytów - kierunek dawnego pola magnetycznego generowanego przez płynny metal utrwalił się w pewnien sposób. Pewien znany izotop Hafnu rozpada się - połowa w 9 milionów lat. Zamienia w wolfram. Jeśli znajdujemy sie na początku powstawania systemu planetarnego to ciągle zderzenia, a zwłaszcza rozpad radioaktywnego aluminium powodują, że asteroidy są gorące (zwłaszcza w środku) i płynny wolfram spływa do ich jądra. Natomiast tam gdzie nie nastąpiło roztopienie materii - bliżej zimnej powierzchni - wolfram zostaje tam gdzie hafn. Okazuje się, na bazie takich i innych badań, że klasyczne scenariusze powolnego powstawania planetozymali były błędne (za długi czas zakładały). W meteorytach znajduje się zarówno niestopione (zewnętrzne) jak i przetopione części dawnych planetozymali. Policzono, że aby środki planetozymli zdążyły się przetopić na bazie szybko znikajacego aluminium, a nie ulegały schłodzeniu przez warstwy wyższe, schładzane przez próżnię (a dokładniej wypromieniowanie ciepła) to planetozymale musiały rosnąć bardzo szybko. Już po zaledwie 500 tyś lat od początku zapadania się lokalnego obłoku były gotowe spore, wielokilometrowe plantozymale. Następnie, już po 3 milionach lat, znika obłok protoplanetarny bo drobna materia gazowo-pyłowa albo jest już w planetozymalch albo uległa "wywianiu" albo spadła na młodą gwiazdę. Teraz największe planateozymale sciągają grawitacyjnie mniejsze na siebie (zderzenia), a te nieskutecznie ale blisko sciągnięte wyrzucają w dal oczyszczając orbitę. Zderzania czasem rozbijają je ale są na tyle częste, że i rośniecie niektórych postępuje wydajnie. Zródła https://issuu.com/11blabmagg70/docs/37dfvdvdv strony 46-51 (lub polska wersja Świat Nauki 1/2017) https://www.nasa.gov/press/2014/april/astronomical-forensics-uncover-planetary-disks-in-nasas-hubble-archive/ Można zatem rzec, że kosmos spieszył się z budową Ziemi, a wiec tak samo musi spieszyć się i gdzie indziej bo chemia, fizyka i materia raczej nie są tam diametralnie inne Pozdrawiam
  16. Sezon na Wenus mamy już praktycznie w pełni. Planeta, która jeszcze niedawno bardzo nieśmiało świeciła nisko nad horyzontem tuż po zachodzie Słońca w chwili obecnej jest już wyróżniającym się obiektem nieba wieczornego Sprawdź co przyniosą kolejne miesiące Jest to mój pierwszy film dlatego z pewnością ma sporo niedociągnięć Dlatego mile widziane będą dla mnie wasze opinie, pomoże mi to poprawić jakość materiałów https://www.youtube.com/watch?v=V_fy4QCH4cw
  17. Guest

    Układ Słoneczny - Model

    Cześć, Czy widzieliście może podobne modele do tego ? http://uklad-sloneczny3d.pl/ Podeślijcie proszę jeśli możecie, będę wdzięczny . Dzięki
  18. Witam. Około 2 tygodnie temu kupiłem teleskop Sky-Watcher (Synta) BK1309EQ2, od tamtego czasu na obserwacjach byłem może z 5 razy. Głównie patrzyłem na piękno planet (Jowisz, Saturn, Mars), księżyca, trochę popatrzyłem na Słońce przez folię ND 5 oraz bez celu kręciłem pokrętłami i patrzyłem na gwiazdy. W pewnym momencie przypomniałem sobie po co go tak właściwie kupiłem, żeby obejrzeć jakieś piękne galaktyki i mgławice. Aż w końcu pewnego razu skierowałem teleskop w miejsce gdzie powinna znajdować się galaktyka Andromedy i ku mojemu zdziwieniu nie zobaczyłem jej. Krążyłem w miejscu w którym powinna się znajdować ale po około 30 minutach bez żadnego skutku zebrałem sprzęt i zawiedziony poszedłem do domu. Pomyślałem, że to wina księżyca bo były to 2 dni przed pełnią. Tydzień po pełni (w tą sobotę) wyszedłem znów ale tym razem też jej nie zobaczyłem ale tego razu jeszcze chciałem poszukać jakiś innych obiektów ale prócz planet niczego nie widziałem. I w tym miejscu chcę się zapytać czy jest to wina mojego sprzętu czy to ja jestem jakiś zje... popsuty. Czy może być to po prostu mój brak doświadczenia? Za tydzień dziewczyna chce do mnie przyjechać na całą noc na obserwacje ale co ja jej pokaże, 3 planety i tyle? I jeśli byłby ktoś w stanie to niech napisze mi kilka najjaśniejszych, najlepiej widocznych, najłatwiejszych obiektów do zaobserwowania. Z góry dziękuję
  19. Kamerki typu neximage, Point Grey firefly, ZWO ASI 034 itp, do 300zł (może ciut więcej) mogą być mono i kolor, mono najlepiej z jakimiś filtrami (za dopłatą ale to się można dogadać)
  20. Cześć, Wykorzystując jak zwykle przedłużające się panowanie chmurw nad naszym niebem, postanowiłem dopracować i udostępnić mój autorski kalkulator. Mam nadzieję, że mocno ułatwi on dobór odpowiednich okularów astronomicznych, zarówno początkującym jak i bardziej doświadczonym obserwatorom. Jednak... do rzeczy. Działanie kalkulatora jest banalnie proste. Po wpisaniu w wyznaczonych miejscach ogniskowej i średnicy teleskopu, a także ogniskowych interesujących nas okularów, kalkulator oblicza powiększenie i źrenicę wyjściową po zastosowaniu konkretnego szkiełka. Wyświetla też informację o światłosile, powiększeniu rozdzielczym, i powiększeniu minimalnym/maksymalnym dla danego teleskopu. Stworzone przeze mnie mini-narzędzie umożliwia również dobór okularu pod konkretne obiekty astronomiczne. Aby przenieść się do tego modułu, wystarczy kliknąć w nazwę odpowiedniej zakładki na dole strony. Uznałem, że tak będzie najbardziej przejrzyście. Zachęcam do odwiedzin i korzystania z kalkulatora. Całość znajduje się pod tym linkiem: KLIK! Jednocześnie proszę o stosowanie się do instrukcji, która nie bez powodu jest zapisana na czerwono. Czekam na opinie, polecając przy tym import pliku na własny Dysk Google lub pobranie go na własny komputer i używanie w trybie offline. W ten sposób, nie będziemy sobie przeszkadzać w kalkulacjach. Astropozdrówko, Snejk PS. Proszę o wyrozumiałość, bo żaden ze mnie programista. Wręcz przeciwnie, entuzjasta kierunków humanistycznych.
  21. Witam, Poszukuję wszelkiej maści literatury dotyczącej teorii na temat planet spoza Układu Słonecznego. Nie pogardzę czystymi spekulacjami autorów o mocno wybujałej wyobraźni, przykładowo serwujących różnego rodzaju ciekawostki jak np. prawdopodobna prędkość wiatrów, pogoda, geologia, długość dnia, obecność życia biologicznego bądź jego brak. Istnieją w ogóle takie książki? Pozdrawiam.
  22. Witam po raz kolejny. Niedawno zakupiłem teleskop (Synte 10") i pomału rozpoczynam obserwację nieba. Pomału zauważam już czego mi brakuję, mianowicie potrzebuję okularu do planet. Póki co, mogę zaobserować 2 z nich: Wenus i Saturna. Wenus zaraz po zachodzie, mocno świeci, filtr polaryzujący posiadam, jednak nadal jest tylko na teleskopie nieco wiekszym punktem. W Saturnie widać bardzo ładnie pierścienie, jednak też jest on dość mały, widać tylko jego zarys, a na przyklad (jeśli to możliwe) chciałbym zobaczyc jakiś jego księżyc (i oczywiście to samo przy Jowiszu później). Wiem, że widać Neptuna i Urana, z nimi póki co walkę przegrywam, ale nie poddam się Posiadam standartowe okulary załączone do zestawu tj. 25mm i 10mm, chciałbym coś z lepszym przybliżeniem. Przeglądając sklepy internetowe w oko wpadł mi ten: http://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=22&products_id=2054 ale że jako to są moje początki dopiero w tym temacie, wolę zapytać bardziej obeznanych ludzi o opinię. Co o tym sądzicie? z Jakich wy korzystacie? Cena jaka by mi pasowała to ok. 200zł. pozdrawiam
  23. Startujemy z kolejną kategorią naszego plebiscytu - Układ Słoneczny (planety i Księżyc). Chcemy wyróżniać i prezentować najlepsze polskie zdjęcia kosmosu. Wierzymy, że nic tak nie promuje piękna astronomii i samego kosmosu, jak właśnie astrofotografia. Konkurs ma być także okazją do pokazania polskich zdjęć w szerszych kręgach. Już w tej chwili mam deklarację partnerstwa od 2 mediów (legendarna Urania i drugie - na razie secret). Liczę, że wkrótce wesprą nas kolejni partnerzy. Zachęcam do kontaktu (adam@jesion.pl). Dzielcie się linkiem do tego plebiscytu. Polecajcie go znajomym na Wykop.pl, Facebooku, NK, itp. portalom. Niech jak najwięcej osób podziwia naszych polskich astrofotografów. Wszystkim biorącym udział życzę powodzenia i świetnej zabawy. Zasady: Typujemy 3 najlepsze zdjęcia w każdym miesiącu. Decyduje ilość głosów w ankiecie. Czas trwania głosowania: 2 tyg. Selekcję zdjęć z danego miesiąca w tej kategorii dokonuje selekcjoner @Lysy. Jeżeli jakiś autor ma uwagi do swojego zdjęcia (pomyłka, lub coś innego), proszę o kontakt z nim bezpośrednio. Przed Wami 13 zdjęć zakwalifikowanych do plebiscytu Astropolis na najlepsze zdjęcie Układu Słonecznego w październiku. Selekcjoner kategorii: @Lysy. #1: Jowisz - @Lysy #2: Jowisz - @riklaunim #3: Jowisz - @*Wojtek* #4: Jowisz - @zenon #5: Jowisz - @riklaunim #6: Jowisz - @Lysy #7: Jowisz - @OBERON RD #8: Jowisz - @riklaunim #9: Jowisz - @WielkiAtraktor #10: Jowisz - @*Wojtek* #11: Jowisz - @zenon-priest #12: Jowisz - @ziolo #13: Księżyc - @OBERON RD
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.