Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'plejady' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Astronomia i kosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomia teoretyczna
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Kosmonautyka
  • Obrazowanie kosmosu
    • Dyskusje o astrofotografii
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Obserwatoria i planetaria
    • Giełda i sklepy astronomiczne
  • Inne
    • Społeczność AP (Rozmowy o wszystkim)
    • Książki i aplikacje
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów POMOCE
  • Klub Lunarystów O wszystkim
  • Klub Planeciarzy Forum
  • Klub Astro-Artystów Znalezione w sieci
  • Celestia Układ Słoneczny
  • Celestia Sprzęt
  • Celestia Katalog Messiera
  • Celestia Sprawy techniczne

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kalendarze

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Klub Planeciarzy Wydarzenia

Kategorie

  • Astrofotografia - surowe klatki
  • Instrukcje Obsługi
  • Sterowniki
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Grupy produktów

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Kategorie

  • Astronomia Obserwacyjna
    • Teleskopy i akcesoria
    • Okulary i barlowy
    • Lornetki
  • Astrofotografia
    • Kamery CCD/CMOS
    • Akcesoria do Astrofotografii
    • Montaże i akcesoria
    • Złączki i adaptery
    • Obserwatoria i akcesoria
  • DIY i ATM
  • Książki i wydawnictwa
  • Inne
  • Archiwum

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Znaleziono 36 wyników

  1. Witam. Plajad nikomu przedstawiać nie trzeba. Były jednym z czynników dla którego zainteresowałem się astronomią obserwacyjną za dziecięcych lat, obiektem znanym i podziwianym dużo wcześniej, jeszcze chyba za czasów przedszkolnych, na długo nim poznałem ich nazwę i charakter, mylonym wówczas z Małym Wozem. Nie ma chyba nikogo, kogo by nie urzekały, ani nie ma kultury w której nie odcisnęły by swego fantastycznego piękna. Hindusi np, wierzą, że to z nich przybył na Ziemię bóstwo Muruga. Podobnych opowieści można by mnożyć, przykładów mamy także bez liku z czasów nam bliższych. Sam lubiłem fantazjować o istnijących tam zamierzchłych, a może przyszłych cywilizacjach i zmierzających tam migracjach postludzkich istot. Teraz, kiedy po latach znów wróciłem do astronomii i skromnych obserwacji, zdecydowanie stronie od obiektów takich jak Plejady czy Wielka Andromedy, ze względu na to, że przejadły mi się przed laty oglądane na nijakim sprzęcie. Wydają się po prostu strasznie oklepane. Nie znaczy to, że nie patrze na nie w ogóle, zerkam, ale tylko chwilowo, bardziej w celu porównania możliwości obecnego sprzętu z tym sprzed lat niż dla samych obiektów. Aż do wczoraj, kiedy zmuszony śródmiejskimi warunkami i nieudaną obserwacją NGC 6633 postanowiłem w końcu poświęcić czas rzeczonym Plejadom, a co za tym idzie także ich szkicowaniu, bo do tego głównie sprowadzają się moje obserwacje, od samego początku. Efekt oceńcie sami. OBSERWACJA: GROMADA OTWARTA M45, PLEJADY W BYKU. CZAS: 7. 11. 2018, 20:24 - 21:45 CET. MIEJSCE: Zachodniopomorskie, Śródmieście, z płd. okna. SPRZĘT: Lornetka Celestron Skymaster 15 x 70. Statyw. WARUNKI: Dostateczne... Kolejny obiekt "portretowałem" kilka tygodni wcześniej. W swoich obserwacjach skupiam się głównie na obiektach głębokich, galaktykach i kulkach na pierwszym miejscu, gromady otwarte zostawiając nieco na uboczu. Wśród ostatnich moją szczególna uwagę przykuwają te, które prywatnie nazywam "plejadopodobnymi" ze względu na uderzające podobieństwo do plejad: "szkieletową", "kratową" budową na planie czworokąta, z przyległumi w rogach kolejnymi gwiazdami dającymi złudzenie przedłużenia tej formy. Może jednak to coś więcej niż złudzenie? Ile wiemy o budowie przestrzennej tych obiektów... Takie są same Plejady, taka jest w pewnym stopniu NGC 7160, i z całą pewnością M29. Tej ostatniej poświęciłem właśnie rzeczona obserwację, i to z niej szkic pragnę wam przedstawić. OBSERWACJA: GROMADA OTWARTA M29 W ŁABĘDZIU. CZAS: 15.-16. 10. 2018. 23:24 - 2:00 CEST. MIEJSCE: Taras płn., Śródmieście, Zachodniopomorskie. SPRZĘT: j.w. WARUNKI: Dostateczne... Czyż podobieństwo nie jest uderzające? Podobnie wygladały by zapewne same Plejady oglądane z tak znacznej odległości(M29 dzieli od nas wiele tys lat św.). W związku z tym nasuwa się pytanie: Czy to tylko przypadkowe podobieństwa, iluzje formy, czy jakiś wzorzec charakterystyczny dla pewnych gromad? Znacie jeszcze jakieś tego typu obiekty poza wymienionymi? Z pewnością dorzucę wkrótce wspomnianego engieceka w wolnej chwili. Zapraszam.
  2. Szukając w pośpiechu obiektu na cel dla teleskopu (zbliżał się flip...) natrafiłem na LBN777 - mgławicę Baby Eagle (będzie jej osobne zdjęcie). Szybko zerknąłem w Stellarium na jej pozycję i ku zaskoczeniu okazało się, że jest dość blisko Plejad. Plejady natomiast fotografowałem z Samyanga 135 mm i nie mogłem uwierzyć, że nie zmieściła się w kadrze. Nie miałem przy sobie tego zdjęcia, ale szybka analiza wykazała - faktycznie obiekt był tuż poza kadrem. Poszperałem w internecie za szerokimi ujęciami obszaru i podjąłem decyzję - robię mozaikę. Na razie mam więc dwa panele, ale przy najbliższej okazji powstaną kolejne. Jak dużo? Tego jeszcze nie wiem. Jeśli ktoś dysponuje bardzo szerokim zdjęciem tego obszaru, to byłbym wdzięczny - wskaże mi to sensowne kierunki dla rozwinięcia mozaiki. Poprzednio, robiąc te Plejady, miałem plan mozaiki z Kalifornią, jednakże kadry wyszły bez sensu po skosie względem siebie. Jeśli Kalifornia miałaby więc tu dołączyć, będą potrzebne zapewne 2-3 panele. Ale najpierw pójdę w dół, penetrując gąszcz pyłu Powoli wypracowuję sobie też jakiś sensowny workflow do obróbki ciemnych mgławic i takich rozległych pól. Opanowałem chyba technikę wystarczająco dobrego wyrównywania pola, co jest zagadnieniem kluczowym. Dolny panel wymaga pewnie jeszcze drugie tyle materiału, to w kolejną pogodną noc. Nikon D7500 + Samyang 135 + CEM25EC (unguided) 167x120s, f/2, ISO400 (góra) 107x120s, f/2, ISO400 (dół) A więc wersja demo:
  3. sidiouss

    Plejady ze 180mm

    Parę dni temu udało mi się kupić używanego Nikkora 180mm f/2.8 ED, który na wielu forach był polecany do astrofotografii z powodu świetnych parametrów optycznych i dość niskiej ceny jak na takie światło. Mimo pochmurnego weekendu udało mi się w poniedziałek wieczorem wyłuskać parę godzin bezchmurnego nieba i wypalić trochę fotonów Poniżej efekty i skromne Plejady ode mnie Nieguidowane eq3-2, Nikon D5100 + Optolong L-pro, 60x90s @f/4 Uwagi i komentarze mile widziane Pozdrawiam, Michał v2
  4. Witam Od dziś można obserwować piękny układ młodego księżyca ,wenus i plejady Zapraszam do obserwacji ,zwłaszcza przez lornetkę / Zdjęcia zrobione Pentax K-3 II z prowadzeniem w aparacie /od 10 sek. do 30 sek. Pozdrawiam Czystego Nieba
  5. coy_coyote

    Plejady M45

    Witam po długiej przerwie. Niestety zmuszony byłem do sprzedania swojego ST2K i zostałem z DSLR-em bez prowadzenia na moncie HEQ-5 Plejadki robione w warunkach podmiejskich. Około 60x30sek + darki Wyszło jak wyszło, ale nawet takie zdjęcie po długim czasie cieszy mnie bardzo. Oczywiście konstruktywna krytyka mile widziana ;-)
  6. Pogody nie ma to wracam do starych materiałów. 24-10-2014 Mazury (Śledzie) 40x 10 min QHY8L, TS APO 65q iOptron iEQ45 Pamiętam że była bardzo duża rosa. Obrabiałem to już wiele razy ale zawsze bałem się wyciągnąć więcej bo nie umiałem sobie poradzić z szumem. Dzisiaj wiem co to jest wyciągnięcie luminancji, co to saturacja w LAB`ie. Kiedyś nie było to możliwe i udawało się w miarę przyzwoicie pokazać najjaśniejsze struktury tej pięknej mgławicy. Na pohybel niżowi i polskiej niepogodzie.
  7. Wczoraj zdarzyło się coś niesłychanego, na chwilę otworzyło się niebo w UK więc czym prędzej na miejscówkę... Niestety wyjad okazał się porażką ze względu na kabel który zmarnował mi najlepszy czas, pierwsze 3 godziny nocy. Znalazłem problem i wymieniłem kabel guidera, okazało się że akumulator ma tylko 40% a więc reszta nocy stoi pod znakiem zapytania. Po kilkakrotnym ustawianiu udało mi się zebrać materiał z M45 oraz przelatującą w pobliżu kometą C/2015 ER61 (PANSTARRS). Przy obróbce na jaw wyszły jakieś dziwne odbicia światła wewnątrz teleskopu albo pomiędzy filtrami. Materiał zmarnowany ale spróbowałem coś z tego wyciągnąć, co przedstawiam poniżej. Potwierdza się że im jaśniejszy obiekt tym trudniej jest osiągnąć zadowalające efekty. Pozdrawiam Mariusz Teleskop: Skywatcher EVOSTAR 80ED DS-ProMontaż: HEQ5Pro Kamera: QHY168C Filter Optolong L-PRO MAX Luminosity Kamera guiding: ZWO ASI120MM Guiding -szukacz SW 9x50 14x300s ekpozycja przy -10°C (70 min) binning 1x1 10xdarks 10xbias
  8. Ponownie (po M81 & M82) stoczyłem nierówną walkę z materiałem zebranym na zlocie. Przy usuwaniu czerwonego gradientu poległem i jedynie co mogłem to mocno przyciemnić tło, bo z dwojga złego uznałem, że to lepsze niż czerwone plamy. Plejady 17x5 min, SW ED 80 na AZ-EQ6, Canon 750D, ISO 1600
  9. Jak już wziąłem się za odgrzebywanie materiału to lecę dalej. Kolejny klasyczny kard, czyli Plejady i Kalifornia ze 100mm. Canon 5D mkII unmod, Canon 100mm f/2 na f/4, 162x60s, ISO 2000.
  10. Michał Terajewicz

    M45

    Testuję minimalistyczne podejście, żeby zobaczyć, czego można się spodziewać przy minimalnym nakładzie pracy. Jestem ciekaw Waszej oceny. 4x300s, po 300s na każdy kanał (LRGB). Całość złożona w DSS, potem edycja w PS i LR. Kanały RGB wywołałem dodatkowo osobno w FITS Liberator. Całość edycji zajęła około godzinę.
  11. Cześć Nie mogę się doczekać Plejad. Wprawdzie już koło 1:30 są nieźle widoczne, ale u mnie od dłuższego czasu o tej porze niebo pokryte jest chmurami. W zeszłą sobotę widziałam je nisko nad horyzontem, błękitne, cudne, niemalże eteryczne. I choć w poprzednich latach oglądałam je wiele razy, a nawet pod koniec sezonu z przyzwyczajenia przestałam na nie zwracać uwagę, to jednak teraz, po kilku miesiącach bardzo za nimi tęsknię. Wertując literaturę, sporządziłam krótki referat. Zachęcam do przeczytania oraz przedstawienia swoich uwag i sugestii, a także wskazania aspektów, którym nie poświęciłam uwagi w notatce, a które są istotne z punktu widzenia omawianego tematu. PLEJADY, CZYLI SIOSTRY W BŁĘKICIE Plejady, są jak nastoletnie siostry, gotowe by niebawem opuścić rodzinny dom. Taką oto romantyczną metaforę znajduję na łamach miesięcznika "Universe Discovery Guides" publikowanego przez NASA. W tym stwierdzeniu jest wiele prawdy. Za 250 milionów lat, gwiazdy składowe Plejad, przemieszczając się w przestrzeni opuszczą swoje dotychczasowe miejsce i wymieszają się z innymi, "dorosłymi" gwiazdami naszej galaktyki. Siedem z gwiazd gromady M45 nazwano imionami córek greckich bóstw: Atlasa i Pleione. Zgodnie z wolą Zeusa, siostry zostały umieszczone na nieboskłonie, dzięki czemu zyskały nieśmiertelność. Nazwy najjaśniejszych gwiazd składowych to: Pleione, Atlas, Alcyone, Merope, Electra, Celaeno, Maia, Asterope oraz Taygete. Plejady są młodą gromadą otwartą należącą do konstelacji Byka. Są odległe od Ziemi o 135-150 parseców, czyli o jakieś 440-490 lat świetlnych. I jednocześnie stanowią najbliższą Ziemi gromadę otwartą. Znane są pod wieloma nazwami, zarówno katalogowymi (Messier 45, NGC 1432, Melotte 22), jak i tymi nieco mniej formalnymi, np.: Siedem Sióstr. W skład Plejad wchodzą młode (około 150 milionów lat), gorące, błękitne gwiazdy, głównie typu widmowego B. Gwiazdy te otoczone są niebieskawą mgławicą refleksyjną. To urzekające zabarwienie jest efektem rozpraszania światła błękitnych gwiazd składowych w pyle mgławicowym. Na nocnym niebie obserwowanym gołym okiem, Plejady zajmują obszar o średnicy około 110 minut kątowych. Ich rdzeń, a więc najjaśniejsza część stanowi już tylko 33'. Im dalej od środka gromady, tym gęstość gwiazd maleje i jasność obiektu słabnie. Powierzchnia Plejad jest porównywalna do powierzchni Księżyca w pełni. Za to gwiazdy składowe są dość słabe. Ich łączny strumień świetlny ledwie przekracza jasność 2-magnitudowej Gwiazdy Polarnej. Pomimo tej niewielkiej jasności, Plejady są zaskakująco dobrze widocznym obiektem nocnego nieba. Gdy wschodzą i znajdują się tuż nad horyzontem, są trudne do obserwacji. Ale gdy wzniosą się jakieś piętnaście stopni nad horyzont, stają się nieźle widoczne. Kiedy spojrzymy na nie gołym okiem, widzimy zaledwie pięć, czasem sześć najjaśniejszych gwiazd składowych. Korzystając z lornetki, ujrzymy blisko sto następnych. Z kolei ogromne teleskopy są w stanie ukazać obserwatorowi około 3.000 gwiazd obecnych w wielkiej rodzinie Plejad. W skład tego licznego grona wchodzą także brązowe karły, czyli „niedoszłe” gwiazdy, których masa jest zbyt niska, by mogły w ich wnętrzu przebiegać reakcje fuzji termojądrowej. W gromadzie Siedmiu Sióstr, brązowe karły stanowią aż 25% całej populacji. Ale pod względem masy jest to zaledwie 2%. Całkowita masa Plejad szacowana jest na 800 mas Słońca. Masy brązowych karłów nie przekraczają 8% masy Słońca. To „gwiezdne niewypały”niezdolne do podtrzymania reakcji typowych dla gwiazd. Niedoszła bliźniaczka- czyli o gwieździe HD 23514 słów kilka: Szczególna gwiazdą Plejad, o której warto wspomnieć jest HD 23514. Otacza ją gorący pył o temperaturze bliskiej 700K. Otoczka pyłowa wokół gwiazdy zajmuje przestrzeń o promieniu 0,25 jednostki astronomicznej. Zdumiewający jest fakt, iż HD 23514 posiada towarzysza, który jest brązowym karłem, a więc czymś w rodzaju „niedoszłej” gwiazdy, tworem na pograniczu gwiazdy i planety. Masa towarzysza gwiazdy HD 23514 została oszacowana na 0,06 +/- 0,01 masy Słońca. Jego temperatura wynosi 2600 +/- 100 K. HD 23514 jest zanurzona w niezwykle gęstym pyle. Gwiazda ta, obok HII 1348 jest jedyną gwiazdą gromady M45, która będąc podwójną ma za towarzysza brązowego karła. Drugi składnik oddalony jest gwiazdy głównej od około 360 jednostek astronomicznych. Źródło: A.L. Tadross, M.A. Hanna i N.S. Awadalla: „Taurus star membership in the Pleiades open cluster”, National Research Institute of Astronomy and Geophysics, Cairo, Egipt. A. Sparangna: „The Pleiades: the celestial herd of ancient timekeepers”, Dipartamento di Fisica, Politecnico di Torino, Italy. Will Kyselka „On the rising of the Pleiades” D.R. Rodriguez, Ch.Marois, B.Zuckerman, B. Macintosh, C. Melis: „A Substellar Companion to the Dusty Pleiades Star HD 23514”, December 2011. Miesięcznik „Universe Discovery Guides” March 2013, NASA.
  12. Behlur_Olderys

    Plejady - jeszcze raz

    Cześć, To moje pierwsze Plejady "z automatu" czyli z Fastrona sterowanego silniczkiem krokowym i Arduino. 50 zdjęć trochę powianych wiatrem, iso1600, 30s, każde. Canon 700d, obiektyw Jupiter 135mm f/3.5@5.6. 20 darków, biasy, bez flatów na razie. Oczywiście zdjęcie z centrum miasta, z balkonu pod latarniami. Dalsze "wyciąganie" materiału ukazuje potworny szum czy też zafarb w tle. Ale jestem w miarę zadowolony, jak na warunki. Nie mogłem robić dłuższych ekspozycji ze względu na zaświetlenie. Jestem ciekaw, czy z ciemnego nieba byłoby lepiej, czy po prostu brakuje mi trochę skilli w obróbce...oczywiście każde sugestie mile widziane! Pozdrawiam!
  13. Jak w temacie: Plejady (M45) po raz kolejny. Taki wynik udało się osiągnąć wracając do tego obiektu po 3 latach. L=40*5min, RGB =10*5min/kanał hardware: TSAPO906+WOflatIV / f 5.3, Atik383+ mono, Atik Titan mono +StarGuider 50 , HEQ5Pro SynScan, niebo miejskie software: DSS, Fitswork, Nebulosity, Ps CS6
  14. slvmtz

    Niebo zimowe na wyciągnięcie ręki!

    Wskutek nieustannego ruchu Ziemi nie tylko wokół własnej osi, ale również wokół Słońca jako jej mieszkańcy możemy obserwować pewne zmiany na nieboskłonie. Jak to jest, że co jakiś czas nieboskłon dokonuje aktualizacji podmieniając nam niebo letnie na zimowe i zimowe na letnie? Co wtedy możemy zaobserwować? Aktualizacja wcześniej wspomnianych nieboskłonów dokonuje się w sposób nieustanny i niezwykle monotonny, dlatego trudno nam te zmiany od razu zauważyć. Cały proces przemiany jest ciągły i zależny od perspektywy, z której oglądamy nocne niebo. Ziemia wskutek ruchu wokół Słońca zmienia nieco ułożenie względem niego sprawiając tym samym, że gwiazdozbiory, które wschodzą latem w ciągu dnia; zimą wschodzą podczas nocy. Za nami, jeden z najpiękniejszych okresów w roku, który obfitował w ciepłe i pogodne noce, a jego nazwa to, jak nie trudno się domyślić - lato. Lato w pojęciu astronomicznym wiąże się z widokami nieba letniego, które pozwala nam na obserwacje m. in. gwiazdozbioru Lutni, Łabędzia, czy też Orła. Jeszcze przez kilka dobrych tygodni owe obiekty będą dostrzegalne, aczkolwiek wskutek wspomnianych przemian coraz mocniej odsuwają się na bok ustępując miejsca niebu zimowemu. Zima to ogółem powiedziawszy “okres przyjazny miłośnikom astronomii”, ponieważ odsłania nam o wiele więcej niż lato. Wszystko oczywiście dzięki dłuższym nocom i bardziej odczuwalnemu chłodowi. Wielu ludzi mogłoby teraz pomyśleć o tym, jak dziwnymi istotami są Ci pasjonaci nocnego nieba. W gruncie rzeczy dłuższe noce oznaczają dłuższe obserwacje, a niższa temperatura uspokaja nieco powietrze w atmosferze ziemskiej poprawiając jakość obserwacji przy użyciu sprzętów optycznych. Gdy do tego dodamy jeszcze “aktualizację” nieba na niebo zimowe zdaniem wielu będące ciekawszym - obserwacje mogłyby trwać bez przerwy. Mamy za sobą wrzesień, czyli okres przejściowy, w którym coraz częściej o normalnych godzinach zauważyć można było pierwsze okazy nieba zimowego. Z nocy na noc ów okazy stawały się coraz bardziej widoczne po to by w październiku być niemal na wyciągnięcie ręki. Pierwsze obiekty charakterystyczne dla nieba zimowego zaobserwować można już po godzinie 20:00 nad wschodnim horyzontem. Jednym z takich właśnie obiektów jest gromada otwarta gwiazd w Gwiazdozbiorze Byka o nazwie Plejady, która po 20:00 powinna być na wysokości umożliwiającej bezproblemowe obserwacje. Wyglądem ów gromada przypomina nieco asteryzm Małego Wozu, z którym z resztą przez amatorów astronomii nie raz bywa mylona. Choć ułożenie gwiazd w obu obiektach jest bardzo podobne to, jednak leżą one w znacznej odległości kątowej od siebie i różnią się wielkością. Gromada Plejady często bywa nazywana kosmicznym żłobkiem, a to dlatego że w jej skład wchodzą stosunkowo młode gwiazdy. W ludzkim pojęciu 200 milionów lat to niewyobrażalnie dużo, ale biorąc pod uwagę wiek wszechświata w pojęciu astronomicznym jest to naprawdę niewiele. Nawet nasze Słońce w porównaniu do wieku Plejad okazuje się być staruszkiem. W skład gromady wchodzi łącznie około kilkuset gwiazd, choć tylko kilkanaście z nich zaobserwować możemy gołym okiem. Najbardziej charakterystycznymi punktami wydają się być jednak gwiazdy Tajgeta, Maja, Elektra, Alkione, Merope i Atlas. To właśnie one tworzą zarys podobieństwa do “małego wozu” na nocnym niebie. Uśredniona odległość, która nas od nich dzieli wynosi około 444 lat świetlnych, co oznacza, że spoglądając na nie pogodną nocą widzimy tak naprawdę ich obraz z przeszłości, a konkretnie z 1572 roku. O tym, jak Plejady wyglądają dzisiaj prawdopodobnie dowiedzą się miłośnicy astronomii w 2460 roku. Źródła: Trójkąt Letni - Zrzut ekranu z programu Stellarium, Plejady - http://apod.nasa.gov/apod/image/0711/pleiades_fs_big.jpg- APOD Wiadomości - Wiedza własna + Wikipedia
  15. Pav1007

    Plejady M45

    Z albumu Mgławice

  16. Zima w tym roku nie rozpieszcza - przynajmniej na Dolnym Śląsku... w tym roku kalendarzowym udało mi się wyjechać w teren nocą raz - 8.01. - głównie będąc nastawionym na Catalinę... W ramach rozgrzewki - będąc w sumie zaskoczony, że w 50mm mieści się i Kalifornia i Plejady i Hiady - na miły początek - ustawiłem taki oto sobie kadr - zakładałem, że rosnące nad Tąpadłami LP i tak zmasakruje ujęcie... - myliłem się - pierwsze 6 klatek zostało zmasakrowane przez chmury, które przyszły chwilę po tym, jak zalignowałem Astrowalkera i ustawiłem kadr... olałem temat i pozwoliłem Astrowalkerowi dojechać do końca, zajmując się w tym czasie wizualem... To co ujrzałem w domu, trochę mnie zaskoczyło - jak na 9 klatek po 4 minuty @ f/4.5 iso 1600 Nikon d90, pod takim niebem, wyszło całkiem znośnie - a cała ta Pyłlandia - to dla mnie prawdziwe zaskoczenie. Pozdr Iro
  17. Pestek94

    Plejady

    Walczę z Plejadami na różne sposoby. Część klatek poszła do kosza, trochę mało materiału.. 48 x 70 sek iso 1600 nikon d 5200, sw 150/750 na eq 3-2 dark, flat soft: dss, fitswork, ps.. help me Dam sobie ręke uciąć że to może wyglądać duuużo lepiej.. Wersja z wyrównaniem tła (chyba zbyt drastycznym) i bez..
  18. Wczoraj wieczorem przez niedziałającego webcama od guide na zestawie "długoogniskowym" pierwszy raz musiałem schować sprzęt bez uruchomienia sesji. Pozostał mi niezawodny i bezobsługowy EQ3-2 i Canon. Wznoszące się Plejady skusiły mnie na zapuszczenie kadru w stylu "must have" - Plejady i Kalifornia razem. Trochę za wcześnie na ten kadr, ale próba popełniona przeze mnie pokazała że warto tam wrócić gdzieś za miesiąc - wrócić na trochę dłużej. Na zdjęciu pojawiły się też inne obiekty głębokiego nieba. Oprócz ciemnych mgławic warto zwrócić uwagę na majaczącą w środkowej części kadru (lekko powyżej środka) mgławicę wodorową LBN749. Canon 450d mod, Canon 50mm 1.8 STM f/4, 42x240s ISO1600, Astronomik CLS clip-in. Edit: Lekko poprawione zdjęcie z opisem.
  19. ...polu widzenia - mowa oczywiście o Wenus i Plejadach - Gromadzie Otwartej tradycyjnie zwanej "Siedmioma Siostrami". Szkic pierwotnie powstał w negatywie co oznacza, że żółtawe zabarwienie Wenus uzyskałem rysując ją odwrotnym do wspomnianego kolorem czyli kolorem ciemnoniebieskim. Poza kredką o takim kolorze użyłem jeszcze ołówka 6H do wystukania Gwiazd i podkreślenia jasności samej tarczy Planety - to wszystko na białej kartce. Reszta info przy rysunku. Pozdrawiam.
  20. Dzisiejsza noc 3x10s + 4x15s + 4x20s + 2x 30s SkyWatcher 150/750 EQ3-2 Canon EOS 50D
  21. Szeroki kadr z obszaru granicznego między Bykiem a Perseuszem. Obszar zapalny jak to na granicy. Od dołu (południa) widać niebieskie dywizje pancerne Byka podczas gdy tuż za granicą okopały się brązowawe odziały Perseusza. Na tyłach widać niebieską dywersję. Generalnie Perseusz ma kłopoty chodź jego prawa flanka wygląda dobrze. Na tyle wyciągania mogłem sobie pozwolić tak aby nie zniszczyć gwiazd w dużej rozdzielczości. Do dyspozycji miałem ciemne niebo w Bieszczadach. No to mam swoje IFNy wreszcie. Canon 5Dm2, 135mmL2@f4, 35x300s
  22. Zmieściły się Już nie pamiętam kiedy zobaczyłem taki kadr po raz pierwszy, zawsze chciałem zrobić samemu podobny. Po pierwszych przymiarkach w Stellarium myślałem, że się nie uda, z moim obiektywem 135mm jest za ciasno, dlatego obrabiając musiałem walczyć o każdą kolumnę i rząd pikseli. Materiał zbierałem w jedną z tych nocy, kiedy nad całą Polską unosiła się mgła. Kiedy wyjeżdżałem z Dębicy, widzialność wynosiła może 15m, ale wystarczyło sie wdrapać 200m wyżej (moja miejscówka jest na wysokości 383m n.p.m.) i ukazywało się całkiem niezłe niebo, a horyzont wolny od dokuczliwych łun. Canon 6D mod @ ISO1600 Zeiss Sonnar 135/2 @ f/2.0 Astrotrac 73 x 90s DSS, PS Mała koło Dębicy 28 października 2014
  23. M45 Jest to materiał z roku 2012 na nowo obrobiony. Rozbiłem kanały RGB i każdy obrobiłem osobno. Zdziwiłem się bo przy wcześniejszych próbach obróbki nigdy na tle ciemnych partii nieba nie pojawiły mi się zarysy struktur mgławicowych. Może to moja wyobraźnia albo szum? Zamieszczam 2 wersje: z lekkim usunięciem szumu i drugą gdzie szumu nie dotykałem. 16*5 min Plan na ten rok to wykonać minimum 40* 10 minut. Było by to pierwsze moje zdjęcie z taką ilością ekspozycji ale widzę że innego wyjścia nie ma. Nie ma sensu bawić się w 16 czy 20*5 lub 10 minut. Wszystko albo nic.
  24. Kolejny obiekt DS w mojej narazie skromnej kolekcji. Tym razem wycelowałem w Plejady i zupełnie przypadkiem uwieczniłem mała planetoidę Ate (kreseczka w prawym dolnym rogu). Ze 120 zdjęć do dalszej obróbki nadawało się 94, a obróbka wyszła chyba poprawnie. Jak ktoś ma ochotę poprawić zdjęcie to tu jest stack Dane do zdjęcia: MN190/1000, Canon 1100, 94x60s, ISO 800, DSS, Ps
  25. fotolooka

    M45 - Plejady

    Dzień dobry. Chcę zaprezentować zdjęcie obiektu obfotografowanego już pewnie milion razy. Tym razem jest to jednak moja fotka, z mojego sprzętu i wykonana w całości moim nakładem pracy. Plejady, z katalogu Messier'a m45. SW-N 150/750, HEQ5 Pro SynScan, Canon EOS7D, MPCC, SW-R 80/400, QHY5V-m 16x360 s ISO 800 Klatki kalibracyjne: dark 17, flat 15, flat/dark 15, bias 17 Materiał zbierany: 30/31.12.2013 r. i 03/04.01.2014 r. Materiału trochę mało, bo cały czas wracam do ic443, ale mój canon jest ślepy na wodór, więc po kilkunastu klatkach i tak wracam do czegoś prostszego. Myślę, że jeszcze dopalę go nieco, bo bardzo mi się ten obiekt podoba. Czekam na nów. Pozdrawiam.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.