Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'rakieta'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • 3D Print
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 5 results

  1. Zobacz ogłoszenie Falcon Heavy: modele Zostały mi 2 modele wolne Falcony Heavy po ostatnich drukach 3D, świetnie nadają się na ozdobę biurka w obserwatorium/domu, sprzedam po 30zł+wysyłka. Falcony są ozdobnie malowane na czarną matową rakietę i złoty dym z silników. Tutaj moja flota 5szt, 2 są wolne, oraz przykładowy pomalowany FH Fotka dla skali z ręką mojego brata (niepomalowany i nieszlifowany) Oferent KarolMasztalerz2 Date 08.03.2018 Cena 30,00 zł Kategoria Inne  
  2. Dokonany już, absolutny przełom w lotach kosmicznych z Ziemi (i dwa filmy) mamy tutaj - powrót rakiety na Ziemię celem ponownego jej użycia [Falcon9 (SpaceX)] http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19891009,obama-gratuluje-sukcesu-modul-rakiety-space-x-falcon-9-po-zakonczonej.html#Czolka3Img przy okazji pojawia się nowe rozwiązanie przestrzeni życiowej dla astronautów (nadmuchiwane). Czy oba te rozwiązania nie mają wad które je w końcu odeślą na śmietnik historii? Czy powrót rakiety nie za bardzo ją niszczy (tarcie o atmosferę, wstrząs i naprężenia podczas lądowania). To że ona ustała i nie pękła oznacza, że wozi się w kosmos wzmocnienia/rusztowania/nogi/mechanizm wysuwający je, a to waży. W realnym - docelowym miejscu - na Marsie - nikt takiej platformy nie zbuduje i trzeba będzie przeżyć drobne nierówności gruntu Pamiętamy, że remonty promów kosmicznych (przed kolejnym lotem) kosztowały tyle co ... NOWY PROM (SIC!) Czy ma sens INNE rozwiązanie - z wieżą do nieba? Czy powroty w stylu SpaceX mają sens dopiero i tylko na taką wieżę?! http://www.telegraph.co.uk/news/science/science-news/11805987/Inflatable-space-elevator-invented-by-scientists.html Jaki kosmonauta zgodzi się żyć w kosmosie pod grubą ale tylko plandeką (co z promieniowaniami)? W wątku tym spodziewam się też twórczych propozycji ulepszeń, nie tylko suchych relacji z pomysłów innych. Dajmy na to. Taki nadmuchiwany domek można osłonić balonem z wodą czyli zamienić na łódź podwodną lecąca w kosmosie. Wystarczy tylko podlecieć do jakiejś komety, co leci w tę stronę co my i pobrać trochę jej śniegu albo nawet polecieć z nią kawał drogi. Pozdrawiam
  3. Postanowiłem zbudować rakietę na wodę. Zabrałem się do tego tak: 1.Wyjąłem dentyl ze starej wentki 2.Wyciąłem w korku małą dziurkę 3.Włożyłem dentyl do dziurki 4.Wsadziłem korek do wylotu butelki 5.Przyczepiłem do dentyla rurkę i ją wygiąłem (żeby szło wprowadzać powietrze do środka rakiety) 6.Nalałem do środka wody i zakręciłem korkiem 7.Start: Wtrysnąłem sprężarką powietrze do butelki i czekałem na efekt. Korek pod wpływem ciśnienia powietrza i wody znajdujących się w butelce został wypchnięty. Rakieta ruszyła ku górze wypychając za sobą wodę (powietrze rozprężało się wypychając tą wodę) PS:Wiem że rakieta ta nie poleciała w kosmos ,ale przynajmniej po niskiej orbicie się udało (50 metrów)
  4. Nasza planeta od około 4 miliardów lat jest postrzegana w kosmosie jakie atrakcyjne miejsce dla życia opartego na węglu i wodzie. To oznacza, że obcy, jeśli mieli okazję, słali w stronę Słońca sondy tak jak my wysłaliśmy już kilka. Z wyliczeń, które są na forum wynika, że gwiazdy w naszym rejonie mijaja się zaledwie o miesiąc świetlny co 100 mln lat. http://astropolis.pl/topic/31439-ciemna-materia-chyba-optymistczna-wiadomosc/page-4?do=findComment&comment=388195 Zatem o dwa (lub mniej) miesiące mijają się co 25 mln lat (pole tarczy mijania rośnie 4x). Zatem US mijał się z innym układem planetarnym (za życia Ziemi) około 160 razy. Co więcej, gwiazdy te miały zapewne podobną historię (blisko powstały) czyli spore szanse na wygenerowanie życia. 160 sond wysłanych ku US. Może podczas jednego mijania, które jednak trwało dwa tysiące lat dajmy na to wysłano zwykle 10 sond (co 200 lat wpadano na taki pomysł). To daje 1600 sond. Jakaś musiała spaść na Ziemię prawie na pewno. Trzeba tylko znaleźć jej szczątki (sic!) Pozdrawiam
  5. Trwa kampania polskiej gry Race To Mars na platformie Kickstarter. Do 27 lipca twórcy tego projektu chcą zdobyć wystarczające fundusze na stworzenie gry pod kilkoma platformami. Jeśli wszystko się powiedzie, to Race To Mars zostanie wydany pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku. Race To Mars to turowy manager firmy z branży kosmicznej. Gracz wciela się w szefa nowo powstałej firmy z sektora kosmicznego. Długofalowym celem gry jest założenie kolonii na Marsie przed konkurencją. Zanim jednak będzie to możliwe, upłyną lata/dekady prac badawczo-rozwojowych, kontraktów, misji, projektów oraz zdarzeń losowych i niepowodzeń. Gra nieco bazuje na Buzz Aldrin's Race Into Space z lat 90. XX wieku, ale opiera się głównie na "współczesnych" akcentach sektora kosmicznego - dlatego gracz jest szefem firmy, a nie agencji kosmicznej. Początek będzie skromny. Gracz będzie mógł wybrać jedną z dwóch lub trzech podstawowych branż technologii, w której rozpocznie swoją działalność. Z uwagi na dość ograniczone fundusze gracz na początku będzie prawdopodobnie mógł zająć się jedynie konstrukcją małej rakiety nośnej lub platformy satelitarnej. Opracowanie tych technologii będzie możliwe dzięki zatrudnieniu odpowiedniej kadry. Gdy technologie będą gotowe gracz zacznie konkurować na rynku o kontrakty. Większość z nich - tak jak w obecnym sektorze kosmicznym - pochodzić będzie od komercyjnych zleceniodawców (np. nowy satelita obserwacji ziemi lub telekomunikacyjny). Inne kontrakty będzie można uzyskać od narodowej agencji kosmicznej i/lub sektora wojskowego. Niektóre z tych kontraktów będzie cechować wyższy poziom zaawansowania technologicznego - gracz nie będzie mógł ich zdobyć bez opracowania oraz demonstracji wymaganych technologii. W trakcie postępu gry gracz może doświadczyć niepowodzeń, które będą mieć różny wpływ na dalszy rozwój jego/jej firmy. Przykładowo, zakończony niepowodzeniem testowy lot rakiety może przynieść pozytywne wyniki dla rozwoju technologii rakietowych, gdyż kadra firmy znajdzie poważny błąd w projekcie. Z drugiej strony, niepowodzenie w locie takiej rakiety z komercyjnym satelitą może oznaczać utratę pozycji firmy gracza na rynku. Gracz będzie często musiał wybrać jedną z dwóch opcji - wprowadzenie na rynek nowego rozwiązania, które może zawierać nieznane błędy albo kontynuacja prac rozwojowych dla ograniczenia ryzyka. Wcześniej czy później gracz zacznie prace nad technologiami załogowymi. Te (poza suborbitalną turystyką kosmiczną) będą bardziej kosztowne i skomplikowane. W wielu przypadkach gracz będzie mógł mieć kilka opcji rozwoju technologii, ale dostępnych funduszy będzie jedynie na rozpoczęcie jednego programu. W którą stronę gracz podąży? Częściową odpowiedź będzie można uzyskać obserwując swoją konkurencję oraz dostępne analizy rynku, które czasem poprawnie, czasem nie, prognozować będą kierunki dalszego rozwoju. Nie zawsze gracz będzie musiał opracowywać wszystkie technologie i rozwiązania samodzielnie. Czasem możliwy będzie zakup licencji na daną technologię albo i cały produkt. Przykładowo, chcąc dokonać misji demonstracyjnej nowego satelity gracz będzie mógł zakupić jedną z rakiet dostępnych na rynku i przeprowadzić swoją misję. Znów inspiracją w tym przypadku jest obecny stan sektora kosmicznego, w którym wiele firm konkuruje ze sobą w danym segmencie, np. rakiet nośnych czy platform satelitarnych. Cechą unikalną tej gry jest powiązanie kwestii globalnej współczesnego sektora kosmicznego z graczem. Dotychczas wiele gier skupiało się jedynie na USA czy ewentualnie ZSRR/Rosji. W przypadku Race To Mars gracz może wybrać państwo, w którym znajdzie się siedziba jego/jej firmy, co oznacza pewne lokalne aspekty w grze, ale konkurować będzie często z firmami z innych państw. Ta „regionalizacja” może odpowiadać współczesnej charakterystyce przemysłu kosmicznego, gdzie wskutek różnych praw i kwestii finansowych niektóre firmy mogą mieć łatwiejszy dostęp do lokalnych rynków (np. w USA) i utrudniony do innych (np. w Chinach). Tę kwestię szczególnie będzie widać w przypadku kontraktów wojskowych. Krótkie nagranie dotyczące Race To Mars: Ogłoszenie projektu gry nastąpiło pod koniec marca tego roku. Od tego czasu trwała kampania informacyjna o tej grze oraz przygotowywanie grafik i animacji. Prace zakończyły się w zeszłym miesiącu i 27 czerwca nastąpiło oficjalne rozpoczęcie kampanii typu crowdfunding na platformie KickStarter. Celem tej kampanii jest zebranie wystarczających funduszy do wykonania gry Race To Mars. Kampania będzie trwać miesiąc, tj. do 27 lipca. Projektanci gry chcą zebrać minimum 30 tysięcy funtów, co powinno wystarczyć na budowę tej gry i wymaganej grafiki. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to wydania gry można się spodziewać na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2014 roku. Link do kampanii można zobaczyć tutaj: http://www.kickstarter.com/projects/intermarum/race-to-mars Pierwsze komentarze na temat gry Race To Mars są bardzo pozytywne, zarówno z Polski, jak i zagranicy. O tej grze napisano już wiele artykułów, także w USA, Niemczech, Brazylii, Czechach i Francji. Jest prawdopodobne, że ta gra znajdzie dużą liczbę fanów – oczywiście, o ile kampania na platformie KickStarter zakończy się sukcesem. Przy tworzeniu Race To Mars odgrywam małą rolę - jestem doradcą naukowo-technicznym. Stworzyłem m.in. wstępną listę około 300 współczesnych (np. mały satelita, stacja naziemna, rakieta nośna itp.), "już wkrótce" (np. załogowa kapsuła, pompowane moduły, mały lądownik księżycowy) i przyszłych (np. systemu ISRU, lądowanie dużego sprzętu na Marsie czy... winda kosmiczna ) technologii, które gracz będzie mógł rozwinąć we własnym zakresie lub zakupić w formie licencji z rynku. Całość ma być stworzona tak, by nie było tylko jednej utartej ścieżki do celu głównego gry i gracz mógł eksplorować inne nisze sektora kosmicznego. Mam nadzieję, że ten opis się wam spodobał i prześlecie tę informację do wszystkich zainteresowanych osób.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.