Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'reflektor'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy
  • Teleskopy klasyczne's Astrofoto klasykiem
  • Teleskopy klasyczne's Renowacja klasyków
  • Teleskopy klasyczne's Identyfikacja sprzętu
  • Teleskopy klasyczne's Zakupy i okazje

Blogs

  • Adam Jesionkiewicz - prywatnie
  • monter's blog
  • antyqjonowy blog obserwacyjny
  • McArti's Blog
  • P@weł's Blog :)
  • Piotrek T.'s blog
  • Andee's Blog
  • Szymek Ozimek's Blog
  • wlad's Blog
  • napi's Blog
  • efmerydy
  • Kozacki blog
  • 13dzikos' Blog
  • HAMAL's Blog
  • Skarbek82's Blog
  • Na zawsze MY!
  • Janoosik's Blog
  • ALFowy kajet
  • syrcyr
  • -=Dvc=-'s Blog
  • cerber6's Blog
  • elwira's Blog
  • Ori's Blog
  • AstroPamietnik - Limax7
  • Pamiętnik obserwacji
  • eReS' Blog
  • igetri's Blog
  • maron1974's Blog
  • Kamillo Blog
  • Jerzy's Blog
  • Głowa w chmurach. Chmury w głowie.
  • pepelita blog
  • Yes's Blog
  • hanysiak's Blog
  • test' Blog
  • Landisl's Blog
  • DawPi's Blog
  • lech's Blog
  • rolba
  • KrzysztofCz's Blog
  • Andrev's Blog
  • Inny Wymiar
  • CYGNUS - blog Miłka
  • Paweł Trybus - wyklęty blog
  • Wyn(at)urzenia Wimmera
  • Bemko's Blog
  • Krawat's Blog
  • dalva's Blog
  • Planeta dla każdego - MRA 2009
  • 4a3d2a1m's Blog
  • Pewu's Blog
  • Adam Janicki's Blog
  • DaVidoSSBlog
  • sawes1's Blog
  • CLEAR SKY
  • Podróż do gwiazd
  • Adam_Jesion Blog
  • ekolog's Blog
  • Notatnik NH2501
  • astrowojto's Blog
  • astrowojto's Blog
  • astronomus' Blog
  • astronomus' Blog
  • ekolog's Blog
  • ekolog's Blog
  • anum's Blog
  • delete
  • Obca Planeta
  • Sliwczak Blog
  • crystal's Blog
  • mattman12
  • mn.gliwiceBlog
  • mn.gliwiceBlog
  • olciaBlog
  • wiesioBlog
  • wiesioBlog
  • kondi885Blog
  • kondi885Blog
  • madzik_Blog
  • SironfinBlog
  • madzik_Blog
  • airmanxdBlog
  • UrsulaBlog
  • UrsulaBlog
  • WyciorBlog
  • azurek50Blog
  • azurek50Blog
  • Marcin_K12
  • Marcin_K12's Blog - ATM SZUKACZE
  • FiloBlog
  • mateusz060796Blog
  • mateusz060796Blog
  • Życie poza Ziemią
  • Alien7101Blog
  • Nieistotne - między wierszami
  • AdalbertBlog
  • Historia moich zainteresowań
  • AstroParody
  • Test
  • X
  • technikalia astronomii
  • Adam Nowak - blog
  • ASI 034 MC - testy
  • slvmtzBlog
  • Piotrek GuzikBlog
  • Egzoplanety
  • GrzędzielBlog
  • oleks24fBlog
  • Patrzone
  • Ciekawostki ze świata o świecie
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Binokular WO i Reduktor ogniskowej f0,6
  • SynScan Pro GOTO HEQ5
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Lornetki
  • Pogromcy Light Pollution's Blog

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny


Member Tittle

Found 5 results

  1. Cześć, zwracam się do Was z pytaniem w sprawach sprzętowych. Chodzi za mną wymiana tytułowego Newtona 200/1000 na inny reflektor o dokładnie takiej samej ogniskowej i aperturze Dyskusję na ten temat rozpocząłem z kolegą @diver, który jest użytkownikiem TS-Optics 8" f/5 UNC, ale polecił aby przenieść ją na forum publiczne. Być może znajdą się inni równie doświadczeni użytkownicy wspomnianych sprzętów, a tak czy inaczej dobrze aby pozostał na przyszłość ślad dla innych forumowiczów. Najlepiej zaczynać od początku zatem kilka słów wstępu. Posiadam od kilku lat zwykłego chińczyka SW 200/1000. Katuję go przy każdej nadarzającej się okazji i jestem zafascynowany możliwościami jakie daje taka apertura wsparta ogniskową 1000 mm. Tuba wisi sobie zazwyczaj na EQ6 lub ewentualnie HEQ5. To jest taki mój wół roboczy - DSO, US, widma, tranzyty itd. Stosunek apertury do ogniskowej jest idealny do wielu wymienionych zastosowań stąd chęć zmiany na "to samo". Minęło trochę czasu od zakupu i jednak zaczynam mieć dość Luka Sky-watchera - na każdym kroku wychodzi z niego pospolite pochodzenie. Ma niewielkie uszkodzenie lustra (jako początkującemu wpadł mi tam imbus - mimo, że nie ma to żadnego znaczenia na dawany obraz to wkurza mnie ta świadomość); wyciąg niedomaga - pod obciążeniem, a także czasami zwyczajnie się gnie. Grzałkę na LW zrobiłem tak sobie. Niestety błędy początkującego... druciki co jakiś czas zrywają się w jednym miejscu. Kolejne kuriozum - tuba i cela. Jak wziąłem się za mycie lustra to cela nie chciała potem wejść w tubę! Wciśnięte na chama, lekko podszlifowana tuba itd. Niby znowu nic, ale z drugiej strony czego się spodziewać bo chińczyku. Mam ponadto świadomość wielu robót które mnie czekają - wyczernienie brzegu LW, nowy wyciąg, nowa grzałka, przeklejenie LW (offset), pewnie wymiana korektora (MPCC II coś nie może sobie poradzić). Szczerze mówiąc nie chce mi się, a nawet jak mam chęć na takie zabawy to zwyczajnie brakuje czasu. Po litanii gorzkich żali czas na podsumowanie - chciałbym wymienić tą tubkę na innego Newtona - dokładnie takiego samego F/5; 1000 mm ogniskowej. Myślałem o tym (używa go z powodzeniem @diver): https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/language/en/info/p5032_TS-Optics-8--f-5-UNC-Newtonian-Telescope---Carbon-Tube---made-in-Germany.html albo o tym: https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/language/en/fbclid/IwAR06JrOyXv2RUussTdUXBpi1Qp2se1f0FPxO8renNZSl4gbSnH0FmPdUWd8/info/p5020_TS-Optics-8--f-5-ONTC-Carbon-Tube-Newtonian-telescope---fully-customizable.html Z informacji od kolegi Sławka myślę, że najważniejsze jest to, że jego UNC trzyma raz ustawioną kolimację i nie trzeba przy tym grzebać dopóki sami czegoś nie ruszymy. Chwalił krótki i stabilny wyciąg (teraz do UNC wkładają chyba nieco inny focuser). Korektor ma taki i też chwali: https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p3822_TS-Optics-NEWTONIAN-Coma-Corrector-0-95x-Maxfield---3-element---2--connection.html Jest również krótki, więc nie włazi w światło tuby (nie wystaje z wyciągu). OK. To chyba tyle. Dajcie proszę znać co sądzicie
  2. Ponieważ ostatnio część z Was Forumowiczów była zadowolona z mojego akademickiego posta na temat weryfikowania szumu ręcznie i kalibracji "trudnych" sensorów postanowiłem napisać coś jeszcze. Jak widać na obrazku powyżej, tym razem będzie to ogólny artykuł o testach, kolimacji i przeznaczeniu GSO CC10A (10" f/12 Classical Cassegrain, carbon fiber truss). Jak to ja, zamierzam przy tej okazji przypomnieć trochę o reflektorach tego typu ogólnie, o stożkowych, podstawowych prawach konstruowania takich układów itd. Pomówię też o "fabrycznej kolimacji" (częsta fraza w sieci) i o tym jak dbać o taką zabawkę samemu. 1) Reflektor typu Cassegraina Większość wyjadaczy to wie, ale warto dla porządku napisać co rozumiem przez reflektor typu Cassegraina. Jest to teleskop od dwóch zwierciadłach, jednym wklęsłym (jak soczewka skupiająca), drugim wypukłym o pewnej krotności (jak Barlow). Główne jest perforowane i zwykle to tamtędy "wychodzi" skupiona wiązka. To oznacza, że nie ma przybliżenia promieni przyosiowych, bo nie ma promieni przyosiowych. Konfiguracje zwierciadeł i stożkowych są różne, bardzo popularne są RC (Ritchey-Chretien) z dwiema hiperboloidami oraz rzeczony klasyczny Cassegrain z paraboloidą jako główne i hiperboloidą jako wtórne. Newton jakby się uprzeć też może być taki, bo płaskie wtórne to dowolna stożkowa o nieskończenie dużym promieniu krzywizny. Oprócz tego znane są też układy Dall-Kirkham (znane Planewave CDK, od Corrected Dall-Kirkham). Teleskop DK ma eliptyczne zwierciadło pierwotne i sferyczne wtórne. Dlaczego akurat tak? Sfera, hiperbola, elipsa, parabola. Spróbuję wyjaśnić chociaż podstawy. 2) O stożkowych Ktokolwiek uważał na matmie w LO zna równanie okręgu, wie co to parabola (powie y= a iks kwadrat bla bla bla). Hiperbole i homografie też są w LO, ale strasznie rzadko pokazuje się równanie stożkowej w tej właściwej i najprostsze postaci, którą miłośnik teleskopów powinien docenić najbardziej. (1+K)*x^2 - 2*R*x + y^2 = 0. ($) Proste obserwacje na temat ($): punkt (0,0) spełnia równanie symetria y na -y mówi, że oś OX jest osią symetrii stąd (0,0) jest wierzchołkiem, drugim zaś jest (2a,0), zatem (1+K)*a = R (€) zależności (€) użyjemy jeszcze dziś dla K=-1 mamy x= y^2/(2R), co nawet przypomina szkolną parabolę, tylko położoną dla K = 0 mamy okrąg o środku w (R,0) i promieniu R; tak, R jest promieniem okręgu stycznego w wierzchołku, w skrócie "promieniem krzywizny" K < -1 to różne kształty hiperboliczne pozostałe K dają elipsy Jak najlepiej scharakteryzować stożkowe za pomocą ich własności? Są różne sposoby: odległości, kierownice, równania, parametryzacje, etc. Nie chcę pisać podręcznika, więc żeby Was zaciekawić przytoczę spojrzenie wartościowe z punktu widzenia optyki. Ogniska. Coś tam się musi palić. Ano pali się, o czym wiedzieli starożytni. Mówiąc ogólnie, dla stożkowej, wiązka promieni światła przechodzących przez jedno ognisko, po odbiciu od stożkowej przejdzie przez drugie ognisko. Dokładnie. Bez kompromisów i przybliżeń. Mało tego, wszystkie promienie przybędą w tej samej fazie! Szczegółowo: promienie ze źródła punktowego w środku okręgu wrócą w to samo miejsce; tak ogniska pokrywają się w środku. promienie ze źródła punktowego w jednym ognisku elipsy poleca... do drugiego ogniska elipsy promienie z nieskończoności, czyli równoległe do osi paraboli przejdą przez ognisko oddalone o R/2 od wierzchołka; dokładnie; tak drugie ognisko paraboli jest w nieskończoności parabola to taka pęknięta elipsa, której jedno ognisko odjechało do nieskończoności K = -1, parabola, to unikatowy byt pośredni między elipsami a hiperbolami co z hiperbolą? wiązka zbieżna w drugim ognisku po odbiciu od hiperboli przejdzie przez pierwsze ognisko... o tak (paint-cy-dzieło): spoiler: czyli tak jak w Cassegrainie, eRCekach etc. To są super rzeczy. To uczy nas jak "przenosić ognisko". Np. eliptyczna czasza przerzuci ognisko naszego układu do jej drugiego ogniska pod warunkiem, że pierwsze się pokryją! Jak LEGO! Zapamiętajmy to, bo z tego będę korzystał! Na koniec ciekawostka, hiperbola to także krzywa równo odległa od okręgu (kierownicy) oraz drugiego ogniska: https://en.wikipedia.org/wiki/Hyperbola 3) Reflektory revisited Kiedy już dowiedzieliśmy się trochę o stożkowych, spróbujmy skonstruować pierwszy teleskop. Załóżmy, że życzymy sobie, by ognisko było 30 cm za zwierciadłem głównym, a zwierciadła były od siebie o 54 cm. Zatem ognisko będzie 84 cm od wtórnego. Owe 84 cm to tak jakby rzeczywista długość układu. Ponadto, apertura ma wynosić 250 mm a ogniskowa 3000 mm. Podsumowując, wprowadźmy oznaczenia: F = 3000 mm; ogniskowa efektywna D = 540 mm; dystans między zwierciadłami B = 840 mm; dystans od wtórnego do ogniska Tyle wystarczy. Trzy możliwe do zmierzenia miarką albo plate-solvem wielkości. Możemy też posiadać je z rysunków. Co z nich wynika? WSZYSTKO. Spoiler: te wielkości kompletnie charakteryzują teleskop i chce to wyjaśnić. Rozumowanie podzielę na dwie części, pierwszą -- elementarną, drugą trochę bardziej techniczną. a) Proste obserwacje Co to znaczy, że B jest 840 mm, a F jest 3000 mm? 3 metry ogniskowej, ale przecież teleskop tyle nie ma. No dobra, promienie są "zawinięte". Ale ile? Faktyczna długość układu to 84 cm, z tych trzech metrów ogniskowej zostaje F - B = 216 cm. Ale promienie pokonały dystans D = 54 między zwierciadłami. Ale chwila, 216 cm = 4 * 54 cm. Czyli nasze zwierciadło wtórne jest jak Barlow x4. Zdefiniujmy M = (F-B)/D. (!!) i nazwijmy M powiększeniem wtórnym. W wybranym przykładzie M = 4. To oznacza, że ogniskowa zwierciadła głównego wynosi f1 = F/M = 750 mm. Tak, główne zwierciadło to stożkowa o ogniskowej (dla nieskończoności) 750 mm i aperturze 250 mm. Czyli 250 mm f/3. Powiększenie wtórnym x4 robi f/12. To takie proste! Uwaga: Ogniskowa w optyce i ognisko stożkowej to inne pojęcia. Pokrywają się jedynie w przypadku paraboli. Dla stożkowej lepiej mówić o promieniu krzywizny R. Wtedy ogniskowa PRZYBLIŻONA dla promieni przyosiowych równoległych wynosi R/2. Ja często będę używał frywolnie tych faktów. Zatem R1 = 2*F/M = 1500 mm. M = (F-B)/D = 4. To wszystko mamy używając prostej metody miarki i dzielenia! Dla chętnych kolejny rozdział, w którym obliczymy krzywiznę wtórnego oraz obie stałe stożkowe. Uwaga, będzie trochę akcji, więc jak kogoś razi podstawowa algebra i arytmetyka to lepiej niech tylko przejrzy b) Kompletna charakteryzacja i stożkowe K1 i K2 [trudniejsze] Teraz chcielibyśmy znaleźć krzywiznę R2 zwierciadła wtórnego. W tym celu musimy przypomnieć (nie chce tu wyprowadzać, tekst już za długi) "dodawanie ogniskowych". Mamy 1/F = 1/f1 + 1/f2 - d/(f1*f2). To prosty wzór. Gdy odległość d = f1+f2 mamy układ Galileusza i F = nieskończoność. Gdy d=f1, czyli wkładamy drugi element w ognisko pierwszego, to F = f1 bo f2 nie ma znaczenia. U nas f1 = F/M, d = D. Zatem mamy 1/F = M/F + 1/f2 - D*M/(F*f2), (1-M)/F = (1 - M*D/F)/f2, f2*(1-M) = (F - M*D) = B. Wow. f2 = - B/(M-1). Minus wyciągnięty po to, by ukazać, że to rozpraszający element o ujemnej ogniskowej w naszym wypadku równej -B/3. f2 = -840 mm /3 = -280 mm Zatem jak wiemy, R2 = 2*f2 = - 560 mm. Jak duże to wtórne? Ognisko głównego to 750 mm a dystans między lustrami 540 mm. Zostaje S = 210 mm. Ponieważ główne to f/3, więc minimalna średnica to 70 mm. 85 mm będzie dawało sensowne pole, ale o tym później. Opanowaliśmy krzywizny, ale jakie kształty? Się przekrzykują, tu hiperbola, tu parabola, tam sfera. No ale my się zastanówmy. Chcemy teleskop o wąskim, bardzo ostrym polu. Co by było gdybyśmy po prostu położyli K1= -1? Główne będzie parabolą f/3. Co nam to da? Jak wiemy, będzie idealne ognisko dla wiązki z nieskończoności równoległej do osi. Także parabole łatwiej wyprodukować niż konkretną elipsę lub hiperbolę. Trudniej niż sferę. No ale sfera, poza łatwością wyprodukowania, niewiele wnosi. Ok. Super. K1 = -1. Parabola. Co z K2? Jak zachować idealne ognisko mimo powiększenia x4? Aaa prosto. Wiemy jak. Teleport punktu skupienia. Zróbmy tak, by wtórne było hiperbolą taką, że jej ognisko wypadnie dokładnie tam gdzie głównego. S = 210 mm za wtórnym. A drugie... B = 840 mm dalej tam gdzie chcemy. Super, czyli jeśli przypomnimy sobie równanie ($) o stożkowych pierwszy wierzchołek jest (0,0) a drugi w (B-S, 0), czyli w (630,0). Zatem półoś wielka tej hiperboli to 315 mm. Wyprowadzenie (€) mówi, że K2 = -1 + R/a = -1 - 560/315 = -1 - 16/9 = - 25/9 = 2.78 Koniec. R1 = - 1500 mm R2 = - 560 mm K1 = -1 K2 = -25/9 Taki powinien być teoretyczny klasyczny Cassegrain o F = 3 m, B = 84 cm, D = 54 cm. Ciekawostka 1: Po uproszczeniu, K1 jest dane bardzo prostym wyrażeniem, mianowicie K1 = -((M+1)/(M-1))^2. (czytaj: powiększenie + 1 przez powiększenie - 1, wszystko do kwadratu i na minusie) Tego info nie było w Wikipedii o Cassegrainach a wzór na K2 był potwornie skomplikowany w nieuzasadniony sposób. Edytowałem w Wiki ten artykuł i artykuł o RC, i zachęcam do przejrzenia. Poniżej moje gryzmoły i poprzednia wersja artykułu Ciekawostka 2: Teleskopy RC mają podobną teorię (nota bene też przeze mnie zrewidowaną), ale zamiast kasować aberracje sferyczną parabolą, kasują tylko jej kawałek! A dokładniej dobierają K1 i K2 tak, by skasować pierwszy człon aberracji sferycznej i komy jednocześnie. Oba zwierciadła są hiperboloidami, choć pierwsze jest dość bliskie paraboloidzie. Pozostałe rachunki są identyczne bo zależą tylko od "miarki". W GSO RC10 np. M=8/3 (no brainer, z f/3 robi f/8) 4) Mój symulator Fajne te przykładowe dane wymyśliłem prawda? wszystko się na palcach bez problemu obliczyło. Skąd je wziąłem? Ano stąd. Z rysunku technicznego GSO CC10A. Serio. Okej, czyli to co mamy to DOKŁADNY teoretyczny model tego co powinno siedzieć w tym czarnym potworze! Jak już wiemy, że te teleskopy to twory teoretycznie sztywne o jasnych zasadach, możemy samemu napisać prostą aplikację do ray-tracingu, z dwoma zwierciadłami, przysłona i guziczkami od śrubek kolimacyjnych, które które popychają płaszczyznę styczną w wierzchołku zwierciadła. Jeśli przy okazji, tak jak ja, napisaliście samemu prosty silniczek do ray-tracingu to ładnie możecie zobaczyć w przekroju poprzecznym jak latają promienie, albo w innym przekroju to co powinniście zobaczyć na kamerze. Wbijam dane do struktury. Ponadto podaję dość radykalną przysłonę, która jest w odległości około 50 cm od ogniska i ma średnicę około 50 mm. Podaje rozmiar sensora (full frame) a mój program zajmuje się prosta arytmetyką, oblicza FOV i rozkłada 9 wirtualnych źródeł promieni równoległych padających z odpowiednich kątów na aperturę, tak by dostać kratkę z gwiazd na wirtualnym sensorze. I oto wynik w ognisku: Nieciekawy? No pewnie, parę niepowiększonych kropek. Zaraz będzie lepiej! Zobaczmy najpierw jak przebiega światło ze źródła na osi w przekroju poprzecznym (tak, to też generuję sobie w MATLAB): Fajnie. Widać bieg promieni. Widać, że te z głównego skupiłyby się w ognisku wtórnego. Widać rozmiar wtórnego, że w miarę ok, może duży. Widać ciasną przysłonę, która tam jest fizycznie (nie wymyśliłem tego). Ok, dodajmy więcej źródeł punktowych pod innymi kątami: Co teraz? Podejrzyjmy okolice powierzchni ogniskowania: Promienie są rozrzucone w image circle 44 mm (diagonala full frame), i jest ich 9, więc między sąsiednimi jest 5.5 mm odstępu na diagonali matrycy. Zatem kolejne image circle to 11, 22, 33 i 44 mm. Widać wyraźnie, że mamy tu krzywiznę pola dość dużą! Tak tu niestety jest, to fakt, i to musimy sobie analizować w tych teleskopach. Jak duże pole, jak ustawić optymalnie ostrość bez korektora itd (w tym tekście tylko o tym wspominam, to dobry temat na cały długi artykuł, do którego mam żywe dane z wielu erceków i cassegrainów). W środku jednak ognisko jest perfekcyjne do granic precyzji numerycznej (patrz skala na osi) Idealne ognisko w środku (zerowa aberracja sferyczna) powoduje, że środek możemy przybliżać aż do granic dokładności numerycznej i nic to nie da. Pamiętajmy jego położenie, 300 mm na prawo od zera. Teraz zobaczmy jak całość wygląda w narożniku. Na granicy pola jest ostrość jest aż około 1.5 mm bliżej! Zatem to co widać w rogach to nie tylko "koma", którą użytkownicy-amatorzy widzą wszędzie, a zwyczajny brak ostrości. Oczywiście widać, że pole jest znacznie mniejsze. Może 22 milimetry? Przybliżmy zatem ten drugi od środka, "zielony promień": Jest w miarę nieźle. Wzdłużna aberracja sferyczna rozrzuca ognisko między 299.5 a 299.9 mm. Tyle eksperckiego komentarza, bo będę to pisał rok, a i tak już z tydzień edytuję. Wróćmy do oglądania osiągów "teoretycznego CC10A" na sensorze. Pokażę dwa filmiki z tego jak działają moje skrypty, tak ot, dla ciekawości Waszej. Możecie je pominać, w tym tekście to raczej tylko ciekawostka. Nie chcę przynudzać, przygotowałem filmik z narożnika, w którym przesuwam ostrość tak by znaleźć możliwie najlepszą (szału nie będzie). 2021-08-04 14-49-41_trim.mp4 Dodatkowo zobaczmy jak ruch kolimacją o 1/10 obrotu psuje gwiazdę! 2021-08-04 14-50-47_trim.mp4 Dlatego tak bardzo warto robić to dynamicznie na sensorze! To jedyna droga, jeśli nie dysponujemy mikronową mechaniką precyzyjną, a trudno tak mówić o "dwucalowym klamperze". Możemy teraz posymulować rozkolimowanie itd. Ponadto zaraz zobaczymy, że obraz na sensorze jest naprawdę zgodny z tym, co tu symuluję. To w końcu nie przepis na ciastka, czy jakieś artystyczne dumania, tylko twarda fizyka i dwie powierzchnie odbijające. Nie będę tu wchodził w meandry mojego symulatorka, ale to fajne, że można sobie w nim rozkolimować i skolimować teleskop. Także istotne jest zmierzenie krzywizny pola i jakie będzie użyteczne pole. Tu jest to teoretyczna wielkość! Zależy tylko od obliczonych parametrów. Jeśli teleskop jest wykonany poprawnie możemy przewidzieć jego performance. Idźmy dalej... W końcu coś o teleskopie, a nie ta teoria. 5) Kolimacja fabryczna i niefabryczna Otwieramy teleskop, jak zawsze zaczynam od kolimacji. Ja jestem leszczem, nie mam żadnego sprzętu. Kolimuję teleskop na oko. A później na podglądzie na żywo. Wróć. To mam dwa narzędzia. Albo i trzy. Moje oko (słabe). Mój mózg (sorry, bajerka). Oraz kamerę full frame CMOS. Przecież to też SUPER narzędzie. Po co te bajerki laserki jak Wy ich nawet nie rozumiecie? Jeszcze je przykręcacie i odkręcacie a same są krzywe. A później kamerę inaczej. Ja skolimuje teleskop do wizuala samym okiem, a resztę (do foto) zrobię na podglądzie live. Całość nie zajmie dwudziestu minut. Dziś nie będę o tym pisał, ale pokażę kilka rezultatów. Więc zaglądam sobie do teleskopu... fabryczna kolimacja. Tak wiem. Powiecie, że nie wiem co robię i krzywo trzymałem telefon. Debil ze mnie. No super. Gorzej, że szczelina przy holderze wtórnego też wykazuje milimetrową różnicę. No to klucze w rękę. Iteracyjna metoda. Najpierw wtórne. Później głowa w prawo lewo, góra dół i poprawki głównym aż będzie symetrycznie. I znowu wtórne. Jak to robię? Źrenica oka (albo obiektyw aparatu) na naklejkę wtórnego i ma być "równo". Cokolwiek to znaczy. Olać. Bredzę, nie mam lasera. 5 minut pracy (powiększenie M = 4 naprawdę powoduje, że jak się zagląda w bezdenny teleskop chce się wymiotować) i efekt: 20210729_222357.mp4 Jest nieźle, można wieszać na monta. (na moją obronę, trudno to nagrać smartfonem, z ręki, na szybko...) 6) Na montażu Dzięki temu, że już posiadam GSO RC10 (a teraz pewnie także CC10A, sorry, nie oddam raczej) mam swój własny fokuser z bajerami od Piotra Kułagi. Gwint M54 fajnie pozwala przykręcić kamerę. Przy okazji używając swojego fokusera nie łacham oryginalnego, choć umówmy się, fokuser GSO 3" cudem mechaniki nie jest. Ale f/12 da się wyostrzyć spokojnie. Wrzucam gościa na moje EQ6-R. 4 ciężary... na samym końcu pręta LEDWO dają radę. Trochę groza. Mimo, że teleskop nie jest ciężki (16.5 kg), to przez dużą średnicę (+8 cm na truss) jest daleko od osi RA. Mam duży balkon (15 m^2)... ale jednak trochę stres. Pierwsze spojrzenie na gwiazdy trochę przed ogniskiem i już widzę, że jak zwykle zrobiliśmy super na oko. Kilka ruchów głównym (1/10 obrotu) oraz 3 mm przesunięcia centrum na sensorze wtórnym i mamy super rezultat. Tu widać wiele więcej, niż tylko gwiazdę w środku, widać jak ogranicza przysłona. Widać jak deformują sie gwiazdy dookoła (poprawnie). Widać czy wzór flata jest symetryczny. Widać wiele. Ja widzę. Na dodatek mały snapshot 3 minuty z balkonu M13. Według mnie może być 7) Zalety konstrukcji CC w porównaniu z innymi planetarnymi np. SCT i MAK. W klasycznym Cassegrainie nie ma refrakcji. Tak? Jest. Tyle, że współczynnik załamania dla każdej długości fali wynosi... n = -1. Tak. Odbicie to też załamanie, choć bardzo specyficzne. To oznacza, że L to prawdziwe L. Jedyne z czym musimy walczyć to z atmosferycznym rozszczepieniem barw. Ultralekka trussowa konstrukcja chłodzi się natychmiast. Niby się brudzi... ale za to też sprząta... Puff puff gruchą tu i tam. I voila. Smar w środku, mechanizm fokusera i latające lustro główne? To mają MAK-i i SCT, a tego nie ma tu! Normalny fokuser. Sztywne zwierciadła. Nieruchome. 3 miejsca do kolimacji! Wtórne, główne i tilter w fokuserze! SCT mają zwykle tylko kolimację wtórnym, która trzeba właściwie robić ciągle (jeśli główne dość lata)! Wiem, że to oczywiście rodzi w niektórych myśli: 3 miejsca? jak to skolimować. To po to kupiłem teleskop, żeby regulować? Niech fabryka zrobi w Chinach i wyśle? Jak tak myślisz to jesteś... a nieważne. No ale przecież lepiej automatycznie, albo ewentualnie w jednym miejscu... Nie myślcie tak! Albo zajmijcie czym innym. Każda dobra regulacja, na której można polegać to błogosławieństwo. Trzeba tylko zrozumieć. Inny przykład to regulowane flattenery od WO. Praca samemu, dłubanie, zabawa, możliwości to radość. Poza tym to wszystko tu jest PROSTE. Dla mnie na pewno, to i Wy sobie poradzicie! 8) Widoki rynkowe, kiedy co i jak, za ile? Obawiam się, że jako amator dużych reflektorów poniesie mnie, i ten egzemplarz (mega klasa) zostanie u mnie. Mam już GSO RC10 i chciałbym w końcu nim zrobić zdjęcie!! (a nie jakieś testy APO albo chmurwy). A cena? Bardzo gorąco reklamowałem CC8, gdyż jest mały i był dość tani. Były czasy, że i poniżej 3.5 kPLN. Lekki, siądzie nawet na EQ5 ostatecznie. Oczywiście pryncypia te same. To dużo taniej niż dobry SCT 8", a możliwości moim zdaniem lepsze. Mniej automatyczny i mniej "hermetyczny" na pewno... Ale świetny do powierzchni Księżyca. Nawet kilka zrobiłem tym CC8. Jednak CC10A carbon fiber truss to inna bestia. Teleskopi mówią, że będzie kosztował około 12 kPLN, ale jeśli wzbudzi zainteresowanie i znajdzie amatorów to na jesieni pojawią się kolejne. Sądzę, że to świetna alternatywa do SCT i MAK. Być może to wszystko się wydaje trudne, i ktoś woli automatyczny teleskop... ale nie ja. Zdecydowanie wolę konstrukcje classical cassegrain od SCT. "Sprzątnąłem" i skolimowałem już wiele SCT i MAK-ów, w których np. smar z posuwu lustra wyparował bo się wygrzał na słońcu i główne się oblepiło kurzem i smarem. Widziałem jak przy próbach zmiany ostrości w startestach gwiazdy "łażą" mi po kadrze... I ja wolę to co umiem kontrolować. Otwarte, mocno ulokowane zwierciadła. Mechanizmy kolimacyjne wszędzie. Liniowy fokuser. 9) Podsumowanie Udana kolimacja i pierwsze światło, 3 x 3 minuty M13 z balkonu w Wawie. Crop do APS-C (full frame nawet się tu oczywiście nie doświetla). Tło szczególnie wyciągnięte, by widać było wzór flata. Symetryczny. Dumnym.
  3. Oczywiście jestem początkujący. Kupiłem uzywany teleskop reflektor Helios* Nie bardzo mogę w necie znaleźć cokolwiek o nim. Soczewki Barlowx2 x4 i H20mm. Przez h20 wiedziałem juz Saturna ale niezbyt wyraznie. Zamówiłem juz Plossl 17mm i 25mm. Czy ktoś coś słyszał o tym Helios* ? Średnica lustra to 14.5 cm długość 46cm. Księżyc widać wspaniale Ale mam nadzieję że zmiana z okularu z H na Plossl pomoże z Saturnem. Jedyne co znalazłem w necie na temat tego Helios* to cenę 160£ Ale parametrów żadnych. Jeśli ktoś coś może pomóc będę wdzięczny. Pozdrawiam.
  4. Kątowa zdolność rozdzielcza może być obliczana podobno wg wzoru : r" = 138"/D, gdzie: r" - to zdolność rozdzielcza w sekundach kątowych D - średnica obiektywu w centymetrach W opisach teleskopów są takie różnice że "kołtun się jeży" Np Soczewka o średnicy 70 mm ma zdolność rozdzielczą 1,55" Zaś w jednym teleskopie SP 90/900 wynosi 1,25 zaś w innym o dokładnie tych samych parametrach Sky-W stoi - 1,5" co jest akurat poprawne . Pewno czegoś nie kumam ? A może ktoś czegoś nie kuma ? Zdolność rozdzielcza teleskopu jest podobno efektem średnicy lustra lub soczewki ...
  5. Buszując po necie znalazłem coś dla nowicjuszy (sam nim jestem ) co pozwoli im zapoznać sie z tematem rozległym jak całe niebo gwiazd . Oczywiście to tylko wstęp - skromny - ale wytłumaczono tu jak pięciolatkowi podstawowe pojęcia ... niżej link do strony : http://www.eyesplanet.com/faq.htm Okazuje się że fachowcy znaleźli błędy w linkowanym tekście - może nie zasadnicze - ale ważne proszę z rozwagą czytać ... Albo niech Moderator usunie post jak uzna go za wprowadzający w błąd czytelników . Tak to jest jak nowicjusz uczy nowicjuszy . Śmiechu warte
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.