Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'skorpion'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy
  • Teleskopy klasyczne's Astrofoto klasykiem
  • Teleskopy klasyczne's Renowacja klasyków
  • Teleskopy klasyczne's Identyfikacja sprzętu
  • Teleskopy klasyczne's Zakupy i okazje

Blogs

  • Adam Jesionkiewicz - prywatnie
  • monter's blog
  • antyqjonowy blog obserwacyjny
  • McArti's Blog
  • P@weł's Blog :)
  • Piotrek T.'s blog
  • Andee's Blog
  • Szymek Ozimek's Blog
  • wlad's Blog
  • napi's Blog
  • efmerydy
  • Kozacki blog
  • 13dzikos' Blog
  • HAMAL's Blog
  • Skarbek82's Blog
  • Na zawsze MY!
  • Janoosik's Blog
  • ALFowy kajet
  • syrcyr
  • -=Dvc=-'s Blog
  • cerber6's Blog
  • elwira's Blog
  • Ori's Blog
  • AstroPamietnik - Limax7
  • Pamiętnik obserwacji
  • eReS' Blog
  • igetri's Blog
  • maron1974's Blog
  • Kamillo Blog
  • Jerzy's Blog
  • Głowa w chmurach. Chmury w głowie.
  • pepelita blog
  • Yes's Blog
  • hanysiak's Blog
  • test' Blog
  • Landisl's Blog
  • DawPi's Blog
  • lech's Blog
  • rolba
  • KrzysztofCz's Blog
  • Andrev's Blog
  • Inny Wymiar
  • CYGNUS - blog Miłka
  • Paweł Trybus - wyklęty blog
  • Wyn(at)urzenia Wimmera
  • Bemko's Blog
  • Krawat's Blog
  • dalva's Blog
  • Planeta dla każdego - MRA 2009
  • 4a3d2a1m's Blog
  • Pewu's Blog
  • Adam Janicki's Blog
  • DaVidoSSBlog
  • sawes1's Blog
  • CLEAR SKY
  • Podróż do gwiazd
  • Adam_Jesion Blog
  • ekolog's Blog
  • Notatnik NH2501
  • astrowojto's Blog
  • astrowojto's Blog
  • astronomus' Blog
  • astronomus' Blog
  • ekolog's Blog
  • ekolog's Blog
  • anum's Blog
  • delete
  • Obca Planeta
  • Sliwczak Blog
  • crystal's Blog
  • mattman12
  • mn.gliwiceBlog
  • mn.gliwiceBlog
  • olciaBlog
  • wiesioBlog
  • wiesioBlog
  • kondi885Blog
  • kondi885Blog
  • madzik_Blog
  • SironfinBlog
  • madzik_Blog
  • airmanxdBlog
  • UrsulaBlog
  • UrsulaBlog
  • WyciorBlog
  • azurek50Blog
  • azurek50Blog
  • Marcin_K12
  • Marcin_K12's Blog - ATM SZUKACZE
  • FiloBlog
  • mateusz060796Blog
  • mateusz060796Blog
  • Życie poza Ziemią
  • Alien7101Blog
  • Nieistotne - między wierszami
  • AdalbertBlog
  • Historia moich zainteresowań
  • AstroParody
  • Test
  • X
  • technikalia astronomii
  • Adam Nowak - blog
  • ASI 034 MC - testy
  • slvmtzBlog
  • Piotrek GuzikBlog
  • Egzoplanety
  • GrzędzielBlog
  • oleks24fBlog
  • Patrzone
  • Ciekawostki ze świata o świecie
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Binokular WO i Reduktor ogniskowej f0,6
  • SynScan Pro GOTO HEQ5
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Lornetki
  • Pogromcy Light Pollution's Blog

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny


Member Tittle

Found 17 results

  1. Koledzy @warpal i @Bartosz otwarli worek z okolicami Rho Oph. Stwierdziłem, że uzupełnię temat jeszcze szerszym ujęciem aby go wyczerpać do dna w miesiącu lipcu Canon6Dmod/Sigma 105A 13x2min,iso1600,f2.5, SkyGuider Pro
  2. 02.06.2022, Mosina Idealna bezchmurna wakacyjna noc. Do tego bez spuchniętego Księżyca. Szkoda tylko, że akurat w czwartek przez co ilość chętnych na wycieczkę na pobliski Folwark spadła do zera. Nie pozostało mi nic innego jak rozpakować auto i rozstawić się pod domem. Na zachodnim niebie czekał już opadający nad horyzontem księżycowy sierp, który zmierzał powoli do okolic pierwszej kwadry. Widok w lornecie 25x100 był bajeczny. Linia terminatora przebiegała przez zachodnią krawędź Morza Przesileń nadając widokowi niesamowity trójwymiar. Nieco wyżej bogato ozdobiony cieniami krater Cleomedes ukazał swoją ciekawą strukturę, a jeszcze dalej okolicę zdobiły dwa kratery: Burckhardt i Geminus. Księżyc w lornecie to pokaz przestrzenności. To nie studiowanie poszczególnych formacji, a widok z perspektywą na całość. Jeśli dodamy do tego przelatującą od czasu do czasu niewielką chmurkę muskającą naszego satelitę to mamy gwarantowany spektakl emocji, któremu dać upust może nieplanowane „o ja pier#*&@!”. Tak było i w tym przypadku :-) (widok Księżyca przez lornetkę APM 25x100 ED - zdjęcie zrobione telefonem przez przyłożenie do okularu lornetki) Kiedy nasyciłem się już widokiem Księżyca skierowałem lornetę na drugą stronę nieba. Wędrowałem od klasyka do klasyka, ale najdłużej penetrowałem okolice Skorpiona. Podczas tych obserwacji zwycięzcą okazała się gwiazda potrójna Ro Ophiuchi, która tak naprawdę znajduje się jeszcze w granicach konstelacji Wężownika. Widok w lornecie znakomity, bardzo dobrze widoczne trzy składniki, rozdzielone w sposób oczywisty. Warunki miejskie pozwoliły mi tylko pomarzyć o dostrzeżeniu znajdującej się tutaj Mgławicy Ro Ophiuchi. Wisienką na torcie był debiut nowego nabytku jakim jest lornetka Orion 2x54. Nad tego typu wynalazkiem zastanawiałem się dość długo. Do finalnej decyzji zmotywował mnie wątek na forum i sporo pozytywnych opinii na Cloudy Nights. Orion w końcu ujrzał nocne niebo i pozwolił mi skanować konstelację za konstelacją. Jeśli macie do dyspozycji nieprzeciętne niebo to powiem jedno - warto. Naprawdę warto mieć pod ręką taki instrument optyczny, bo ilość gwiazd w tak szerokim polu robi wrażenie. Większość niewielkich konstelacji mieści się z zapasem w polu widzenia. Spoglądałem na Lutnię, która wraz z Wegą i innymi gwiazdami niedostrzegalnymi gołym okiem po prostu iskrzyła, był też Łabędź z bogatymi fragmentami Drogi Mlecznej, lecz największe wrażenie zrobił na mnie gwiazdozbiór Skorpiona. Jego widoczny fragment pod względem wielkości idealnie wpasował się w pole widzenia. To tylko i aż powiększenie 2x. Niewiele i tak wiele, by móc na nowo i w zupełnie inny sposób obserwować nocne niebo. Rzecz jasna Orion 2x54 nie pokaże subtelnych DSów, czy też nie rozdzieli gwiazd podwójnych. Pokaże za to konstelacje w szerokim ujęciu pełnym niezliczonych gwiazd o jakim lornetka typu 7-10x może tylko pomarzyć. Oriona zdążyłem już uzbroić w adaptery i filtry by podziwiać Amerykę z Pelikanem, ale na takie widoki muszę jeszcze chwilę poczekać, aż znów uda się dotrzeć na pobliski Folwark. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - )
  3. 22.05.2022, Folwark Sulejewo Wilgoć i chłód. Tak przywitało mnie pole w Sulejewie. Przypominało również, że mimo wszystko zbliża się lato. Niebo o godz. 22 było jeszcze na tyle jasne, że musieliśmy sporo odczekać, by zacząć jakiekolwiek obserwacje. W tym czasie spacerowałem po okolicy robiąc od czasu do czasu zdjęcia i czekając aż zapadnie prawdziwa noc, czy też może już wyłącznie biała noc. Obserwacje zacząłem w momencie, gdy Wężownik znajdował się już dość wysoko na niebie. Na sesję zabrałem wyłącznie APM 25x100 ED, którą wycelowałem na start w IC 4665 - przepiękną i rozległą gromadę otwartą w górnej części konstelacji. Następnie mijając malutką mgławicę planetarną NGC 6572 powędrowałem do NGC 6633, czyli kolejnej ciekawej gromady otwartej, która od zawsze przypominała mi swoim wyglądem meandrującą rzekę. Co ciekawe w literaturze zachodniej nazywana jest ona razem z pobliską IC 4756 jako Tweedledum and Tweedledee (dla niewtajemniczonych są to postacie fikcyjne m. in. z Alicji w Krainie Czarów), jednak dla mnie to skojarzenie jest zupełnie niezrozumiałe. Jako ciekawostkę dodam, że co niektórzy na NGC 6572 mówią jeszcze Captain Hook Cluster. Wracając do widoków - muszę przyznać, że są to obiekty bardzo zjawiskowe, znakomicie widoczne i warto na nie spojrzeć przez każdą lornetkę. Z każdą minutą na niebie Skorpion wznosił się wyżej i wyżej, więc zapolowałem na gromadę kulistą M4, która była widoczna, lecz bez rewelacji. Pojawiła się raczej jako delikatne pojaśnienie wraz z Antaresem w jednym polu widzenia. W pobliżu była jeszcze gromada kulista M80, która z racji tego że jest położona wyżej nad horyzontem zaczęła pokazywać swoją ziarnistość przy krawędzi. Górne części konstelacji Skorpiona to istne bogactwo ciekawych gwiazd. Na początek wystarczy spojrzeć na wysoko zlokalizowaną gwiazdę β Sco, czyli Acrab. Przepiękna gwiazda podwójna, która w lornecie 25x100 jest do rozdzielenia bez najmniejszego problemu. Zaraz obok mamy ω1 i ω2 Scorpii, które można dostrzec pod dobrym niebem już gołym okiem, a na lewo widoczna jest jeszcze gwiazda Jabbah, która w istocie jest gwiazdą wielokrotną. I te wszystkie wymienione obiekty ujrzymy w jednym polu widzenia lornetki. Czy może być lepszy widok podczas majowych nocy? Warto jeszcze na chwilę wrócić do ostatniej gwiazdy (Jabbah, ν Sco), która w istocie składa się aż z 7 składników, z czego 4 z nich są widoczne w teleskopie, a w niewielkiej lornetce dostrzeżemy 2 gwiazdy - jaśniejsza tworzy w rzeczywistości układ poczwórny, a słabsza układ potrójny. Wszystkie one związane są ze sobą grawitacyjnie. Takie zestawienie robi wrażenie, tym bardziej że wizualnie widok jest naprawdę zjawiskowy. Po Skorpionie powróciłem jeszcze do Wężownika, aby zobaczyć M107, M10 i M12 - trzy dobrze widoczne gromady kuliste, a następnie zainspirowany pewnym wątkiem na forum za cel obrałem sobie porównanie wizualne gromad M5 w Wężu i M13 w Herkulesie. Dane podają, że pierwsza z nich posiada jasność 5,65 mag przy rozmiarze 23 minut kątowych, natomiast druga to odpowiednio 5,78 mag i 20 minut kątowych. Jak to ma się w praktyce podczas obserwacji lornetką? Otóż to Gromada Herkulesa jest zdecydowanie jaśniejsza i sprawia wrażenie większej. Chociaż dane nie kłamią to zapisane w pamięci spostrzeżenia tylko się potwierdziły. Na taki odbiór znaczenie ma też zapewne położenie obiektów, a to Herkules znajduje się o tej porze blisko zenitu. Sesję zakończyłem wędrując bez celu po niebie od Łabędzia po Pannę, po czym obiektywy lornetki zaczęły mocno parować. Wilgoć znów dała o sobie znać i tym razem wygrała, choć może to i dobrze, gdyż zarywanie nocy w niedzielny wieczór to nic dobrego, szczególnie gdy następnego dnia trzeba rano wcześnie wstać. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - )
  4. Skorpion śmiało patrzy znad południowego horyzontu nad ranem więc może w tym temacie mniej popularny fragment. Chciałem tutaj podkreślić pyłowy i mniej eksponowany normalnie kolorowy charakter tego wysuniętego obszaru. Po prawdzie to sporo tutaj gwiazdozbioru Wagi i zahaczyłem nawet o ciemne mgławice, które przypisane są do Wilka zwyczajowo. Południe jest na prawo. Najjaśniejsza gwiazda to Dschubba Delta Sco. Canon6Dmod/135mm iso1600, 1h, niguidowane na HEQ5 RPA
  5. Skorpion już "uciekł" z naszego nieba więc na przekór nie dam mu umknąć naszej uwagi. Mała-duża mozaika. Mała bo 3 panele. Duża bo Skorpion to jednak spory kawałek nieba. Zbierany na dalekim południu. Przyjemnego kolorowania oczu Canon 6Dmod/Sigma 105mm A Kilka klatek 3min na każdy panel, iso1600, f2.8, SWSA
  6. Cześć, dzisiejszej nocy było super niebo nad Lubelszczyzną i wybrałem się na focenie wschodzącej Drogi Mlecznej. Podczas jednego ze strzałów w Skorpiona trafił się ten. Niby Lirydy dopiero koło połowy kwietnia się zaczną, ale kierunek lotu i okres najbardziej pasuje do nich. Zrobiłem trochę tych zdjęć, timelapse i na zdecydowanej więksości mam mega zielony zafarb i trochę czerwonego u dołu. Niczego nie zmieniałem w barwach, a balans bieli jest poprawny. Czy to jest airglow? Dane techniczne: Nikon D750, 50mm f/4 ISO1600 120s na SWSA. Kosmetyka w Lightroomie. Czekam na komentarze. Pozdrawiam Kamil
  7. Do tej pory nie specjalnie znajdowałem czas na robienie ciemnych mgławic pod południowym niebem. Przyszła pora aby to 'naprawić' bo w okolicach konstelacji Skorpiona - a dokładnie to tak na prawdę w Wężowniku - znajduje się "burza" materii która uformowała widowiskowe wzory na jasnym tle morza gwiazd. Obiekt na pewno mniej znany ale jakże znamienny w kształcie. Wydaje mi się, że Domek go już łapał z Namibii gdzie pierwszy raz o nim usłyszeliśmy od pewnego Holendra jak sobie przypominam teraz. Potocznie nazywany drzewkiem palmowym a w znanym katalogu Barnarda zasadnicza jego części to B79 TS906/Asi1600 f5, HEQ5, LRGB 2.5h, unity gain
  8. Do trzech razy sztuka. Tydzień temu z uwagi na przeciągające się dni pogodne wpadłem pewnego południa na pomysł kolejnej nocki na Kasprowym. Warunki może nie były idealne jeśli chodzi o przejrzystość ale seeing oraz zupełny brak wiatru (co zdarza się dwa ,trzy razy w roku) pozwolił na spokojne prowadzenie sesji astrofoto i nie tylko. Na początek kilka ujęć ,chyba najgłębiej sięgających na południe nieboskłonu z terenu Polski. Połapały się nawet gwiazdki o deklinacji - 40st. 46` Skorpion ze Strzelcem Canon 5d mkII+Sigma 50mm 1.4 (3.5) , 5x ok. 220 sek. ISO 640 godzinę później Strzelec z Koroną Australii parametry podobne jak wcześniej
  9. O uwiecznieniu tego obiektu marzyłem od 6 lat, odkąd pierwszy raz go zobaczyłem. Zakochałem się od pierwszego wejrzenia w tej idealnej harmonii kolorowych mgławic refleksyjnych i emisyjnych, okraszonych ciemnymi pyłami z dodatkiem gromad kulistych. Wszystkie możliwe obiekty z wyjątkiem galaktyk w jednym miejscu. W końcu udało mi się skompletować odpowiedni sprzęt, oraz znaleźć się we właściwym miejscu i właściwym czasie na zlocie w Bieszczadach Przejrzystość powietrza tej nocy była idealna, mimo zagrażającego pyłu znad Sahary. Niestety wschodzący Księżyc znacznie ograniczył czas akwizycji, ale i tak efekt wyszedł (moim zdaniem) fenomenalny. Zupełnie nie spodziewałem się takiego efektu przy zaledwie 40 min materiału z Polski. Nikon D750 mod + Samyang 135 + iOptron SkyTracker Pro 20 x 2 min, f/2.5, ISO800
  10. Tytułem nawiązuje do filmu fabularnego który pewnie z 10lat temu gościł na ekranach. Kolega gryf zaprezentował zbliżenie obszaru Rho Oph więc ten kadr potraktuje jako suplement i rozszerzenie tematu. Zmieściła się mi tutaj prawie cała połać gwiazdozbioru Skorpiona a z cała pewnością najważniejsze gwiazdki i gwiazdeczki. U nas wychodzi zaa horyzontu późna wiosną, czyli teraz. Kadr oczywiście nieosiągalny z Polski. Materiał z dalekiego południa. Canon 6Dmod/Sigma 50mmA - 1h
  11. Guest

    Klejnot Skorpiona - ANTARES

    Cześć W odpowiedzi na propozycję Paethera napisałam artykuł o Antaresie. Znalazłam wiele źródeł traktujących o tej pięknej gwieździe, jednak wbrew pozorom referat jest krótki, gdyż informacje w poszczególnych źródłach powtarzają się. Korzystałam także z archiwalnych wydań "Uranii". Ale po raz któryś z rzedu przekonałam się, że należy na nią uważać. Okres zmian jasności bliski 17 000 lat wzbudził słuszne podejrzenia Paethera. Z pomocą Kolegi LibMar, który zaproponował sprawdzenie w katalogach AAVSO udało nam się ustalić prawidłową wartość. Zachęcam do przeczytania i dzielenia sie swoimi spostrzeżeniami oraz uwagami. ANTARES Antares (Alpha Scorpii) jest najjaśniejszą gwiazdą konstelacji Skorpiona i zarazem piętnastą pod względem jasności na nocnym niebie. Jest on gwiazdą podwójną oraz zmienną pulsującą typu mi Cephei, z okresem zmienności bliskim 2180 dni. Gwiazdy tego rodzaju mają dwa lub trzy okresy zmienności nachodzące na siebie wzajemnie. Antares znajduje się niezwykle daleko od Ziemi, bo aż o 550 lat świetlnych. Tę niezwykłą gwiazdę o czerwono-pomarańczowym zabarwieniu możemy obserwować latem na południowej części nieba, nisko nad horyzontem. Z terenu Polski- maksymalnie 12 stopni. Antares jest nadolbrzymem czyli gwiazdą w końcowej fazie swego życia. Gdyby zastąpił Słońce, wystawałby nieco poza orbitę Marsa. Mimo ogromnych rozmiarów, gęstość materii Antaresa jest niezwykle niska: milion razy niższa od gęstości wody i 1750 razy mniejsza od gęstości powietrza. Masa gwiazdy 15-18 razy przekracza masę materii słonecznej. Prawdopodobnie zakończy życie jako supernowa pozostawiając po sobie gwiazdę neutronową lub czarną dziurę. Antares emituje 9000 razy więcej światła niż Słońce. Antares jako gwiazda podwójna: Składnik A jest czerwonym nadolbrzymem o typie widmowym M1 Ib. Wykazuje zmienną jasność, która waha się w przedziale 0,88-1,16 magnitudo. Zmiany zamykają się w cyklach 2180-dniowych (prawie 6 lat) i są spowodowane pulsacjami powierzchni. Wskaźnik barwy (B-V) jest bardzo wysoki i wynosi 1,86, co znajduje przełożenie w obserwowanym kolorze gwiazdy. Antares jest intensywnie czerwony z przesunięciem ku żółtym ciepłym odcieniom. W odległości 2,9'' od składnika A, znajduje się Antares B. Jest to gwiazda ciągu głównego należąca do typu widmowego B3. Posiada barwę białobłękitną. Jest trudny do obserwacji, gdyż z uwagi na niski stopień separacji, ciemniejszy składnik B niknie w silnym blasku składnika A. Wielkość gwiazdowa Antaresa B wynosi zaledwie 5,4 magnitudo (zaś składnika A: około 1 magnitudo- zależnie od fazy cyklu). Analiza widma spektroskopowego Antaresa B nie była łatwa. Na wyniki badań mogła mieć również wpływ mała mgławica otaczająca gwiazdę. Antares traci materię, która następnie formuje mgławicę dookoła niego. W.S. Adams i A.H. Joy zbadali, że Antares B zalicza się do typu widmowego B3. Ale linie spektroskopowe gwiazdy były szerokie, rozmyte, przez co mało przydatne do analizy. E.G. Wiliams wyznaczył typ widmowy badanej gwiazdy jako B4 oraz zaklasyfikował ją do gwiazd ciągu głównego. O.C. Wilson i R.F Sanford odkryli w widmie linie żelaza (II). O. Struve wykazał, że linie emisyjne pochodzą ze słabej mgławicy otaczającej Antaresa. Z kolei Struve i Swings przydzielili skladową B do typu widmowego B4n i znaleźli w jego widmie spektroskopowym tzw. linie Balmera- odpowiedzialne za obecność wodoru. Antares A i B są od siebie oddalone zaledwie o niecałe 3 sekundy kątowe, ale o dziwo, nie jest to układ binarny fizycznie, a jedynie wizualnie podwójny. Barwa: Obserwacje składnika B nie należą do łatwych. Oba składniki układu można rozdzielić przy pomocy teleskopu o średnicy co najmiej 150mm. Obserwatorzy opisują zabarwienie Antaresa B jako zieloną. Dzieje się tak dlatego, że w pobliżu znajduje się jasna czerwona gwiazda- Antares A. Dlatego błękit składnika B sprawia wrażenie zielonkawego- na zasadzie złudzenia optycznego wynikającego z silnego kontrastu barw. Antares B jest gorącą niebieską gwiazdą. Temperatura jego powierzchni nynosi 18.000 K. Dla porównania, efektywna temperatura składowej B, to 3100K. Źródło: Sidney N. Stone i Otto Struve, zapiski z artykułu „Notes from observatories the spectrum and luminosity od Alpha Scorpii B”, Berkeley Astronomical Departament, University of California. Urania 3/1959, str. 109-111. katalog AAVSO.
  12. Gwiazdozbiór Skorpiona, którego aktualnie północną część możemy obserwować w Polsce nisko nad południowym horyzontem w pełnej okazałości (z 28N). Uwieczniony za pomocą niemodyfikowanego Canona 6D wyposażonego w standardowy obiektyw Canona 50 f1.4. Zdjęcie jest kompozycją 22 ujęć każde po 3min., ISO800, f3.2. Obszar ten zawiera wiele różnej jasności obiektów. Począwszy od stosunkowo ciemnego zespołu mgławic ro Ophiuchi pokrywającego obszar kątowy 4,5° × 6,5, skończywszy na jasnym centrum naszej Galaktyki zawierającym mld gwiazd. Tutaj też dotarł szał stawiania lamp, mimo, że lampy stawiane przez państwo spełniają wymogi astronomiczne, to reszta lamp już jak w Polsce czyli wolna amerykanka. W efekcie mamy spore light pollution nad lotniskiem (płd. strona i nad stolicą Santa Cruz) zwłaszcza, gdy nie ma chmur, które działają jak filtr blokujący.
  13. Pamiątka z tego roku. Skorpion w towarzystwie Marsa i Saturna. Kiedy będziemy mogli ponownie podziwiać podobny układ ? Pierwotnie nawet myślałem, że obie planetki mieszczą się w ramach Skorpiona ale tak dobrze nie jest. Saturn jest w Wężowniku a Mars w Wadze ale kadr iście skorpionowy. Canon 6D mod/50mm ~1.5h kliknięcie otwiera większą wersję
  14. Postawiłem skorpiona na baczność, w sensie profilu głównego zarysu gwiazdozbioru. Sprawdzam czy zmieścił się cały obszarowo ale pewnie jakieś narożniki uciekły. Późna wiosna, ładnie wyskakuje późno w nocy nad horyzont chodź nie tak jak tutaj a szkoda Gdyby lekko zmodyfikować i inaczej połączyć gwiazdy, wyszedłby piękny konik morski. Canon 5D, 50mm/1.8@f5 - 2h Większa rozdzielczość http://astromarcin.pl/images/aaa2015/milkyway_50mm/Scorpio_5D_2015_1600.jpg polecam
  15. To kadr który jest 'bratem' kadru o 'ciemnych mgławicach drugiej strony' z czerwca. Tym razem po przesunięciu wycelowałem w cześć Drogi u nas w sporej części niewidocznej oraz postawiłem ją dla odmiany w pionie. Trochę bez specjalnego planowania ale zrobił się ciekawy kadr. Mamy Skorpiona ( całego), jest pamiątkowy Saturn ze spajkami i są ciemne mgławice ( na górze kadru) na które do tej pory nie zwracałem uwagi. Canon 5Dm2, C 50mm1.8 , iso1600
  16. Witam, Canon EOS 6D, EF24-105 f/4 IS USM ustawiony na 92mm, ISO 1250 - 6x4min.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.