Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'test'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • 3D Print
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 11 results

  1. Synta 8 Okulary es 14mm 82, 25mm kit, 9mm sw wa 66, Warunki : niebo wiejskie, ale jakieś takie blade dzisiaj. Wyglądało nie jednokrotnie lepiej. Silny wiatr oraz zabłąkane małe chmury. 2.5/5 bo turbulencje spowodowane wiatrem 13 stycznia 2020 godzina 23:00 Konstelacja Oriona powoli zaczyna zachodzić. M42 - KSIĘŻYC świeci tak jasno, że ledwo widoczne najjaśniejsze gwiazdy. Pas Oriona coś tam majaczy, ale słabo. M43 niewidoczna. Całe niebo prześwietlone, aż tak, że widać jasne tło. Po założeniu filtra Uhc. Niebo od razu zrobiło się czarne, mgławica kontrastowa widoczniejszy większy detal, ale bez rewelacji, zaczęły majaczyć skrzydła oraz m43 zerkaniem. Duża poprawa z filtrem. Niestety obserwacje prowadziłem w luce między chmurami, za plecami stały latarnie w odległości ok 10m. Próbowałem namierzyć M1 lecz było tak jasno, że się nie udało i po chwili zaszły chmury. Dokończę relację w bez chmury i bez księżycowy dzień. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: 15.01.2020r Początek obserwacji o godzinie 18:00 Silny wiatr nawet bardzo potrafił dokuczyć. Cirrusy. Niebo nie jest do końca czarne. M42 - mgławica widoczna oba ramiona doskonale widać i m43 też. Południowa część mgławicy coś niby majaczy, ale delikatnie. Poniżej wokół jakiejś gwiazdy widoczny w koło obłok. UHC - M42 lepszy kontrast można dostrzec szczegóły w strukturze mgławicy niebo zrobiło się czarne jak smoła. Druga strona mgławicy dosłownie świeci, ale tylko ta prawa strona z gwiazdą Rep53 widać spory kawałek południowej strony. Filtr tutaj się spisał jak dla mnie. Messier 1 - mgławica dobrze widoczna w okularze sp 25mm. 14mm- pokazuje kształt mgławicy taka nie równa chmurę 9mm osłabia mgławice. UHC - 25mm niebo ściemniało mgławica delikatnie lepiej widoczna niż bez filtra. 14mm - tutaj lepiej wyglądała bez filtra ludzie piszą że widzieli delikatny detal dla mnie filtr ściemnił mgławice, a poza tym nic nie pokazał więcej może lekki kontrast kosztem jasności. Ciekawe jak by było okularem 18 mm. M78 - widoczna w miarę dobrze sama rzuciła się w oczy 14mm - ładnie widać idealne powiększenie dla niej. UHC-lekki kontrast, ale bardziej wkleja się w czarne niebo chyba lepiej bez filtra. Mgławica eskimos-w 25 mm wygląda jak układ podwójny z jedną większą gwiazda myślę, że w 30 mm wyglądałoby jak dwie gwiazdy. 14 mm - widać jej kształt okrągły, ale bez szczegółów. 9 mm ładna spora kolista mgławica. UHC- w 25 dodaje kontrastu przyciemniania niebo. W 14mm mgławica ładnie wyróżnia się w tle kształt ładnie widoczny. 9 mm-mam wrażenie, że coś zaczyna majaczy we wnętrzu, ale nie widzę nic więcej. Z ciekawości pobiegłem po 6 mm I ku mojemu zdziwieniu mgławica nie znikła z filtrem niebo zrobiło się czarne dosłownie jak smoła a mimo to jest widoczna straciła na jasności, a i tak jest zaóważalna. Mgławica Hubbla NGC 2261- w 14 mm widać kształt chustki trzymanej za róg na wietrze. UHC przyciemnia, tutaj dużo lepiej bez filtra. Rozeta NGC 2239 gromada gwiazd widoczna w szukaczu jej prostokątny kształt obiekt nie widoczny w żadnym moim okularze. UHC tutaj filtr się Popisał pokazał słabo, ale pokazał rozetę widać w koło mgławice w sumie raz widziałem kiedyś bez filtra ładne niebo czarne było, ale tylko południową stronę i to w jednym miejscu, a tutaj z filtrem ładnie widać wkoło gwiazd taka lekką chmurę, brakuje okularu 30 mm. NGC 6992 - bez filtra dzisiaj ile bym się tam nie gapił i tak nic nie zobaczę. Kiedyś jak wyżej był łabędź widziałem tą południowa część oraz północna, ale ciężko było określić co widać. Teraz nic dosłownie zero same gwiazdy. UHC - włożyłem okular 25 nie wyostrzyłem obrazu, a już moim oczom ukazała się piękna mgławica! tego się nie spodziewałem. Zawsze nawiguje się do gwiazdy STT 421 i pod nią widać było ten palec czy jak to nazwać tą ostra krawędź niech będzie paznokieć widać strukturę mgławicy oraz przerwy ciemniejsze dalej mgławica się poszerza, ale południowej strony nie widać. W sumie nie ta pora na ten obiekt, ale i tak jest szok nie mogłem się napatrzeć. NGC 6960 - jak dłużej się przyjrzałem to w 25 mm coś tam majaczyło od gwiazdy 52 cyg, ale słabo w sumie jak zawsze tutaj. 14 mm-mgławica prawie zanika lekko coś tam świta, ale jak bym kogoś poprosił i zapytał co tam widzi to bankowo odpowiedziałby ,,Gwiazdę" w sumie w 25 mm odpowiedź by była taka sama. UHC-tutaj również filtr się Popisał w 25 mm widać tę część od gwiazdy falistą strukturę oraz lekkie postrzepienie, ale to jak się przyjrzałem, bo na pierwszy rzut oka zawiodłem się troszkę. Na prawdę widać ładnie koniec miotły wiedźmy i kształt jak nimbusa w Harrym Potterze. Ślicznie to wygląda, ale nie widać części wcześniejszej Bez filtra widać lekką zjawę z filtrem kształt wyróżniającej się mgławicy na ciemnym niebie jest super. NGC 7000 - w sumie można zapomnieć jaki by to nie był okular nic nie zobaczę trochę za jasne niebo dzisiaj nie wiem dlaczego. UHC-zaczyna być widać coś jakąś chmurę jak się dłużej przyjrzałem to widziałem zatokę Meksykańska i trochę północnej części mgławicy. Tutaj też filtr się wykazał. Próbowałem coś zobaczyć bez filtra, ale po jego zdjęciu wszystko znika. Bardzo trudny obiekt. Mgławica płomień dzisiaj w ogóle niewidoczna z filtrem czy bez ostatnio widziałem ją w 14 mm dzisiaj nic. Messier 97 sowa- Bez filtra widać tylko kulisty kształt w różnych okularach. Po włożeniu filtra mgławica kontrastowa jakaś większa się wydaje na tle czarnego nieba. Zerkaniem widziałem jak by jedno oko, ale nie potrafię powiedzieć, jaki to Okular, Ale 14 mm albo 9, ale raczej ten drugi. Już na sam koniec mówię wstąpię do cassiopei po raz 150 spróbuje zlokalizować mgławicę PACMAN NGC 281 - Co mi szkodzi XX razy w ciągu pół roku... Szukam szukam, ale nie wiem czego się spodziewać po tym obiekcie. Różne kombinacje okularów, ale nic nie widzę biorę 14 mm wkręcam filtr UHC-a moim oczom od razu ukazuje się mgławica nie jest widoczna idealnie, ale wyróżnia się na tle czarnego nieba. Dosłownie po użyciu filtra pojawiła się. Mgławica Kalifornia NGC 1499 - bez filtra nic w sumie jak zawsze. UHC-coś tam majaczy, ale słabo rozeta przy tym to Syriusz wśród mgławic. Raz coś widze raz nic szybko uciekłem, bo nie lubię takich obiektów... Jeszcze w cassiopei na zachód od gwiazdy navi jest IC 59 bez filtra nic nie widzę. Z filtrem coś tam lekko świta, ale naprawdę subtelnie. Mgławica małe Hantle M76 - w 9 mm widać kształt mgławicy jest dobrze widoczna. UHC po wkręceniu filtra mgławica straciła na jasności nabrała kontrastu niebo oczywiście czarne. Dla mnie lepiej i bardziej szczegółowo widziałem bez filtra. To na tyle z mojej krótkiej przygody z filtrem myślę, że to dobrze zainwestowane pieniądze, chociaż momentami myślałem, że będzie lepiej. Dzisiaj pogoda nie najlepsza poczekam jak będzie ładniejsza i wtedy zobaczymy. Pozdrawiam Marcin. 16 stycznia 2020 : Test miejski 2km od miasta. Dzisiaj tak jak wcześniej wspomniałem zrobiłem test podmiejski z miejscówki widziałem miasto. Najbliższe latarnie max. 300-400m ode mnie miasto widzę w Linii prostej hmm-1.5 km może. Warunki mróz, zamarzająca mgła muszę przedzierać szukacz często. Na mój cel ustawiłem M42 na początek. Więc tak Po zaadaptowaniu wzroku od 30minut oglądałem M42. I tak jak je wczoraj opisałem to dzisiaj bez filtra było lepiej m43 wyraźny przecinek, wnętrze te zagięcie w nim widziałem jak by to określić takie cirrusy to pogrubienie widoczne ewidentnie gołym okiem trapez h2 widoczny bez problemów 4gwiazdy mgławica pod M42 widoczna i nad M42 widoczna płomień również majaczy coś tam. Dalej M42 południowa strona jasna do połowy wielkości mgławicy lewe skrzydło jasne jak żarówka zresztą i prawe jak to ktoś kiedyś napisał można odpalać zapałki. Po wkręceniu filtra uhc w okular Explorer Scientific 14 mm 82 degree. Na pierwszy rzut oka na pewno mgławica ściemniała przecinek nie jest widoczny ten nosek a wcześniej był ewidentny. Brak detalu we wnętrzu niebo zrobiło się jeszcze ciemniejsze niż było. I tak zacząłem wkręcać i wykręcać filtr i przypadkiem obraz mi się bardziej na południe przesunął z włożonym filtrem uhc i tutaj mnie zatkało dosłownie. Filtr dołożył południowa część mgławicy widzę tył mgławicy, ale nie widzę całego środka nie wiem jak to opisać w słowa środek jest do połowy jasny potem ciemne i znów widać takie pogrubienie dosyć spory kawałek na tyle nie wiedziałem, że ta mgławica jest tak wielka!!! Przydałoby się 100stopni bez kitu, żebym był w stanie ją objąć w jednym polu wtedy by się udało. To pogrubienie na południu jest mniej więcej długości prawego północnego skrzydła. No opad szczęki..... PETARDA!! W końcu wiem, dlaczego na zdjęciach jest tak dużo tej mgławicy. Gdybym miał 10-12 cali pewnie by była okrągła jak na zdjęciach. Może kolega @astrokarol mi powie jak to jest u niego w 14". Potem krabik bez filtra lepiej z filtrem kicha jest. Ten wspomniany płomień ciężka sprawa bez filtra zauważyłem taka delikatna mgiełkę jak odsunąłem obraz od gwiazdy filtr niby wyłuskać coś tam wysluskal, ale 2/5. W sumie żałuję, że nie pojechałem na miejscówkę, tylko wyskok podmiejski. Następnie chciałem jakieś mgławice oglądać w byku, ale nie było ich widać zacząłem zganiać na księżyc, który jeszcze nie miał wschodu. Chciałem znaleźć Kalifornii, ale kicha pacman kicha. Później trio lwa kicha jedna delikatna mgła mówię co jest.... A tu przyczyną było zamarznięte lustro wtórne. Bym zapomniał południowa część rozety była widoczna z filtrem. Dobra dobranoc nie chce mi się dalej pisać. Sporki za te podniety wyżej, ale nie umiałem tego w słowa obrać. Macie może jakieś pomysły na domowe koło filtrowe lub coś w tym stylu? Nie mam zamiaru dać 300-400 zł, a poszukuje jakiś sposób jak szybko zmieniać widok bez odklejania oka od okularu wtedy dużo lepiej będzie widać efekt. Mogą być prymitywne konstrukcje :-) 22.01.2020r W internecie pokazują że jest bezchmurnie więc mówię jadę sprawdzę nową miejscówkę 21.85 mag./arc sec2 Ratio 0.152 Class 3 18:00 Dojeżdżam na miejsce mówię co jest same chmury. Wracam do domu znowu sprawdzam pogodę dalej bezchmurnie. O 20 rozwiało, ale rano do roboty to szybki wyskok Miałem ochotę na Veila w łabędziu, ale niestety kicha.... Łabędź nisko same cirrusy i coraz niżej więc nie zaglądam. Oczywiście krab, Orion, lecz warunki takie kijowe, ale patrzę, że tak jasno rozwiało całkiem chmury w Cassiopei więc Mgławica Pac man. Kombinacja różnych okularów od 25 do 9 nic nie widzę po włożeniu filtra uhc pojawia się obłok mgławicy nie jest widoczna idealnie, ale widać strukturę mgławicową oraz otwartą paszczę. Chwile się przyjrzałem na ten obiekt i dalej Gamma cassiopei dzisiaj kijowe warunki nic tam nie widać nawet z filtrem. i wszedł cirrus, ale gwiazda Deneb widoczna dość nisko nad horyzontem mówię co tam Ameryka bez filtra nic z filtrem widać bardzo ładnie całą południową część mgławicy. Czyli meksyk oraz Florydę powyżej niby coś majaczy, ale to chyba wyobraźnia. Dalej niestety lustro zaparowało i nawet m51 nie było widać za dobrze więc do domu.... 05.02.2020r. Dodatkowo : - obserwacja księżyca odpada psuje obraz. Natomiast folia nd5 oraz filtr uhc na słońce daje ciekawy choć zielonkawy efekt. Z początku z twierdziłem, że odpada również, ale po dłuższej obserwacji słońca zaczęły się pojawiać np. Granulacja lecz wciąż ciężko zaóważalna i na obrzeżach tarczy słońca po dokładnej ustawieniu ostrości widać takie falowanie lecz to pewnie atmosfera Protuberancje raczej nie możliwe.
  2. Dzień dobry, chciałem się podzielić z Wami aplikacją, którą napisałem kilka miesięcy temu na potrzeby otwartych drzwi na Wydziale Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Jest to quiz, ale o nieco rozbudowanych możliwościach. Motywacją do jego stworzenia był fakt, że ciężko było znaleźć coś darmowego o podobnych możliwościach. Astro-Quiz na GitHubie Zareklamuję produkt w postaci FAQ: 1. Kto może skorzystać z aplikacji? Każdy, jest ona w pełni darmowa i wydana na wolnej licencji MIT. W szczególności jest rekomendowana dla nauczycieli, którzy chcą sprawdzić wiedzę uczniów lub dla astro-amatorów podczas deszczowego zlotu. 2. Jak działa aplikacja? Aplikację należy pobrać na swój dysk i zainstalować zgodnie z plikiem README. Program wymaga zainstalowania dodatkowych, darmowych komponentów. Astro-Quiz wykorzystuje przeglądarkę internetową jako interfejs pomiędzy użytkownikiem a aplikacją uruchomioną na jego własnym komputerze. 3. Czym się wyróżnia Astro-Quiz od innych aplikacji tego typu? Program posiada kilka ciekawych cech: możliwość stworzenia nieograniczonej liczby własnych zestawów pytań brak limitu na liczbę pytań dla każdego zestawu możliwość opcjonalnego dodania obrazka do każdego pytania każde pytanie może mieć przypisaną różną liczbę punktów za poprawną odpowiedź (wagowanie) z każdym kolejnym cyklem quizu wyświetlane odpowiedzi losowo zmieniają kolejność jako administrator można podejrzeć zbiorcze wyniki, w tym: posortowaną wg punktów tabelę użytkowników tabelę wskazującą, które pytania zostały błędnie ocenione przez danego użytkownika tabelę prezentującą, ile procent wszystkich użytkowników odpowiedziało poprawnie na dane pytanie dedykowany astronomiczny design 4. Zainstalowałem aplikację i po jej uruchomieniu widzę tylko jeden zestaw pytań. Zgadza się, ten zestaw to pliki demonstracyjne. Aby stworzyć własny zestaw pytań, należy zajrzeć do folderu files, który znajduje się w głównym folderze projektu, i na jego wzór stworzyć własny plik tekstowy (o innej nazwie), w którym kolejne linie mają następującą strukturę: Treść pytania Pierwsza możliwa odpowiedź Druga możliwa odpowiedź Trzecia możliwa odpowiedź Czwarta możliwa odpowiedź Numer pytania wskazujący poprawną odpowiedź (od 1 do 4) Liczba punktów za udzielenie poprawnej odpowiedzi Nazwa obrazka wraz z rozszerzeniem, w przypadku jego braku wpisać None W kolejnych liniach sekwencję należy powtórzyć. Jeśli do pytania przygotowano obrazek, to musi on być umieszczony również w folderze files. 5. Stworzyłem nowy zestaw pytań z obrazkami, a nadal wyświetlają się pliki demonstracyjne po uruchomieniu Astro-Quizu. Dzieje się tak, ponieważ plik konfiguracyjny linkuje do poprzedniego zestawu. Aby to zmienić należy edytować plik tekstowy astroquiz.cfg, który znajduje się w głównym folderze z projektem (poziom wyżej niż folder files). W linii rozpoczynającej się od question-file: trzeba wstawić nazwę nowo utworzonego pliku. Linijkę niżej istnieje możliwość ustawienia jednakowej szerokości (wysokość będzie przeskalowana) dla każdego z obrazków, co jest przydatne w zależności od rozmiaru monitora i dostępnych obrazów. Ustawienie dla tej linii opcji auto spowoduje, że obrazy przyjmą swoją własną szerokość. 6. Do czego służy hasło administratora, które znajduje się w pliku konfiguracyjnym? Hasło umożliwia właścicielowi komputera wejście do panelu administratora, który może podejrzeć statystyki dotyczące wyników (zobacz punkt 3), a także wyczyścić bazę danych, jeśli rozpoczyna on zabawę z nową grupą użytkowników. Oczywiście hasło to może zostać zmienione w każdej chwili przez administratora. W praktyce użytkownicy zasiadający przed komputerem powinni widzieć tylko okno przeglądarki z uruchomioną aplikacją Astro-Quiz. 7. Nadal nie wiem jak uruchomić Astro-Quiz. Opis instalacji i uruchomienia dla systemu Windows (konkretnie 7) oraz Linux został umieszczony w pliku README. Dodatkowy opis znajduje się na prywatnej stronie internetowej autora pod zakładką Astro Quiz. Bieżący link do tej strony znajduje się na GitHub. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek problemów zawsze można napisać w tym wątku. 8. W czym jest napisany Astro-Quiz? Oprogramowanie zostało napisane z wykorzystaniem PHP, TWIG, HTML, CSS. 9. Jestem programistą i dziwię się, że nie użyto frameworka. Czy to się zmieni w przyszłości? Aplikacja nie jest doskonała, autor pisał ją po to, by podszkolić się w OOP, dlatego nie zastosowano gotowego rozwiązania. W szczególności może razić brak sensownego routingu, co skutkuje chaotyczną strukturą projektu. W chwili obecnej autor bardziej jest zainteresowany Pythonem, toteż Astro-Quiz nie będzie raczej rozwijany. Niemniej jest to wersja stabilna, z której można korzystać. Pozdrawiam, Przemek
  3. Zobacz ogłoszenie ogłoszenie testowe test test Oferent konto_testowe Date 06.09.2017 Cena 1,00 zł Kategoria Inne  
  4. Zobacz ogłoszenie Oferta testowa test test Oferent Hans Date 06.09.2017 Cena 1,00 zł Kategoria Inne  
  5. To pewnie ostatnie zdjęcie testowe nowego sprzętu. Pora wdrożyć do normalnej eksploatacji, co oznacza wyjazd za miasto w okolicach nowiu. Tym razem nierówna walka z gwiazdami. Pod miejskim LP i Księżycem w pełni gromada otwarta M 29. Ta niewielka gromadka o jasności ok 7 mag. znajduje się w odległości (wg różnych źródeł) 4-7 tys. lat świetlnych, jej wiek wynosi 10 milionów lat a średnica 11 lat świetlnych. Zbliża się do nas z prędkością ok. 28 km/sek. Jej jasność absolutna wynosi -8,2 mag. Znajdziemy ją wysoko w gwiazdozbiorze Łabędzia. Setup: APO 130 AZ-EQ6 Atik 4000 L:44x60 RGB:5x180
  6. Po testach nowej tuby z Canonem (mnóstwo wniosków o których potem napiszę) przyszedł czas na narrow band. W księżycową noc (pełnia) wybór padł na znany i ostatnio często prezentowany na forum obiekt. Mgławica Crescent NGC 6888 -obiekt dobrze znany, wiec w wątku testowym nie będę się o nim rozpisywał. Użyłem filtra Baader Ha 7nm. Czas naświetlania: 15 klatek po 10 minut. Setup: APO 130 f5.5 AZ-EQ6 Atik 4000 temp.-25 Filtr Ha Baader 7nm 15x600
  7. Drugie podejście do testów nowego sprzętu (pierwsze tutaj:) I jak poprzednio komentarz ograniczę do minimum, wychodząc z założenia, że jeden obrazek wart więcej niż 1000 słów. Tym razem test bez reduktora/korektora, czyli ogniskowa 910 mm. Klatka wykadrowana do wielkości podobnej jak w kamerze Atik One 9 czyli w konfiguracji do fotografowania małych obiektów, kiedy nie zależy nam na dużym FOV a raczej na detalu. Skala 0.84"/pixel. Zdjęcie robione z miejskim LP i przy Księżycu bliskim pełni, więc kolorystyka może być dyskusyjna. Bardziej zależy mi na pokazaniu zasięgu i rozdzielczości teleskopu. Pierwsze zdjęcie resizowane a drugie to crop 1:1 Widać delikatną nieosiowość -trochę "lecą" gwiazdki w prawym górnym rogu, podczas gdy w pozostałych narożnikach są OK. Setup: APO 130 f7, AZ-EQ6, Canon 750D, 28x90 sek, ISO 800
  8. Witajcie, poniżej chciałbym Wam przedstawić krótki test, a raczej grupę przemyśleń na temat kamery ZWO ASI071MC-C użyczonej przez Adama Jesionkiewicza w ramach akcji: LINK Spisałem moje przemyślenia oraz wyniki tego co udało mi się zrobić z nadzieją, że pomoże to Wam w jej zakupie (bądź nie). Kamerę testowałem w praktyce - na zdjęciach, gdyż do tego została stworzona. Poniżej postaram się przedstawić Wam moje wnioski oraz efekty naświetlania tym rejestratorem. Będę porównywał z kamerą QHY8L, którą posiadałem i uważam jako jedną z lepszych kamer kolorowych (OSC). Od razu zaznaczę, że tekst nie jest sponsorowany i został podzielony na kilka grup tematycznych, w których opiszę poszczególne aspekty tej kamery. Wykorzystywany sprzęt to: SkyWatcher ED80 + Flattener 0,85x co daje 80/510 f/6.4, ASI 071MC-C, ASI120MM (guider) na HEQ5. Wygląd zewnętrzny i zestaw Kamera wykonana jest bardzo solidnie, jakość użytego aluminium jest wysokiej jakości (wyższej niż w QHY8L). Kamera ma wbudowaną złączkę "tilt" co znacząco ułatwia ustawienie jej prostopadle do toru optycznego bez dokupowania oddzielnego korektora. Matryca zabezpieczona jest szybką z systemem przeciw zaparowaniu (podgrzewanie) a to wszystko przykryte jest wkręcanym "kapslem". W zestawie otrzymujemy pełen zestaw akcesoriów, w których skład wchodzi: - złączki 16,5mm oraz 21mm co w połączeniu z backfocusem 17,5mm daje 55mm - czyli tyle ile wynosi odległość popularnych flattenerów i korektorów komy - dwa kabelki USB 2.0 (krótkie) do połączenia huba wbudowanego w kamerę do innych elementów setupu - długi kabel silikonowy USB 3.0 do podłączenia kamery do komputera - nosek 1.25" - 4 pastylki dessicanta + aplikator (wkręcany w bok kamery). - płytę ze sterownikami (zastanawiam się kiedy zaczną dodawać je na pendrive) Podłączenie, sterowniki, chłodzenie Sterowniki są do pobrania ze strony. Instalacja bezproblemowa. Posiadałem ASI120MM jako guider i połączenie przez ASCOM w MaximDL 5.24 wygląda tak, że po wybraniu sterownika ASCOM, wybiera się ASI Camera (1), a w konfiguratorze sterownika, z listy rozwijanej wybiera się kamerę (dwie do wyboru), analogicznie przy guiderze wybiera się ASI Camera (2). Kamera ma 3 predefiniowane presety dotyczące gain'u i offsetu: - Highest dynamic range (mały gain) - Unity gain - Lowest read noise (duży gain) Podczas testów nie używałem innych ustawień niż Unity gain i lowest read noise. Kamera jest wyposażona w podwójny TEC z deltą ok 40*C. Patrząc na wykresy ustawiłem temperaturę -15*C (choć teraz wiem, że mógłbym ustawić -20, nie zrobiłem tego w trakcie gdyż musiałbym dorabiać kolejną partię darków). Jak na podwójnego TEC'a kamera ma problem ze stabilnym utrzymaniem temperatury. Przy temperaturze otoczenia ok 0-4*C temperatura matrycy skakała od -15,7 do -14,1. Jest to dużo gorszy wynik niż w mojej QHY8L z pojedynczym TECiem. Być może przy niższych temperaturach jest lepiej. Klatki kalibracyjne Kamera generuje ogromny ampglow - na jednym z długich boków. Im krótszy czas tym ampglow większy i pokazuje się również na drugim z długich boków (czas ok 20s). Także darki są wymagane nie tylko by usunąć hot pixele (których było zadziwiająco dużo) ale również po to by zlikwidować apmglow. Efekt ten występuje również przy czasach bardzo długich (plik do pobrania ze strony ZWO - 2000s). Natomiast jeśli chodzi o flaty... tutaj sytuacja jest troszkę bardziej skomplikowana. Nie udało mi się zrobić poprawnych flatów. Wykorzystałem flatownicę Aurora i razem z Przemkiem "zombi" rozkminialiśmy co jest nie tak i niestety się nie udało. Kamera jest bardzo czuła i była konieczność przyciemnienia flatownicy 4 kartkami białego papieru. Przy czasach mniejszych niż 0,5s flat posiada poziome kreski, które wyraźnie odcinają się na obrazie i mocno wpływają na kalibrowane zdjęcie. Powyżej 1,4s kreski znikają i pojawia się pseudo flat. Dlaczego pseudo? Ponieważ w najjaśniejszych miejscach ma poziom sygnału ok 50kADU a w najciemniejszych ok 30kADU, do tego nie ma układu centrycznego ale od góry jest ciemny, od dołu jasny (nawet histogram jest bardzo rozciągnięty). Po odjęciu od zdjęcia, jak można się domyśleć - psuje je. W torze optycznym nie było nic co mogło by w taki sposób zepsuć flata. Szymek_o - następny tester, sprawdzi wykonanie flatów przy wyższych czasach i zapewne podzieli się obserwacjami. Nie jestem specem od czytania biasów, więc pominę ten element - nie chcę wypowiadać się w materii, w której nie czuję się dobrze. Pod tym LINKIEM znajdziecie paczkę z fitsami masterdarków (20sek, 30sek, 60sek i 5min), masterbiasa i masterflata (+ jedna klatka flatów) do Waszej oceny. Zdjęcia i postprocessing Co by nie mówić, najważniejszym kryterium oceny jakiejkolwiek kamery są zdjęcia jakie generuje. Podczas testu starałem się naświetlać różne obiekty z różnymi czasami i sukcesywnie będę je udostępniał w osobnych tematach - linkując tutaj. Przy każdym zdjęciu opiszę trudności w obróbce (jeśli takie wystąpią) więc bardzo Was proszę o cierpliwość :-) Podczas akwizycji nie naświetlałem klatek powyżej 300sek. Niestety nie miałem okazji zrobienia zdjęć tą kamerą z filtrem Ha... nad czym ubolewam. Po umieszczeniu wszystkich zdjęć napiszę podsumowanie, jednakże już teraz mogę powiedzieć, że kamera stanowi przełom w kamerach kolorowych (wg mnie). Ilość sygnału, który rejestrował się na poszczególnych klatkach pozytywnie mnie zaskoczył. Po pierwszej obróbce sądzę, że jest to dobry wybór dla tych co chcą szybko uzyskać materiał na zdjęcie oraz dla tych co nie chcą poświęcać dużo czasu na zebranie RGB do materiału mono. Sam poważnie zastanawiam się nad kamerą z chipem IMX071. ZDJĘCIA 1. Kometa 41P Tuttle Giacobini Kresak (50x30sek - 25min) 2. Kometa C2015 V2 Johnson (40x20sek - 13min 20sek) 3. Galaktyka Wiatraczek, Messier 101 (87x60sek - 1h 27sek)
  9. Cześć! Astrofotografią zajmuję się od pół roku. Był (i jest) to dla mnie wspaniale spędzony czas. Ciągle się douczam w sprawach obróbki, jak i robienia samych fotek. Długo czekałem na moment, kiedy zrobię pierwsze zdjęcie obiektu głębokiego nieba. Było to dla mnie coś niemożliwego do zrobienia. Cały czas uważałem, że mam słaby aparat. I wreszcie się udało - znalazłem na zdjęciu M31. To było coś niebywałego. Nie byłem świadom, że można robić ładne fotki DS aparatem, któremu nikt nie daje szans. Sony A700, jedna klatka, ISO 2000, 20 sekund, 18 mm kit f/3.5, TO pierwsza fotka ze znalezionym obiektem DS. Parametry tu: http://astropolis.pl/topic/55248-m42-i-m43-oraz-m45-z-konca-wakacji/?do=findComment&comment=641161Ostatnio zrobione foty. Moja astrofotograficzna podróż diametralnie zmieniła swój bieg, gdy zakupiłem teleskop. Nie taki marketowy, jak poprzednie. To był taki z prawdziwego zdarzenia. MAK 127 przybył do mnie kilka dni przed tranzytem Merkurego. Pierwszy raz oglądałem wtedy Słońce, Księżyc, Marsa, Jowisza i Saturna w dużym powiększeniu. Tranzyt się udał. Zdjęcia są gdzieś we wnętrzu komputera. Jednak jedna rzecz mnie nie zadowalała. Zdjęcia planet. Niby miało być tak fajnie, a wyszło... sami oceńcie. Mnie to nie zadowoliło. W tym miejscu wybór padł na jedno - kamera planetarna. Początkowo miała to być ASI 120 MM zakupiona najpewniej w kwietniu przyszłego roku. Nagle jednak pojawiła się promocja Adama Jesiona. Pełno kamer ASI, do wyboru, do koloru. Tylko wybierać. Wybór padł na ASI 034 MC. Najtaniej, bo kasy nie mam, a że od ZWO to jakość musi pewnie być. Nie myliłem się. Przejdźmy do meritum sprawy. Czy ktoś, kto zaczyna z astrofotografią kamerkami planetarnymi powinien dozbierać na leszy model, czy może 034 to dobry model? Po pierwszym miesiącu mogę odpowiedzieć: "Tak! To dobra kamera." Zrobiłem nią kilka zdjęć Saturna i Marsa - teleskop nie był skolimowany. Fotek nie pokażę, bo nie nadają się do dalszej publikacji. Pierwsza "ciemna" rzecz, którą sfotografowałem kamerką to... Neptun. Tutaj cytat z postu LibMara o zakryciu "Złapałem coś takiego. Przy zakryciu jest na środku kadru miej więcej, a odkryciu na samym dole Użyłem ASI 034 MC i teleskopu MAK 127 z soczewką barlowa 1,5x; parametry: czas 1s, gain 30, f/17,7 [...] " No i wyszło coś takiego Dzisiaj wybór padł na jedno - M42. Z fotki jestem mega zadowolony, bo przerosła ona moje najśmielsze oczekiwania. Mimo, że nie ma na niej całej mgławicy, to i tak jestem zaskoczony, że cokolwiek tam się złapało. Oto co wyszło na fotce. To jest 341x6 sekund, gain 80, MAK 127 z reduktorem ogniskowej 0.5x. 34 minuty naświetlania przez okropną mgłę oraz cirrusy i mam coś takiego... wow! Kopara mi opada! Mimo, że wydaje się ucięta, to i tak mega mi się podoba Dodatkowa porcja fotek z ASI 034 MC Myślę, że co pewien czas będzie się pojawiała kolejna porcja wieści o ASI. Pozdrawiam Adam
  10. Na bazie ostatnich dyskusji związanych z nowymi kamerami zadałem sobie pytanie czy i jak powinniśmy porównywać kamery. Pierwsze wydaje się naturalne – zawsze będziemy porównywać bo chcemy i taką mamy naturę. Pozostaje więc pytanie jak to zrobić. Ciekaw jestem Waszych opinii, może uda się stworzyć jakiś mechanizm chociaż szczerze wątpię. Poniżej dzielę się swoimi przemyśleniami dotyczącymi wszelkich płaszczyzn do porównań. 1. Cena Jedno z ważniejszych kryteriów dla nas. Niby proste a jednak nie do końca. Przy porównywaniu mono-mono i kolor-kolor sprawa łatwiejsza ale czasami pojawiają się porównania kolor-mono, czy w takim razie np. cenę filtrów powinno się uwzględniać przy cenie kamery mono, a może należy dodać koszt koła lub szuflady. Na szczęście takich porównań jest coraz mniej, częściej co jest słusznym podejściem rozważana jest technologia w kontekście konkretnym zastosowań i sytuacji. Wracając jednak do ceny. Czy ograniczenia i wymagania powinny być uwzględniane w porównaniu cenowym. Mam tu na myśli wymagania dotyczące parametrów kamer takich jak ciężar (wyciąg), wielkości matrycy (dobór i koszt korektora, wielkości filtrów), itp. Jeśli mamy przyjmować cenę w porównaniach to jaką wagę w końcowej ocenie do niej przypisać? Tak na marginesie to nie widzę sensu porównywania w tej kategorii np. kamer FLI 16803 z Atik 383L. Cena jest ściśle powiązana z kolejnymi punktami więc powinna być określoną wagą dla pozostałych parametrów. 2. Matryca I Kolejnym punktem może być porównanie matryc. Niestety znów zrodziły mi się wątpliwości jak porównywać kamery pod katem matryc jeśli każda ma inną wielkość matrycy, wielkość pixela i rozdzielczość. Jedyne co tu jest oczywiste to fakt, że nie będziemy porównywać kolor-mono. 3. Matryca II No właśnie - rozmiar, wielkość pixela i rozdzielczość to nie wszystko. Pozostałe parametry chyba są łatwe do porównania (sprawność, szum odczytu, itp.). 4. Parametry dodatkowe Tu znów mi się troszkę komplikuje. Do tej grupy zakwalifikowałem chłodzenie, szybkość odczytu, trwałość migawki, gwarancję, system usuwania wilgoci, soft. Niektóre parametry łatwe do porównań i stałe dla wszystkich ale są wśród nich takie które dla jednych będą krytyczne a dla drugich pomijalne lub drugoplanowe. Dla przykładu szybkość szczytywania klatek dla posiadaczy montaży ASA jest dość ważnym parametrem (przy wolnej kamerze MLPT może być mocno upierdliwe). Chłodzenie jest ściśle powiązane z szumem więc czy kamera z niskim szumem potrzebuje mocnego chłodzenia? W mojej ocenie wiele parametrów jest zależne od innych lub z nimi powiązane. Porównywanie jednego parametru z innym bez szerszego spojrzenia na produkt jest wg mnie błędne. Największym problem jaki widzę to ustawianie odpowiednich wag dla ocenianych parametrów. Tak naprawdę powinno się kamery pogrupować wg. np. matrycy, ceny itd. i porównywać produkty z danej grupy. Niestety jest ich za mało na takie zabawy, to nie karty graficzne czy aparaty kompaktowe. Na to jeszcze nakładamy nasze preferencje w skali od 1-10 i… już nic nie wiadomo, wszyscy się pogubili i nie ma mowy o jakimkolwiek porównaniu bo każdemu wychodzi co innego J. Poza tym ostatnie dyskusje nasunęły mi pewne skojarzenie. Kiedyś kolega walczył z montażem aby uzyskać jak najniższe PE, walczył zaciekle z pół roku aż ktoś mu napisał żeby zaczął robić zdjęcia bo jak będą OK to niech się nie przejmuje PE. Tak trochę ma się sprawa z tym porównywaniem kamer, chyba na pierwszym miejscu są zdjęcia. Idąc dalej wydaje mi się, że jedynym wyjściem jest stworzenie bazy surówek i stacków (4x10min dla kolorowych i LRGB dla mono + H-alfa dla obu). Zestakowane klatki obrobione wstępnie przez tą samą osobę, klatki robione tym samym sprzętem (z unikaniem pełni – a może właśnie w czasie pełni, przecież wiemy że tylko wtedy jest pogoda J). Każdy na podstawie takich klatek dobierze kamerę dla siebie i zweryfikuje tylko pod kątem swojego budżetu (czytaj cały pkt 1). Może ktoś ma inny pomysł bo jak dla mnie temat ciekawy i warty realizacji.
  11. Hej, przypadkiem trafiłem na filmik na youtubie autorstwa Delty http://www.youtube.com/watch?v=frsmtQmsEgM&list=UU9xRaFwB1jxrNpNm99VHmUw Poruszany przeze mnie temat zaczyna sie od 06 minuty i 8 sekundy filmiku. Szanowny kolega na filmiku prezentuje test latarkowy i nawet słowa bym nie powiedział, gdyby nie to jak wykonuje ten test. No po prostu nie mogłem obejrzeć tego obojętnie. Zawsze myślałem, że lornetkę do takiego testu przede wszystkim należy zamocować na statywie żeby nam nie latała na wszystkie strony, po drugie kolega świeci tą latarką trzymając ją prawie w okularze, a obiektywy są dobre 20cm (jak nie więcej) nad kartką. Kurcze no a ja zawsze myślałem, że to powinno wyglądać wprost na odwrót, czyli lornetka trzymana co najmniej 20-30 cm od okularu (im dalej tym dokładniejszy test), a obiektywy jak najbliżej kartki/ściany na którą rzutujemy obraz. No ale to szanowany specjalista optyk (tak był przynajmniej przedstawiony w trakcie filmiku) więc może ja się mylę, co taki przeciętny Kowalski jak ja może wiedzieć. Dobrze, że uświadamia się ludzi, że istnieje coś takiego jak test latarkowy, no ale kurcze, jak już coś robić to porządnie a nie tak na odwal się. Potem jakiś inny Kowalski (albo nie, Nowak. Kowalski to ja już jestem ) zaciekawiony sam zrobi taki test i z obiektywów 5cm wyjdzie mu że ma lornetkę 5,5 jak i nie 6cm i będzie się potem wszystkim chwalił "a moja lornetka 10x50 ma tak naprawdę parametry 10x60, ale świetny zakup zrobiłem "
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.