Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'veil'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 34 results

  1. Owoc kilku pogodnych nocy w czasie ostatniej pelni co wplyneło znacząco na kontrast. Mysle ze podejde moze do tego jeszcze raz w lato. Na pewno chcialbym zrobic wersje BI. Prezentuje dwie wersje: 1. pociagnieta ma maxa bez gwiazd, rozmiar mini 2. spokojna, zgodna z kanonem - z gwiazdkami, symboliczne odszumianie. 2panele po 30x15min Ha 3nm Chroma, QHY695A, Ioptron CEM60EC, Samyang 135/2 @3.5 Nie ma co sie spodziewac zbytnio wiele detalu po skali 7,2'/px.
  2. Lada chwila minie połowa września, Księżyc znów zacznie "maleć" i wschodzić coraz to później. Przy jednoczesnych, coraz wcześniejszych zachodach Słońca i późnym jego wstawaniu - nadejdą pierwsze, długie i ciemnie noce w drugiej połowie roku 2019. Niby żegnamy powoli lato - jednak minie jeszcze trochę czasu, zanim towarzystwo Bliźniąt, Syriusza czy Oriona pozwoli się obserwować długo i będąc dość wysoko na niebie. Z czym natomiast kojarzy mi się wrzesień? Odpowiedź jest prosta: z zamiejskim widokiem przepięknej wstęgi Drogi Mlecznej w okolicy Trójkąta Letniego, który rozciąga się wieczorami aż do zenitu! Króluje tam wówczas przebogata w obiekty konstelacja Łabędzia - nie schodząc z piedestału także późniejszą porą; co najwyżej - obniżając nieco swój "lot" dla wygody przemierzania go teleskopem. W rubrykach poniżej - podzielę się z Wami własnymi spostrzeżeniami, notowanymi w trakcie wizualnego wertowania gwiazdozbioru Cygnusa. Objaśnienie – skróty i symbole w tabeli: numer katalogowy lub nazwa obiektu atrakcyjność * żaden szczególny ** ciekawy *** super **** mega „WOW”! (także z plusem: *+, **+, ***+) widoczność 1-8 1 = najlepsza łatwość odnalezienia* a-c a=najłatwiejszy *skala bardziej dla umiarkowanie zaawansowanego obserwatora, lub nieba co najwyżej podmiejskiego. typ obiektu OC – open cluster GC – globular cluster G – galaxy S – star B – binary star T – triple star VB – visual binary MS – multiple star N – nebula PN – planetary nebula A – asterism DC – dark cloud narzędzie i warunki obserwacji 3 - refraktor 3 cale 5 - newton 5 cali 8 - newton 8 cali 12 - newton 12 cali słabe niebo podmiejskie daleko zamiejskie szersza nazwa Pod tabelą – skrótowa nazwa i parametry użytego okularu – ponad kitowy (sporadycznie też filtra). Cygnus M29 ** 2bc OC 3 5 8 SW 13 „Mini-Plejady” - taki kształt. Oddaloną o 7200 lat świetlnych gromadę otacza mrowie gwiazd tego tłocznego rejonu Drogi Mlecznej. M29 zbliża się do nas z prędkością 28 km/s, a jej 5 najgorętszych gwiazd to olbrzymy. Najjaśniejsza z nich ma 8,59 magnitudo. Gromadka dość mała, ale najładniejsza w małych powiększeniach – gdyż nie ma wielu gwiazd i nie trzeba jej specjalnie rozbijać. M39 ** 2c OC 3 5 8 SW 13 Z racji umiejscowienia w bardzo wygwieżdżonym rejonie nieba – brak dominujących punktów utrudnia początkującemu obserwatorowi zlokalizowanie M39. Sama jest intensywna i składa się z gwiazd jasnych. Ma też niemały rozmiar. Mały zoom wskazany. NGC6871 ** 1-2b OC 3 5 SW 13, TMB 8 Ładna, ewidentnie otwarta gromada - rozległa, obfitująca w jasne gwiazdy. Dłuższy łańcuszek, którego sercem jest ciaśniejszy, kształtny i intensywny kwintet gwiazd. NGC7039 * 1-2b OC 5 Rozległa gromada z jasnymi gwiazdami. IC1369 * 3b OC 5 Para gwiazd 6-magnitudowych, oraz szerokie i słabsze (z 9 mag.), gwiezdne towarzystwo powyżej dubletu. NGC7082 ** 2b OC 5 Szeroka, ale jasna, lepsza od nie tak dalekiej IC1369. NGC7062 * 2b OC 5 Kilkanaście gwiazd jasności nawet 8 magnitudo. NGC7086 ** 2b OC 3 5 SW 13, TMB 8 Bardzo ładna. Jakby fragment mglistej drogi mlecznej. Gdy wziąć większy zoom – już nie tak ciekawa. Obok jest też grupa kilkunastu fajnych gwiazdek. IC5146 ** 6c N 5 8 Cocoon Nebula SW 13 Obok znajduje się asteryzm, przywodzący na myśl gwiazdozbiór Delfina. Sama mgławica na niebie podmiejskim nie jest łatwa do dostrzeżenia (kolejny test dla wzroku), a wielkością przewyższa nawet M27. Ledwie dostrzegalna mgiełka, niemalże nic! Lepiej widoczna w szerokim okularze. NGC6910 * 2a OC 5 Kilka jaśniejszych i trochę słabszych gwiazd. Nieduża gromada. IC4996 * 2a OC 5 Niezbyt porywająca; raptem około 10 jaśniejszych gwiazd, w dodatku na rozległym obszarze. Albireo *** 1a B 3 5 8 12 Beta Cyg SW 13, TMB 8, 5 Niezwykła binarka, złożona z gwiazd: złotej (3,1 mag.) i niebiesko-zielonej (5,1 mag.). Ich separacja wynosi ponad pół minuty łuku. Prawdopodobnie nie są one układem fizycznym. NGC6883 * 2-3b OC 5 Mała gromada (15 sekund) o ulotnym, okrągłym kształcie z gwiazd. Wyłowić ją trzeba spośród wielu gwiazd wokół. C33 C34 *** 6c N 5 8 12 Veil SW 13, 28, MV 28, OMEGON 21/UHC Prawdziwie urzekające rarytasy! Tu trzeba używać szerokiego pola widzenia, szukając C33 lub C34 – dwóch odrębnych, jasnych części mgławicy Welon, nie mieszczących się razem w polu widzenia większych teleskopów. Zachodnia C34 to Miotła Czarownicy – cieńsza, inspirująca struna długiej, delikatnej mgły. Z kolei Veil Wschodni (C33) to o wiele szersza, mniej skupiona mgła – wielki, mglisty łuk (lub długa litera „L”). Obie wymagają co najmniej dalece zamiejskiego nieba i nocy astronomicznej. No niestety, ale co najwyżej śladowe pojaśnienie (lub nic) z tego Veila dostrzegłem przez s5 – używając wówczas zbyt krótkiego okularu - nawet, gdy niebo raz było dostatecznie ciemne. Synta 12 w okresie wiosennym, przed dobrą kolimacją teleskopu: obraz gorszy od Synty ósemki; w MV 28 ledwie widać, wymaga ciemniejszego tła, a więc SW 13 – ale wtedy z kolei duża wielkość obu części Welonu trudniejsza jest do ogarnięcia okiem. Pewnie całkiem inaczej by było z kontrastowymi filtrami. Synta 12 w Dębienicy, pod koniec sierpnia, po właściwszej kolimacji teleskopu: obie części bardziej detalicznie widoczne, niż w 8mce – zwłaszcza Miotła czarownicy, którą warto nawet trochę przybliżyć, by przyjrzeć się wyrazistszym włóknom. Filtr UHC (z okularem OMEGON) to obraz jeszcze lepszy – zwłaszcza chmurzastej części wschodniej Welonu! Z UHC ukazał się nawet najjaśniejszy fragment Trójkąta Pickeringa. NGC6826 *** 4b PN 3 8 Blinking Planetary SW 13, TMB 8 Słaby seeing nie utrudnił obserwacji tegoż łatwego obiektu, posiadającego intensywne jądro – podobne do gwiazdy – które lepiej widać z okularem 8mm. Dookoła środka mgławicy widzimy jasne koło – lub też znacznie ciemniejsze koło w ciągu kolejnych kilku sekund. Zmiany te widać lepiej w średnim powiększeniu. Ten „mrugający” obiekt ma bardzo blado-niebieski kolor. N. America *+ 7c N 3 12 North America SW 13, MV 28, OMEGON 21/UHC Nawet w małym refraktorze - lepiej z okularem 25mm… i to na zasadzie „może coś widać”, ale z lornetką 10x50 było to w zasadzie lepsze. Wydaje się, że refraktor, za sprawą też statywu, mógł pomóc zobaczyć ciut ostrzej granice kontynentu – zwłaszcza tę z „Zatoką Meksykańską”. Znacznie lepsza widoczność sąsiedniej gromady otwartej, czy innych gwiazd gęstej tu Drogi Mlecznej. Nie sposób Ameryki jakkolwiek zauważyć bez dokładnej jej mapy na tle gwiazd. Zaskakująco dobrze wyglądał w póżno-letniej Dębienicy jasny obszar przy Zatoce Meksykańskiej – przy pomocy Synty 12. Bez filtra dał się już zauważyć, zaś z UHC (i okularem OMEGON 21) były to nietypowe, ewidentne zamglenia i ciemne obszary, wypełniające nawet więcej, niż kawał pola widzenia. 61 Cyg ** 1-2ab B 3 TMB 8 Łatwy do rozdzielenia, chociaż dość ciasny układ binarny. Gwiazdy sprawiają wrażenie pomarańczowej i bladej - niełatwo jednak ocenić, która z nich ma jaki kolor. Są zbliżonej do siebie jasności. NGC6888 * 7-8c N 8 Crescent SW 28 Może w Dębienicy czy Gołubowszczyźnie było by widać coś więcej? Jedynie delikatne, rozlegle pojaśnienie nieba – pośród wielu słabych gwiazdek. RS Cygni - HIP99649 ** 3-4b V?B 8 SW 28 RS z HIP99649 tworzą szerszą binarkę – to gwiazdy intensywnie czerwonawa i delikatnie niebieska. Jasności są zbliżonej (około 7,5 mag.). Jest stąd blisko do „półksiężycowego trójkąta” - czyli asteryzmu wewnątrz mgławicy Crescent. HIP99001 &CO *** 3-4b DB 3 8 TMB 8, SW 28, 13 Obie binarki widać już przyzwoicie w 50x – umiarkowane zoomy pokazują więcej koloru. Dwie bliskie pary gwiazd (z których jedna właściwie tworzy nawet trio). Obydwie pary z niebieskich i pomarańczowych komponentów, obie dość ciasne i o podobnej jasności składników. Najsłabsza gwiazda z tamtego trio – czerwonawo-brązowa – widziana Syntą 8 / okularem SW 13. NGC7027 ** 4bc PN 8 SW 28, 13, TMB 8, 5 Wyraźna już z małym zoomem. Kropka ze średniej wielkości, ewidentną tarczką (TMB). Środek zdaje się punktowy, tarcza eliptyczna. Także coś na kształt mało uchwytnej obrączki widnieje na krawędziach tegoż niebieskawego krążka. TMB pomaga dostrzec krawędź. Planetarka jaśniejsza wewnątrz (choć nie centralnie) – tenże punktowy obszar nie jest gwiazdą. NGC7008 **+ 6c PN 8 SW 13, 28, TMB 8, 5 Unikalna, dłuższa mgiełka „wyrastająca” z gwiazdy podwójnej. Trochę ciemniejszej struktury wewnątrz mgły, a także kolejna para gwiazd – a nawet tryplet – co zostało potwierdzone zdjęciami. Znaczne powiększenia = więcej detali wewnątrz, ale mgławica jest dość rozległa i tym samym – lepiej widoczna jako całość w SW 13, czy nawet SW 28. Wymaga też z pewnością solidnie ciemnego nieba. NGC7026 **+ 5bc PN 8 SW 13, TMB 8, 5 Planetara ów tworzy fikuśny układzik z pomarańczową gwiazdką; SW 13 ukazuje słabszy składnik jako rozmytą plamkę, a TMB 8 – już jako szare kółko. TMB 5 pokazał spore już kółeczko, z jaśniejszym środkiem. Niestety, dopiero zdjęcia dają kapitalny obraz tej mgławicy, zaś wizual – jedynie uproszczony zarys tegoż fenomenu. o2 Cyg *+ 1a S 8 TMB 8 Jasna, intensywnie pomarańczowa gwiazda – niewiele ponadto. Z dwiema innymi gwiazdami tworzy szeroki asteryzm – te zaś, przygaszone, mienią się nawet ciekawą barwą. o1 Cyg /HIP99676 ** 1a VB 8 SW 13, TMB 8 Jest to bardzo rozległy układ optyczny. Pomarańczowa o1 jest znacznie jaśniejsza od szmaragowej HIP99676. W szukaczu układ ten fajnie komponuje się z o2 Cyg. w1 Cyg * 2a S 8 TMB 8, 5 Gwiazda, która w 240x mieni się niebieską i blado-żółtą poświatą. Jedynie wiązki światła mogłem tu zobaczyć. Jest to układ spektroskopowy – także czystsze niebo nic by nie pomogło. w2 Cyg /HIP101206 *+ 2a S 8 TMB 8, 5 Gwiazda intensywnie pomarańczowo-żółta, z… białą „dziurką” w środku. Pomimo mglistego nieba – w jej pobliżu dostrzeżone 2 słabiutkie gwiazdy; wspólnie układają się w trójkąt. W szerszym polu zawiązuje się również układ z HIP101206 i jeszcze jedną – o zimnawych, przygaszonych kolorkach. Do rozbicia samej w2 użyteczny jest zaś tylko spektroskop. U Cyg - HIP100230 **+ 2a VB 3 8 SW 13, TMB 8 Słaby jak na te warunki/ ten refraktor, ale bardzo ciekawy układ. Składniki zbliżonej jasności. Czerwona U Cyg kontrastuje z niebieską HIP. Separacja podobna do Albireo – rozdziela się już w 32 mm. W Syncie 8 U Cyg mocno pomarańczowa (jak Mars), a sąsiadka pięknie niebieska. NGC6884 * 6c PN 8 MV 28, SW 13, TMB 8, 5 W 240x – może ciut większa od gwiazdy, quasi-tarczka. O dziwo – w małym zoomie był to zaś podejrzanie rozmyty, słaby punkcik, który dopiero z TMB stawał się wyraźny. Z dokładniejszą mapą potwierdzone, że to na pewno ta kropka. Dodatkowo – na jeszcze lepszym niebie – zaświeciła kolorem jasnoniebieskim. Sadr * 1a S 3 TMB 8 Lekko odbiega od bieli – miał być „trocinowy żółty” - dla mnie idzie nieco bardziej w seledyn. NGC6811 *+ 4-5c OC 8 Hole in a cluster MV 28, SW 13 Spory rój słabszych gwiazd. Rozchodzi mi się też o dużą, luźniejszą grupę kilkunastu jaśniejszych (średnio) gwiazd, leżących na niebie obok tej gromady – której ocena jest więc może lekko naciągana. Całość musi ładnie wyglądać na dobrym niebie; wtedy nastąpiła by weryfikacja „hole”. NGC6819 *** 4-5b OC 3 8 MV 28, SW 13, TMB 8 Urzekająca w małym zoomie, nie mała, rozciągająca się na boki rozgwiazda – bardziej mglista i znacznie słabsza wersja M11… Ale z SW 13 „schudła” - za to wyodrębnił się kształt „rozwartego dzioba”, który jednak mgli się nawet z TMB 8. To cudeńko tworzy jakieś może 25 słabych gwiazd. Refraktorek 3 pokazuje tu mgiełkę trudną do rozbicia – intensywność gromady kulistej. NGC6866 **+ 3-4bc OC 3 8 MV 28, SW 13, TMB 8 Chyba jednak zasługuje na swą ocenę. Po części mglista – po części jasne kombinacje dość jasnych gwiazd (o ile wszystkie należą do gromady). Zamglenie widoczne już w szukaczu. W całości to nie mała, rozpadająca się jakby grupa kilkudziesięciu gwiazd. Efekt „rozpadania się” na boki – t.j. stopniowego odstawania od tej najbardziej skupionej i jednolitej grupki – jest to całkiem ciekawe. To wszystko można spostrzec już nawet w małym refraktorze. NGC7048 ** 7-8c PN 12 MV 28, SW 13 Łysy po pełni już wschodził, ale newtonem 12tką (w odróżnieniu od 8mki bez Księżyca) – dało radę, pomimo nieba poszarzałego od Księżyca! Trzeba mieć dokładną mapę, by wypatrzyć tą dużą „końcówkę łyżki”, widoczną zerkaniem – przypominającą strumień światła wychodzący z będącej tam gwiazdki. Albo też mgliste, niewyraźne jajko – co kto woli. W lepszych warunkach i okularem SW 13 – stała się już widoczniejsza, ładniejsza, bardziej kształtna/kolista. NGC6946 *** 6c G 12 Fireworks MV 28, SW 13 Cudne zestawienie dużej i dość jasnej, subtelnie rozmytej, podobnej kształtem do M101 galaktyki spiralnej, z gromadą otwartą NGC6939 (Cefeusz); spokojnie mieszczą się one w polu MV 28. Kątem coś tam ledwie majaczy z kształtu ramion galaktyki… lepiej chyba z kontrastowym SW 13. HIP95028 / HIP95029 *+ 2-3a B 3 SW 13, TMB 8 Szersza binarka, może tylko optyczna (?). Identyczna jasność składników! Kolory w refraktorku delikatnie widoczne – potwierdzone zdjęciem (już intensywniej - ten sam układ kolorów). Gwiazda wyżej miękko różowa bądź pomarańczowa, a ta niżej – lekko niebieskawa. Chociaż czasem nie wiadomo było – jak to bywa z małą aperturą – który kolor przypisać której. Egg Nebula ** 6c G 12 TMB Nieopodal gwiazdy HIP103799 – łatwo dostrzec charakterystyczny obiekt – jakby ciasny układ dwóch malutkich planetarek – z widoczną przerwą. TMB 5 zasadniczo ich nie przyciemnił – jedynie powiększając „brzuszki” i przerwę. Dolna (w okularze) tarczka - znacznie jaśniejsza, sprawia wrażenie większej.
  3. Materiał zebrałem w ramach ostatnich przygotowań przed wyjazdem pod południowe niebo. Po kilku godzinach od sesji wszytko ostrożnie rozmontowałem i poukładałem w walizce. Sesja miejska. Celem był wszechstronny 'test' stąd szlagier ale wyszła pełnometrażowa praca stąd poniższa prezentacja. Praca to złożenie H(HO3)O3+RGB - 3h. Pełny kadr Zestaw: HEQ5 belt, Sky90f4.5, Asi1600MMCP, off-axis Lodestar
  4. Powoli ogarniam swoje pierwsze szerokie pola, po pierwszym wyjeździe astronomicznym po raz pierwszy używając pixinsight Niestety tylko 11 klatek, 120s, iso 400, nikon d600 mod, samyang 135 na f/2.8 na iOptron skyguider pro. Połowę klatek musiałem wywalić, bo gwiazdy pojechane, ale montaż przeszedł kolimację, dostanie guiding i zobaczymy co da się wyciągnąć w przyszłości Na najjaśniejszej gwieździe (Aljanah) pojawiło mi się dziwne zielonkawe halo, już na etapie zdebajerowanych klatek, pojawia się ono też w innych obiektach, ktoś wie dlaczego?
  5. Trochę tak na pożegnanie lata choć pogoda jakby wcale lato nie minęło wycelowałem w Veila. Jestem zadowolony z rezultatu, wiadomo że zawsze mogło być lepiej, ale to tylko canon bez żadnych filtrów. Tam przy brzegu zdjęcia po prawej stronie chyba jest tak brązowo , inaczej jakoś? No i jeszcze gdy balansowałem tło no to zdjęcie wychodziło mi jakoś zbyt niebieskie, i przez to odejmowałem ten niebieski, a teraz może jest zbyt brązowe. Wrzucę 2 wersje. TS65Q , Canon 450D mod, klatki 3 min ~8h materiału Wersja -16 saturacji
  6. Po dlugich przemyśleniach, dyskusji z kilkoma osobami o kolorkach (dzieki za pomoc) jak to wszystko ugryźć w głowie pojawiła sie ponizsza koncepcja. Wzorowane na kolorkach @Jarzyna B. i @Adam_Jesion . Pozdrowionka dla Was. Oczywiscie sporo mi jeszcze do nich Wszystko w bin1 i klatkach 20min SII ~35szt Ha ~70szt OIII ~ 40szt Nie usuwalem totalnie zielonego, poniewaz dla mnie zdjecie jakos traci urok. edit. Dodalem wersje z mniejsza iloscia zieleni. Lepiej?
  7. Jak już zrobiłem pierwszy krok na wiosnę to temat od czasu do czasu pociągnę. Temat narrobandowych mgławic ma się rozumieć. Szerokie pole spasowało tutaj do Veila. To dawno planowany kadr. Nawet z STL11000 chciałem robić mozaiki. Można powiedzieć teraz mam trochę łatwiej Asi1600MMCp/Canon 200f2.8 nieguidowane na NJP, HOIII 22x8min
  8. Po kupnie HEQ5 całą noc latałem z obiektu na obiekt robiąc pojedyncze klatki ucząc się praktycznie ASCOMa, muszę powiedzieć że lekko mnie przeraża ogrom opcji, ale być może kiedyś się nauczę Pod koniec nocy stwierdziłem jednak że spróbuję zrobić Veila a dokładniej okolice 52 Cyg. Zdjęcie składa się z 17 klatek po 70 sekund każda. Nie byłem w stanie wyciągnąć większych czasów, być może przez ustawienie montażu bezpośrednio na ziemi i co za tym idzie niedokładne wypoziomowanie, a być może przez złe ustawienie na polarną. Używałem ISO 1600. Muszę powiedzieć że jestem zadowolony, bo to w końcu tylko 20 minut i widać że sprzęt ma jeszcze ogrom niewykorzystanej mocy. Jeśli ktoś chce podjąć się obróbki TIFa na własną rękę mogę udostępnić. Canon 5D mkII (nie modyfikowany), SW 150/750, HEQ5 Miałem więcej klatek ale przez takie kwiatki musiałem część usunąć
  9. Zdjęcie powstało z użyciem eksperymentalnego zestawu: Samyang 135 @f/2 + Ha 7 nm + ASI1600MMC + CEM25-EC (nieguidowany) Generalnie w plenie mam ASI podpinać do 65Q, ale puki go nie kupię to coś trzeba robić. Samyang będzie docelowo pracował z puszką Nikona. Eksperymentalny setup okazał się nie do końca działać - pojawiły się oznaki braku równoległości obiektywu do matrycy, mimo że z lustrzanką nic takiego nie występuje. Oznacza to, że któraś ze złączek jest lekko krzywa, ewentualnie obejmy regulowane, w jakich zamocowałem zestaw wywarły nacisk i wygięły któryś element. Przy f/2 nie ma zmiłuj, wszystko musi być idealne. Nie wiem, czy będę się z tym szarpał, skoro docelowo nie będę używał takiej konfiguracji, zobaczymy. Na zdjęciu widać najgorsze gwiazdy w prawym dolnym rogu, a na cropie że w zasadzie całe pole ma ciut "koślawe" gwiazdki. 56x120s Ha, dobre niebo, bez Księżyca Cała klatka: Crop 1:1 na środek: Wielką niewiadomą był dla mnie filtr baadera Ha, który jeśli dobrze kojarzę, miał nie współpracować z tak jasną optyką. Teraz jest jakaś nowsza wersja filtra pod duże światłosiły, ale ja mam tego starszego (nie umiem znaleźć, do jakiego f jest projektowany). Jak widać na zdjęciu, filtr nie miał problemów, chyba że to zasługa centralnego położenia obiektu w kadrze?
  10. Powrót do znanego kompleksu. Pomyślałem jednak jak inaczej podejść do tematu. Postanowiłem zrobić samo lrgb i raczej tutaj nie można użyć słowa klasycznie bo klasycznie podchodzi się w tym wypadku w wąskich pasmach. Już się uśmiecham, że ktoś może mi napisać że chyba zapomniałem wyrównać tło. Otóż nie nie zapomniałem i dobrze,że nie zrobiłem tego automatycznie jako część procesu. Już sama luminacja dała do myślenia. Sprawdzałem czy miałem dobre flaty, a może darki coś napaskudziły itp. Straciłem trochę czasu kręcąc się wokoło tematu aż wreszcie sięgnąłem po inne zdjęcie które od razu wyjaśniło sprawę: tam jest mgławica pyłowa: https://astropolis.pl/topic/57898-cygnus-w-50mm/ Co więcej przy okazji tej pracy podejmę temat odwrotny. Czy przypadkiem nadużywając pluginów nie zabijamy niuansów tła o które normalnie trudno. To był materiał zbierany pod dobrym niebem i niewiele brakowało potraktowałbym go nieodpowiednio. Do tej pory widziałem hrgb, pełny narrowband lub zgoła bicolor HaO3. Zdjęć lrgb jest stosunkowo niewiele a jeśli zobaczyć na zachodniego veila to właśnie tej mgławicy pyłowej przeważnie nie widać a to znaczy że ktoś się wystraszył i wyrównał tło Bogatszy o to doświadczenie od teraz będe przypominał aby nie ubijać tej mgławicy pyłowej. FSQ/STL11k Cropy na 3 najbardziej znane części:
  11. Kilka nocek poszło, niby pojedyncze klatki wyglądają w miarę, tyle samo zabierałem się za obróbkę, a może nawet więcej. Na koniec się zastanawiałem czy jest sens to umieszczać. Sprzęt: EOS750D, EF-s 70-200 f/4, na 200 mm i f/5, AZ-EQ5 z guidingiem, 31x300s, ISO800. W wizualu ten Veil nie wydaje się być bardzo ciemny, nie jest to Ameryka Północna...to czemu na zdjęciach wychodzi tylko tyle: Wersja trochę jaśniejsza: Chyba sobie odpuszczę trąbki słoni, serca i takie tam słabizny z niemodyfikowanym Canonem.
  12. Nowy zakup (Canon 1100D mod) na nowo rozkręcił zabawę w astrofoto. Noc była jak w kalejdoskopie. Po tym jak dojechaliśmy z kumplami na miejscówkę, rozstawiliśmy sprzęt i pokalibrowaliśmy wszystko - przyszły chmury... Po chwili zrobiła się dziura i znowu zachmurzenie... Ostatecznie ok północy poszły spać i mogliśmy łapać fotony. Ostatecznie między chmurami w nocy 29/30 udało się zebrać 30x240sek@ISO1600 z Canona 1100D mod + 80ED (0,85) na EQ6 guide. Kilka podejść do tego ja ma wyglądać wersja do publikacji. Wygrała opcja soft poniżej.
  13. Cześć. Patrząc na prognozy pogody to nie wiem kiedy uda mi się skończyć ten materiał więc prezentuję to co mam. 60x120s Baader Ha 7nm Asi 1600MMc + Sonnar 300mm F4 iOptron iEQ45 + szukaczoguider + QHY5II Materiał skalibrowany i złożony za pomocą Astro Pixel Processor, później trochę Pix Core, AstroArt, CCD Stack i PS. Mapa Link do zdjęcia w skali 1:1 http://www.astrobin.com/full/301363/0/
  14. Pozdrowienia z urlopu. Noc spadających gwiazd - 12/13-08-2015. Veil - 30x 600sek QHY8L OSC Robione na laptopie firmy której nazwy wstydzę się napisać z lipną matrycą. Nie wiem do końca jak z kolorami. No i w prawym dolnym rogu kolimacja gdzieś uciekła. Zapewne ugięcie na wyciągu. i pełna klatka http://i.imgur.com/9Ht2mEK.jpg
  15. Hej, chciałem Wam zaprezentować kolejne zdjęcie zrobione z niemodowanego canona 70D. Tym razem kolejny szlagier czyli Pętla Łabędzia (NGC 6992, NGC 6960 i kilka innych). Branie się za mgławice emisyjne z niemodowanego DSLR to trochę jak porywanie się z motyką na Słońce... ale coś tam wyszło. Canon 70D (niemodowany) /Canon 200mm L f/2.8@f/4 102x600sek (17h) Paweł
  16. Podzielę się moim Veilem, robionym z miasta Ha=33*10min, Oiii=30*10min, RGB=8*5min/kanał hardware: TSAPO906+WOflatIV / f 5.3, Atik383+ mono, Atik Titan mono +StarGuider 50 , HEQ5Pro SynScan, niebo miejskie software; DSS, Nebulosity, Ps CS6
  17. Szybkie zdjęcie Veila, którego nie widziałem w swoim sprzęcie wiele, wiele lat. Nie wiem dlaczego, ale mam jakąś przyjemność z fotografowania tych dobrze znanych, starych obiektów. Poza tym, ponieważ to ciągle test ASI1600, więc zakładam, że to też się przyda jako materiał porównawczy. Zdjęcie zbudowane z około 100 klatek po 120 sekund, czyli jakieś 3,3h. Widać, że idzie na zmianę pogody, bo seeing z 1,7" skoczył mi na prawie 3". Praktycznie zero zabawy z obróbką. DDP, trochę zabawy z krzywymi i takie tam podstawy.
  18. Pewnie każdy w tym sporcie ma takie momenty, że cały astro sprzęt dzielą dwa kliknięcia od wystawienia na giełdę. No to ja miałem taki moment w ten weekend Były wielkie plany, pierwszej nocy nie wyszło praktycznie nic (bo mgła, bo czarne dymy z kominów dookoła - czym oni palą swoją drogą?, bo wyciąg nie teges, bo guiding nie ogarnia). Drugiej nocy już nie miałem nerwów, zapiąłem ISO3200, 100 klatek po niewymagające 90 sekund, obiekt - obojętnie byleby duże, kolorowe i 'jakoś' wyglądało. No i wygląda to tak. W sumie trochę się podbudowałem. Szczególnie, że pierwszy mój Veil (15 miesięcy temu) wyglądał tak -> horror (ostrzegam, boli)
  19. Cześć! Po dwóch miesiącach czekania na pogodę udało mi się zrobić pierwszą sesję na HEQ5 z guidingiem. Zgodnie z poradami Mistrzów: Jedna noc = jeden obiekt :-) Na pierwszy ogień poszedł Veil zachodni NGC6960. HEQ5, SW 150/750, MPCC, Nikon D5200, Guider 50/172, SPC900NC LX 20x300s, ISO1600, 3xdark i crop z całej klatki: Pozdrowienia, Tomek
  20. Zachodnia część kompleksu Veila na tyle na ile pozwoliło FOV pary FSQ/ST8300. Kompozycja HRGB. W polu znalazła się NGC6960 (Miotła Wiedźmy) oraz tzw Trojkąt Pickeringa który przy odpowiednim kadrze tworzy z tymi ciągnącymi się włóknami kwiat na wysokiej łodydze.
  21. Ostatnio pracowałem nad Łączeniem zdjęć z dwóch detektorów . U mnie to są dwa Canony EOS 40D cooled. Jeden BW po debayeryzacji , drugi RGB. Miesiąc temu nazbierałem Halfa , a przez ostatnie dwie noce RGB. Niestety RGB mało materiału. Praktycznie 1/3 klatek do wywalenia z powodu chmur. Mgławica Veil NGC6995. Obiekt bardzo znany i fotografowany w okresie letnim, więc nie będę się rozpisywał. SW 150-750 / HEQ5 / EOS 40DBW -EOS 40DRGB / Ha 30x600 RGB 10x360.
  22. Kolejne zdjęcie z szuflady. Wyciąganie mgławic, jasnych i ciemnych, z tego gwiezdnego maku to walka na smierć i życie. Trochę jestem na rozdrożu, wydaje mi sie, że zwiedziłem znane mi uliczki processingu, wszystkie okazały się ślepe i nie pozwalają osiągnąć zamierzonych celów. Czy potrzebuję większej skali (czyli większej ogniskowej) aby uzyskać dobrą separację tła od gwiazd i więcej swobody w processingu? A może narzędzia zawodzą? Coraz częściej kręcę nosem na DSS, wydaje mi się, że stacki które otrzymuję są mniej ostre od pojedyńczych klatek. Może warto zwiedzić uliczki zwane Maxim i Pix? Będę myślał sobie dalej, a tymczasem - Veli i otwarta otwarta gromada NGC6940 w Łabędziu, 28 sierpnia 2014, fotografowane w Małej koło Dębicy: Canon 6D mod @ ISO1600 Zeiss Sonnar 135/2 @ f/2.8 Astrotrac 41 x 150s
  23. Jakiś czas temu zebrałem testowy materiał z nowo zestawionego setupu. Zaciekawiony zdjęciami Jacka (jcbo) robionymi obiektywem Canon 70-200 F4 oraz jako że sam taki posiadam, postanowiłem podłączyć go pod Canona i zobaczyć co wyjdzie. Dodatkowo wykorzystałem pierwszy raz w giudingu robiony szukaczogiuder. Coś czuję, że z tym obiektywem zaprzyjaźnimy się także na płaszczyźnie astrofoto Montaż: Heq5 Teleskop: Canon 70-200 F4; 200mm @f4 Detektor: Canon 450D mod Guide: szukaczogiuder 8x50 + OSSAG Ekspozycja 160min - w klatkach 5 min. (bez dark i flat). Większa wersja dostepna pod linkiem http://www.astronomia.vot.pl/images/stories/Marcin/Veil-complex.jpg
  24. Nie lubię zdjęć testowych, ale tym razem musiałem takie wykonać. Przede wszystkim, aby przetestować mojego 450D hyper-mod, bo od kwietnia, kiedy przeróbka została wykonana nie miał jeszcze okazji pracować. Ze względu na duże LP musiałem użyć filtru Astronomik EOS Clip CLS i okazało się, że filtr trochę rosiał, więc powoli się szykuje upgrade. Drugim problemem są czerwone kółka wokół jasnych gwiazd, ale jeszcze nie wiem, skąd się biorą. Ostrość pod koniec też delikatnie już popłynęła, a niedokręcenie do końca rotatora spowodowało, że płaszczyzna ostrości też uciekła na bok. Najważniejsze z tej sesji i tak okazał się fakt, że aparat i chłodzenie działają. Co prawda temperatura zeszła do 2°C, więc tylko o ok. 13°C poniżej otoczenia, ale i tak nie jest źle a powinno być lepiej. HEQ5, TS APO 65Q, Canon 450D hyper-mod, 30x360s, ISO 800 (EDIT: dodałem z trochę mocniejszym nasyceniem) I wersja z siatką i skromnym opisem.
  25. Moja miejscowka wymusza obiekty polozone jak najwyzej. Tym razem padlo na Veila. Material zbierany przez dwie noce w tym i ubieglym tygodniu. WO FLT 98, EQ6pro, QHY8L, IDAS LP. 43x600sek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.