Skocz do zawartości
lemarc

Księżycowe zakamarki.

Promowane odpowiedzi

hanysiak    88

Cienie gor wspaniale.Z naszej perspektywy grzbiety ksiezycowych gor wydaja sie takie ostre i strome,jednak zdjecia z okolic ladowisk statkow Apollo pokazaly,ze tak nie jest.Pamietam,ze wnetrze krateru Kopernika widzianego z malej wysokosci spoza jego walow prezentuje sie prawie jak usypane z wydm,tak ze mozna by wyjsc z jego dna na najwyzszy wal na piechotke,bez specjalnego sprzetu do wspinaczki:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hanysiak    88

Lemarc.piszac "nowe" mialem na mysli nowe-archiwalne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1657

Dwa zakamarki księżycowe z archiwum wyjęte. Pierwszy to fragment pow. Mare Crisium (część pólnocno zachodnia) wplastycznym oświetleniu zniżającego sie ku zachodowi Słońca. Ukośne oświetlenie wzmaga plastykę terenu uwidaczniając górzyste otoczenie monotonnych równin tego morza i długi na wiele kilometrów próg geologiczny, oraz czoła pokryw lawowych jakie zastygły w czasie swego przemieszczania po wypłynięciu na powierzchnię. Z niej wznosi sie wał skromnego krateru Peirce ośrednicy 18,5 km.. Jest to mój ulubiony rejon Księżyca który ma urozmaiconą rzeżbę i wiele ciekawych zakamarków, ktore lubie fotografować. Druga fotka przedstawia rejon leżący po przekątnej do M.Crisium, na południowo zachodnim krańcu Oceanus Procellarum, na styku z lądem. Dwa podobnej wielkości kratery to: Hansteen u góry i Billy poniżej, ktory ma płaskie i ciemne dno, wyraźnie ciemniejsze niż powierzchnia okolicy. Średnice kraterów są niemal identyczne i wynoszą odpowiednio 45 i 46 km.

K210905FF.JPG

K220305BB.JPG

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hanysiak    88

Lemarc,jakie najmniejsze struktury powierzchni Ksiezyca udalo Ci sie uchwycic?

Nie wiem jaka dokladnie szerokosc ma Rima Hadley,trafilem gdzies na stwierdzenie ze "ponad kilometr",a przeciez jakies jej odcinki mozna dostrzec na prawie kazdym zdjeciu tamtego rejonu.

 

Przyszlo mi do glowy,ze jesli doczekamy sie jakichs zalogowych stacji na Ksiezycu,to "oni" tam napewno zadbaja o to zeby mozna "ich" bylo dostrzec z Ziemi,pewnie nawet podczas nocy ksiezycowej,ale fajnie co?

Edytowane przez hanysiak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1657

Szczelina Hadleya w miejscu lądowania ma 1,5 km szerokosci, a maksymalnie dochodzi do ok. 2 km. Łatwiej zobaczyć i sfocić podłużne struktury niż punktowe, jak kratery. Sądzę że da się zobaczyć i sfotografować detale o rozmiarach 0,5 km. w odpowiednim oświetleniu oczywiście. Nie podejmuję sie jednak dowodzić czy światła bazy ksieżycowej mogą być widoczne z Ziemi przez amatorski teleskop. Lustra laserowe ktore tam są mają wymiary nie większe niż. 0,5 x0,5 metra, ale moc laserów ktore w nie błyskają jest potęzna. Słyszałem kiedyć że podobno przez teleskop pięciometrowy na Mt. Palomar obserwowano statki Apollo na orbicie księżycowej w postaci punkcików światla. Nie mogę jednak zapewnić czy to prawdziwa informacja, bo wysupłałem ją z odprysków pamięci z tamtych lat.

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lampka    120

A propos możliwości oglądania orbitujących wokół Księżyca modułów Apollo znalazłem w Internecie fajny tekst autorstwa Paolo Morini'ego: “From Earth to the Moon ” : Jules Verne and the big Lunar Telescope. Tekst jest na temat możliwości osiągania dużych powiększeń i rozdzielczości przez wielkie teleskopy. Całość pisana jest w kontekście prozy Verne'a, ale chyba bez problemu można odnieść go do Apollo. Tam jest chyba bardziej rozważana kwestia możliwości osiągania takich powiększeń, żeby można było zobaczyć określone obiekty jako "tarcze" a nie punkty.

Dokument pobrałem ze strony:

http://home.hetnet.nl/~33doubles/gunclubscope.doc

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1657

Z tego co pamiętam VLT - ESO obecnie osiąga rozdzielczośc rzędu 50 m. na pow. Księżyca. Po dopracowaniu wszystkich czterech teleskopów i postepie w metodach cyfrowych może przesuną to o rząd wielkosci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lampka    120

Znalazłem jeszcze coś takiego:

http://www.astr.ua.edu/keel/space/apollo.html

oraz:

http://www.astr.ua.edu/keel/space/lunorbiter.html

Tam są zdjęcia statków Apollo robione przez ziemskie teleskopy, ale nie miałem jeszcze czasu, żeby się szczegółowo wczytać, i nie wiem z jakiej to odległości robione (czy w trakcie lotu czy już na orbicie).

Są tam też namiary artykułów w "Sky and Telescope" z tamtych lat opisujących te obserwacje.

Pozdrawiam i gratuluję świetnego tematu.

Edytowane przez Lampka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lampka    120

Przy okazji znalazłem też coś takiego:

http://www.lpi.usra.edu/resources/lunar_orbiter/

To jest Digital Lunar Orbiter Photographic Atlas of the Moon. Wydanie z 1971 roku (jest też do pobrania w formie pdf - zawiera mapy i szczegółowy opis warunków zrobienia każdego zdjęcia, ale jest bez zdjęć). Oczywiście on-line są również wszystkie zdjęcia.

Pewnie już o nim była mowa, nie śledzę wszystkich "księżycowych" wątków, mogłem więc przegapić. Są zdjęcia szczegółów powierzchni Księżyca sprzed misji Apollo. Fajne są też skorowidze map. Można przynajmniej się zorientować, jakie misje LO fotografowały określone rejony powierzchni Księżyca.

Edytowane przez Lampka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1657

Tak, to znane adresy map i zdjęć Księżyca. Wracajac do amatorskich możliwości fotografowania drobnych szczegolow, to poza odpowiednim seeingiem wielkie znaczenie ma tu między innymi odpowiednie oświetlenie tematu przez Słońce. Przy ukośnym oświetleniu uwypuklają się nierówności terenu, przy wysokej pozycji Słońca widać głównie zróżnicowanie albedo, jak na tych dwóch fotkach okolicy krateru Bessel, w centrum Mare Serenitatis.

BESSEL.JPG

BESSEL2.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hanysiak    88

Moze,kiedys i dla amatorow stanie sie mozliwe korelowanie obrazow z 2 teleskopow oddalonych od siebie,w ten sposob aby uzyskane efekty byly lepsze co do rozdzielczosci niz w przypadku pojedynczego teleskopu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1657

Zdjęcie fragmentu M.Serenitatis na ktorym widać z prawej strony malutki kraterek z jasniejszą obwodką. Jest to "Linne" o średnicy zaledwie 2,1 km. Można rozróżnić cień we wnętrzu zajmujący mniej więcej polowę jego średnicy przy tym oświetleniu, czyli rozmiar ok. 1 km. Fotka zrobiona przez S/C10" z barlowem 2x. W lepszych warunkach z barlowem 3x można osiągnąć rozdzielczość ok. 0,5 km.

LINNE.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
McArti    76

powiem wam, że fascynują mnie fałdki na płaskich terenach. To jest coś co uważam aktualnie za najfajniejszą rzecz na księżycu. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
OBERON RD    101
Moze,kiedys i dla amatorow stanie sie mozliwe korelowanie obrazow z 2 teleskopow oddalonych od siebie,w ten sposob aby uzyskane efekty byly lepsze co do rozdzielczosci niz w przypadku pojedynczego teleskopu?

 

Podobno to działa jak chodzi o rozdzielenie obiektów punktowych, ale ciężko będzie wydobyć szczegóły z obrazów rozciągłych. Ale może ktos coś słyszał? Jakiś link?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1657

W gąszczu kraterów, w miejscu o współrzędnych: 1*E/-39*S znajduje się przeciętny krater MILLER. W jego wnętrzu, na wewnętrznym stoku widać coś podobnego do wielkiego osuwiska (zaznaczone kreską), które zsuneło się od strony graniczącego z nim krateru NASIREDDIN i dotarło aż do górki centralnej. Zestawiłem cztery fotki w różnym oświetleniu dla lepszego zobrazowania tej struktury. Na odwrotnej stronie księżycowego globu istnieją co najmniej dwie podobne struktury, jedna w okolicy krateru CIOŁKOWSKI, druga, znacznie większa w okolicy południowego bieguna.

MILLER.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
carlos    0

Witaj Lemarc.

Fascynujące są Twoje fotki księżyca. :notworthy: Bardzo lubię je oglądać. Powinieneś wydać atlas dla amatorskich podglądaczy moona. Jestem chętny. :Beer:

A propos osuwiska, ciekawe jak wygląda osuwające się podłoże przy tak małym przyciąganiu. Pewnie trwa to okrutnie długo.

I jeszcze jedno. Masz może fotkę całego księżyca dzień, dwa, może trzy po nowiu, kiedy jest bardzo wąski - wrzuć proszę, wiem że wątek o zakamarkach, ale z moim balkonem i górą niedaleko domu taki zawsze mi ucieka. :ha: Mam go przed nowiem, ale to nie to samo.

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1657

Być może że to osuwisko ma swoje źródło w sąsiednim kraterze i nastąpiło w czasie gdy material był w innyn stanie skupienia. Niektore rejony Księżyca mają wyraźnie wulkaniczną genezę, ale większosci kraterów przypisano impaktowe pochodzenie. Fotek Księżyca w tak wczesnej fazie nie mam, też z powodu nie korzystnego położenia balkonu. Załączam fotkę podobnego krateru z odwrotnej strony Księzyca, ktora pochodzi z misji Apollo 17 i zdjęcie ponad stu kilometrowego krateru z odwrotnej strony zrobine przez sondę Clementine.

2773b.JPG

southpole22.JPG

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
56    7

Na fotce z lewej wielki krater to DRYGALSKI (średnica 150 km, 4 km głębokość). Dla mnie jest on wzorcowym przykładem i dowodem uderzeniowego formowania tych wielkich tworów. Przemieszczanie tak ogromnych ilości materiału skalnego musiało się dokonywać bardzo szybko, w wyniku katastroficznych zderzeń i rozchodzenia się olbrzymich fal ciśnieniowych w gruncie. Poddany działaniu wysokich ciśnień i temperatury materiał skalny zachowywał się na podobieństwo gęstej cieczy, czego dobitnym przykładem są setki dużych kraterów kilkudziesięciokilometrowej średnicy, we wnętrzu których widać koncentrycznie zsunięte tarasowate zbocza. Chaotyczne nakładanie się kraterów w wielu rejonach Księżyca, Marsa czy Merkurego to efekt bombardowania, nie wulkanizmu. Dobrą ilustracją tych krótkich dywagacji może być fotka rejonu położonego na wschód od krateru TYCHO, wybrana z CONSOLIDATED LUNAR ATLAS.

EJECTA.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1657

Istnieje jeszcze coś takiego jak wulkanizm wybuchowy, gwałtowny, ktory też dobrze tłumaczy powstawanie kraterów. Na Ksieżycu jest dosyć śladów w postaci rownin zalewowych utworzonych przez materiał płynny, ktory był pod powierzchnią. To świadczy o istnieniu w przeszłości płynnej magmy pod skorupą, ktorej ciśnienie i odgazowanie uwalniało się w najprostrzy sposób przez warstwy zewnętrzna. Nie potrzeba było do tego bombarowania z zewnątrz, ktore nie jest w stanie topić skał i gruntu. Zresztą jak się okazuje z badań regolitu przywiezionego przez wyprawy Apollo, procentowa zawartość typowych meteorytów w gruncie księżycowym jest znikoma.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grzybek80    4

Ciekaw jestem jak by wyglądało przez teleskop powstawanie krateru uderzeniowego, pewnie powstała by wielka chmura pyłu i dość długo by się utrzymywała.

Lemarc fascynujące zdjęcie osuwiska, to musi wspaniale wyglądać w twoim teleskopie na żywo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×