Jump to content

Jowisz


nwgame
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

Wczoraj była wyśmienita pogoda, więc grzechem byłoby nie skorzystac i nie wyjść na polko pooglądac gwiazdki ;)

 

Chciałbym się skupić na Jowiszu, który przy powiększeniu 48x ładnie pokazywał delikatnie dwa pasy, a przy powiększeniu 120x zobaczyłem pierwszy raz pas równikowy :D:D Bardzo fajnie były ułożone księżyce - praktycznie w lini prostej :)

 

Zastanawiam się czemu kiedyś nie zobaczyłem trzeciego pasa... używałem wtedy tego samego powera...

Edited by nwgame
Link to comment
Share on other sites

Wczoraj skierowawszy teleskop na Jowisza stwierdzilem że nie da się obserwować, tak "pływał". Kiedy rozogniskowywałem obraz znalazłem taką warstwę powietrza w atmosferze gdzie było widać wyraźnie te turbulence, ale jak to była wysokość trudno ustalić, raczej na poziomie chmur, pare kilometrów ponad ziemią.

Edited by lemarc
Link to comment
Share on other sites

Owszem, obraz pływał, ale... Wczoraj wystawiłem rurę na balkon z zamiarem powrotu do domu przed 21-szą by załapac się na tranzyt cienia Io [bodajże]. Niestety trochę się spóźniłem [nieczęsto zdarza się słuchac relacji kolegi o przeżytym -na szczęście- wypadku lawinowym, nawiasem mówiąc w Bieszczadach w lutym br.], więc pozostało rekreacyjne lookanie na Jupiterka. No i kurcze, widze coś na pasie [tym górnym w okularze, czyli dolnym 'normalnie'], jakies blade zaburzenie, na granicy percepcji. Wiele razy próbowałem dostrzec swoim Newtonkiem [130/650, F/5] WCP i nigdy mi się nie udawało, dlatego teraz nawet nie sprawdzałem, czy będzie widoczna. Zaczałem co 20-30min. śledzić tarczę planety i to zaburzenie na pasie, na granicy dostrzegalnosci, pojawiało sie nadal, w dodatku przesuwało sie z czasem na tarczy. Zatem to chyba nie były halucynacje. Co ciekawe, widziałem też wyraźnie ciemny obszar okołobiegunowy. Obraz był zaskakująco wyraźny. Teraz sprawdzam w kalendarzu Roberta na forum, że WCP była faktycznie widoczna w tych godzinach. Czyżby [przypadkowy] sukces? Inna rzecz,że teraz mam nieco wieksze pojecie niż przed paru laty, czego powinienem się spodziewać w okularze...

Pozdrawiam

-Jarosław

Link to comment
Share on other sites

Guest ignisdei
Owszem, obraz pływał, ale... Wczoraj wystawiłem rurę na balkon z zamiarem powrotu do domu przed 21-szą by załapac się na tranzyt cienia Io [bodajże]. Niestety trochę się spóźniłem [nieczęsto zdarza się słuchac relacji kolegi o przeżytym -na szczęście- wypadku lawinowym, nawiasem mówiąc w Bieszczadach w lutym br.], więc pozostało rekreacyjne lookanie na Jupiterka. No i kurcze, widze coś na pasie [tym górnym w okularze, czyli dolnym 'normalnie'], jakies blade zaburzenie, na granicy percepcji. Wiele razy próbowałem dostrzec swoim Newtonkiem [130/650, F/5] WCP i nigdy mi się nie udawało, dlatego teraz nawet nie sprawdzałem, czy będzie widoczna. Zaczałem co 20-30min. śledzić tarczę planety i to zaburzenie na pasie, na granicy dostrzegalnosci, pojawiało sie nadal, w dodatku przesuwało sie z czasem na tarczy. Zatem to chyba nie były halucynacje. Co ciekawe, widziałem też wyraźnie ciemny obszar okołobiegunowy. Obraz był zaskakująco wyraźny. Teraz sprawdzam w kalendarzu Roberta na forum, że WCP była faktycznie widoczna w tych godzinach. Czyżby [przypadkowy] sukces? Inna rzecz,że teraz mam nieco wieksze pojecie niż przed paru laty, czego powinienem się spodziewać w okularze...

Pozdrawiam

-Jarosław

 

Oj mam mam identycznego 130/650 (tylko inna nazwa a lustro też paraboliczne o ile wiem) i mi też się wydawało, że widziałem tajfunki to przy kiepskim seeingu - (jeśli to nie wada sprzętu tej aperatury) to chyba były wiry. Jesli dwie osoby maja podobne haluny co coś w tym jest.

Nasze f5 troche prześwietlają, we wszystkich moich kombinacjach okularowych do Jupka najlepiej spisuje się układ barlow x 2 + 10 mm. No... gdybym miał filtry plan. celestrona to Ho! Ho! :Beer:

Edited by ignisdei
Link to comment
Share on other sites

Mam nadzieje że i mi pogoda dzisiaj dopisze, bo już od ponad tygodnia zero obserwacji. Ale niespowodowane to pogodą tylko wyjazdem na Zieloną Szkołe. Teraz wypoczęty i zrelaksowany moge oobserwować przez całe noce. :Beer:

Pozdrawiam pogodnego nieba...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 47 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.