Skocz do zawartości
oskar

TAŁ 100 RS - RECENZJA

Rekomendowane odpowiedzi

TELESKOP TAŁ 100RS cz. I

 

Wprowadzenie

 

Jest to pierwsza publiczna recenzja sprzętu astronomicznego w moim wykonaniu, więc proszę o konstruktywną krytykę. Wobec braku przygotowania technicznego i mat-fiz, przyjąłem koncepcję recenzji opisowej, to jest oddającej wrażenia z obserwacji i z używania sprzętu.

Recenzja dotyczy teleskopu Tał 100RS, który jest typowym refraktorem achromatycznym. Średnica obiektywu 100mm, ogniskowa 1000mm.

Na większość moich spostrzeżeń należy wziąć poprawkę, że obserwacje prowadzę zasadniczo w warunkach miejskich, zasięg gołym okiem przeciętnie ok. 4,6 mag.

Na potrzeby recenzji przyjąłem nazwanie teleskopu TAŁ, gdyż sam tak o nim mówię, choć widzę, że popularne jest także brzmienie TAL, które wydaje mi się niezbyt polskie i trudniejsze do wymówienia, więc je odrzucam. Nie o kwestie semantyczne tu zresztą chodzi.

Mając na względzie, że okulary mają zazwyczaj nieco inną ogniskową niż podawana, powiększenia należy traktować, jako określenia poszczególnych okularów. I tak np. 155x to SP 6,3mm, 40x to SP 25mm, 125x to zoom soligor 8mm i tak dalej.

 

Zakup teleskopu

Teleskop Tał 100 RS kupiłem w lutym 2003 roku. Został on zamówiony faxem w firmie Himpol (obecnie Delta Opticals). Teleskop został doręczony dwa dni po złożeniu zamówienia przez firmę kurierską. Kurier umówił się ze mną telefonicznie i przywiózł teleskop punktualnie. Teleskop, montaż i statyw spakowane były w jednej dużej paczce o długości około 1,5m. Opakowanie do transportu solidne. W przesyłce znajdowały się wszystkie elementy bez żadnych uszkodzeń. Do zestawu jest dołączona instrukcja w j. polskim.

W złożeniu teleskopu pomagał mi Piotr Zasłona, na którym największe wrażenie z zestawu zrobił okular SP 25mm (to dlatego że wtedy nie miał jeszcze Naglerów).

 

Pierwsze obserwacje

Chrzest bojowy teleskop przeszedł 10.02.2003. Nad ranem obserwowałem Jowisza. Warunki do obserwacji nie były dobre. Planeta znajdowała się nisko, niebo było lekko zachmurzone. Przy powiększeniu 40x (okular SP 25mm) wyraźnie widoczne były dwa pasy, które miały podobne natężenie jasności (1:1). Potem użyłem okularu SP 6,3 mm ale było to niecelowe, gdyż z uwagi na niedobre warunki obserwacyjne tylko pogorszył obraz.

Pierwsze wrażenia z obserwacji nowym teleskopem wykazują sygnalizowaną słabą stronę tego sprzętu, to jest stabilność. W zakresie optyki trudno coś powiedzieć z uwagi na fakt, iż warunki były słabe. Mimo wszystko byłem nieco rozczarowany.

Kolejnego dnia wieczorem skierowałem lunetę na Saturna. Pierścień był wyraźnie widoczny, jednak przerwy Cassiniego nie dostrzegłem. Obok planety widziałem 3 księżyce. Potem pokazał się Księżyc. Tu refraktor pokazał swoje możliwości. Obraz tarczy był bardzo wyraźny, widoczne były różne szczegóły, zwłaszcza przy terminatorze, jednak nie identyfikowałem ich. W tym zakresie refraktor potwierdził swoje możliwości, a zwłaszcza bardzo dobre wykonanie optyki.

Kolejne obserwacje prowadziłem z kolegami w Marszowicach pod Wrocławiem. Znowu ładne obrazy, ale stabilność konstrukcji słaba. Przy każdej próbie regulowania ostrości teleskop drżał, a przy większych powiększeniach obraz szybko uciekał, zanim montaż się usztywniał. Było to mocno irytujące.

Pierwsze wrażenia z obserwacji nie były zatem zbyt zachęcające, gdyż mimo bardzo dobrej optyki, oryginalny montaż psuł komfort obserwacji. Okular SP 25mm daje ładne ostre obrazy, czego nie da się niestety powiedzieć o okularze SP 6,3mm. Oczywistym dla mnie było, że teleskop wymaga liftingu i zakupu nowych akcesoriów, by wyeliminować słabe strony standardowego zestawu.

 

Dalsze obserwacje

W lutym obserwowałem głównie Saturna. Przy dobrych warunkach na tarczy widoczny był pas równikowy, księżyce oraz przy powiększeniu 155x czasem przerwa Cassiniego.

W kolejnych miesiącach obserwowałem Jowisza. Z okularem SP 6,3mm widoczne dwa pasy równikowe, rzadko jeszcze inne. Zdarzyło mi się widzieć cień księżyca na tarczy, ale WCP tym okularem nigdy nie widziałem.

Zdecydowanym krokiem naprzód w obserwacjach planet był zakup okularu zoom marki Soligor 8-24mm. Dzięki temu okularowi na Jowiszu zacząłem dostrzegać WCP (niekiedy dość wyraźnie), zaś na Saturnie przerwę Cassiniego, która widoczna była niemal zawsze przy powiększeniu 125x, a często już przy 82x (zoom 12mm).

Wiosną w mieście udało mi się przy bardzo dobrych warunkach miejskich dostrzec gwiazdę 11,4 mag, zaś średni zasięg to 11,0 mag.

Prawdziwy test teleskop przeszedł jednak w Jodłowie 24.05.2003. Leszek Jędrzejowski postawił teleskop na montażu Soligora i podłączył do niego prowadzenie oraz system go to. Po podłączeniu Tała do prowadzenia komputerem, odnalezienie każdego obiektu było już wyjątkowo proste. System go-to bez problemu naprowadzał teleskop na poszczególne obiekty umiejscawiając je w centrum pola widzenia. Zdumiony byłem, że w refraktorze f/10 galaktyki były całkiem dobrze widoczne. Chyba Leszek też był zdziwiony, bo nie mógł uwierzyć, że widać M96 o jasności 10,5 mag. Galaktyka jednak pojawiła się w postaci delikatnej mgiełki. Następnie system naprowadził refraktor na M81 i M82, które również były bezproblemowo i ładnie widoczne. Potem przestawiliśmy Tała na M51. Dalej oglądaliśmy M58, M60, M63, M94, M106, M81 i M82. Niektóre z obserwowanych obiektów mgławicowych miały jasność 9-10 wielkości. Przyznam, że byliśmy zdumieni możliwościami refraktora w zakresie Deep Space.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TAŁ 100 RS - RECENZJA cz. II

 

Montaż Soligor oraz prowadzenie teleskopu

Przełomem w używaniu Tała okazało się nabycie montażu Soligora, do którego został dorobiony napęd w obydwu osiach umożliwiający tak prowadzenie obiektu w kilku prędkościach z pilota, jak i stosowanie systemu go to.

Wieczorem 7.06.2003 miałem okazję po raz pierwszy przetestować nowy montaż do teleskopu. Pierwszą nieoczekiwaną trudność sprawił fakt, że z mojego balkonu nie widać gwiazdy polarnej. W związku z tym montaż ustawiony został nieco na oko.

Najpierw ustawiłem teleskop z włączonym prowadzeniem na Jowisza. Powiększenie 125x (zoom 8mm). Od razu poczułem różnicę w komforcie obserwacji. Przy tym powiększeniu obraz (bez prowadzenia) uciekał szybko z pola widzenia. Teraz mogłem cieszyć się widokiem tarczy bez żadnego manipulowania mikroruchami i czekania aż ustaną drgania. Wyraźnie widoczna struktura pasów, chociaż nie było WCP ani żadnego cienia na tarczy. Przy prowadzeniu, wyraźnie widoczna także aberracja w postaci fioletowej obwódki. Być może wcześniej mi nie przeszkadzała z uwagi na to, że obraz tak szybko uciekał. Przy tym powiększeniu i pobieżnym ustawieniu montażu, Jowisz widoczny w polu widzenia 20 minut.

Zastosowanie prowadzenia umożliwiło obserwowanie obiektów przy dużym powiększeniu, zwłaszcza planet. Po odpowiednim ustawieniu montażu na gwiazdę polarną, prowadzenie otrzymuje obiekt w polu widzenia nawet w okularze 12mm co najmniej godzinę, co pokazały ostatnie obserwacje Marsa.

Marsa obserwowałem Tałem wyłącznie z miasta. Przy użyciu okularu 8mm zoom soligor planeta ukazuje się w całej krasie. Wyraźnie widoczna czapa polarna i kontynenty. Początkowo czapa widoczna była nawet przy powiększeniu 40x, lecz wraz z nastawaniem lata na Marsie, konieczne stało się używanie większych powiększeń, obecnie 80x.

W obserwacjach Marsa przeszkadza wyraźna aberracja, spowodowana dużą jasnością planety.

 

Konkluzje

Niemal siedmiomiesięczne obserwacje pozwalają już na wyciągnięcie pewnych wniosków.

Niewątpliwym atutem Tała jest optyka. Teleskop daje bardzo dobre obrazy. Ładnie widoczne szczegóły na planetach i na Księżycu. Pod ciemnym górskim niebem widoczne również obiekty DS. Średni zasięg teleskopu to niemal 11 mag. Rozdzielczość Rozdzielczość dobrych warunkach 2”. Epsilony Lutni widoczne przy powiększeniu 125x, a wyraźnie przy powiększeniu 170x. Jak chodzi o obserwacje planet uważam, że najlepsze efekty daje zoom soligor 8mm czyli powiększenie 125x. Bardzo rzadko powiększenie 250x (czyli z barlowem) dawało lepszy obraz.

Jak chodzi o oryginalny montaż to jest to nieporozumienie. Teleskop jest niestabilny, drży przy każdym dotknięciu. Nie pozwala on na efektywne wykorzystanie możliwości refraktora. Dopiero zmiana montażu na Soligora i zastosowanie prowadzenia dało satysfakcjonujące wyniki.

Szukacz, a właściwie szukaczyk o wymiarach 6x30mm, z trudem pełni swoją rolę, jakkolwiek daje ostry obraz i nie ma problemów z jego skolimowaniem z obrazem w okularze teleskopu.

W zakresie okularów oferowanych w zestawie pozytywnie oceniam SP 25mm, ale okular SP 6,3mm jest praktycznie bezużyteczny. Do obserwacji planet zdecydowanie należy polecić zoom lantan. Miałem również przyjemność obserwowania Marsa okularami firmy Nagler – obraz był rewelacyjny zwłaszcza po zastosowaniu filtrów.

Zaletą modelu 100RS jest dwucalowy wyciąg. Jednak w zestawie nie ma złączki kątowej do dwucalowych okularów i trzeba ją dokupić. W marcu zamówiłem do teleskopu złączkę Astrokraka na okulary 2 calowe oraz okular dwucalowy 38mm. Stosowanie okularów dwucalowych zwiększyło zdecydowanie komfort obserwacji. Zestaw ten daje bardzo dobre efekty przy obserwacjach gwiazd zmiennych. Sam wyciąg pracuje precyzyjnie, nie jest ani zbyt luźny, ani zbyt oporny.

Uważam, że teleskop Tał 100RS to dobry zakup na początek, zwłaszcza gdy nabywca wykazuje zainteresowanie obserwacjami planet. Bezwzględnie koniecznym wydaje się jednak kupienie montażu przynajmniej klasy Soligora, najlepiej z prowadzeniem. Należy też rozważyć możliwość zakupu samej tuby i oddzielnie montażu, co może pozwolić na oszczędności.

Po siedmiomiesięcznych obserwacjach jestem zadowolony z tego teleskopu i z pewnością nie wykorzystałem jego wszystkich możliwości.

 

Dane techniczne teleskopu

Średnica obiektywu 100mm

Ogniskowa 1000mm

Szukacz 6x30mm

Wymiary 950x920x1460

Waga zestawu 25kg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Janusz_P.

No to mamy kolejną RECENZJĘ niarazie tylko opisową a nie porównawczą z innym modelem ale zawsze coś, może w Jodłowie skonfrontujemy go z Soligorem 93/100 oraz z Jukonem 100/25-100 w klasie popularnych achromatów około 4 cali :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skonfrontujemy jak będzie można go przywieźć, bo niestety w weekendy muszę dzieciarnię najpierw do teściów odwozić i nie ma już miejsca na refraktor. Chyba że uda się go do Piotra wsadzić w co raczej wątpię, jak znam jego potrzeby bagażowe na każdy wyjazd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oskar , jak podrzucisz do mnie kompletny refraktor w czwartek przed wyjazdem to napewno go zmieszczę . Ostatecznie pójdzie pod sam dach busa . Mogę potwierdzić że po tych pierwszych testach wszyscy uczestnicy (Dave , Grzesiek , Oskar i ja ) byliśmy zgodni co do jednego : chybotał się na wietrze jak osika . Zmiana montażu fabrycznego na Soligora zdecydowanie to poprawiła .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja co prawda nie mam GoTo do mojego montażu, ale mój TAL 100 RS to właściwie tylko tuba optyczna bo całość jest zamocowana na EQ-5 MEADE. Zresztą statyw też "zliftingowałem" odpowiednio masywnym trójnogiem teodolitowym. Ale te oryginalne aluminiowe nogi nie są złe tylko troszkę za krótkie bo statyw był zaadoptowany od meade'owskiego Newtona.

Ogólnie montaż to rzeczywiście najgorsza strona wszystkich TAL'ów. Jednak trzeba zaznaczyć, o ile ze złym montażem zawsze można sobie jakoś poradzić o tyle złej optyki nie poprawimy. Tu TAL kładzie cenową konkurencje na łopatki. Lecz samych tub optycznych możemy niestety szukać tylko na rynku wtórnym. Himpol niestety jest importerem a właściwie tylko pośrednikiem bo wyrwać cokolwiek TAL'owskiego poza kompletem jest niemożliwością. :Cry::Cry::Cry::Cry::Cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oskarze ! Ile kosztowało Cię goto do Soligora ? Czy to fabryczny sprzęt, czy samoróbka ? Przyznam się szczerze, że goto chcę zakupić ze względu na trudności z manualnym znalezieniem obiektów na niebie.

 

Pozdrawiam

Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomasz!

system go to został zamontowany i wykonany przez Leszka Jędrzejewskiego, stałego bywalca naszego forum. To z nim musisz się skontaktować w sprawie ceny i innych szczegółów.

 

Przyznam, że tylko raz porządnie z niego korzystałem, bo wolę szukać samemu obiektów. I Tobie też to gorąco polecam! W zasadzie z got o korzystamy na wyjazdach do Jodłowa, żeby zobaczyć w ciągu nocy w górskich warunkach jak najwięcej obiektów.

 

Ja jestem na etapie manualnego poznawania nieba w zakresie e-mek i bardzo mnie cieszy jak coś samemu odnajdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Andrzejku. Widziałem już tą oferte. W jednej osi 145$, w dwu osiach 195$ + przesyłka 45,50$ lotnicza lub 60,50$ Global mail. Kurde jak jeszcze cło dojdzie to mi się chyba odechce.

 

Lepiej chyba z Leszkiem pogadać. Dla moich zastosowań wystarczył by napęd w jednej osi zupełnie. Rozmawiałem ze znajomym zegarmistrzem o zastosowaniu napędu sprężynowego i dało by się zrobić tylko on jak zresztą większość nie zabardzo ma czas i chęci. :):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Benedykt

Kilka miesięcy temu kupiłem używanego TALa 100R.

Optykę i mechanikę (wyciąg, złączki, redukcje) uważam za przyzwoitą.

Oryginalny montaż (na śrubach) niestety jest tragiczny, o czym wcześniej była już mowa.

Poradziłem sobie w ten sposób, że odkupiłem od Lotara montaż Jego własnej konstrukcji z lunetką biegunową i napędem jednej osi i posadowiłem go na drewnianym statywie teodolitowym. Różnica w komforcie obserwacji jest powalająca. W zeszłym tygodniu pierwszy raz udało mi się przetestować cały zestaw. Krótko mówiąc - jestem pod wrażeniem.

Muszę przyznać, że montaż jest niesamowicie sztywny i stabilny. Wydaje mi się, że spokojnie utrzyma i poprowadzi Newtona 250, a może nawet 300.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Lubię
      • 3 odpowiedzi
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 161 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 21 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.