Jump to content

Tutorial - trawienie płytek elektronicznych


philips
 Share

Recommended Posts

W zwiazku z budową GOTO wg L.J. załączam zgrubny tutorial jak samemu wytrawić płytkę drukowaną do celów elektronicznych.

 

Co jest nam potrzebne:

- Wanna lub stara patelnia

- Czajnik

- Wodoodporny termometr do min 55 stopni

- Miska porcelanowa, platikowa kuweta lub coś szklanego - płaskie dno o min rozmiarze laminatu w podstawie

- Menzurka plastikowa - taka kuchenna nada sie doskonale

- Gąbka - zmywak

- Jakiś rozpuszczalnik

- Żelasko

- Pismo typu Przekrój, Wprost itp.... - chodzi o kawałek białego papieru kredowego

- Jakieś ciężkie książki lub inne ciężaki ( te od montażu paralaktycznego są super )

- Płytka laminowa miedziowana z jednej lub obu stron

- Kwas

- Komputer

- Drukarka laserowa lub punkt gdzie sobie wydrukujemy coś na laserze.

- Chusteczki lub papier toaletowy

- Płyn do naczyń

 

 

Gdzie to zdobyć :

- Kwas i płytkę kupujemy w sklepie elektronicznym.

- Termometr dostaniemy w sklepie akwarystycznym.

- Rozpuszczalnik w sklepie chemicznym lub budowlanym.

 

Jaki kwas :

Tu metod jest bardzo dużo. Niektórzy trawią nawet sokiem z cytryny :blink: ( gdzies w necie to chyba czytałem )

Ogólnie chodzi o każdy kwas który żre metal.

Ja proponowałbym taki dedykowany do elektronik. Kombinowanie z kwasem z akumulatora może sie źle skończyć.

Osobiście używałem kwasu "Nassiarczan Sodu B327 " który dostaniemy w większości sklepów elektronicznych wraz z laminatem.

Image_04.jpg

 

Laminat :

Laminat to takie płytki z materiału typu "laminat" ( kolory samego laminatu są różne - zwykle zółto-zielone ) pokryte z jednej lub obu stron cienką warstwą miedzi. To czy jest ona obustronna czy nie nie ma znaczenia ani przy trawieniu ( może te z obu wymagają 5% więcej zachodu ) ani przy lutowaniu. To dlatego, że i tak po wytrawieniu pozostanie nam druk z jednej strony.

DSCN0475.JPG

 

Papier:

Papier musi być termotransferowy. Takim papierem jest papier kredowy. Termotransferowy to taki który pod wpływem temperatury oddaje to co jest na nim nadrukowane na to co przyłożymy do tego druku ( tu bedzie to laminat ).

Pisma typu Przekrój, Wprost, Polityka są drukowane na takim papierze. Szukamy zatem dużej reklamy na całą stronę , gdzie nic nie ma nadrukowanego. Takie strony trafiają sie jakoś dwie na jeden numer - należy zatem się wyposażyć w kilka numerów.

 

UWAGA : Papiery do nadruków na koszulki T-shirt też są termotransferowe - tak sie przynajmniej nazywają. Jednak kompletnie sie one dla nas nie nadają.

DSCN0493.JPG

Edited by philips
Link to comment
Share on other sites

Robimy:

1. Najpierw musi mieć na kompuetrze schemat tego co chcemy mieć na naszej płytce - projekt - najlepiej w postaci JPGa

UWAGA : Schemat ten musi być w lustrzanym odbiciu !

2. Znajdujemy kawałek białego, niezadrukowanego papieru kredowego. Wycinamy ten fragment, mierzymy jego rozmiar i sprawdzamy czy zgadza sie z rozmiarem naszego schematu. Powinien być większy o min 1cm z każdej strony - taki margines bezpieczeństwa dla błędu drukarki...

3. Naklejamy nasz kawałek papieru kredowego na zwykła kartkę papieru A4 za pomocą przezroczystego plastra

4. W photoshopie otwieramy nasz schemat i w jakoś ustawiamy tak by zgadzał się z pozycją papieru kredowego na kartce A4 ( tu chyba Corel lub Illustrator lepiej się do tego nada - kwestia wprawy )

5. Drukujemy

6. Bierzemy nasz kawałek laminatu i przez pół godziny szorujemy gąbką - ostrą stroną - z rozpuszczalnikiem aż powierzchnia miedziana będzie miała jednolity kolor, porządnie będzie odtłuszczona. Miedź sie porysuje od gąbki ale wogóle się tym nie przejmujemy ( byleby nie porobić rys do laminatu )

7. Suszymy laminat już uważając aby nie wymacać go palcami za bardzo - trzymamy za krawedzie

8. Prosimy kogoś o pomoc przy żelasku

9. Włączamy żelazko na 75% mocy i prosimy tego kogoś aby trzymał żelasko do góry nogami. Możemy go podprzeć z obu stron książkami.

10. Kładziemu laminat na żelazku i czekamy aż sie dobrze nagrzeje.

11. Kładziemy na laminacie nasz papier kredowy z wydrukiem w stronę laminatu ( do dołu )

12. Robimy sobie dwa tampony z papieru toaletowego. Jednym trzymamy papier aby nie poruszyl sie a drugim średnio mocno przyciskając wcieramy farbę drukarki laserowej w laminat. Robimy to ruchami kolistymi. Operację tą wykonujemy bardzo starannie przez jakieś 2-3 minuty. Uważamy aby papier kredowy nie poruszył sie względem laminatu.

13. Zdejmujemy laminat wraz z papierem z żelazka i szybciutko wkładamy pomiędzy książki i przyciskamy cieżarkiem - to robimy dlatego, że papier podczas stygnięcia zbiega sie i nie chcemy aby pourywal nam nasz przyszłe scieżki.

14. Po jakiś 10 minutach wyciągamy laminat z miedzy książek i wkładamy do miski z letnią wodą z dodatkiem płynu do zmywania.

15. Po 20-30 minatach, kiedy papier będzie już porządnie namoczony zaczynamy delikatnie, kciukiem "rolować" papier zciągając go z płytki. Farba z lasera powinna zostawać na laminacie. Jeśli zostanie trochę papieru na farbie to nie zciągamy go za wszelką cenę.... kwas sobie z nim poradzi. W efekcie dostaniemy coś takiego :

DSCN0493.JPG

16. Nalewamy do wanny wody na dno o temperaturze 40 stopni - woda ta będzie nam podtrzymywać temperaturę naczynia z kwasem - tu możemy też użyć patelni na lekkim ogniu.

17. W menzurce odmierzamy 250 - 300 ml wody o temperaturze 50 stopni

18. Do tej wody wsypujemy proszek B327 i mieszamy czymś szklanym ( np termometrem ) aż do zupełniego rozpuszczenia proszku - mamy kwas

19. Wlewamy uważnie kwas do naczynia porcelanowego, szklanego lub kuwety.

20. Mierzymy temperaturę kwasu - powinna teraz mieć 40 stopni. Jeśli ma mniej to podgrzewamy wodę wogół naczynia ( np dolewając trochę wrzątku z czajnika )

21. Wkładamy laminat z nadrukiem do kwasu........ i czekamy patrząc cos sie dzieje..... Woda zacznie sie robić turkusowa ( utleniona miedź )

DSCN0491.JPG

UWAGA : Strona spodnia trawi sie szybciej niż górna. Należy co jakiś czas odwracać płytkę jeśli mamy dwustronną. Aby w pierwszej fazie przyśpieszyć trawienia zostawiamy płytkę do góry nogami na jakieś 5 minut ( w przypadku jednostronnej ).

Co jakis czas mieszamy termometrem lub palcem kwas ( jest on dość słaby - klasy cytrynowego - nie trzeba sie go bać - dość bezpieczny ) lub poruszamy płytką. Sprawdzamy co 3 minuty temperaturę i w razie czego regulujemy temperaturą wody w której jest naczynie z kwasem

 

Patrzymy jak idzie. Zwykle trawienie trwa 15-30 minut, czasem dłużej w zależności od temperatury i stężenia kwasu.

Kiedy wytrawi sie miedź dookoła farby i już wydaje nam sie, że jest gotowa to czekamy jeszcze 1-2 minuty. Chodzi o to, żeby raczej zrobiły nam sie nadżerki ścieżki niż niedotrawienia - później łatwiej jest coś zalutować niż skrobać nożem zwarcia....

 

22. Wyciągamy laminat z kwasu i wkładamy pod bierzącą wodę. Następnie delikatnie czyścimy wacikiem z rozpuszczalnikiem farbę z lasera. Naszym oczu ukazuje sie piękna ścieżka z miedzi....

Myjemy ją mydłem z rozpuszczalnika i suszymy.

23. Kwas wylewamy do toalety i spuszczmy 5 razy wodę.

25. Idziemy pokazać mamie jacy jesteśmy zdolni...

DSCN0495.JPG

Edited by philips
Link to comment
Share on other sites

Przed lutowaniem wycinamy nadmiar płytki piłką do metalu i gradujemy pilniczkiem. Następnie płytkę pokrywamy topnikiem. Leszek Jędrzejewski robi to tak:

 

" Miedź pokrywa się przed lutowaniem a po oczyszczeniu za pomocą topnika. Taki topnik kupisz zapewne na giełdzie elektronicznej a najprostszy topnik to rozpuszczona w spirytusie kalafonia. Sam możesz zrobić topnik krusząc możliwie drobno czystą kalafonię i zalewając ją spisytusem. Po rozpuszczeniu kalafonii topnik powinien być bardzo kleistą cieczą, która po nałożeniu na całą powierzchnię płytki (np. pedzelkiem) powinna po wyschnięciu dawać dośc grubą (0.1-0.3mm) i błyszczącą warstwę lakieru. Kalafonię nakłada się na płytke jeszcze przed mierceniem otworów a sama płytka musi wyschnąc co trwa w warunkach pokojowych ok. 24 godzin. Aby przyspieszyć schnięcie możesz płytke połozyć na kaloryfer. Jeśli płytka dobrze wyschnie to warstwa kalafonii na jej powierzchni nie lepi się a cała powierzchnia jest błyszcząca i sprawia wrażenie twardej. "

 

Bibliografia:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic221312-0.html

http://felektr.katalogi.pl/&%239658%3B...anie.-t142.html

http://www.forum.martel.pl/viewtopic.php?t=1449

http://www.eres.alpha.pl/elektronika/reada...p?article_id=20

http://www.eres.alpha.pl/elektronika/fusio...mp;thread_id=29

http://209.85.135.104/search?q=cache:ZBYdi...;cd=1&gl=pl

http://www.fuw.edu.pl/~wwasil/Ol49/Etchpl.html

Edited by philips
Link to comment
Share on other sites

zbędna babranina. jedyne co potrzebne to płytka uniwersalna za 1zł nożyk i troche drutu na mostki. od zawsze obrzydzało mnie to trawienie :szczerbaty: to ma działac a nie wyglądać ;)

Link to comment
Share on other sites

Mac trochę się tego narobiłem i wytrawiona płytka to wytrawiona.

Lutowanie na uniwersalnej jest może szybkie jak masz wsadzić 3 rezystory i 2 kable.

Ale jak masz wsadzić z 5 scalaków, trochę tasiemek i kupę biernego chłamu, to forget.

Płytka wychodzi hektar na hektar, kosztuje też nie mało i oględnie mówiąc ma niski MTTF .

 

Co jeszcze doradziłbym.

1. Zapomnieć o czymś takim jak kalafonia. Kupujesz małe pudełeczko pasty lutowniczej - cena jest podobna, rząd lepszy efekt - lekkie podgrzanie i ładnie po miedzi sie rozlewa, nie zatyka otworów.

2. Kupujesz butelkę izopropanolu, świetnie odtłuszcza płytki, rozpuszcza ładnie pastę lutowniczą, ale nie farbę drukarską.

3. Po cholerę bawić się półgodziny z gąbką ? Bierze się papier ścierny jakiś drobnoziarnisty i leciutko ściera się nalot, potem się myje po bieżącą wodą mydłem, a na koniec do izopropanolu.

4. Nigdy się nie bawiłem z wsadzaniem między książki a i tak wychodzi dobrze. W mojej opinii szkoda czasu.

5. Zawsze przyklejam sobie papier kredowy taśmą klejącą do laminatu. Robiłem tak nawet płytki dwustronne.

Przy prasowaniu nie ma szans na przesunięcie się

6 Nie grzać żelazka na maksa!!! Nie będzie szybciej, będzie do d....

7. Sugeruję jednak dokładne oczyszczenie z papieru kredowego po prasowaniu.. Potem trzeba skrobać resztki miedzi po trawieniu. Szkoda puścić scalak z dymem, bo nie wyczyściło się papieru. Jak już rozmoknie papier, to poczekać i zmyć go wodą z mydłem, a potem poczekać aż wyschnie płytka i ładnie wtedy widać czy coś pozostało.

8. Nie szczypać sie z termometrem, kąpielami wodnymi, to sztuka dla sztuki. Ja rozrabiam we wrzątku i pięknie trawi, żadnych podżer.

9. Do czyszczenia używam aceton. Jest w tych najtańszych zmywaczach do paznokci.

10. Zostaje jeszcze powiercenie dziur. Więc najlepiej ich nie wiercić, albo ograniczyć wiercenie do minimum. Wszystko oprócz scalaków SMD lutuje się równie łatwo jak nie-SMD. A i scalaki jak się poćwiczy na jakiejś padniętej płycie starego kompa nie są problemem.

Jak już trzeba wiercić, to najlepiej wpierw napunktować. Porządna szybkoobrotowa wiertarka jest bezcenna.

 

11. Po lutowaniu umyć płytkę na koniec w izopropanolu. Nie klei się i wygląda estetycznie.

 

!sukcesów!

Link to comment
Share on other sites

zbędna babranina. jedyne co potrzebne to płytka uniwersalna za 1zł nożyk i troche drutu na mostki. od zawsze obrzydzało mnie to trawienie :szczerbaty: to ma działac a nie wyglądać ;)

 

Absolutnie zgadzam sie z Teha'em. Uniwersalne płytki nadają się do max 20 elementów. Potem jest już taki burdel na płytce, tysiace kabelków, że ciężko to ogarnąć i zwykle taki układ nie działa.

Link to comment
Share on other sites

lasery szmery bajery :D

za moich czasów: odporny na utleniacze mazak i chlorek żelaza, zmywa się toto w acetonie i po robocie

 

a tak na marginesie: " Osobiście używałem kwasu "Nassiarczan Sodu B327 "

to nie jest kwas!

Edited by wiatr
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.