Jump to content

Wielkopolska Grupa Miłośników Astronomii.


Adam
 Share

Recommended Posts

Choć było to tydzień temu...

Nasz region odwiedził kolega Paweł Trybus, który właśnie w Pile rozpoczyna swoją karierę zawodową w branży Nafciarckiej.

Zdzwoniliśmy się, że pojedziemy na obserwacje, których głównym celem będzie Mars przez Takahashi Waldka. Zarazi po powrocie z pracy przegladnołem trochę mapki i sprawdziłem kiedy Łysol zajdzie.

Termos kawy, lornetki 20x60, 7x50 żuraw ze statywem i mapki do bagażnika.

Z dworca 20:50 odebrałem Damiana ze Złotowa i śmignelismy na stację benzynową BP gdzie już czekał na nas Paweł Trybus.

Zapowiadała się piekna noc i Księżyc juz chylił się ku zachodowi.

Pojechaliśmy w ciemne miejse obserwacyjne Wielkopolskiej Grupy Miłośników Astronomii - WGMA do Puszczy Nadnoteckiej koło miejscowości Wypalanki http://www.teleskop.pl/miejsca/Wypalanki.jpg

Po drodze do taktu grała nam muza Red Hot Chili Pepers.

Na miejscu potwierdziła się ciemność tego miejsca nawet w obecności resztek Ksieżyca kryjącego się juz za lasem Droga mleczna była bardzo dobrze widoczna.

Zaliczyliśmu wiele standardów lornetkowych:

M 31 z satelitami M32 i M110 (ja ją kiepsko widziałem), M33, M13, M11 itd..., Wieszaczek C399, Plejady juz widoczne.

Mrowie satelitów i kilka meteorków słabych.

Wystraszył nas trochę myśliwy wracający z czatowania na dziki - dobrze , że nas z nimi nie pomylił.

Paweł Trybus pokazał na sporo gwiazd podwójnych dobrych dla lornetki BPC 20x60 z czego tylko kilka zapamietałem.

Tu prośba aby Paweł wypisał dla kolegów na co warto popatrzeć, bo zasób wiedzy i umiejętności wyszukiwania można pozazdrościć.

Czas na kawę i telefon do kolegów z Poznania, bo oni dziś na Marsa z tarasów i ogrodów Poznańskich podziwiają. Pakujemy sprzety i wsiadamy do samochodu a tu nagle jak nie pierdyknie PRAWIE BOLID- bo nie zaobserwowaliśmy smugi ani rozerwania, ale był bardzo jasny w/g mnie -3 do -4 mag choć może jaśniejszy, bo poczatek ogladałem przez szybę samochodu i wyskoczyłem na drogę polną oczywiście. Przeleciał pod Andromedą i Pegazem, przez gwiazdozbiór Ryb z Południa na południowy wschód o godzinie 23:43.

No i ruszyliśmy do Poznania aby odnaleźć przydomowe obserwatorium Waldka Małeckiego. Zaliczylismy Marsa przez Takahashi. Dla nas był rewelacyjny, choc dla Waldka już "kupiasty" jak on to powiedział. Trochę jeszcze objektów DS z jasnego podmiejskiego nieba. Widać i tak dobrze M57 i M27.

Pożegnaliśmy Waldka i smigneliśmy do Mirka Krasnowskiego, który polował na ksieżyce Marsa razem z Małkiem ze swojego tarasu obserwacyjnego.

Choć było bardzo późno ok 2 giej w nocy to nasi koledzy jeszcze walczyli z księżycami Urana i Neptuna.

Co mnie zaskoczyło to uchwycenie mgławicy M57 czółą kamerką Mirka, której obraz Został załączony na forum. Widac gwiazdkę centralna.

Powrót do domu był trochę ciężki. Pacnąłem ponad 300 km odwożąc jeszcze Damiana do Złotowa, wróciłem do łóżka o godz 5 tej rano.

Orion i Saturn już wysoko na niebie świecił.

Ten sam tekst daję na "siostrzane forum" bo i tu i tam stoję w rozkroku jak większość moich kolegów.

CZEGO SIĘ NIE ROBI DLA ASTRONOMII :)

Link to comment
Share on other sites

1. Muszę dodać tylko datę bo zapomniałem - 06.09.2003 piatek.

2. Faktycznie byliśmy na piwku juz w sobotę - mecz Łotwa-Polska 0:2. Piwko bardziej smakuje jak nasi wygrywają. I jeszcze do tego koncówka żuzla GP ale niestety Golob :x .

Potem Był jeszcze Bowling "Rodło", tak że do domu wróciłem znowu rano.

3. W niedziele po obudzeniu (po południu) odwiedziliśmy lotnisko - starty szybowców, Lotnia z napędem i ja jeszcze skoki spadochronowe (sam nie skakałem). Fotki jak wywołam to postaram się jakos wsadzić na forum.

4. Liczę, że Paweł wypisze listę gwiazd podwójnych dobrych do testów lornetki 20x60 - bo ja nie zdążyłem spamiętać - ale podobało mi się.

6. Księżyce kolegom wyszły i pewnie wsadza je na fora jak dokończą obróbkę (chyba że pójdą do archiwum He He)

7. Ale DS jak M57 jest godna podziwu i wyszła znacznie lepiej niż Januszowi P. przez 350 mm telep - ale JP robił chyba aparatem cyfrowym, tak że ciężko porównać.

8. To co jest "kupiaste" dla Waldka, czesto jest nieosiagalne dla innych. Ja musiałem tego Marsa zobaczyć bo bym zgrzeszył. I teraz juz mogę byc spokojny az do następnej opozycji.

9. Wypalanki to rzeczywiście bardzo ciemne miejsce i lezy pomiędzy Piłą a Poznaniem i dlatego jest dla mnie idealne na wypady na jedną noc.

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich i potwierdzam - sesyjka była niczego sobie ! Dawno nie miałem przyjemności spoglądania na ciemne niebo, dlatego z lubością oglądałem hi-fi na granicy Kasjopeja-Perseusz, M13, 57 (choć słabiutko), M33 (też ledwo, ledwo - ale widzieliśmy wszyscy) i resztę obiektów, o których wspomniał Adam. Jeśli chodzi o gwiazdy podwójne - nie znam niestety na pamięć wszystkich ich "imion" - ale spoglądaliśmy na Albilero (przez 20x60 piękne kolorki), Mizara, 61 Cygni (dwie ładne czerwone gwiazdki podobnej jasności), beta Lyr, epsilon Lyr (oczywiście, że widzielibyśmy wszystkie 4 - gdyby tylko Adam nie musiał prowadzić a w kawie było trochę rumu :P ). Była jeszcze ładna podwójna w Smoku - Adam, sprawdzałeś na kompie jej separację (o ile pamiętam około 63"), to sprawdź też jej imię, bo ja akurat tego nie pamiętam. Nie udało się nam niestety rozdzielić gamma Ari (o ile pamiętam 7.3", ale dość duża różnica jasności), alpha CVn (Cor Caroli - za nisko nad horyzontem była), ani eta Cas (moja ulubiona podwójna, ale lornetka to na nią niestety za mało). Adam, następnym razem wezmę ze sobą mój mały czeski atlasik w czarnej okładce (wydany przez PPWK) - tam oznaczyłem sobie sporo ciekawych podwójnych "pod lornetkę" - gdy nie miałem jeszcze teleskopu.

Wrażenia z obserwacji Marsa i innych cudów sprzętami z najwyższej półki opisał już Adam - w zasadzie co tu dodawać ? :shock:

 

 

Pozdrawiam i do następnych wspólnych sesji - a wiosennego Jodłowa to już sobie nie daruję :Boink:

Paweł

 

Cieszę się że mój przyjaciel Paweł Trybus znalazł szybko bratnie dusze w nowym otoczeniu . Mam nadzieję że zabrał gitarę . Adam , pilnuj go bo to pies na kobitki i lubi  :Beer:

 

Piotrze dzięki za miłe słowa ! Dobrze że narzeczona nie czyta tego forum, bo zanim uciekłbym na jakikolwiek zlot, musiałbym przetrwać :pain10:

Najlepsza metoda - przed wyjazdem: :Kwiatek::Arrow::buzi::Arrow::sex:

:D

Link to comment
Share on other sites

No niestety nie sprawdzę jej bo w tym smoku sporo jest podwójnych.

Cholernie dużo tych podwójnych. Trzeba się koledzy dobrze przygotowywać na obserwacje, bo w terenie nie wiadomo gdzie co jest.

Albo dobra mapa nieba na kompie w terenie. Szkoda że mój Laptok jest zabezpieczony przed plikami .exe bo bym włożył do niego dobrą mapkę nieba. :(

Link to comment
Share on other sites

Miło było choć przez chwilę pogadać z kolegami. Myślę, że jak pogoda dopisze to w weekend należało by zrobic sesyjkę w puszczy z telepami. Co wy na to?

 

Mirku, bardzo chętnie - ale w ten weekend niestety muszę wyjechać ... Okazja na pewno trafi się prędzej czy później - bardzo chętnie spojrzę na jakieś DS przez Twojego Meade ! :shock:

 

Paweł

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 60 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 73 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.