Jump to content

Przyroda w fotografii


Tomaszek
 Share

Recommended Posts

W dniu 25.09.2022 o 22:14, Nova napisał(a):

Wtyk amerykański, próbujący dostać się do mieszkania pewnie w celu przezimowania. Przez niego musiałam spać przy zamkniętych oknach 😉

IMG_20220924_181018.jpg

Nie musiałaś, miałabyś wtyki, a tak straciłaś okazję

Edited by adams
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Marvaz napisał(a):

Moj epizod z extreme macro. :)

 

 

 

 

31603693138_07303e3fc3_o.jpg

44879855294_fbef5ee88c_o.jpg

47935790581_70b22036bf_o.jpg

 

SUPER foty!

 

:like:

 

 

 

Zdradzisz trochę technikaliów (sprzęt, co, jak?), noo i to już chyba "preparaty", a nie żywe owady?

 

 

 

Pozdrawiam,

Jurek.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, suchyy said:

 

SUPER foty!

 

:like:

 

 

 

Zdradzisz trochę technikaliów (sprzęt, co, jak?), noo i to już chyba "preparaty", a nie żywe owady?

 

 

 

Pozdrawiam,

Jurek.

 

Dzieki Jurek.

 

Tak, to preparaty.

Mnoostwo roboty przy tym, ale efekt jest tego warty. Sporo czasu sie traci na przygotowanie praparatu. Mycie, suszenie i takie tam.

Ze strony technicznej.

Powyzsze foty byly robione hybryda optyczna wlasnej produkcji. 

Olympus OMD EM1 wpolaczeniu z okularem mikroskopowym LOMO 3.7x.

Calosc zautomatyzowana na szynie z mikroruchami. Ogromne znaczenie ma oczywisciw swiatlo. Nameczylem sie strasznie zeby uzyskac rownolegle miekkie swiatlo.

Uzylem trzech lamp blyskowych otaczjacych obiekt dookola. Jak dyfuser popularny kubek do kawy z bialego papieru.

Juz nie pamietam ilosci fotek wchodxacych w sklad stackow ale byly to wysokie cyfry :)


 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

@Marvaz dzięki za odpowiedź! Tak myślałem, że "bez pracy nie ma kołaczy".  ;) Przypomniało mi się jak w czasach siermiężnego PRLu i dostępnego wówczas (też nie bez problemów) sprzętu foto/video analogowego (wtedy nie było jeszcze cyfrówki) dorobiłem do mojej amatorskiej kamery filmowej (ruskiej produkcji Quarz 5 / 2x8mm) przystawkę do mikroskopu. Jakaż to była radocha kiedy po wywołaniu materiału (w procesie pozytywowym), oraz przecięciu filmu 2x8mm wzdłuż i sklejeniu w jeden krążek, oglądało się pląsające na ekranie pantofelki ogoniaste i inne pierwotniaki! Uwielbiałem pracę w ciemni (hobbystyczną), zarówno przy materiałach pozytywowych (filmach), jak i przy obróbce błon fotograficznych i wykonywaniu odbitek na papierach foto! To była pełna celebracja, jak w czasach alchemików z wąchaniem chemikaliów i przygotowywaniem wywoływaczy, utrwalaczy (ekstremalna była fotografia kolorowa). :) Do tej pory przechowuję (chyba tylko z sentymentu) kompletny sprzęt z powiększalnikiem, koreksami, kuwetami, a czasami wyciągam projektor Ruś (najczęściej przy gościnnych nasiadówkach) i wyświetlam "archiwalne" filmy.  :icon_rolleyes:  Teraz człek siedzi przy kompie, dwóch monitorach, bardziej ślepnie i dostaje coraz większego garba!

 

     Obecnie dopadł mnie pociąg do ekstremalnego time-lapse (min/max przyspieszenia). Coś może spłodzę niebawem, tylko muszę zakończyć majsterkowanie, które opisałem szczegółowo w tym wątku:

 

Uniwersalne zasilanie zewnętrzne do kamery (Li-ion 2S).

 

 

Pozdrawiam,

Jurek

Edited by suchyy
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
3 godziny temu, Behlur_Olderys napisał(a):

Ostatnio udało mi się zdobyć do kolekcji ptaków dwa nowe pokemony: pełzacz leśny

To pełzacz ogrody, ten ma dłuższy dziób i koło kupra brązowe ubrawienie. Odpowiednio pełzacz leśny ma krótszy dziób i cały, jasny spód ciała. W sieci jest sporo porównań obu osobników, np. na profilu MTO https://www.facebook.com/mtokrakow/photos/a.767737653253250/4461403423886636/?type=3

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Vader napisał(a):

To pełzacz ogrody, ten ma dłuższy dziób i koło kupra brązowe ubrawienie. Odpowiednio pełzacz leśny ma krótszy dziób i cały, jasny spód ciała. W sieci jest sporo porównań obu osobników, np. na profilu MTO https://www.facebook.com/mtokrakow/photos/a.767737653253250/4461403423886636/?type=3

Dzięki, w sumie zastanawiałem się nad tym, ale nie byłem w stanie stwierdzić... Już poprawiam!

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

P8280086a.thumb.jpg.c50b640f941f32da621987a7a0850b18.jpg

 

Piżmowoły, Dovrefjell, Norwegia. Przy drodze z Hjerkinn do schroniska Snoheim, koniec sierpnia '22.

Jakość kiepska, bo z daleka, spory crop. Każą do nich 200 m dystans trzymać, więc traktowałem z respektem. Nie byłem z początku pewien, czy stado nie ruszy z wolna w dół drogi, w moją stronę :icon_twisted:  W razie "W" parę metrów ode mnie był pod drogą sporej średnicy przepust, że Pudzian by się zmieścił :laughing1:

Inna anegdota: ta część parku narodowego to niecałe dwie dekady temu był poligon wojskowy. Przypadkiem na stopa zwoził mnie spod gór miły pan, który kiedyś tam w wojsku służył. Zapytałem go, jak sobie radzili z kudłaczami, żeby nie właziły pod ostrzał. Odparł, że musieli je delikatnie wozami pancernymi ganiać, bo to była jedyna metoda perswazji.

Pozdrawiam

-J.

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

A ja mam takie :) W zeszłym roku ratowałem sikorki, które z jakiegoś powodu rodzice pozucili dosłownie tydzień przed końcem legu. Karmiłem je pincetą mączniakami. Do końca dożyła tylko jedna, która była największa. W dzień wylotu gdy zaczęła machać skrzydełkami pewnie rozgrzewając mięśnie włożyłem ją do kartonowego pudla z otworem i wystawiłem na taras - żeby sama zadecydowała czy to już :) Posiedziała chwilę w otworze startowym, wyleciała i po nieudanej próbie ładowania na krawędzi plastikowego pojemnika, który stał obok podleciała i wylądowała na moim ramieniu :) Posiedziała chwilę i odleciała już na zawsze. I stąd mam taką sympatyczna fotkę :)

 

henio pożegnanie.jpeg

Edited by Miesilmannimea
  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

22 minutes ago, Miesilmannimea said:

A ja mam takie :) W zeszłym roku ratowałem sikorki, które z jakiegoś powodu rodzice pozucili dosłownie tydzień przed końcem legu. Karmiłem je pincetą mączniakami. Do końca dożyła tylko jedna, która była największa. W dzień wylotu gdy zaczęła machać skrzydełkami pewnie rozgrzewając mięśnie włożyłem ją do kartonowego pudla z otworem i wystawiłem na taras - żeby sama zadecydowała czy to już :) Posiedziała chwilę w otworze startowym, wyleciała i po nieudanej próbie ładowania na krawędzi plastikowego pojemnika, który stał obok podleciała i wylądowała na moim ramieniu :) Posiedziała chwilę i odleciała już na zawsze. I stąd mam taką sympatyczna fotkę :)

 

henio pożegnanie.jpeg

Zdarzyło mi się wiosna czyścić budki z takich małych szkielecikow. Z tego co czytałem jak 1 rodzica coś "zje" to drugu maluchy porzuci. Przyroda jest brutalna. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Ślady :laughing1:przyrody w fotografii:

PC300013a.thumb.jpg.e7be142440d6f71de14a527dd1aeff87.jpg

Bieszczady, pasmo graniczne gdzieś na W od Płaszy, przed Kurników Beskidem. Koniec XII '22. Ciągnęły się chyba z 0.5 km na granicznym grzbiecie, zanim futrzak skręcił na polską stronę. Gość spotkany poprzedniego dnia wieczorem na Rabiej Skale, który szedł tamtędy chyba z Roztok Grn., nic o nich nie wspominał. Albo przegapił te ślady o zmierzchu, albo ich jeszcze nie było.  Spotkania z właścicielem raczej by nie zapomniał :laughing1: A miałem biwakować w tamtym rejonie, tylko opóźniło mnie oblodzenie na podejściu nad Wetliną i spałem 2.5 km przed tym odcinkiem :P

Pozdrawiam

-J.

Edited by Jarek
literówki
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, ko20 napisał(a):

Zdarzyło mi się wiosna czyścić budki z takich małych szkielecikow. Z tego co czytałem jak 1 rodzica coś "zje" to drugu maluchy porzuci. Przyroda jest brutalna. 

 

No tak - w pojedynkę nie ma szans wykarmić... Gdzieś czytałem, że muszą zrobić po... tysiąc lotów dziennie. Koszmar. Na filmach widać że dosłownie co minute przynoszą jakiegoś robala...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   1 member

  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Like
      • 60 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Like
      • 73 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.