Jump to content
procjon

Mars Phoenix Lander

Recommended Posts

Ale zdaje się że wkopie sie dość głeboko; chyba z pół metra. Ale paliwo w sumie też mogło by przesiąc, ale nie powinno być go zbyt dużo, zależy to też od jego rodzaju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy czasem silniki hamujące nie są na paliwo stałe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie nie wiem jakie Feniks miał paliwo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest cygnus
Na Marsie znaleziono "życie"?

Jak to zobaczyłem to nie wiedziałem, śmiać się czy płakać.

 

Gdyby to było "Życie ...WARSZAWY" to by dopiero była sensacja!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba jednak ciekłe paliwo. Przynajmniej tak z tego artykułu i filmiku wynika, bo zamiast paliwem strzelają w teście wodą. http://www.nasa.gov/mission_pages/phoenix/...ammer-test.html a w ogóle to silniki na paliwo stałe też trochę syfu wyrzucają, który może zafałszować wyniki. Ale chyba jednak o tym pomyśleli i będą grzebać głębiej.

Edited by Jendrako

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Hard Substrate, Possibly Ice,Uncovered Under the Mars Lander"

 

234082main_under-427.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chyba jednak ciekłe paliwo. Przynajmniej tak z tego artykułu i filmiku wynika, bo zamiast paliwem strzelają w teście wodą. http://www.nasa.gov/mission_pages/phoenix/...ammer-test.html a w ogóle to silniki na paliwo stałe też trochę syfu wyrzucają, który może zafałszować wyniki. Ale chyba jednak o tym pomyśleli i będą grzebać głębiej.

Spokojnie było przewidziane , cytat z FAQ na stronie http://phoenix.lpl.arizona.edu/faq.php

 

"Will Phoenix's descent thrusters alter the composition of its landing site?

Altering the chemistry of our landing site due to our thruster exhaust is unavoidable. The Phoenix Lander uses hydrazine, a hypergolic propellant that turns into ammonia during combustion. So essentially, we are spraying the surface with ammonia and a small amount of hydrazine that was not combusted. The way we get around that is by 1) knowing that we are going to be producing ammonia and 2) by designing the wet chemistry cells to carefully quantify the amount of ammonia in the regolith. We then use this information to interpret our other results. "

 

Andy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny artykuł o problemach Feniksa:

 

http://www.astrocd.pl/?id=4&zoom=251

http://wiadomosci.onet.pl/1773170,441,kosm...nieni,item.html

 

ale słowo klęska mi się nie podoba w tym wypadku, zbytnio wyolbrzymiają sprawę

 

Ostatnio prawdopodobnie zfotografowano "zniknięcie" wody:

 

http://phoenix.lpl.arizona.edu/06_19_pr.php

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wogle w telewizji zamiast pie... o Bolkach i innych bzdetach powinny byc wejscia codzienne z tej misji... Ja tego nie rozumiem. Ludzkosc jest niemalze na Marsie z najlepszym sprzetem jak dotychczas. A TV w Polandii jakos zdawkowo to traktuje. Ech... ta kasa reklamowa... :angry::angry::unsure::unsure:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle komentarze na Onet.pl nadają się do kabaretu. Kto tam pisze? Banda 9 latków, która zapomina Caps Locka wyłączyć? Aż żal się robi, jak czyta się niektóre tematy albo odpowiedzi. :rolleyes:

 

A ten komentarz i odpowiedzi mnie rozwalił

http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,45165191...05,0,forum.html

Edited by Kuba J.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na dodatek ostatnio się pojawia wodny szron w okolicach lądownika.

Coraz bliżej też pierwszej nocy dla Phoenix'a.

 

No i muszę przyznać, że ta misja oraz nawet najdrobniejsze poczynania lądownika cieszą się dużym zainteresowaniem, co widać na wielu różnych, także polskich forach i stronach internetowych! Świetnie się naprawdę obserwuje i komentuje wydarzenia w szerokim gronie entuzjastów! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

wygląda na to, że te diabełki na Marsie są bardzo pożyteczne :)

potrafią czasem zdmuchnąć marsjański pył z czułek i czujniczków

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety wiele wskazuje, że misja Phoenixa dobiegła końca. Stracił on dzisiaj kontakt z Ziemią nie z powodu coraz niższych temperatur, ale z powodu braku energii słonecznej (coraz niższe górowanie Słońca oraz większe niż się spodziewano burze pyłowe i zachmurzenie). Przez to Phoenix nie może wystarczająco naładować baterii. Ostatni sygnał odebrano 2 listopada. Misja była o trzy miesiące dłuższa niż pierwotnie planowano.

Ponadto są małe szanse, że się jeszcze do nas odezwie, ponieważ raczej nie przetrwa marsjańskiej zimy.

 

Więcej in inglisz:

http://www.nasa.gov/mission_pages/phoenix/...x-20081110.html

http://phoenix.lpl.arizona.edu/11_10_pr.php

 

 

Phoenix dziękujemy!!! :)

Może się jeszcze odezwiesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i stało się to co wcześniej czy później musiało nastąpić:

NASA przerwała nasłuch Phoenixa po prawie miesiącu nieustannych nadziei, że lądownik się jednak odezwie

jak już kuba_mar pisał, ostatnim znakiem życia Phoenixa był sygnał odebrany przez Mars Odyssey Orbiter w dniu 2 listopada, a ten brak łączności spowodowany jest coraz niższym położeniem Słońca nad marsjańskim horyzontem w miejscu lądowania Phoenixa i brakiem możliwości naładowania baterii przez panele słoneczne

więcej tu: http://www.marsdaily.com/reports/NASA_Fini...Lander_999.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.