Jump to content

Kupiłeś lornetkę? Podziel się wrażeniami!


Recommended Posts

W dniu 9.10.2021 o 19:30, Kemal napisał:

Pierwszy raz niebo obserwowałem przez Berkuta 10x50 kupionego na airshow za 140 zł (!) Andromeda w postaci mgiełki ale zawsze coś, tak jak chichotki w Perseuszu,Praesepe, droga mleczna zrobiły na mnie takie wrażenie, iż pomyślałem że przez lornetkę kilka razy droższą to się naoglądam dużo więcej. Niestety ! Ani Yukon Solaris ani następny Berkut 70-tka ze zmiennym zoomem nie spełniły moich oczekiwań. Kilkaset zł stracone. Nie kupię już nigdy lornetki przez Internet (rozstaw źrenic) A może po prostu za pierwszym razem miaĺem szczęście ?

 Tak jak koledzy piszą trza było poczytać o lornetkach i pomyśleć co dla Ciebie jest ważne. I co mniej więcej widać przez nie. Ja na przykład mam 10,5x70 i dla niektórych to nieporozumienie z balkonu mam kiepskie bardzo niebo A okolica taka ooo ale świadomie kupiłem i wiem że rzadko pokaże pazura.

Edited by PawlU81
Link to comment
Share on other sites

W dniu 19.10.2021 o 19:36, PawlU81 napisał:

 Tak jak koledzy piszą trza było poczytać o lornetkach i pomyśleć co dla Ciebie jest ważne. I co mniej więcej widać przez nie. Ja na przykład mam 10,5x70 i dla niektórych to nieporozumienie z balkonu mam kiepskie bardzo niebo A okolica taka ooo ale świadomie kupiłem i wiem że rzadko pokaże pazura.

To pewnie masz DOptical za 1800 zeta. Też oglądałem , ale co to za test w dzień w sklepie ? Dlatego tak trudno kupić właściwą lornetkę

Link to comment
Share on other sites

@Kemal metody są różne:

1. Zamawiasz 2-3 lornetki które Cię interesują, sprawdzasz, zostawiasz jedną i resztę odsyłasz.

2. Kupujesz na giełdzie, testujesz, zostawiasz lub sprzedajesz bez albo z niewielką stratą.

Ale może już nie zaśmiecajmy wątku bo temat dotyczy wrażeń po zakupie a nie "co kupić" :) Natomiast lornetka z zoomem czy lornetka która ma w nazwie "Berkut" już powinna zapalać czerwoną lampkę ;)

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Kemal napisał:

To pewnie masz DOptical za 1800 zeta. Też oglądałem , ale co to za test w dzień w sklepie ? Dlatego tak trudno kupić właściwą lornetkę

Mam Helios Stellar II, kupiona niedawno (strona 18).

Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, PawlU81 napisał:

Mam Helios Stellar II, kupiona niedawno (strona 18).

Napisz coś więcej o tej lornetce. Troszkę się wahałem którą lornetkę wybrać. Heliosa II 15x70 czy Baadera 15x80. Wybrałem Baadera :) i wydaje mi się że był to dobry wybór :) 

Link to comment
Share on other sites

Jedna uwaga dla krytyków. Jedni piszą o lornetkach do przeglądowych obserwacji nieba a drudzy o klasycznych dużych statywowych astro, i " stąd cały problem". Z racji miejsca zamieszkania, warunków i stylu obserwacji moim potrzebom odpowiada pierwsza grupa

Link to comment
Share on other sites

To i ja sie podzielę wrażeniami po zakupie lornetki nicon aculon 8 x 42 :) Od razu po rozpakowaniu patrząc jak wyglądaja w niej obiektywy uznałem że mało zobaczę. Może to dlatego że przeszedłem z lornetki z obiektywami 70 mm na mniejsze. Nic mylnego, obraz jest bardzo ładny, odwzorowanie barw naturalne. Nawet jak robi się szarówka nadal widać dość jasno jakieś domy znajdujące się daleko czym mnie mile zaskoczyła. To samo jeśli chodzi o zwierzęta. Miałem okazje widzieć sarny 3 sztuki biegnące. Nadal było widać kolor brąz ich umaszczenia bez jakiejkolwiek degradacji. Pole widzenia deklaruje producent że jest 8 stopni i tego na pewno nie ma ale i tak duży obszar łapie. Jeśli chodzi o obiekty nocnego nieba to bez problemu Andromeda. Patrząc na gwiazdy najlepiej centralnie bo ostatnie 10 % pola robią się przecinki. Saturn tak samo jak w lornetce 15 x 70 jest jajem ale mniejszym. Jowisz za to robi delikatna poświatę ale i tak przebijają się przez niego 2 księżyce tej planety. Co jakiś czas widać przelatującego satelitę to znów samolot. To taka recenzja na szybko po dzisiejszym zakupie cos więcej jakieś spostrzeżenia w dłuższym czasie eksploatacji opisze. Jedno co do mechaniki to pokrętło na mostku naprawdę płynnie i lekko działa.

Oglądanie pobliskich słupów które oświetlało słońce zero jakiejkolwiek poświaty czy obwódek kolorowych (aberracji brak). Jeśli chodzi o dystorsje to występuje ale w bardzo małym stopniu. Mi ona wogóle nie przeszkadza, najważniejsze żeby był obraz w naturalnych kolorach i tak jest. Widać naprawdę dużo szczegółów nie ma się do czego przyczepić. Regulacja ostrości chodzi bardzo fajnie i płynnie. Co do okularów i obiektywów to kolor zielony z bordowym mi wygląda że tam się znajduje.

Edited by Amator-astro
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 11 months later...

Witam wszystkich,

jestem tu nowy, to mój pierwszy post.

Nabyłem pierwszą w życiu lornetkę.

Doświadczenie z lornetkami mam takie, że pracuję na statkach (nie jestem marynarzem) i często przykładam o oczu lornetki znajdujące się na mostku różnych statków. I bardzo często po takim patrzeniu przez jakieś chińskie wynalazki mam takie odczucia: ból oczu i głowy, źle widać, beznadziejna optyka. Raz na jakiś czas zdarza się jakiś Steiner, przez który widać super. Ale to rzadkość, bo najczęściej widzę produkty z Państwa (pół)Środka z kiepską optyką. Zastanawiam się, jak taki kapitan czy inny oficer przez ten szmelc cokolwiek widzi.

W sierpniu 2022 po pewnych doświadczeniach postanowiłem sprawić sobie lornetkę.

Do obserwacji przyrody, krajobrazów, etc, sporadycznie księżyca, nieba.

Zanim to nastąpiło, przeczytałem cały internet na temat lornetek i dużo się nauczyłem, a przedtem nie wiedziałem na ten temat nic.

Podjąłem decyzję, że będzie to lornetka porro (póki jeszcze są dostępne).

Nie chciałem też wydawać fortuny oraz nie chciałem, żeby lornetka była zbyt ciężka.

Lornetka jest ze mną od kilku dni. Jest to zachwalany Nikon Action Ex 8x40CF.

Byłem z nią ze dwa razy na 'oblooku'. 

Niby coś tam widać, oczy ani głowa od tego patrzenia nie boli, czyli z optyką jest jest źle, ale jakoś mnie nie zachwyciła.

Jestem okularnikiem, patrzenie w okularach jakoś mi nie pasuje i to niezależnie od ustawienia EyeRelief.

Bez okularów jest trochę lepiej, tzn. lepiej lornetka pasuje /przylega mi do oczu, nos lepiej się wpasowuje pomiędzy okulary lornetki, najlepiej jest przy ustawieniu EyeRelief na pierwszy stopień (czyli odległość oka od soczewki jest mała), a wszyscy piszą, że jak lornetka nie ma tych 17-18 mm, to jest słaba. Przy maksymalnym odsunięciu oka od soczewki mam większy dyskomfort.

Poza tym pole widzenia tej lornetki to niby 8.2 stopnia. U mnie jest tak, że chyba nie wykorzystuję (nie widzę) całości tego pola. Dopiero jak zaglądam jednym okiem w lewy albo w prawy okular, to widzę wyraźnie odcięty okrąg i krawędź pola widzenia. Wtedy też widzę minimalną abberację chromatyczną (pomijalnie mała). Przy patrzeniu normalnym (obydwoma oczyma) tych wyraźnych krawędzi nie widzę w całości, tylko jakiś fragment. 

Przy regulacji rozstawu najlepiej dla oczu jest przy ustawieniu na 66mm, ale wtedy uwiera mi w nos. 

Nie wiem, czy jest to cecha mojej fizjonomii (np za duży nos :)), czy może z tą lornetką jest coś nie tak.

Mam jeszcze czas na odesłanie lornetki i tym samym rozwiązanie umowy ze sklepem.

Fajnie byłoby gdyby ktoś, kto się zna mógł ją obejrzeć, chętnie podjadę do takiego fachowca w miejsce i o czasie, jaki wyznaczy w Szczecinie /bliskich okolicach.

Co o tym sądzicie? Coś nie tak z lornetką czy ze mną?

 

 

 

20220925_225320.jpg

20220925_225501.jpg

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że z lornetką jest wszystko ok, po prostu Ci nie podeszła :) Jak miałem nikona EX to całe pole widzenia widziałem dopiero "przylepiając" oczy do muszli, które do tego musiałby być skręcone na maksa. Mi takie oglądanie nie przeszkadzało, do dziś przylepiam oko i odwijam musze, aby zobaczyć jak najwięcej . Nie noszę jednak okularów, a to kluczowe.

Natomiast deklarowane przez producenta pole, występująca AC i inne niedociągnięcia to raczej normalne w tej klasie lornetek.

8x40 lubiłem na wycieczki, ale do astro wolałem już 10x50.

 

Moja rada jest taka: zaakceptuj wady i ciesz się z plusów lornetki albo zwiększ budżet x3 i szukaj czegoś lepszego (co i tak będzie miało na pewno wady).

Edited by Paweł Sz.
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam,

 

Postanowiłem dorzucic swoje trzy grosze (po przekopaniu się przez internety wiem, że każda taka opinia jest cenna dla przyszłych szukających).

 

Tagline: 8x40 vs 10x50, stabilność.

 

Nabyłem Nikona EX 10x50, wiec nic niespodziewanego - najczesciej polecane powiekszenie, oraz dość często polecany model. Natrafiłem na niego szukając czegoś z sensownym ER (okulary), potem zobaczyłem że raczej ma pozytywne recenzje, więc nie myślałem długo - nabyłem. Pierwsze obserwacje - podwórko osiedlowe w Warszawie :D. Byłem zaskoczony, jak dużo obiektów się "pojawia" na tak zanieczyszczonym niebie, więc wszystko in plus (raczej nie będę się czepiał optyki, dla mnie, okularnika z dość sporą wadą, to widzenie które dostałem to jakiś luksus :) ).

 

Jedyne do czego się przyczepiłem, to stabilność obrazu z ręki...księżyce Jowisza trudne do policzenia, bo wszystko lata. Szukając w tym temacie, natknąłem się na sugestie co do mniejszych powiększeń - 8x40, rzadziej 7x35. Spróbowałem tego pierwszego (z myślą, że może mniejsza lornetka będzie nawet lepsza), wziąłem obie na porównanie (niestety, znów to zanieczyszczone niebo, póki co brak czasu na wyjazdy, biorąc pod uwagę 14dniowy termin zwrotu, test w lepszych warunkach nie będzie możliwy).

 

Rezultaty można podsumować tym, że jednak czytając internety trzeba brać namiar na to jak pewne aspekty mogą być wyolbrzymione. Niektóre opinie sugerowały, że skok jesli chodzi o stabilność między 8x a 10x jest znaczący, dla mnie był taki jak...skok między liczbą 8 i 10 😜 Generalnie różnicę między tymi sprzętami (ten sam model) opisałbym podobnie jak różnicę między liczbą 8 a 10. Jest, ale to nic znaczącego:

- gwiazdy w 10tce ciut jasniejsze, trochę bardziej kolorowe

- stabilność 8ki - czasem, przez ułamek sekundy udało się obserwować stabilnie, ale to tyle :D

- waga - w ręku to nie żadna znacząca różnica - waga samych ramion powoduje zmęczenie, a nie lornetka (co innego może w plecaku podczas dłuższych wypraw, tego nie sprawdziłem)

 

Czyli co? Niby mógłbym wziąc 8kę i wmawiać sobie, że przynajmniej będzie mi ją gdzieś łatwiej zabrać...ale jednoczesnie ta różnica w obrazie była na tyle widoczna, że jednak zostanę przy 10x. Największym jednak problemem było to, że przy 8ce miałem podwójne widzenie - nie wiem czy to wada lornetki, ponieważ jako krótkowidz (-6 i spory astygmatyzm) z niedowidzeniem w lewym oku (w skrócie, oko jest na tyle słabe, że korekcja już nie pomaga) często się z tym problemem borykam nawet bez lornetki - po prostu lewe oko lubi mi "uciec" 😕 Nawet przy założeniu że to wada egzemplarza, nie mam weny żeby szukać dalej, bo 8x mnie nie urzekło. No chyba, że 7x...ale póki co już nie będę kombinował bo za dużo czasu analizuję, zamiast po prostu używać.

Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, lucyinthesky napisał:

Największym jednak problemem było to, że przy 8ce miałem podwójne widzenie - nie wiem czy to wada lornetki

Raczej wada lornetki, jeżeli myślisz że to przez twoja wadę  wzroku to daj komuś popatrzeć przez lornetkę co waży wzroku nie ma.

Link to comment
Share on other sites

@lucyinthesky zapewne ta 8x była rozkolimowana :) 

 

Co do samego porównania, poza powiększeniem ważny jest też dany model lornetki. Bo są 10x50 i 10x50. Jedna może być w miarę uniwersalnym i lekkim Nikonem, a druga Delta Extreme ED, która już swoje waży. Wtedy te dwa parametry będą zupełnie inaczej wypadać przy obserwacjach z ręki.

 

Dla mnie po kilku latach obserwacji statyw jest rzeczą obowiązkową. Niezależnie, czy jest to 7x50 czy 10x50. Jeśli chcesz się skupić na obserwacji to stabilność jest rzeczą podstawową (inaczej ludzie zamiast montażu wieszaliby Newtony na barku :) ). Dopiero wtedy możesz wytężyć wzrok i skupić się na wyłapywaniu "smaczków". W przeciwnym razie dryfujesz i po prostu "zaliczasz".

 

Jeśli już obserwujemy "przy okazji" bez statywu to między modelem Delta Extreme ED 7x50 i 10x50 czuć wyraźną różnicę w stabilności obrazu. Pytanie tylko co obserwujemy - gwiazdy będą skakać podobnie tu i tu, ale np. jakaś gromada otwarta w postaci mgiełki będzie mniej latać w 7x50 co pozwoli mimo wszystko przez dłuższą chwilę wpatrywać się w obiekt.

 

Pytanie jeszcze kto jak radzi sobie z udźwigiem, czy obserwuje z oparciem, a może na leżaku - wszystko to już kwestie indywidualne :) 

Link to comment
Share on other sites

Popatrzyłem sobie jeszcze trochę przez 10x (czyli tą, która nie sprawiała mi problemów z podwójnym widzeniem), myślę sobie, a sprawdzę tym sposobem z oddalaniem i przybliżaniem...efekt testów? Zacząłem w niej podwójnie widzieć 🤦‍♂️ Jakoś już nie mogłem oka uspokoić :D

 

Następnego dnia, w warunkach dziennych, popatrzyłem sobie przez obie na oddalone budynki/anteny i..obie sprawiały mi problem, ale do czasu, później już w obu było OK. Niestety, chyba problem leży w moim oku (lub okularach, bo bez nich jest lepiej) i nic z tym nie zrobię...

 

Fajnie byłoby to sprawdzić jakąś metodą bardziej "naukową", wykluczającą moje oczy z równania, może spróbuję https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/37804-test-kolimacji-lornetki-za-pomocą-słońca-czyli-pełna-profeska/, ale to trochę zachodu.

Link to comment
Share on other sites

Testy testami, ale chodzi o jedno - masz po prostu komfortowo obserwować. Tu nie ma filozofii - albo widzisz przyjemnie, albo coś z obrazem jest nie tak.

Pokombinuj może jeszcze z rozstawem tubusów pod oczy.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 2 months later...
W dniu 27.11.2022 o 15:43, Grigo napisał(a):

БГШ 2.3 x 40 - lornetka którą kupiłem za grosze wiele lat temu - oglądanie gwiazd przez nią niezmiennie daje mi wiele frajdy 🙂

 

Współczesny odpowiednik tej lornetki KasaiWideBino 2,3x40 jakoś mnie rozczarował i nie wiem czy to kwestia psychofizjologii widzenia czy kiepskiej jakosci sprzętu 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich!

 

Kupiłem Nikona Action EX 10x50 CF.

Tak w sumie na próbę, sprawdzić, czy lornetki są dla mnie.

Pierwsze wrażenia z obserwacji dziennych - super, nie spodziewałem się takiego obrazu, ale do tej pory patrzyłem okazyjnie przez stare sowieckie albo plastiki z odpustu...

 

Nie mogłem się doczekać na obserwacje nocne. Dzisiaj niebo rozchmurzyło się na moment nad Wrocławiem, więc niewiele myśląc, wyleciałem jak postrzelony i na szybko sprawdziłem kilka obiektów, które przyszły mi do głowy.

Moje wrażenia:

  • Ekstra! Księżyc, Plejady, Orion, Gromada Ul - wszystko spoko. C/2022 E3 niestety była lekką mgiełką i miałem problem by ją znaleźć. Andromeda też mgiełka.
  • Wydaje mi się, że dostrzegłem delikatną aberrację na księżycu, kątem oka. Z prawej był taki zielono-zółty, z lewej niebiesko-fioletowy.
  • Poza aberracją optycznie ok, ale jak już wspomniałem - nie mam absolutnie żadnych wymagań.
  • Obserwacja pod jasnym niebem - Bortle 6. Brak adaptacji wzroku do ciemności, miałem mało czasu, zresztą na moim osiedlu jest jasno jak w dzień, więc o adaptacji nie ma mowy.
  • Obserwacja w okularach korekcyjnych - bez najmniejszego problemu. Próbowałem bez, fajnie jest sobie lornetkę "wsadzić w gały" :D ale jednak nie widzę wtedy dobrze.
  • Obserwacja z ręki - ograniczony komfort, jednak dosyć lata ten obraz, nie mam tak stabilnej ręki, nawet jak łokcie gdzieś podeprę, więc na dłuższą metę na pewno przejściówka i statyw.

Wnioski:

Muszę przyznać, że nie wgniotło mnie w fotel. Być może to kwestia nieba, jednak liczyłem, że trochę więcej zobaczę.

 

Co dalej?

Chcę jeszcze ją sprawdzić pod Wrocławiem, jak pogoda pozwoli (Bortle 4), może tam uwolni swój potencjał i rozwali mi głowę.

Lornetkę traktuję jako dodatek do astrofotografii, obserwacje tylko spod ciemnego nieba, jak fotki będą się cykać. I tak się gapię wtedy w niebo i rozmyślam, więc równie dobrze mogę przez lornetkę i zobaczyć więcej i dalej.

Chociaż liczba obiektów w zasięgu tej lornetki jest ograniczona, to myślę, że mi się to nie znudzi.

Nie wiem tylko, czy 10x50 to właściwy rozmiar. Jednak jest ona ciężka i dość duża - tzn. nie jest poręczna, więc uniwersalną lornetką nie będzie. Nie wiem czy 8x42 by się nie sprawdziło lepiej, zwłaszcza z pryzmatem dachowym. Będzie lżejsza, mniejsza, też sporo pokaże. A i w plecak się weźmie w różne miejsca, a 10x50 już niekoniecznie.

 

Na pewno wiele osób miewało podobne rozterki i dylematy, a także miało w rękach dziesiątki lornetek, proszę podzielcie się swoimi wrażeniami.

 

Pozdrawiam!

Edited by Bentoq
Link to comment
Share on other sites

Ja mam dwie sztuki TENTO kupione obie w stanie "nówka nie śmigana".

Pierwsza była 7x35(30?) dla żony do oglądania ptaków w ogrodzie, druga niby dla mnie 7x50.

W efekcie mniejsza leży spakowana, a żona używa ze mną większej - nie jest aż tak duża

czy ciężka, żeby kobieta nie mogła używać...

 

Celowo szukałem lornetek o powiększeniu max 8x. Moim zdaniem to jest max co można

w prawie każdych warunkach oglądać stabilnie z ręki. Nie chcę używać statywu itp...

 

Obraz jak dla mnie jest bardzo dobry - nie widzę, żadnych wad. Gwiazdki są ostre, aktualną

kometę widać jako szarą plamkę. Wielką Mgławicę w Orionie podobnie. Jak za te około 300zł

to nie mam uwag.

 

Ciekaw jestem jak wypadłoby porównanie z lornetką ze sporo większymi obiektywami tak

z 80-100mm. Pewnie się nigdy na taką nie porwę ze względu na cenę, ale chętnie bym zerknął...

Może kiedyś się okazja zdarzy.

 

Edited by Miesilmannimea
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Bentoq napisał(a):

Obserwacja w okularach korekcyjnych - bez najmniejszego problemu. Próbowałem bez, fajnie jest sobie lornetkę "wsadzić w gały" :D ale jednak nie widzę wtedy dobrze.

Gratuluję zakupu 😁 Sama ostatnio chciałam spróbować obserwacji przez lornetkę, czy to w ogóle jest dla mnie - stąd pytanie, czy jest w ogóle na jakimkolwiek dobrym sprzęcie szansa na obserwacje bez okularów (i bez soczewek kontaktowych) przy wadzie -6.5? Czy to raczej marzenia?

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Lena Bukowska napisał(a):

przy wadzie -6.5?

Będzie ciężko taką lornetkę znaleźć.

Chyba pozostaje szukać lornetki z ER 19mm wzwyż. A dlaczego bez soczewek kontaktowych? Nie korygują takiej wady?

Link to comment
Share on other sites

Nie, dla czystej wygody. Jako że chodzę cały dzień w soczewkach chciałam dać oczom odpocząć na noc, ale dla obserwacji się przemęczę 😄 Dziękuję bardzo za odpowiedź, jak się zdecyduję to będę szukać czegoś w tym kierunku.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Like
      • 60 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
      • 73 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.