Jump to content

2 proba foto Jupiter


Adam_Jesion
 Share

Recommended Posts

Dzisiaj chyba niezle warunki. Sprzet na balkonie - Warszawa. To "juz" moja druga proba foto Jowisza. Jakis postep widac :) . Zdjecia zrobione z kilkudziesieciu klatek - strona planety raczej srednio atrakcyjna.

 

Moim glownym problemem jest to, ze nie jestem w stanie ustawic dobrze parametrow nagrywania, bo musze bez przerwy korygowac teleskop - w polu ccd planeta jest tylko sekundy! Beda motory, to wtedy dopiero bedzie wypas.

 

jowisz_ok1.jpg

Link to comment
Share on other sites

Przetwarzajac material Video zauwazylem malutkie ksiezyce Jowisza Io i Ganymede. Mimo, ze to jest dokladnie ta sama kladka co Jowisz - widac tarczki. Postanowilem troche nad tym popracowac.

Z kazdej klatki na ktorej dobrze je widac (ok 50%) wycialem je i wrzucalem do Photoshopa recznie/dokladnie je od razu wyrownujac. Nastepnie zapisalem nowa sekwencje dokladnie pasujacych obrazkow i przepuscilem je przez K3CCD. Oto efekt! Jestem bardzo zaskoczony :) ze udalo mi sie to na ccd zarejestrowac.

 

GanymedeIo.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jesion, bardzo fajna fota, ciekawy jestem jak korygujesz te barwy? Skrobnij cos o tym OK?

 

Sam wczoraj o tych godzinach obserwowałem Jowisza, obraz miałem  podobny do twojego, choć mniej wyraźny. Podeślę poźniej szkic na forum (a tak na marginesie, bawi się ktos z Was w rysunki w dobie kamer CCD?)

 

A co do księzycow, to nie mam pewnosci czy udało ci sie zarejestrowac tarczki...

 

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

Na innych klatka widac je znacznie lepiej (ksiezyce). Na tej akurat slabo. Tarczki sa bez watpienia! Wizualnie widac je znacznie lepiej przy dobrych warunkach na 300x.

 

Co do korekcji - zwyczajnie doprowadzam kolory do jakiegos referencyjnego obrazka. Moze dokladna korekcja to nie jest - czyli nie ma tu jakiegos stalego faktora korekcji. Ja to nazywam taka bardziej kreatywna korekacja - czyli kazdy zakres koloru doprowadzam do wlasciwego recznie. Do jowisza mam juz jakby mape koloru, ktora w photoshopie dokladam. W ten sposob moge nawet na b/w phote ja nalozyc. Ale tu trzeba uwazac, zeby to zrobic z glowa i nie stracic informacji, ktora zawiera zdjecie.

Link to comment
Share on other sites

tez tak myslałem, zwłaszcza po tym jak wszyscy mowią ze Vesta i Toucam to to samo.

Bartek mówił, ze pobrązowienie moze wynikac z szybki przed CCD w Vescie, a wieksze tarcze planet w Toucamie z większej rozdzielczosci interpolowej czy cos takiego. Niech Bart sie wypowie, bo ja jestem niekompetentny :)

 

PS. Robiłes te fote dokładnie o 21.00 ?

Link to comment
Share on other sites

Jak mi Janusz wysle przejsciowe do barlowa na foto gwint to wtedy zrobie testy cyfrowym Canonem EOS d60. Cos czuje, ze to bedzie niezly efekt. Na pewno ccd ladniej zbierze obraz, a on jest znacznie lepszy niz to co widac na zdjeciach z vesty. Wiec pykne z 30 zdjec i zestackuje je w programie. Ciekawy jestem co z tego wyniknie.

Link to comment
Share on other sites

Jesion, tak patrze na te Twoje Jowisze i dochodzę do wniosku, że albo mój monitor jest za ciemny albo Twój za jasny. Gdy trochę się pobawić Twoją fotką w Photoshopie (zwykłe autolevels) to zdecydowanie rozjaśnia fotke i u mnie wygląda lepiej.

Na moim monitorze wyraźnie też widać, że środek tarczy jest leciutko prześwietlotny, a krawędzie niedoświetlone. Nie wiem czy to wynika ze sposobu obróbki, czy też właściwości Twojej kamerki. Na tym drugim się nie znam wcale. Ale można to poprawić używając "Curves".

Link to comment
Share on other sites

(...) Ja to nazywam taka bardziej kreatywna korekacja - czyli kazdy zakres koloru doprowadzam do wlasciwego recznie. Do jowisza mam juz jakby mape koloru, ktora w photoshopie dokladam. W ten sposob moge nawet na b/w phote ja nalozyc. Ale tu trzeba uwazac, zeby to zrobic z glowa i nie stracic informacji, ktora zawiera zdjecie.

 

Może opracować taką mapę koloru dla wszystkich, żeby było powiedzmy porównanie co do "standardowego" koloru planet - to już właściwie działka tych, którzy zajmują się tym na co dzień. Oczywiście [???] dla różnych programów graficznych będą różne mapki kolorów. No i pewnie nie każdy program dysponuje opcją korzystania z gotowych mapek kolorów...

Link to comment
Share on other sites

No właśnie Bartolo, problem ustawienia monitora jest chyba niedoceniany. Czy mozna by przypomieć jak się powinno ustawić monitor? Jakiś software?

Link to comment
Share on other sites

Monitora najlepiej ustawić tak:

- ustawić kontrast na 100%

- ustawić jasność tak, żeby kolor, który powinien być biały był biały, a ten co powinien być czarny był czarny (przypomina to trochę hasło wyborcze jednego z polityków ;) )

 

są oczywiście do tego programiki... np. ja ustawiałem programem, który był dostarczony razem z moją kartą graficzną... są też programy jak Adobe Gamma (czy jakoś tak), dostarczanego razem z P-Shopem

 

nie jestem teraz u siebie w domu, więc nie mam dostępu do moich ewentualnych zasobów na ten temat, ale znalazłem coś np. na stronie Jerry'ego Lodrigus'a:

 

http://www.astropix.com/HTML/J_DIGIT/TOC_MON.HTM

Link to comment
Share on other sites

Togal - wiec tak, moj monitor jest skalibrowany pod proofy cyfrowe ze wzgledu na branze (grafika/fotografia/reklama). Zdjecie nie jest ani przeswietlone, ani niedoswietlone. Ja akurat lubie plastyczne bryly. Dlatego sciemnia sie on ku krawedzi. Nie lubie za to, takich plaskich zdjec jowisza :) - kwestia gustu... Jezeli zdjecie tego jowisza u ciebie wypalilo sie na srodku - to zdecydowanie masz problem z monitorem. Zeby nie byc goloslownym zlap pipete do mierzenia koloru, a przekonasz sie, ze informacji nie brakuje w jasnych miejscach (tak samo w ciemnych).

Link to comment
Share on other sites

Co do ustawiania, kalibracja koloru nie jest sprawa prosta i bez dodatkowych urzadzen nie da sie tego zrobic (chyba, ze ma sie np naswietlarke i mozna zrobic proofa kalibracyjnego, potem subiektywnie ustawic na zasadzie porownawczej). Wiekszosci astromaniakow proponuje dopiescic tylko kwestie reprezentacji skali bieli i gamma. Na linku ktory zapodal bartlolo jest taka skala od czerni do bieli - bodajze 18sto elementowa. Ustawcie tak parametry, zeby czarny byl czarny (czyli zero swiecenia w monitorach) a bialy byl bialy. Caly sprawa polega na tym, zeby mozna bylo rozroznic kazdy z prostokatow. Te najblizej skrajnych prostokatow, powinny byc widoczne bardzo subtelnie.

Link to comment
Share on other sites

Co do wątpliwości Togala o "wypalenie środka Jowisza przy rozjaśnieniu" - stwierdziłem naocznie że nie trzeba obrabiać fotki Jesiona w Phot. Shopie ale dokonać odpowiednich ustawień monitora. Faktycznie pierwsze moje wrażenie było takie jak twoje Togal ale podniosłem niewiele kontrast i jasność - Jowisz jak złoto. :o

 

Jesion

Jako, że jestem przyszłym nabywcą TMB 127 lub 150  dlatego też bacznie obserwuję Twoje poczynania. Póki co jestem pozytywnie zaskoczony. Podejrzewam, że wrażenia wizualne uzyskiwanych obrazów są daleko lepsze  od fotograficznych.

Link to comment
Share on other sites

(...)Faktycznie pierwsze moje wrażenie było takie jak twoje Togal ale podniosłem niewiele kontrast i jasność - Jowisz jak złoto. :o (...)

 

No to mam monitor do wymiany. Bo kontrast i jasność mam  "na maxa".   :(

 

Jesion. Masz rację, że to kwestia gustu.

Pipeta faktycznie pokazuje, że zarówno w jasnych i ciemnych miejscach są informacje. To duża rozpiętość tonalna sprawia takie wrażenie jak opisałem. Natomiast trudno wychwycić miejsce, gdzie kończy się niebo a zaczyna Jowisz (sprawdzałem przy dużym powiększeniu - zwłaszcza po lewej stronie). Ale to może też tylko na moim monitorze i moje subiektywne odczucie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Jowisz już mocno po opozycjii i maleje mu faza stąd to rozmycie z jednej strony 8)

Stakujecie być może za długie ujęcia a planeta szybko sie kręci to też może być przyczyna rozmycia ???

Link to comment
Share on other sites

Jesion, ja też przychylam się do prośb Marcina:

 

czy mógłbyś przygotować maleńki tutorialek o nakładaniu maski koloru na Jowisza?

Nie każdy to wie (ja np. nie wiem) a wydaje się być bardzo ciekawe. Parę obrazków, jakiś krótki a treściwy opis - wielu z nas z pewnością to doceni.

Link to comment
Share on other sites

Heheh, nigdy nie robilem tutoriali, poza tym moje zdolnosci edukacyjne sa raczej mierne :)

 

Tym bardziej, ze mi sie zawsze wydaje, ze pewne sprawy sa ligiczne i o nich nie trzeba mowic - a to niestety tak nie jest. Jak bede mial chwilke to zrobie taki tutorial do jowisza. Co mozna zrobic w photoshopie z planeta. Jak wiecie - w weekend nie da rady, bo jestem w jahrance! Ale w nastepnym tygodniu moze sie uda.

 

To temat rzeka, bo mozliwosci obrobki zdjec astro w tym programie sa praktycznie nieskonczone. Niestety Photoshop w przeciwienstwie do softu astro wymaga wiedzy i doswiadczenia. Tu "samo sie nic nie zrobi" :(

 

Ale jestem przekonany, ze pewnych prostych schematow, kazdy moze sie nauczyc.

 

Zastanawia mnie, czy taki tutor mowinien byc totalnie lopatologiczny, czy moze dla osob ktore potrafia sie poruszac w tym programie? Bo np mowie - stworzyc nowy layer i ustawic mu "multiply" - Dla kogos kto zna ten program choc troche - zrozumie - dla kogos kto go nie zna - trzeba by ilustrowac obrazkami! Wiec jak?

Link to comment
Share on other sites

Co do "tutoriali" - ja zapraszam tutaj:

http://www.bielack.got.pl/poradnik/poradnik.html

Zdarza mi się robić takie coś dla kolegów -  traktuję to jako zabawę (bo żaden ze mnie dydaktyk ;D ), ale podobno jest to bardzo pomocne.

Proponuję łopatologicznie (o tym, jak tworzyć nowy layer wystarczy przecie napisać tylko raz - przy tworzeniu pierwszego) - więcej osób skorzysta i Twoja frajda będzie większa - bo to miło pomagać kolegom, którzy potrafią potem powiedzieć "dziękuję".

 

Tak zupełnie z innej beczki - Kuba - Twoje rysunki  są bardzo fajne. Nie tylko ten Jowisz, ale np góry Księżycowe na twojej stronie. Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią coś narysować!

 

PS  ;D

Wiecie, czym różni się Grafik od grafika komputerowego?

Tym czym Malarz od malarza pokojowego...

Link to comment
Share on other sites

Bielack, te gory na Księżycu były robione jeszcze przez uniwera, więc mi o tym nie przypominaj, bo to boli ;) . Warto zrobić szkic tej okolicy z ETXa, i porównać na podstawie liczby szczegółów jakość obu telepów :)

 

Pozdrav

Link to comment
Share on other sites

Dobre z tym malarzem, ale wiesz - nie kazdy moze sie nazywac grafikiem (czy komputerowy, czy tradycyjny - roznica narzedzia). Jakos trudno mi sobie wyobrazic grafika bez zdolnosci artystycznych (malarstwo, rysunek, rzezba, kompozycja itp)!

 

Smieszy mnie to, jak ktos odpali Photoshopa, posklada jakies przypadkowe elementy do stronki WWW i nazywa sie grafikiem komputerowym!

 

W dobie internetu mamy chyba najwiecej grafikow w calej historii :) )))

Link to comment
Share on other sites

grafików jest mało w porównaniu z ilością informatyków ! ;)

 

informatyk wg mnie to ktoś kto potrafi biegle programować (biegle - to znaczy, że potrafi zrobić prawie wszystko co sobie wymyśli) i to programować nie tylko w dzisiejszych builderach jak C++ Builder, Delphi, czy Visual Basic, ale też w assemblerze, ansi C itp...

 

podobnie można też wyznaczyć kto jest prawdziwym grafikiem komputerowym... grafik musi biegle znać programy graficzne i musi potrafić zrobić cokolwiek mu wena przyniesie do głowy, a ten assembler - no cóż - grafik komputerowy chyba musi wiedzieć z czego składa się obraz cyfrowy i jak jest tworzony ... podobnie jak informatyk musi wiedzieć jak działa procesor z cyklu na cykl... ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 60 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 73 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.