Jump to content

P/2003 K2 (Christensen)


BanEr
 Share

Recommended Posts

Witam! Jak zapewne kilka osób wie w niedalekiej przyszłości bowiem 9 stycznia 2009 roku przez punkt peryhelium powinna przejść okresowa kometa K2 (Christensen) osiągając przy tym jasność ok. 10 mag.

 

Na stronie Seiichi Yoshidy podają że kometa nie została zaobserwowana. I nie byłoby tego tematu gdyby nie fakt że ostatnio na zdjęciach z sondy SECCHI Alan Watson z Australii odkrył małą kometę o jasności ok. 10 mag która nie jest kometą z grupy Kreutza a ktoś (nie wiem dokładnie kto) wysunął przypuszczenie że jest to właśnie kometa Christensen. Jedni tą tezę popierają jak choćby sam odkrywca czy Maik Meyer a inni jak Rainer Kracht są jej przeciwni. Tak czy siak możliwe że ta kometa jest właśnie powracającą kometą Christensen i być może po nowym roku albo nawet wcześniej będzie można ją obserwować przez teleskopy.

Link to comment
Share on other sites

BanEr,

 

Jeżeli to jest kometa P/2003 K2 (Christensen) (a jak dla mnie jest nią z bardzo dużym prawdopodobieństwem, o czym poniżej), to przed Nowym Rokiem jej obserwacje nie będą raczej możliwe (będzie blisko Słońca a jasność nie powinna przekroczyć 9 mag). Powinna ona być widoczna w nienajlepszych warunkach w styczniu jako obiekt szybko tracący na jasności, słabnący od około 10 do 13 mag.

 

Ale może po kolei:

 

Kometa P/2003 K2 (Christensen) została odkryta 26 maja 2003 przez Erica Christensena jako obiekt o jasności około 14-15 mag. Wkrótce okazało się, że kometa 7 kwietnia 2003 przeszła przez peryhelium w odległości zaledwie 0.55 AU od Słońca oraz że jest to kometa okresowa o okresie obiegu wokół Słońca równym około 5.7 roku. Po obliczeniu orbity okazało się również, że kometa była prawdopodobnie widoczna w kwietniu na zdjęciach SWANa jako obiekt o jasności około 10 mag.

Kometa dość szybko przestała być obserwowana i jej orbita nie została wyznaczona zbyt dokładnie. Pomimo, że datę kolejnego przejścia przez peryhelium wyznaczono na 8 stycznia 2009, zdawano sobie sprawę z tego, że data ta jest obarczona stosunkowo dużym błędem, który może sięgać kilkunastu dni.

 

Tak jak pisze BanEr, Alan Watson odnalazł wczoraj jakąś kometę na zdjęciach SECCHI. Kilka godzin później Rainer Kracht wyliczył prowizoryczną orbitę na podstawie zdjęć ze STEREO. Otrzymał dwa możliwe zestawy parametrów orbity, przy czym najmniej odbiegający od obserwacji był taki:

 

T = 2008 XII 20.05

e = 1

q = 0.5172

peri = 340.46

node = 102.48

incl = 9.28

 

Podczas gdy elementy orbity P/2003 K2 obliczone podczas poprzedniego powrotu to:

 

T = 2009 I 8.86

q = 0.5339

peri = 345.92

node = 93.85

i = 10.22

 

Zauważył to Maik Meyer i to on właśnie zasugerował, że te dwie komety to w istocie jedna i ta sama kometa. Jak widać, elementy różnią się tylko nieznacznie. Wyraźnie różni się tylko data przejścia przez peryhelium (różnica sięga 20 dni), jednak ta data była właśnie obarczona dużą niepewnością.

Jak dla mnie, podobieństwo parametrów komety ewidentnie wskazuje na to, że jest to właśnie ta kometa. Szanse na to, aby właśnie w tym miejscu znalazła się jakaś inna kometa poruszająca się niemalże dokładnie po spodziewanym dla P/2003 K2 torze są niewielkie.

 

Wkrótce, kiedy pojawią się kolejne obserwacje, sytuacja pewnie się wyjaśni. Jeśli okaże się, że podane elementy orbity zbliżone są do prawdziwych, warunki do obserwacji komety powinny być w najbliższych tygodniach następujące:

 

Kometa aktualnie świeci w środkowej części Strzelca, czyli jest blisko Słońca i nie ma szans na jej wizualne obserwacje (przynajmniej w Polsce). W kolejnych dniach kometa będzie szybko zbliżać się do Słońca i 21 grudnia przejdzie około 2 stopnie od niego. Powinna mieć wtedy jasność około 9 mag (choć może i większą, ale o tym napisze później, bo muszę coś jeszcze przemyśleć). W kolejnych dniach będzie się szynko od Słońca oddalać, jednocześnie tracąc na jasności. W pierwszych dniach stycznia powinny być możliwe pierwsze obserwacje. Kometa będzie się wtedy znajdować w pobliżu granicy Wężownika i Skorpiona i powinna mieć jeszcze jasność 10-11 mag. Od 10 stycznia obserwacje uniemożliwiał (albo przynajmniej znacznie utrudniał) będzie Księżyc. Dopiero 22 stycznia kometę będzie można ponownie obserwować na bezksiężycowym niebie. Będzie ona wtedy znajdować się w północnej części Skorpiona, tuż przy granicy z Wagą. Przed świtem będzie się wznosić około 20 stopni nad horyzontem. Niestety jej jasność prawdopodobnie spadnie do tego czasu do 12-13 mag. W kolejnych dniach, poruszając się powoli, kometa przejdzie do północnej części Wagi i tam na początku lutego powinna osłabnąć do około 14 mag.

 

Tak więc kometa do łatwych obiektów raczej należeć nie będzie, dodatkowo jej obserwacje będą możliwe prawdopodobnie tylko przez kilkanaście dni.

 

Pozdrawiam

Piotrek

 

P.S. Stało się szybciej, niż się spodziewałem - jeszcze podczas pisania tego posta pojawił się cyrkularz:

 

http://www.cfa.harvard.edu/mpec/K08/K08X81.html

 

Który stwierdza identyczność nowo-odkrytej komety P/2008 X4 z kometą P/2003 K2 (Christensen).

Edited by Piotrek Guzik
Link to comment
Share on other sites

Co do jej obserwacji to fakt nie popatrzyłem na elongację.

 

Co do samego odkrycia to trzeba pogratulować Alanowi Watsonowi wzroku bo ja na zdjęciach SECCHI/STEREO absolutnie nic zobaczyć nie mogę. Stąd jeszcze większe gratulacje.

Link to comment
Share on other sites

Co do samego odkrycia to trzeba pogratulować Alanowi Watsonowi wzroku bo ja na zdjęciach SECCHI/STEREO absolutnie nic zobaczyć nie mogę. Stąd jeszcze większe gratulacje.

 

Kometę widać całkiem wyraźnie na zdjęciach HI ze STEREO-B. Ja wypatrzyłem przyglądając się przez kilkadziesiąt sekund na zmianę dwóm zdjęciom wykonanym w odstępie 2 godzin. Na zdjęciach z 9 grudnia przemieszcza się ona z punktu o współrzędnych x~510, y~985 do punktu o współrzędnych x~590, y~945, gdzie x=y i y=0 w lewym górnym rogu zdjęcia. Kometa wygląda na tych zdjęciach jak delikatnie rozmyta gwiazda o jasności około 10 mag.

Link to comment
Share on other sites

Kometa weszła w zasięg koronografu LASCO C3.

Można zobaczyć dość wyraźny wzrost jasności. W tej chwili kometa ma już jakieś 8-8.5 mag.

Dzięki opisywanemu na grupie dyskusyjnej COMETS-ML zjawisku "forward scattering" kometa może dość szybko pojaśnieć.

 

2003k2iv9.th.gif

 

 

0.0 lewy górny róg zdjęć

08:42UT: 109, 618

 

Zdjęcia: http://sohowww.nascom.nasa.gov/data/realti...me-c3-1024.html

Edited by Michal Kusiak
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 44 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.