Skocz do zawartości
ŁukaszRachuna

Modyfikacja Canona 350D krok po kroku.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam ponownie. :notworthy:

 

Jak już się rozpisałem, to opiszę i ten model. Będę posiłkował się tamtym opisem.

 

:burza: Najważniejsze, by przed pracą się uziemić. Najwygodniej za pomocą kawałka kabla przywiązać się do grzejnika, bądź kranu, a z drugiej strony obwiązać koniec np. wokół ręki. Oczywiście oba końce muszą być odizolowane. Zapobiegnie to gromadzeniu się ładunków elektrostatycznych na naszym ciele doprowadzając do uszkodzenia elektroniki aparatu i jego czułych elementów!!! :burza:

 

Teraz czas na młodszego brata 300D, czyli 350D.

 

DSCF8452.jpg

 

A więc zaczynamy. Zestaw narzędzi taki jak i poprzednim razem: Lutownica, kalafonia, troszkę cyny, odsysacz cyny, wkrętaki precyzyjne, czasem szczypce, zapałki (wyjaśnię potem), coś ostrego i cienkiego (najlepszy byłby skalpel, ale nie każdy ma, więc ja użyłem po części żyletki, a po części ostrego noża), igła, pudełeczko na śrubeczki, jakaś karteczka i długopis, by notować, gdzie co było.

 

I jedziemy:

 

1. Wyjmujemy Kartę CF, i akumulatorek. Możemy zdemontować klapkę baterii, nie jest to konieczne ale opisuję jak to zrobić. Popychamy wystający bolec, tak jak pokazuje strzałka, a potem wyciągamy klapkę do góry.

 

DSCF8454.jpg

 

2. Aparat do góry nogami, i odkręcamy 3 śrubki.

 

DSCF8455.jpg

 

3. Odkręcamy dwie śruby od strony złączy.

 

DSCF8458.jpg

 

4. Otwieramy pokrywę karty CF i odkręcamy 3 śruby wewnątrz. Różowa śruba przytrzymuje ramkę wewnątrz aparatu, do której jest przykręcona płyta główna. Możemy odkręcić ją teraz, możemy później. Należy zwrócić uwagę, że śruby z różnych miejsc mają różną długość. To ważne. potem muszą trafić na swoje miejsce.

 

DSCF8459.jpg

 

Koniec części pierwszej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5. Teraz zdejmiemy boczną obudowę od strony złącz. Najpierw lekko odchylamy tylną obudowę, trzymając ja odchyloną, odciągamy boczną od dołu i następnie podnosimy do góry jak opisują strzałki.

 

DSCF8464.jpg

 

6. Tylna obudowa nie ma śrubki jak w 300D, natomiast ma zatrzask w pobliżu włącznika głównego. Trzeba ją delikatnie odciągać od strony złącz, i wkrętakiem pod wadzić w miejscu gdzie jest zatrzask cześć obudowy, która pozostaje nieruszona.

 

DSCF8465.jpg

 

7. Teraz gdy będziemy odchylać obudowę, zauważymy, że tam są dwie taśmy. Jedna taka pozawijana jak wąż :) i druga przyklejona taśmą.

 

DSCF8466.jpg

 

8. Trzeba tą taśmę odkleić, można podnosić po kawałku wkrętakiem i odejdzie.

 

DSCF8467.jpg

 

9. Teraz rozepniemy tą taśmę. złącze ma zatrzask od przodu. Należy go podwadzić. Potem można spokojnie wyciągnąć ja do tyłu.

 

DSCF8469.jpg

 

Koniec części drugiej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10. Teraz druga taśma. Ta ma znów złącze otwierane od tyłu. Otwieramy i wyciągamy.

 

DSCF8470.jpg

 

11. Mamy zdjęty tył. Teraz trzeba odkręcić dwie śruby wskazane strzałkami, odkleić tą czarną matę, i zdjąć tasiemkę ze stykami od przycisków.

 

DSCF8472.jpg

 

12. Rozłączamy wtyczkę. podważamy ją od dołu i powinna wyjść do góry.

 

DSCF8474.jpg

 

13. Czas na delutowanie. Najpierw odkręcimy śrubkę z kółeczka oznaczonego przez X. Potem rozlutowujemy 4 punkty od większej blaszki. potem będziemy mogli ją zciągnąć.

 

DSCF8476.jpg

 

Koniec części trzeciej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14. Teraz kolejna blaszka. tu jest więcej punktów. Aż siedem. Róbcie to powoli, cyna nie może spadać na płytkę bo coś zewrze, i mamy po aparacie.

 

DSCF8478.jpg

 

15. Czas na dwie dolne taśmy. Otwieramy zatrzaski i wyciągamy obie taśmy. Usuwamy także blaszkę, która przytrzymywała płytkę główną.

 

DSCF8480.jpg

 

16. Odlutowywujemy także blaszkę koło złącza USB. potem trzeba ją lekko odgiąć.

 

DSCF8482.jpg

 

17. Odpięte taśmy pozwolą podnieść lekko płytkę od dołu. taśmy mogą wejść pod płytkę, nic się nie stanie.

 

DSCF8483.jpg

 

Koniec części czwartej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18. Teraz porozpinamy górne taśmy. Jest ich sporo, 7. Złącza różnie się odblokowują, trzeba się przyjrzeć. wyciągamy taśmy po kolei.

 

DSCF8485.jpg

 

19. Podnosimy płytkę od dołu. pod spodem od strony złącz będzie jeszcze jedna złączka. trzeba ją rozpiąć. dopiero wtedy wyciągniemy płytę główną.

 

DSCF8487.jpg

 

20. Mamy na oczach matrycę :) Czas na 5 śrubek.

 

DSCF8490.jpg

 

21. wyciągamy ją uważając na bolec koło śruby obok wizjera. tam trzeba pomóc sobie płaskim wkrętakiem, by nie urwać ciągnąć na siłę.

 

DSCF8491.jpg

 

22. Teraz demontujemy blaszaną ramkę wokół matrycy. Odkręcamy dwie śruby.

 

DSCF8494.jpg

 

Koniec części piątej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23. Teraz ramka z filtrem z matrycy. odkręcamy śrubki, a potem musimy ramkę oderwać od matrycy, bo jest przyklejona do niej za pomocą taśmy dwustronnej. Trzeba to robić bardzo ostrożnie, bo można uszkodzić matrycę.

 

DSCF8495.jpg

 

24. Teraz z przedniej części ramki musimy usunąć podkładkę. Jest delikatna, więc zcinamy ją ostrożnie.

 

DSCF8497.jpg

 

25. Teraz musimy wyciąć stary filtr z ramki, bo jest przyklejony za pomocą miękkiego kleju. Klej jest wewnątrz. Potem porównujemy oba filtry :)

 

DSCF8498.jpg

 

No i uważamy na kurz. Potem składanie idzie w odwrotnej kolejności. Oto cały zabieg.

 

Dziękuję za uwagę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy zamiast kroku 13 i 16 nie jest łatwiej zdjęć przednią część obudowy, albo chociaż ją odgiąć i odkręcić tą przeszkadzającą śrubkę przy USB? Przynajmniej ja u siebie tak robiłem i wydaje mi się że mniej jest z tym roboty niż rozlutowywanie tych blaszek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można by i tak zrobić. Ja opisałem swoją metodę. Po zdemontowaniu blaszki w pkt. 13 łatwiej było z podejściem do blaszki środkowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:burza: Najważniejsze, by przed pracą się uziemić. Najwygodniej za pomocą kawałka kabla przywiązać się do grzejnika, bądź kranu, a z drugiej strony obwiązać koniec np. wokół ręki. Oczywiście oba końce muszą być odizolowane. Zapobiegnie to gromadzeniu się ładunków elektrostatycznych na naszym ciele doprowadzając do uszkodzenia elektroniki aparatu i jego czułych elementów!!! :burza:

 

Podkreślam powyższy tekst aby nikt go nie przeoczył, tak jak ja go przeoczyłem robiąc swoją modyfikacje kiedyś ..... a to przeoczenie kosztowało mnie wymianę, o dziwo, lampy błyskowej która rozładowała się na mnie podczas ktoregoś tam etapu rozkręcania aparatu.... w sumie dobrze, że to lampa rozladowała sie a nie matryca, która jest bardzo czuła na rozładowania.

Generalnie do tej operacji powinno używać się stanowiska OSD, ESD czy jakoś tak... jestem pewien, że McGyver wie o co chodzi.

 

Teraz przy okazji montażu padłem drugi raz ofiarą uziemienia ( prawdopodobnie )... więc jestem na to coraz bardziej uczulony....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat w tym przypadku opaska nic by Ci nie dała. Trzeba rozładować (przy pomocy odpowiedniego rezystora) kondensator lampy albo nie dotykać jego wyprowadzeń. Napięcie na elektrodach kondensatora jest bliskie 400V więc potrafi zdrowo kopnąć...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bocian górnik roku :D Odkopales temat  sprzed 10 lat :) 

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 156 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.