Jump to content

"Noc Muzeów" 16-05-2009 r - pokaz nieba prowadzony przez PTMA w Muzeum Techniki


Recommended Posts

Witam,

 

tak jak w poprzednich latach, podczas tegorocznej "Nocy Muzeów" w sobotę 16 maja 2008 r, Oddział PTMA w Warszawie (wspólnie z Muzeum Techniki) będzie prowadził pokaz nieba (w Muzeum Techniki, PKiN).

 

Głównym naszym instrumentem będzie ponownie Dobson 250/1400; możliwe będzie także użycie innych, mniejszych przyrządów (najprawdopodobniej będzie to 8" "Synta"). Planujemy użycie kamery CCD - na ekranie w sali wewnątrz Muzeum będziemy pokazywać zarówno taras obserwacyjny, jak i niektóre obiekty, będące celem pokazu (w tym roku głównie Saturn oraz jaśniejsze obiekty Messiera).

Będziemy również demonstrować astronomiczne programy komputerowe.

 

"Noc Muzeów" trwa od godziny 19 do 1 w nocy (już 17 maja), ale ze względu na porę zachodu Słońca, nasze pokazy nieba zaczną się ok. godz. 21 (wcześniej można pokazywać tylko budynki stolicy).

 

 

Przypomnę swoje zdjęcia z poprzedniej "Nocy Muzeów" w 2008 r:

 

35_18_05_08_8_23_59.jpg

 

 

Poniższe zdjęcie wykonał Janusz Wiland na ostatnim pokazie nieba w PTMA, 4 maja 2009:

 

2009_05_04_ptma_gr1.jpg

właśnie tym teleskopem także pewnie będziemy teraz prowadzić pokaz nieba.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

mam ciekawą informację:

 

Możliwe, że podczas naszego dyżuru w Muzeum Techniki w ramach "Nocy Muzeów" odwiedzi nas gość - Lucjan Newelski !! :notworthy: Prawdopodobnie przyjdzie ok. godz. 20 - będzie więc okazja porozmawiać na temat budowy teleskopów (a także kopuł), niewykluczone, że będzie miał pewne akcesoria wykorzystywane podczas wykonywania zwierciadeł. Na razie nie mogę podać szczegółów, bo ta możliwość jego wizyty pojawiła się... dziś.

Jeśli nie odwołam przyjścia p. Newelskiego do soboty rano, to będzie znaczyć, że wizyta ta dojdzie do skutku.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

mam ciekawą informację:

 

Możliwe, że podczas naszego dyżuru w Muzeum Techniki w ramach "Nocy Muzeów" odwiedzi nas gość - Lucjan Newelski !! :notworthy: Prawdopodobnie przyjdzie ok. godz. 20 - będzie więc okazja porozmawiać na temat budowy teleskopów (a także kopuł), niewykluczone, że będzie miał pewne akcesoria wykorzystywane podczas wykonywania zwierciadeł. Na razie nie mogę podać szczegółów, bo ta możliwość jego wizyty pojawiła się... dziś.

Jeśli nie odwołam przyjścia p. Newelskiego do soboty rano, to będzie znaczyć, że wizyta ta dojdzie do skutku.

 

Ho, ho alez okazja, zazdroszczę szczęściarzom, którzy zobaczą mistrza przy pracy...

 

pozdrawiam

Ori

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

pół godziny temu wróciłem z "Nocy Muzeów" - czyli dla mnie - nocy w Muzeum Techniki.

Tak "na gorąco" - mimo złej pogody (pochmurne niebo i deszcz) ustanowiono kolejny rekord frekwencji - ponad 10000 osób !!! :o

Mam "trochę" zdjęć, niektóre nawet niezłe... ale to pokażę później.

Nie wiem, czy będę mógł dać bardziej szczegółowy opis - w każdym razie dział Astronomii i nasze pokazy sprzętu i programów komputerowych były oblężone :D

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

tak jak napisałem wyżej - przedstawiam kilka zdjęć, natomiast pomijam opis imprezy (może to zrobi ktoś inny...)

 

 

post-14903-1242558315_thumb.jpg

Z braku pogody naszym Dobsonem mogliśmy pokazywać tylko budynki miasta - ale i tak sporo osób z zainteresowaniem to oglądało, żałując, że nie widzieli na żywo Saturna. Może ktoś przyjdzie na pokaz do PTMA w poniedziałek ?

 

 

post-14903-1242558334_thumb.jpg

Krzysztof Piasecki, oprócz pokazów Dobsonem, większość czasu poświęcił na prezentacje komputerowe.

 

 

post-14903-1242558341_thumb.jpg

Stanowisko Lucjana Newelskiego - akcesoria do wykonania zwierciadła.

 

 

post-14903-1242558307_thumb.jpg

Lucjan Newelski opowiada o wykonywaniu optyki astronomicznej. Obok (tego nie widać na zdjęciu) umieściłem dwa swoje zdjęcia przedstawiające znane publiczne obserwatoria w Polsce - w Łodzi i Puławach (Newelski był jednym ze współtwórców tego obserwatorium w Puławach).

 

 

post-14903-1242558325_thumb.jpg

Karol Wójcicki, który prosto z pociągu przybył do Muzeum, prezentował swój sprzęt obserwacyjny i opowiadał o obserwacjach i wykonywaniu zdjęć.

Link to comment
Share on other sites

To już taka moja mała tradycja, że na noc muzeów wpadam w biegu, do Warszawy przybyłem ok. 19:20.

Kraków wyjątkowo mnie w maju przyciąga ;)

 

Frekwencja była zabójcza... co mnie smuci.

Powiem wprost, śmieszy mnie gdy ludzie robią wieś biegając w dzikim tłumie zwiedzać 10 muzeów w ciągu kilku godzin "bo jest za darmo". To przykre...

Wstęp do Muzeum Techniki na co dzień kosztuje 5 zł... a można w spokoju i ciszy zapoznać się z ekspozycją.

Edited by Karol Wójcicki
Link to comment
Share on other sites

Fajnie, fajnie... prawdziwa historia astronomii amatorskiej. Mam tylko nadzieję, że te masy ludzi nie pomyślały, że tak dzisiaj wygląda astronomia amatorska?

 

Jako wielki fan astrofotografii mam też nadzieję, że jakieś współczesne dokonania pokazaliście? Coś o egzoplanetach było?

Link to comment
Share on other sites

....

Powiem wprost, śmieszy mnie gdy ludzie robią wieś biegając w dzikim tłumie zwiedzać 10 muzeów w ciągu kilku godzin "bo jest za darmo". To przykre...

Wstęp do Muzeum Techniki na co dzień kosztuje 5 zł... a można w spokoju i ciszy zapoznać się z ekspozycją.

 

Karolku, a nie sądzisz, że to trochę też takie małoświatowe, żeby nie nie używać Twojego określenia, prezentować odwiedzającym taki sprzęt?

jeszcze ludzie pomyślą, że tak właśnie wygląda współczesna polska astronomia - teleskopy z tektury i sklejki i własnoręcznie szlifowane lusterka

Link to comment
Share on other sites

Frekwencja była zabójcza... co mnie smuci.

Powiem wprost, śmieszy mnie gdy ludzie robią wieś biegając w dzikim tłumie zwiedzać 10 muzeów w ciągu kilku godzin "bo jest za darmo".

Mam nadzieję, że zarządzający muzeami nie patrzą na to w ten sposób. Uwierz na słowo, że ludzie nie dlatego idą akurat w tę noc, że jest za darmo, ale dlatego, że zbudowana została jakaś akcja marketingowa. Ludzie zostali zaproszeni, bo na co dzień, jak się pojawić w polskim muzeum, to można odnieść wrażenie, że jest się intruzem, a nie klientem.

 

Prawda jest taka, że polskie muzea nie są w ogóle zachęcające dla "mas". Miałem to nieszczęście widzieć inne muzea w różnych zakątkach świata i tak źle jak w Polsce nie jest chyba nigdzie.

 

To że muzea mogą być popularne dowodzi ta - jednorazowa w skali roku - akcja. Ludzi musi coś poderwać, coś zaintrygować. Wiara, że LUD ma iść, bo coś jest wartościowego jest zwykłym brakiem wiedzy o samych ludziach. Pojawiają się rodzynki, więc to tylko dowód, że wszystko zależy od zarządzających. Ktoś musi to zmieniać, a samo się "nie stanie".

 

Atrakcyjność tych muzeów jest na poziomie czasów gierkowskich. Obsługa niestety też. Wręcz nawet zapachy są te same.

 

Podsumowując - samo się nie stanie. Narzekając też tego nie poprawimy. Mój post jest formą riposty na próbę zwalenia winy na ludzi (w sensie mas). Jeżeli muzea chcą mieć klientów to muszą do nich "wyjść" - nie odwrotnie. Do tego trzeba wymazać wizerunek poprzedniej epoki muzeów, która polskiemu społeczeństwu średnio się kojarzy.

 

Tyle mojego zdania w temacie. Z chęcią posłucham stwierdzenia, że nie mam racji. Naprawdę - bardzo chce się dowiedzieć, że nie mam racji i coś się już zmieniło.

Link to comment
Share on other sites

Adamie,

zgadzam się z Tobą, że dzisiejsze muzea są mało atrakcyjne dla zwiedzających.

Zgodzę się również, że człowiek może poczuć się w nich jak intruz - to prawda.

 

I co gorsze, ludzie mają powyższego całkowitą świadomość.

 

Dlaczego więc, wczoraj przez 6 godzin muzeum techniki odwiedziło 10 000 osób?!

Akcja marketingowa? Super! Dowodzi to tylko tego, jak łatwo zmanipulować ludźmi. Ja nadal uważam że takie zwiedzanie kilku(nastu) muzeów w ciągu 6 godzin to pomysł co najmniej śmieszny!

 

Co do prezentowanej astronomii amatorskiej.

Jacku twierdzisz że wystawianie własnoręcznie zbudowanych teleskopów jest "małoświatowe"?!

Pozostawię to bez komentarza...

 

Na sali były wystawione teleskopy różne, począwszy od własnoręcznie zbudowanych, poprzez syntę 8" na 80ED skończywszy.

Pokazywało to różnorodność sprzętów jakimi dziś dysponujemy. Przy EDku opowiadałem ludziom o wyczynach naszych forumowych kolegów na polu Astrofotografii ukazując ich najpiękniejsze zdjęcia.

Link to comment
Share on other sites

nie Karolu, pragnąłem jedynie zwrócić Twoją uwagę na to, że Twój brak szacunku dla zwiedzających, mógłby tak samo zwrócić się przeciw wystawiającym

Link to comment
Share on other sites

Karol, korzystając z okazji zapytam. Piszesz, że wpadłeś w ostatniej chwili, co sugeruje w pewnym sensie spontaniczność akcji. W związku z tym ciekawi mnie, kto przygotowuje strategię takiej prezentacji, kto pisze jakiś scenariusz, koncepcję, czy jakkolwiek to nazwać? Czy konsultujecie jakieś pomysły, dyskutujecie o nich? Jeżeli tak, to w jakim gronie się to odbywa?

 

Ile razy w roku PTMA ma okazji pokazać się tak licznej grupie zainteresowanych ludzi?

 

Pytam zupełnie serio i bez zgryźliwości. No offence. Jak mam jakieś pomysły na szeroką promocję astronomii (i możliwości ich realizacji), to do kogo je można zgłaszać?

Link to comment
Share on other sites

Spontaniczności nie było.

Wpadłem w ostatniej chwili ponieważ wracałem do Warszawy z wyjazdu służbowego.

Wszelkie akcje PTMA i ich strategie konsultowane są w gronie członków towarzystwa podczas spotkań oddziałowych.

 

PTMA Warszawskie ma możliwość co najmniej trzy razy w roku pokazać się kilku tysięcznej publiczności.

Jest to omawiana Noc Muzeów, Piknik Naukowy (30 maja) oraz Festiwal Nauki.

Do tego dochodzą cotygodniowe pokazy nieba.

Edited by Karol Wójcicki
Link to comment
Share on other sites

Jak mam jakieś pomysły na szeroką promocję astronomii (i możliwości ich realizacji), to do kogo je można zgłaszać?

 

Myślę, że dobrym pomysłem będzie skontaktowanie się w tej sprawie z prezesem warszawskiego oddziału PTMA Januszem Wilandem (namiary pewnie są Tobie znane). Zapraszam też na coponiedziałkowe spotkania PTMA w CAMK-u. W roku akademickim zaczynają się o 17:00 wykładem popularnonaukowym, w czasie wakacji - o 18:00.

 

Drugą taką osobą może być dr hab. Lech Mankiewicz z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN (namiary do znalezienia na www.cft.edu.pl), który jest motorem napędowym wielu akcji promujacych fizykę i astronomię wśród szerokiej publiczności oraz ma szerokie kontakty w kraju i za granicą.

 

To dwie osoby z Warszawy, które na szybko przychodzą mi do głowy.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

Fajnie, fajnie... prawdziwa historia astronomii amatorskiej. Mam tylko nadzieję, że te masy ludzi nie pomyślały, że tak dzisiaj wygląda astronomia amatorska?

(...)

(...) to trochę też takie małoświatowe, żeby nie nie używać Twojego określenia, prezentować odwiedzającym taki sprzęt? (...)

 

z przykrością przeczytałem te opinie na temat udziału PTMA w Muzeum Techniki podczas tegorocznej "Nocy Muzeów". Wynika z tego, że kilkudziesięcioletnia praca kilku osób (także moja) w Oddziale Warszawskim PTMA (a może nawet 90-letnia działalność PTMA w Polsce) jest ..... warta.

Chciałbym jednak przypomnieć, że to była "Noc Muzeów", a nie astrozlot, na którym kilkudziesięciu miłośników astronomii prezentuje swoje osiągnięcia (zdjęcia robią wspaniałe), bo mają sprzęt wartości kilkunastu (i znacznie więcej) tysięcy złotych. Gdyby nie pomoc PTMA, to pokazów nieba podczas tej imprezy może by nie było, bo Muzeum dysponuje do tego celu tylko jedną, liczącą ponad 100 lat zabytkową lunetą, którą poza Słońcem, Księżycem i najjaśniejszymi planetami, nic nie było by widać. Trudniej było by znaleźć w Warszawie firmę, która by przyjechała do Muzeum ze swoim profesjonalnym sprzętem obserwacyjnym i której kilku pracowników poświęciło by swój czas i wiele godzin na przygotowanie materiałów, aby potem za darmo przez 6 godzin w sobotę w nocy opowiadać o obserwacjach astronomicznych.

 

(...) jeszcze ludzie pomyślą, że tak właśnie wygląda współczesna polska astronomia - teleskopy z tektury i sklejki i własnoręcznie szlifowane lusterka

czy tubusy z metalu są wiele lepsze od wykonanych z tworzyw ?

 

Proszę sięgnąć do "Uranii" sprzed 35 lat - z czasów obchodów w Polsce 500 rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika i powiedzieć, ile Oddziałów PTMA w Polsce miało więcej teleskopów niż nasz w Warszawie, ile z nich mogło korzystać z fachowej pomocy astronomów w Polsce. Ile zdjęć astronomicznych, wykonanych przez miłośników za pomocą swoich teleskopów, było publikowanych wtedy w "Uranii" ? Niektórzy mogą dziś nie wiedzieć, że w Polsce były takie Oddziały PTMA, których roczny budżet pozwalał na wysłanie do swoich członków jednego listu rocznie z informacją - np. o Walnym Zebraniu w Oddziale. Wystarczy przejrzeć "Przewodnik astronomiczny po Polsce" (z 1982 roku), aby zobaczyć jakim "sprzętem" obserwacyjnym dysponowały niektóre, wymienione tam, Oddziały PTMA (a nawet niektóre obserwatoria).

 

Mamy Międzynarodowy Rok Astronomii, jest rok 2009 - akurat teraz mija 50 rocznica "wybudowania" w Warszawie dużego Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego - większego niż ten w Chorzowie. Ogłoszono konkurs na LOAiP, był zwycięzca tego konkursu (pisałem o tym kiedyś w internecie). I co ? - z braku większego zainteresowania władz Warszawy tej placówki do dziś nie zbudowano. Kiedy z okazji 500 rocznicy "Kopernikowskiej" powstało kilka (z kilkunastu zaplanowanych) planetariów, w niektórych tych miastach "zapomniano" o obserwatorium, a Warszawę budowę takiej placówki wykreślono z planów w XX wieku...

Nie mogę zapomnieć o tym, że gdyby nie społeczna praca kilku osób w PTMA w Warszawie w latach 1950-1980, to do dziś nasz Oddział pewnie nie miał by żadnego większego teleskopu, a my nie wykonywaliśmy od 30 lat obserwacji w ramach SOPiZ. A za kilka miesięcy właśnie z okazji MRA i 90-lecia PTMA będzie w Polsce ESOP (o czym w innym miejscu pisał Paweł Maksym). Mam jednak nadzieję, że z Warszawy ktoś z PTMA pojedzie (może więcej niż dwie osoby ?)

Po przeczytaniu tych ironicznych uwag o naszej działalności w PTMA, zrezygnuję z dalszego pisania o naszej pracy w Oddziale.

Link to comment
Share on other sites

Dlaczego więc, wczoraj przez 6 godzin muzeum techniki odwiedziło 10 000 osób?!

Akcja marketingowa? Super! Dowodzi to tylko tego, jak łatwo zmanipulować ludźmi. Ja nadal uważam że takie zwiedzanie kilku(nastu) muzeów w ciągu 6 godzin to pomysł co najmniej śmieszny!

Ludzie do muzeów raczej nie chodzą, więc chociaż tak na szybko zrobią "maraton muzealny".

"Lepszy rydz, niż nic" !

Lepiej, że wpadną tak na szybko, niż nie mieli by wpaść WCALE ... być może coś ich zainteresuje i jeszcze tu wrócą ?

 

A jak było z Twoim pokazem astro na Placu Zamkowym. Być może zaszczepiłeś w kimś miłośniczą astronomię? Kto wie? Podobnie i tu - zainteresować "zwykłego zjadacza chleba" danym tematem i wystawą, który nie ma czasu i nie bardzo mu się chce iśc do muzeum. Nie jest to śmieszne, może nie do końca mądre, ale jeśli przyniosło efekt - to warto. Ha, przecież sam tak uważasz, bo po co byś taszczył teleskop pod Zamek ... ???

 

MK

Link to comment
Share on other sites

Jak najwyżsi przedstawiciele PTMA piszą, że się obrazili za 2 zdania krytyki (abstrahując, czy słusznej, czy nie słusznej) i nie będą informować o swojej działalności największy polski ruch astronomiczny, to ja...

 

... nie wiem, co napisać.

 

Mam wrażenie, że kiedy pisze się coś o PTMA, to trzeba się 5x zastanowić, czy coś nie zostanie wyolbrzymione i kto się obrazi. Przepraszam, jeżeli coś napisałem, co Was uraziło.

 

Nie wiem, skąd taka wrażliwość w temacie, ale proszę pamiętać, że cała dyskusja zaczęła się od tego:

 

"Frekwencja była zabójcza... co mnie smuci.

Powiem wprost, śmieszy mnie gdy ludzie robią wieś biegając w dzikim tłumie zwiedzać 10 muzeów w ciągu kilku godzin "bo jest za darmo". To przykre..."

 

Po prostu to brzmi niepoważnie w kontekście misji PTMA. Z drugiej strony teraz wiem, że na pewno nie to było intencją Karola. Ot - słowo pisane nie jest doskonałe.

 

PS. ESOP sam wspieram jak mogę, więc coś o tym wiem http://www.esop2009.pl

Edited by Adam_Jesion
Link to comment
Share on other sites

Kochani nie kłóćmy się, jestem przekonana, że nikt nie miał nic złego na mysli. Poświęcenie swego czasu na krzewienie astronomii jest godna podziwu :notworthy: . Dalsze rozmowy będą tylko wodą na młyn pytki i dudusia (Dominik), tak więc Panowie podajmy sobie ręce i nie obrażajmy się na siebie...

 

pozdrawiam

Ori

Link to comment
Share on other sites

Po przeczytaniu tych ironicznych uwag o naszej działalności w PTMA, zrezygnuję z dalszego pisania o naszej pracy w Oddziale.

wiesz Hermesie, mam nadzieję że to tylko pod wpływem emocji tak ci się napisało niechcący :(

nawet jeżeli ktoś (słusznie lub nie) skrytykuje PTMA (chociaż mi to bardziej przypomina koleżeńskie kuksańce niż prawdziwą krytykę) to przeciez oczywiste jest z jak dużym zainteresowaniem spotyka się wszystko o czym piszesz na forum, co widać choćby po sumie "plusików". czy to świadczy o tym, że na A-F panuje jakaś niechęć do PTMA czy WRĘCZ PRZECIWNIE?

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie przebiegnięcie po muzeach w tempie błyskawicy w czasie takiej akcji jak "Noc muzeów" ma jak najbardziej sens. Przelatuję i patrzę, a nuż coś mnie zainteresuje? To jest jak z demami gier. Instalujesz grywalne demo i wiesz, czy warto kupić pełną wersję. Kupując w ciemno, narażasz się na wydatek i nie masz pewności, że będziesz zadowolony. A nuż znudzi się po 15 minutach... To samo jest z muzeami. Kupujesz bilet i oglądasz rzeczy, które kompletnie cię nie interesują. Masz poczucie wyrzucenia pieniędzy w błoto... A tak robisz "demo" muzeów i wiesz, do którego pójdziesz obejrzeć wystawę na spokojnie.

 

edit: A jeśli chodzi o samodzielne wykonany sprzęt, to trudu włożonego w jego wytworzenie, nie doceni nikt, kto sam nie próbował. I tyczy się to nie tylko astro.

Edited by sawes1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 44 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.