Jump to content

Dziś o 18:30UT 3-tonowy japoński satelita Kaguya uderzy w Księżyc


marcin_zen
 Share

Recommended Posts

Za dzisiejszą Rzeczpospolitą:

 

"Kraksa na Srebrnym Globie

W środę o 20.30 na Księżycu nastąpi wielkie zderzenie. Japoński satelita Kaguya roztrzaska się o powierzchnię Srebrnego Globu.

Uderzy w nią z prędkością 6 tys. kilometrów na godzinę. W miejscu kolizji powstanie wielki obłok pyłu. Ponieważ sonda uderzy w powierzchnię naturalnego satelity Ziemi pod bardzo małym kątem, może się zdarzyć, że odbije się podobnie jak kamień rzucony pod małym kątem o powierzchnię wody.

 

– To będzie wielki finał podziwiany przez Japończyków – powiedział Shin-Ichi Sobue, rzecznik japońskiej agencji kosmicznej.

 

Choć zderzenie nastąpi po widocznej stronie globu, blisko księżycowego bieguna, miejsce kolizji będzie z Ziemi niewidoczne. Naukowcy będą mogli za to obserwować obłoki pyłu, który podniesie się po zderzeniu. Zapowiada się ciekawy widok, pył będzie od tyłu oświetlony przez Słońce.

 

Satelita Kaguya, zwany też Selene, wysłany na orbitę Księżyca we wrześniu 2007 roku, miał sporządzić dokładną mapę Srebrnego Globu i zbadać skład chemiczny oraz pole grawitacyjne. Zadanie wypełnił znakomicie. Mapa topograficzna i pola grawitacyjnego jest już dostępna na stronie japońskiej agencji JAXA.

 

Sondę Kaguya, oprócz wielu instrumentów pomiarowych, wyposażono także w kamerę wysokiej rozdzielczości, która pozwoliła przesłać pierwsze w historii kosmosu filmy HD z Księżyca."

 

Ciekawe, czy jest to do sfotografowania?

Zastanawia mnie to, że "pył będzie od tyłu oświetlony przez Słońce." - przecież teraz mamy prawie pełnię.

Link to comment
Share on other sites

no to już po, szkoda że dopiero 10 minut przed zjawiskiem wpadło do głowy magiczne GRASS w Australii

strasznie jestem ciekaw, czy komuś udało się zarejestrować to niecodzienne zjawisko

Link to comment
Share on other sites

W środę wieczorem japońska sonda Kaguya, pędząc z prędkością 6000 km/h, zderzy się z powierzchnią naszego naturalnego satelity - informuje serwis SpaceWeather.com. Zderzenie nie jest przypadkowe, lecz zaplanowane przez japońską agencję kosmiczną JAXA. Kaguya to zasłużona japońska sonda. Od października 2007 roku krąży wokół Księżyca. Głównym zadaniem misji było wykonanie dokładnych map powierzchni Srebrnego Globu z uwzględnieniem zacienionych kraterów, w których może zalegać zamrożona woda. Dodatkowo Kaguya wykonała dokładne pomiary pola grawitacyjnego Księżyca.

 

Inżynierowie misji zdecydowali się zakończyć ją w bardzo efektowny sposób. Wieczorem, o godzinie 20.30 naszego czasu, ważąca 2900 kg sonda z prędkością 6000 km/h uderzy w Księżyc. Duża masa i duża prędkość ciała spowodują powstanie energii zdolnej do utworzenia całkiem sporego krateru.

Zderzenie może być obserwowane z Ziemi, a błysk wydzielanej energii powinien być na tyle jasny, że bez problemów da się go dojrzeć przez małe nawet teleskopy.

 

Niestety w Polsce, o godzinie 20.30, jest jeszcze jasno, a Księżyc znajduje się pod horyzontem. Tak więc szanse na zobaczenie tego ciekawego zjawiska mają tylko obserwatorzy znajdujący się we wschodniej Azji, Australii i Nowej Zelandii.

.onet-ad-main2-box { display: none }

Link to comment
Share on other sites

Zacytuję mail od kolegi z Australii:

 

"I recorded the area from 18h 21m to 18h 30m. I've just replayed the video to make sure. I had no obvious flash of light during

that period.

 

PS The telescope is returning a temperature of -11C (12F). Winter is approaching here!.

 

Dave Herald

Canberra, Australia"

 

Dodam, że obserwacja była wykonywana 14" teleskopem z reduktorem ogniskowej i kamerą Watec 120N.

 

Paweł Maksym

Link to comment
Share on other sites

3 tonki w pędzie 18 Mkgkm/h to za mało żeby wywołać sensacje widoczne z Ziemi ????

Nie wierzę!!! musieli chybić ... ;-)

dr Z.

 

6000km/h ~ 1,66km/s ~ 5Macha -> jak na kosmiczne warunki to żółwik.

3t ~ to tyle co głaz 1x1x1m - kruszynka

 

Gdyby u nas na Ziemii spadł SR-71 Blackbird na pełnej prędkości, to nikt nie oczekiwałby po nim, że kraksę będzie widać z 380.000 km

 

Gdyby to walneło jak zdrowy meteor( czy yt czy id) z prędkością ok. 16km/s, byłoby ze 100x energii więcej, wtedy może... a tak, przyjmuję brak jakichkolwiek oznak, jako rzecz naturalną

 

Choć gdzieś tam głęboko kryje się marzenie, by kiedyś takie uderzenie w księżyc zaobserwować ;)

 

Pozdrawiam

 

Iro

Link to comment
Share on other sites

No będzie ciekawe te zjawisko B)Zderzenie z Księżycem

 

"Zjawisko" póki co raczej nie rzuciło nikogo na kolana, za to zaintrygował mnie komentarz z wyżej podanego linka:

 

10.06.2009 14:19

~Moon

W imieniu wszystkich mieszkańców Księżyca pragnę poinformować czytelników portalu TVN24 że w obliczu tak nieusprawiedliwionego i bestialskiego ataku, zmuszeni jesteśmy dokonać kontruderzenia. O 20.45 naszego czasu nasza sonda o wadze 2,9 tony uderzy z prędkością ponad 6000 tyś km/h w Ziemię.

W imieniu wszystkich mieszkańców Księżyca pocałujcie nas w d.."

Hmm... :blink:

Link to comment
Share on other sites

Próbowałem złapać kolizję teleskopem w Australii / Moorook (12,5" RC), ale niestety - nie przygotowałem się wcześniej i sprzęt mi zgłupiał (włączony plate solving z Księżycem). Na poprawki było już za późno... Szkoda, choć inni donoszą, że nie dało się zarejestrować zjawiska amatorskim sprzętem.

Link to comment
Share on other sites

Próbowałem złapać kolizję teleskopem w Australii / Moorook (12,5" RC), ale niestety - nie przygotowałem się wcześniej i sprzęt mi zgłupiał (włączony plate solving z Księżycem). Na poprawki było już za późno... Szkoda, choć inni donoszą, że nie dało się zarejestrować zjawiska amatorskim sprzętem.

 

Oto i zarejestrowane uderzenie.... potrzebny był teleskop o lustrze 3,9m... i wszystko jasne ;)

 

http://www.spaceweather.com/archive.php?vi...6&year=2009

 

Pozdrawiam

 

Iro

Link to comment
Share on other sites

a widzieliscie to :

 

http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,...ml?ticaid=583b3

 

wiem, ze zrodlo malo wiarygodne ale ... jesli to prawda to moga byc niezle foty ;)

 

pzdr z Norwegii

 

a może jednak wiarygodne, bo podobny "news" podał właśnie portal onet powołując się na Daily Telegraph:

 

http://wiadomosci.onet.pl/1992794,16,item.html

 

a zresztą po co daleko szukać: http://astro-forum.org/Forum/index.php?sho...mp;#entry351504

;)

Edited by Roten
Link to comment
Share on other sites

Szkoda tylko że Kaguya nie była wyposażona w reflektor który mógłby rozświetlać ciemności towarzyszące ostatnim kilometrom jej lotu. :D Być może pomogłoby to w dokładniejszej lokalizacji miejsca upadku. Co prawda zostało ono przewidziane już wcześniej a następnie weryfikowane w kolejno nanoszonych poprawkach jednak ostatecznie dokładne położenie punktu kolizji zostanie zapewne potwierdzone przez kamery wysokiej rozdzielczości amerykańskiej misji LRO. Poniższa mapka przedstawia okolicę na wschód od krat. Gill ( 68km średn. ) gdzie widac przewidywane kolejno, miejsca spadku sondy Kaguya.

kaguya_impact.jpg http://www.kosmonauta.net/index.php?option...n&Itemid=62

Ostatecznie, sonda uderzyła w wewnętrzną część północnego zbocza, dużego ( ok. 40km) , nie nazwanego krateru, leżącego dokładnie po środku na linii łączącej kratery: NEUMAYER N oraz GILL D.

Kaguya_2009Jun10_1825UT_LO_IV_005H_impact_aerial_closeup.jpg Kaguya_2009Jun10_1825UT_LO_IV_178H_impact_aerial.JPG http://ltvt.wikispaces.com/Kaguya+Impac

Kaguya nadleciała z kierunku południowego ( od dołu zdjęcia ), uderzenie z pewnością było potężne ale raczej nie liczyłbym na to że doszło do przebicia wału krateru. :rolleyes:

Inne ujęcie pokazuje mozaikę złożoną ze zdjęć wykonanych przez europejską sondę SMART. Pokazuje ono ostatnią część trasy przelotu sondy Kaguya.

Kaguya_impact_site_revised_10_Jun_SMART_1_BGrieger_BFoing410.jpg http://sci.esa.int/science-e/www/object/in...?fobjectid=4494]

 

Ostatnie zdjęcia pochodzą z oficjalnej strony JAXA NHK

kaguya_Impact_01.jpg http://www.kaguya.jaxa.jp/en/communication/position_e.htm

Najciekawsza jest sekwencja ostatnich fotografii wykonanych kamerą HDTV http://www.jaxa.jp/press/2009/06/20090619_kaguya_hdtv_e.html z pięknym, pożegnalnym zdjęciem 30 kilometrowego krat. DRYGALSKI P.

A później już tylko wieczna ciemność ...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 36 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Haha
        • Love
      • 63 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.