Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

W poniedziałek byłem na swoim Punkcie Obserwacyjnym. Z początku trochę się rozczarowałem bo nie było widać Śnieżki :(, ale by nie marnować wypadu robiłem zdjęcia do panoramy. Co pewien czas kierowałem obiektyw aparatu w kierunku Karkonoszy. Ku mojemu zaskoczeniu zaczęła się wyłaniać Śnieżka i im później tym lepiej ją było widać!, a wszystko za sprawą zachodzącego słońca. :)

 

Skleiłem kilka fotek by Wam to pokazać:

aa.JPG

 

:Salut:

 

Ps. Jutro postaram się wrzucić panoramę z tego miejsca.

  • Lubię 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie - widzę, że przybywa sudeckich materiałów z terenu.

Skleiłem widok z Hali po Śnieżnikiem z późnolipcowego poranka.

Nie mam na razie czasu na zrobienie porządnego opisu tego zdjęcia i paru innych z mojej strony widokowej, ale cierpliwości - wszystko z czasem się dorobi.

Na tę dzisiejszą panoramę się zawziąłem, komputer (jeśli ten od Mateusza widział zagładę dinozaurów, to idę o każdy zakład, że mój pamięta płazy tarczogłowe) omal mi się przy niej nie zagotował, ale udało się :).

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

W poniedziałek byłem na swoim Punkcie Obserwacyjnym. Z początku trochę się rozczarowałem bo nie było widać Śnieżki sad.gif, ale by nie marnować wypadu robiłem zdjęcia do panoramy. Co pewien czas kierowałem obiektyw aparatu w kierunku Karkonoszy. Ku mojemu zaskoczeniu zaczęła się wyłaniać Śnieżka i im później tym lepiej ją było widać!, a wszystko za sprawą zachodzącego słońca. smile.gif

 

Skleiłem kilka fotek by Wam to pokazać:

aa.JPG

 

Super! Podręcznikowy przykład jak istotne znaczenie w widoczności dalekich obiektów ma oświetlenie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Fajna panoramka. Czy masz też widok na SW? Pomogłby nam w definitywnym zakończeniu sprawy Szumawy z Czarnej Góry autorstwa Witka Papierniaka. Wysokość jest podobna, więc te szczyty, które na symulacji wyszły jako Wyżyna Czesko-Morawska też powinny być widoczne, skoro udało sie uchwycic Karkonosze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy masz też widok na SW? Pomogłby nam w definitywnym zakończeniu sprawy Szumawy z Czarnej Góry autorstwa Witka Papierniaka.

Zdjęcia mam, mogę je na jutro przygotować, ale nic nadzwyczajnego na nich nie ma. W dodatku zrobiłem je z głupiego miejsca i cały dół zajmuje dach schroniska :).

Jeśli chodzi o tę Szumawę z Czarnej Góry, to lipcowy widok z Hali pod Śnieżnikiem w tamtym kierunku niczego nie rozstrzygnie. Już piszę, dlaczego, a sprawa nie jest prosta.

Zacznijmy od tego, że dostałem bardzo dobry skan tamtego zdjęcia i robiłem symulację moim programem, i potwierdziłem wcześniejszą konkluzję, że widoczne szczyty to nawet nie Wyżyna Czesko-Morawska, tylko jakieś Mezihorzi, kilkanaście kilometrów za Górami Orlickimi. Właściwie to można by było całą sprawę zamknąć na tym stwierdzeniu, ale nie ma tak dobrze.

W dniu wykonywania zdjęcia panowała wyjątkowo silna inwersja - kilkanaście stopni! Z obliczeń wyszło mi, że owszem, szczyty Szumawy - Boubin i nawet Grosse Rachel - były w tych warunkach dostrzegalne z Czarnej Góry, ale tylko w postaci odwróconych miraży. Po nałożeniu wyniku symulacji na obraz, na którym podkręciłem kontrast do granic rozsądku, te symulowane miraże wyszły tam, gdzie być powinny, czyli na granicy warstwy inwersyjnej, która pojawiła się na zdjęciu znacznie powyżej Szumawy rzekomej. Niestety, nic poza granicą mgły nie zarejestrowało się na tej wysokości, a w dodatku nie uwieczniły się także szczyty Melechov i Straziste, leżące znacznie bliżej na Wyżynie Czesko-Morawskiej.

W tym miejscu wychodzi smutny aspekt tej sprawy. Moim zdaniem, tamtego dnia szansa na złapanie mirażu Szumawy była, ale tylko wcześnie rano. Mamy już pozbierane doświadczenia, i Twoje, i z innych źródeł i wiemy, że potem Słońce nagrzewa mgły i warstwa inwersyjna robi się "puchata", przez co silnie rozprasza światło, które miałoby szansę ładnie się w niej ugiąć. Witek spóźnił się o kilka godzin (zrobił zdjęcie około południa), a tak silna inwersja chyba szybko się nie powtórzy.

W lipcu na pewno takiej nie było ;) (uśmiech przez łzy), choć poranne mgły wskazują, że coś tam nad Kotliną Kłodzką się działo. W dodatku w powietrzu powyżej porannych mgieł były zwyczajne, letnie mgły i pyły, które ograniczały widoczność, myślę że do 120-130 kilometrów (ocenione na podstawie wyglądu Karkonoszy). Liczyłem wtedy na ładny zachód Słońca na szczycie, ale w ciągu dnia napłynęło powietrze z południa i wszystko popsuło. Zresztą, latem Szumawa ze Śnieżnika i tak nie byłaby osiągalna w żaden sposób, miałem nadzieję raczej na Jested.

Edytowane przez Krzysiek_S

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj wracając z Poznania zrobiłem kilka zdjęć z okolic miejscowości Wysoki Kościół(trasa Wrocław-Poznań). Było to możliwe dzięki temu, że staliśmy w ogromnym korku :szczerbaty:

 

1. Chełmiec (79 km)

2. Ślęża (50 km) i W. Sowa (76 km)

3. Trójgarb (79 km). Po prawej stronie, pomiędzy niższymi szczytami ledwo widoczny Mravenečnik 1005 m(106 km)

 

Było widać także Karkonosze ale zdjęcia nie za bardzo wyszły :(

Chełmiec.JPG

Ślęża i G.Sowie.JPG

Trójgarb.JPG

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj wracając z Poznania zrobiłem kilka zdjęć z okolic miejscowości Wysoki Kościół(trasa Wrocław-Poznań).

To fajna miejscówka a Wrocław wydaje sie miastem leżącym u stóp Sudetów

Edytowane przez wicio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacznijmy od tego, że dostałem bardzo dobry skan tamtego zdjęcia i robiłem symulację moim programem, i potwierdziłem wcześniejszą konkluzję, że widoczne szczyty to nawet nie Wyżyna Czesko-Morawska, tylko jakieś Mezihorzi, kilkanaście kilometrów za Górami Orlickimi. Właściwie to można by było całą sprawę zamknąć na tym stwierdzeniu, ale nie ma tak dobrze.

W dniu wykonywania zdjęcia panowała wyjątkowo silna inwersja - kilkanaście stopni! Z obliczeń wyszło mi, że owszem, szczyty Szumawy - Boubin i nawet Grosse Rachel - były w tych warunkach dostrzegalne z Czarnej Góry, ale tylko w postaci odwróconych miraży. Po nałożeniu wyniku symulacji na obraz, na którym podkręciłem kontrast do granic rozsądku, te symulowane miraże wyszły tam, gdzie być powinny, czyli na granicy warstwy inwersyjnej, która pojawiła się na zdjęciu znacznie powyżej Szumawy rzekomej. Niestety, nic poza granicą mgły nie zarejestrowało się na tej wysokości, a w dodatku nie uwieczniły się także szczyty Melechov i Straziste, leżące znacznie bliżej na Wyżynie Czesko-Morawskiej.

W tym miejscu wychodzi smutny aspekt tej sprawy. Moim zdaniem, tamtego dnia szansa na złapanie mirażu Szumawy była, ale tylko wcześnie rano. Mamy już pozbierane doświadczenia, i Twoje, i z innych źródeł i wiemy, że potem Słońce nagrzewa mgły i warstwa inwersyjna robi się "puchata", przez co silnie rozprasza światło, które miałoby szansę ładnie się w niej ugiąć. Witek spóźnił się o kilka godzin (zrobił zdjęcie około południa), a tak silna inwersja chyba szybko się nie powtórzy.

W lipcu na pewno takiej nie było wink.gif (uśmiech przez łzy), choć poranne mgły wskazują, że coś tam nad Kotliną Kłodzką się działo. W dodatku w powietrzu powyżej porannych mgieł były zwyczajne, letnie mgły i pyły, które ograniczały widoczność, myślę że do 120-130 kilometrów (ocenione na podstawie wyglądu Karkonoszy). Liczyłem wtedy na ładny zachód Słońca na szczycie, ale w ciągu dnia napłynęło powietrze z południa i wszystko popsuło. Zresztą, latem Szumawa ze Śnieżnika i tak nie byłaby osiągalna w żaden sposób, miałem nadzieję raczej na Jested.

Dzięki za bardzo naukowe podejście do sprawy. Wydawalo sie to takie proste a okazało sie zupełnie inne.

Oczywiscie nie liczyłem na Szumawę w lipcu ale chodziło mi o te wzgórza udające Szumawę w artukule Witka Papierniaka, które były pokazane kiedyś na symulacji a powinny być widoczne latem razem z Karkonoszmi (chodzi mi o warunki a nie kierunki).

Zima zbliża się szybkimi krokami a może tym razem będzie łaskawsza dla DO, chociaż inwersje są zmorą mieszczuchów i będąc we Wrocławiu zdecydowanie wolę ich brak. Kto wie czy nie ukaże się nam tej zimy Szumawa i Śnieżnik ze Śnieżnika?!

Czekam na fotkę Velkej Javoriny ze Śnieżnika - kolega obiecał mi podesłać.

Edytowane przez wicio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witku, wzgórza sfotografowane przez Witka Papierniaka są częściowo widoczne z Hali pod Śnieżnikiem, a częściowo zasłonięte przez zbocze Małego Śnieżnika.

Tamtego poranka wyglądało to tak - jak widać, nic odleglejszego z mgieł raczej się nie wyłoniło. O Górach Bystrzyckich i Orlickich nie ma co gadać, bo to rzut beretem przez Nysę Kłodzką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witku, wzgórza sfotografowane przez Witka Papierniaka są częściowo widoczne z Hali pod Śnieżnikiem, a częściowo zasłonięte przez zbocze Małego Śnieżnika.

Tamtego poranka wyglądało to tak - jak widać, nic odleglejszego z mgieł raczej się nie wyłoniło. O Górach Bystrzyckich i Orlickich nie ma co gadać, bo to rzut beretem przez Nysę Kłodzką.

 

 

Ależ to właśnie są te szczyty opisane przez niego jako Boubin i Rachel! Tu juz nie mam żadnych wątpliwości.Szumawa z Czarnej 1.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj wracając z Poznania zrobiłem kilka zdjęć z okolic miejscowości Wysoki Kościół(trasa Wrocław-Poznań). Było to możliwe dzięki temu, że staliśmy w ogromnym korku :szczerbaty:

Widzę, że wycelowałeś też w moje miejsce obserwacyjne! Jeśli jednak kiedyś jeszcze jechałbyś z Poznania do siebie, to polecam Ci pojechać przez Trzebnicę i skręcić na lewo na Długołękę - nie dość, że ominiesz korki na przebudowywanej właśnie trasie Trzebnica - Wrocław, to po drodze zaraz za Trzebnicą natkniesz sie jeszcze na co najmniej kilka świetnych miejsc obserwacyjnych na prawie całe "nasze" Sudety - od Biskupiej Kopy i Pradziada po g. Izerskie ( z szosy przy Wysokim Kościele nie ujrzysz Jeseników). Dla przykładu - "twoja" Biskupia Kopa z tej drogi:

P1010073.JPG

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ to właśnie są te szczyty opisane przez niego jako Boubin i Rachel! Tu juz nie mam żadnych wątpliwości.Szumawa z Czarnej 1.jpg

Wiem, ale Witek najzwyczajniej w świecie musiał się pomylić. Zwiodły go wspaniale prezentujące się Karkonosze (a były jak na wyciągnięcie ręki, bo wysoko nad inwersją) i liczne, słabo widoczne pasma wzgórz w kierunku SW. Ponieważ było widać tylko ich wystające szczyty, w dodatku szarawe z powodu puchnących pomału mgieł, to wydawały się one bardzo odległe.

Na symulacji (trochę rozciągnięta w pionie) wyszło to tak i sam muszę przyznać, że zobaczyłem to zdjęcie we właściwej perspektywie dopiero po nałożeniu na nie wyników obliczeń.

Edytowane przez Krzysiek_S

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Jedna fotka z weekendowego wyjazdy w Góry i Pogórze Kaczawskie.

Zdjęcie wykonane z Ostrzycy Proboszczowickiej na Ślężę.

Ciekawa to górka z wydaje mi się dobrymi możliwościami na dalekie obserwacje w kierunku północnym.

pozdrawiam! :Salut:

post-16203-125252351552_thumb.jpg

Edytowane przez Sysiu
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, ale Witek najzwyczajniej w świecie musiał się pomylić. Zwiodły go wspaniale prezentujące się Karkonosze (a były jak na wyciągnięcie ręki, bo wysoko nad inwersją) i liczne, słabo widoczne pasma wzgórz w kierunku SW. Ponieważ było widać tylko ich wystające szczyty, w dodatku szarawe z powodu puchnących pomału mgieł, to wydawały się one bardzo odległe.

Na symulacji (trochę rozciągnięta w pionie) wyszło to tak i sam muszę przyznać, że zobaczyłem to zdjęcie we właściwej perspektywie dopiero po nałożeniu na nie wyników obliczeń.

 

Pewnie, że każdy może się pomylić. Tu sprawa jest troszkę gorsza bo zostało to opublikowane i poszło "w świat". Przydałoby sie teraz jakieś sprostowanie w Sudetach.

Ja tu mam inna zagwozdkę. Udało mi sie wydobyć fotkę na Karpaty ze Śnieżnika. Caly czas bylem przekonany, ze to Velka Javorina w Bialych Karpatach i rzeczywiscie jest ona osiagalna ze Snieznika ale to bardziej na prawo. Tu jest kierunek na Javorniki i tak autor zdjęcia sugeruje. Oceniam wysokosc morza chmur na podstawie przeleczy na lewo od Kamennego vrchu na 750 mnpm. W tym kierunku jest Makyta w Javornikach ale te 923 m to zaledwie 175 m ponad chmurami a wiec jak na taka odleglosc ( troszke malo. Ale 40 km dalej jest Klak w Malej Fatrze a to juz 1352 m, a z kolei w lewo jest Velka louka 1476m - w tym kierunku co Velki Javornik. Sprawe komplikuja jeszcze Vsetinske vrchy 911 - 937 m ale o 12 km blizej. Na prawo zaś są jeszcze Białe Karpaty i Strazowskie Wierchy. Co więc to może być na zdjęciu: tu na prawo od Stracenych Skal i na lewo od Kamennego Vrchu - to chyba będzie Kalcsky Jawornik (865 m) - 110 km w Hosztyńskich. Niestety zdjecie jest słabej jakości ale sprobuje zdobyć lepszy skan.

Kopia 1 - Od Nasiolkowskiego.jpg

2 - od Nasiolkowskiego.jpg

Edytowane przez wicio
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, to Kelcsky Javornik, nie żebym był tak w tych rejonach obeznany, tak mi pokazała symulacja w Kashmirze.

 

42744233.th.jpg

Edytowane przez elcupa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, to Kelcsky Javornik, nie żebym był tak w tych rejonach obeznany, tak mi pokazała symulacja w Kashmirze.

 

42744233.th.jpg

 

 

Dzięki. Autor tego zdjęcia twierdzi, że było coś widoczne jeszcze z lewej wyłaniające z za opadającego głównego grzbietu Jesenika. Na symulacji nic tam nie widać. Czy może trzeba zmienić symulację na dalsze odległości???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sysiu: na prawo od Ślęży masz jeszcze Radunię, ociupinkę dalej niż Ślęża :). Ostrzyca rzeczywiście jest ładnym punktem, tylko że na północ od niej już prawie nic ciekawego nie ma, chyba że kogoś interesują pagóry koło Leszna i Wzgórza Trzebnickie, ew. kominy, bo tych to nigdzie nie brakuje. Postawił bym raczej pytanie, czy coś z niej widać na zachód od Gór Izerskich? Kiedyś bywałem na Ostrzycy, ale to było w czasach przed DO i wydawało mi się wtedy, że przy 100 km to już nic, tylko kwiczeć ze szczęścia, no i nie przeszukiwałem horyzontu wystarczająco pilnie.

Wicio: Kontaktowałem się z WP i sprostowanie będzie przy okazji następnego artykułu o widokach. Co do zdjęcia ze Śnieżnika, to dobrze, że Elcupa zrobił symulację, bo mnie brakuje współrzędnych szczytów w tamtym kierunku. Swoją drogą, to na tzw. oko ta góra na horyzoncie wydaje się być znacznie dalej niż 100 km, ale to pewnie złudzenie.

Znalazłem wczoraj wieczorem wolną chwilę i opisałem Karkonosze widziane z Hali pod Śnieżnikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ze to Velka Javorina w Bialych Karpatach i rzeczywiscie jest ona osiagalna ze Snieznika ale to bardziej na prawo.

 

 

Coś mało prawdopodobne. Wydaje mi się, ze przy tej odległości inewrsja 750mnpm może być wyżej przez krzywiznę kuli ziemskiej.

Vielka Javorina z Radhost pojawiła się dopiero po zajściu słońca za linię horyzontu, wcześniej to było mleko.

http://www.dalekieobserwacje.eu/panorama-velkiej-javoriny-z-radhost.html

Edytowane przez Rafał ZOOM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małe uzupełnienie, większe zbliżenie na okolice opadającego grzbietu, widoczny szczyt Klaka ponad inwersją, symulacja dla standardowego rozkładu temperatur.

 

19363730.th.jpg

Edytowane przez elcupa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małe uzupełnienie, większe zbliżenie na okolice opadającego grzbietu, widoczny szczyt Klaka ponad inwersją, symulacja dla standardowego rozkładu temperatur.

 

19363730.th.jpg

 

A więc rację ma kol. Nasiółkowski, że coś tam było widać. Jednakże bez fotki lepszej jakości tego nie rozgryziemy, bo w tym kierunku jest szereg pasm w różnych odległościach i ciężko to zlokalizować.

W tych dniach powietrze ponad inwersją było wyjatkowo przejrzyste. Pamietam, że pare dni wcześniej widziałem Śnieżnik z Kotela bardzo wyraźnie. Tak więc te góry oddalone o ponad 100 km sprawiają wrażenie znacznie bliższych.

Jasne, że morze chmur było za wysoko aby była widoczna Velka Javorina w Białych Karpatach ale przy nizszej inwersji jest osiągalna i to znacznie łatwiej niz Wiedeński Śnieżnik.

Edytowane przez wicio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)!
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
    • Warsztaty Obróbki Astrofotografii - XIII zlot miłośników astronomii, Roztocze
      Paweł Radomski wraz z "Astrozloty.pl" oraz PTMA Lublin zaprasza na dwudniowe Warsztaty Obróbki Astrofotografii, które odbędą się na 13 zlocie miłośników astronomii - Roztocze, Kraina nad Tanwią w dniach 7-8 września 2018 roku.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 61 odpowiedzi
    • Gwiazda, która zmieniła wszechświat
      Od lat twierdzę, że każde, nawet pozornie nieciekawe zdjęcie kosmosu, nosi w sobie jakąś ukrytą „tajemnicę”. M31 to pewnie najczęściej fotografowany przez amatorów obiekt na nocnym niebie. Tak wyeksploatowany i pocztówkowy, że nikt już w niego nie klika. Tym razem przebiegle nie nazwałem wpisu M31 – lubię, jak ktoś czyta, czy ogląda moje wypociny. Co więc ciekawego można znaleźć na kolejnej fotce M31?
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 21 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.