Jump to content
wicio

Dalekie obserwacje z gór

Recommended Posts

Posted (edited)

Łukaszw - zdecydowanie tak. Nie używam wprawdzie współczynnika refrakcji w obliczeniach, ale mogę go otrzymać z pionowego gradientu współczynnika załamania światła. W warunkach symulacji, którą przeprowadzałem, w warstwie inwersyjnej, współczynnik refrakcji osiąga ogromne wartości - aż 1 na wysokości 520 m, gdzie występuje najszybszy wzrost temperatury. Oznacza to, że lokalny promień krzywizny linii widzenia byłby tam taki sam, jak promień Ziemi i światło mogłoby krążyć dookoła świata :-). Tylko że linia ta nie schodzi aż tak nisko. Na wysokości 620 m mamy współczynnik refrakcji 0.41, a na wysokości szczytu Śnieżnika - tylko 0.16. Dla kontrastu, na wysokości 300 m, zupełnie nieciekawej z punktu widzenia obserwacji, temperatura szybko spada, a współczynnik refrakcji wynosi 0.06 :-). Z kolei moje "warunki typowe" prowadzą do wartości od 0.19 na 200m do 0.16 na 2000m.

Nie zmieniający się z wysokością, zwłaszcza nietypowo duży współczynnik refrakcji, jest zupełnie nierealistyczny.

Edited by Krzysiek_S
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Krzysiek_S szacun! Czyli mamy już widoczne Alpy z Polski?! :like:

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Alice napisał:

Hejka, też byliśmy na Toco w zeszłym roku, podczas wyprawy na zaćmienie. Jednak my nie wchodziliśmy na sam szczyt, a jedynie podjechaliśmy do obserwatorium Atacama Cosmology Telescope, połaziliśmy trochę fotki postrzelać i z powrotem. Llullaillaco często oglądaliśmy, był widoczny z wielu miejsc. Maksymalnie widzieliśmy go z 245km w drodze z geizerów El Tatio. Poniżej nasza relacja z fotkami również Llullaillaco:

https://astropolis.pl/topic/67819-chile-2019/page/2/

Jak wrażenia z całkowitego zaćmienia Słońca? O samo Chile nawet nie pytam :) Przyroda niepodobna do wszystkiego z czym się spotkałem. My byliśmy też tydzień w Patagonii. Genialne miejsce. Niezapomniane widoki. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z zaćmienia Słońca relację mamy tutaj:


Mnie zamurowało, widok nie do opisania. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Prośba usunąć post - podwojenie.

Edited by Alice

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Krzysiek_S napisał:

W warunkach symulacji, którą przeprowadzałem, w warstwie inwersyjnej, współczynnik refrakcji osiąga ogromne wartości - aż 1 na wysokości 520 m, gdzie występuje najszybszy wzrost temperatury.

O właśnie, to wszystko wyjaśnia. Na większych wysokościach występują mniej więcej standardowe warunki, a cuda dzieją się w cienkiej warstwie powietrza. Będąc na granicy inwersji można liczyć na bardzo silne ugięcie światła i przynajmniej teoretycznie możliwe są obserwacje naprawdę daleko za horyzont. Problem w tym, że takie warunki rzadko występują bardzo nisko, do uwidocznienia Tatr z Roztocza potrzebna byłaby inwersja pewnie gdzieś w okolicach 200 m n.p.m.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Alice napisał:

Z zaćmienia Słońca relację mamy tutaj:


Mnie zamurowało, widok nie do opisania. :)

Miałem w planach zobaczyć zaćmienie w Chile w 2020r. ale nie mogłem się doczekać samego Chile :D

Poczekam do 2026r. na Hiszpanię :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Patb: Tak, Alpy były widziane z terytorium Polski, ale tylko kilka metrów od granicy. Konkretnie z ruin wieży, tych kilka metrów nie robiło jednak różnicy.

W Czechach też jest "alpská vyhlídka na Králickým Sněžníku" :-).

Łukaszw: Jest tak, jak piszesz, tylku musiałbyś znaleźć jakieś wzniesienie, wystające ponad mgłę, tworzącą się z reguły w dolnej częśći warstwy inwersyjnej. W pomiarze z Prostejova, wilgotność względna wynosiła 99% na 470 m (mgła, jak w banku), by spaść do 9% 100 metrów wyżej.

Mam uwiecznionych jeszcze kilka gór, które spokojnie mogłyby zostać gwiazdami wieczoru, gdyby nie zostały przyćmione przez Alpy.

1. Kl'ak (187.9 km) - Mała Fatra

Klak.jpg.ddaa9e50033a078236257e8a9a5c87ed.jpg

2. Strážov (181.5 km) - Góry Strażowskie

Strazov.jpg.2be8fedebdec58617d9086edddbc4f01.jpg

 

3. Kobylinec (153.6 km) i Chmel'ová (157.2 km), wyciągnięta optycznie w górę - Białe Karpaty

Kobylinec.jpg.6665035baae0b551a7591b9105d5a0eb.jpg

4. Inovec (181.1 km) - Góry Inowieckie

Inovec.jpg.0612bb54c55cd10e4c2cc575cb720719.jpg

5. Velký Lopeník (158.5 km) - Białe Karpaty

VelkyLopenik.jpg.9b6da8c664ed7b0368d9e2d24c7cbe81.jpg

6. Velká Javořina (161.5 km) - Białe Karpaty

VelkaJavorina.jpg.a8b17e36840d84b3f14ea4143832f02b.jpg

Edited by Krzysiek_S
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obrobiłem pierwszą partię zdjęć i jeszcze sporo zostało. Wszystko będę wrzucał stopniowo na swój zakątek internetu.  Strzały w kierunku Węgier, gdzie też padło ponad 200 km dam w innym wpisie. Pozdrawiam wszystkich walczących w "tym sporcie" i gratuluje jeszcze raz tym, którzy mieli okazję wybrać się na punkt obserwacyjny, czyli Krzyśkowi_S i Rambo75. 

 

http://www.refraktor.pl/2020/01/alpejskie-akwarele.html

  • Like 5
  • Love 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
31 minut temu, Czarny napisał:

Obrobiłem pierwszą partię zdjęć i jeszcze sporo zostało. Wszystko będę wrzucał stopniowo na swój zakątek internetu.

http://www.refraktor.pl/2020/01/alpejskie-akwarele.html

Absolutnie wspaniałe, tylko popraw "grypę Rax-Schneeberg" :-). Widok na Alpy miałeś nawet za dnia, co oznacza jeszcze lepsze warunki, niż ze Śnieżnika. Chociaż z drugiej strony, Ostredok jest wyższy. Jestem pełen podziwu, bo wyprawa faktycznie była poważna.

Edited by Krzysiek_S

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpis już zaszczepiony na grypę :) No, miałem pozycję wyższą o kilkadziesiąt metrów oraz ciąg sporych obniżeń na linii strzału. Teren płaski jak na stole, nie to co na Morawach gdzie sporo jest pagórków i teren lubi siedzieć w mgle i chmurach. Sporym plusem były silne wiatry kilka dni przed obserwacją. Z grzbietów zwiało sporą masę śniegu do formacji wklęsłych, dzięki czemu brodziłem w śniegu tylko w kilku miejscach.

 

Nie spodziewałem się, że Schneeberg będzie widoczny bez problemu gołym okiem, a jednak! W sumie, to powierzchniowo całkiem spory masyw, mimo tego sądziłem, że zdolność rozdzielcza moich oczu sprawi, że obiekt ten będzie widoczny na granicy sugestii.

 

Błędem było też nie zabranie łopaty lawinowej. Dzięki niej mógłbym pozbierać śnieg i wykonać osłonę przeciwwiatrową. Serie margli budujące tamtejszy górotwór sprawiają, że fatrzańskie kopy są obłe i "aerodynamiczne". Nie znalazłem tam czegoś takiego jak strona zawietrzna, gdzie mniej wieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam tak od siebie.

1. Brawo Krzysiek, Rambo, Czarny, dobra robota !
2. To są miraże Alp ze Śnieżnika/Pradziada , a nie Alpy ze Śnieżnika/Pradziada, spora różnica, bo naturalnych kształtów tu nie ma.
3. Widać Alpy z trzech różnych punktów prawie jednocześnie, co tu dyskutować.
4. Profile temperatury z sondowań są bardzo ogólne. Czesi donosili, że u nich na rozpiętości 400 m było miejscami od -5 do +16 stopni.

5. Pozostaje tylko złapać Alpy w warunkach kiedy obraz nie będzie aż tak zaburzony.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Nawiązując do zdjęcia Schneeberga z Pradziada z minionego czwartku(02.01.2020) wrzucam widok na Tatry na długo przed wschodem słońca,widok na Beskid Morawsko-Śląski i Małą Fatrę z ładnie widocznym Dumbierem(215km) tuż na prawo od Stoha w Małej Fatrze,oraz na Velką Javorinę(140km) w Białych Karpatach.

Z czasem wrzucę więcej zdjęć,mam kilka ciekawych obiektów industrialnych w kierunku Górnego Śląska.DSC_4731d.JPG.c5c3fd12a1aaed008cb5ac20ea8b8c6c.JPGDSC_4734d.JPG.ed95a628ab22d94712a347f19e1d0dce.JPGDSC_4736d.JPG.242b37085c335b19313d2d5813e431b9.JPG

  • Like 8
  • Love 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Tucznik, wprawdzie na początku było słowo, ale obserwacja mirażu jest tym samym, co nie-mirażu (bo dotyczy tego samego szczytu). Vide Pietrosul z Tarnicy. O mirażach mówiłbym wtedy, gdy pojawia się więcej niż jedna linia widzenia (nie wszystkie muszą być "drożne"). W symulacjach ich nie widzę (szukałem), chociaż w rzeczywistości ewidentnie są, wymieszane ze zwykłymi  obrazami spłaszczonych gór. Odtworzenie miraży w obliczeniach jest piekielnie trudne, bo są bardzo wrażliwe na warunki termiczne.

Co do ostatniego punktu, który podnosisz, to obawiam się, że nic z tego nie będzie. Obecność warstwy inwersyjnej w atmosferze implikuje zniekształcenia optyczne, a bez inwersji, obserwacji z Pradziada i Śnieżnika w ogóle by nie było. Co innego Ostredok, z pięknym, dziennym widokiem.

Rambo75: o jejku, jejku! Jakie piękne Tatry! Ten widok już wprawdzie znamy z wielu obserwacji, ale nic to - za każdym razem jest trochę inaczej.

Czekam, być może z płonną nadzieją, na "wypłynięcie" jakiejś obserwacji ze Śnieżki. W warunkach, panujących 2.I, była ogromna szansa na dostrzeżenie Grosser Rachel.

Edited by Krzysiek_S
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzysiek :)

" obserwacja mirażu jest tym samym, co nie-mirażu " w sensie fizycznym to 100% prawda, nawet nie dyskutuję, ale w sensie wizualnym...

Obrazem Schneeberga, który jest rozjechany jak żaba na ulicy nie przekonasz sceptyków. Natomiast zdjęciem gdzie obraz Schneeberg choć trochę przypomina jego naturalny kształt już tak.

Chodzi mi tylko o tą różnice wizualną, nie jest to może fachowo ale różnica jest znacząca.

 

Co roku przy okazji takiej niespodzianki jak ta teraz,... dyskutujemy nad możliwościami DO, na tym jakie szczyty można jeszcze złapać, ile "podniósł się horyzont", a co by było gdyby... i w kolejnym roku pojawia się kolejna niespodzianka... i tak od kilku lat. Dlatego śmiało twierdzę, że warunki mogą być jeszcze lepsze, takie, w których będzie można Schneeberga uchwycić w jego naturalnym kształcie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzysiek,miło,że Ci się podobają zdjęcia :) 

Kontynuując dalej wątek widoków z Pradziada z minionego czwartku wrzucam zdjęcia obiektów industrialnych na Górnym Śląsku. Jeśli ktoś z was widzi jakieś ciekawe obiekty to proszę o info,ponieważ nie jestem aż tak obeznany w obiektach industrialnych ;) 

Pierwsze zdjęcie przedstawia widok w kierunku Gliwic,Katowic.

DSC_4739d.JPG.792367b5aed356ccbe76a49b7e93c9e7.JPG

Drugie zdjęcie - od lewej hałda Szarlota,oraz ledwo widoczne światła z kominów Zakładów Chemicznych w Oświęcimiu.

DSC_4761d.JPG.39b3bcfc5938fa16cd0a9c99110d3778.JPG

Trzecie zdjęcie - widoczne kominy elektrowni Jaworzno II,Jaworzno III,kominy elektrowni Siersza,RTCN Kosztowy,oraz po prawej kominy elektrowni Rybnik,zarys hałdy Skalny,oraz kominy elektrowni Łaziska Górne.

DSC_4741d.JPG.af433ec81c4c6a5d49905b02f7759076.JPG

Czwarte zdjęcie - widoczne jakieś pasmo górskie,jeśli ktoś wie co to za górki proszę o info :)

DSC_4744d.JPG.14dd102517883d82fb986b551ccb7a11.JPG

  • Like 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda 2 stycznia przyznam całkiem mi przeleciała bo byłem w pracy :icon_sad: Ale może krótkie podsumowanie jakie były warunki-wzrost temperatury rozumiem ponad 10 stopni od podnóży Sudetów aż po wierzchołek Śnieżnika? Wilgotność względna 5 procent. To jest ta sama wilgotność, którą podają na meteorogramach i nigdy nie widziałem żeby zeszła poniżej 25-30 procent? Brzmi wręcz niewiarygodnie! Czy taka wilgotność ma szansę pojawić się częściej niż co parę lat? No i koniecznie jakie było ciśnienie? Jeśli dobrze pamiętam 31 grudnia 2016 r. było bardzo wysokie, 1035-1040 hpa.

Rambo75-piękne zdjęcia! Czym poprawiane? Ja używam tylko suwaczków w programie Canona do RAWów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Tucznik napisał:

Obrazem Schneeberga, który jest rozjechany jak żaba na ulicy nie przekonasz sceptyków. Natomiast zdjęciem gdzie obraz Schneeberg choć trochę przypomina jego naturalny kształt już tak.

Sceptyków, takich hardkorowych, nic nie przekona, bo w ostateczności mogą oznajmić, że zaprezentowano im fałszywkę. Jeżeli dla kogoś nie są przekonujące obliczenia, potwierdzające położenie obserwowanych gór w stosunku do bliższych szczytów (które można łatwo rozpoznać) i spłaszczenie obrazu, to nic  na to nie poradzę. Krótko żyjące cząstki elementarne identyfikuje się na podstawie śladów, pozostawianych przez produkty ich rozpadu, a pomimo to można za to dostać nagrodę Nobla :-).

Oczywiście fajnie byłoby mieć JESZCZE LEPSZE warunki, czego życzę wszystkim dalekoobserwatorom!

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeanalizowałem jeszcze kilka opcji obserwacyjnych w Wielkiej Fatrze. Zrobiłem symulacje z poziomu gruntu i z podniesieniem o 150 metrów. Wychodzi na to, że Alpy wystawały by nawet z Rakytova i Borisova, a nawet z Velkej Chochuli w Niżnich Tatrach. Łyżką dziegciu będzie fakt, że podniesienie, podniesieniem, ale ostatnie warunki były takie, że warstwa gęstego, wilgotnego powietrza na horyzoncie wcale nie była taka mała i zwiększała się w kierunku Hochwechsel i Stuhleck. Trudno orzec czy warunki z 03.01.2020 wystarczyły by na jeszcze dalszy strzał nawet z podniesieniem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Taka naszła mnie refleksja po kilku ostatnich dniach. Jako pasjonaci stawiamy raczej na pierwszym miejscu osiągnięcia od strony technicznej, ale osoby patrzące z zewnątrz ustawiają jednak za prymat kwestie estetyczne. Mógłbym rzec, że czasem to nawet tylko i wyłącznie. Dla lepszego zobrazowania wrzucam stosowny mem, stworzony na bazie tego co zastałem na dość licznej, fuj-zbukowej grupie dalekich obserwatorów (pod obserwacją z Ostredoka wygląda to podobnie względem Tatr z Liwocza autorstwa Tomasza Zauchy).

 

1a.jpg.0e095dcf6c50b0125ce9662e4a9e1917.jpg

 

 

Edited by Czarny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, Czarny - jakoś mało mnie to rusza. Fajnie, że każdy znajduje dla siebie coś innego w dalekich obserwacjach, a de gustibus non disputandum est.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potraktuj to raczej jako "ciekawostkę socjologiczną". Interesuje mnie coś jeszcze: mianowicie fotografowaliśmy mniej więcej w tym samym czasie. Ciekaw jestem czy mamy zdjęcia wykonane z różnicą góra kilku sekund? Jakbyś podał czasy ze zdjęć zamieszczonych na portalu, to mógłbym tu wrzucić swoje by porównać jak miraż wyglądał z różnych stron. Nastukałem mnóstwo raw-ów, bo obawiałem się, że wiatr rozmyje kadry, a przy 400 fotach to zawsze się znajdzie kilka ostrych :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Oj, wątpię, czy zegar w aparacie mam tak dokładnie ustawiony, ale niech będzie. Pierwsze zdjęcie, tuż przed zachodem Słońca (to, na które nanosiłem potem opis) ma godzinę utworzenia 15:51, pierwsze po zachodzie (tak, jak są na DO) - 16:18, drugie - 16:28. Jest jakaś korelacja? Z przykrością przyznaję, że więcej nic sensownego nie mam, bo mnóstwo zdjęć po prostu schrzaniłem. Raz, że nie miałem statywu, a dwa, źle się operowało zesztywniałymi na wietrze palcami :-(. W dodatku przestał sobie radzić autofokus (za ciemno? za zimno?) i ostrzyłem głównie ręcznie. Najlepiej wyszła mi seria fotografii w stronę Karpat, które zrobiłem, zanim w ogóle pokazały się Alpy. Gdy zobaczyłem te ostatnie, to z perspektywy czasu oceniam, że chyba dostałem jakiegoś małpiego rozumu! Nie zrobiłem już prawie nic w innych kierunkach i nie mam jak poskładać szerszej panoramy ze Schneebergiem, bo nie wyszły zdjęcia ze starej Minolty, które specjalnie do tego przeznaczałem. Tzn. wyszły, ale nieostro, za wyjątkiem kilku ostatnich, na których już jest tylko Wyżyna Czesko-Morawska. Najciekawsze, że aparat był w trybie ostrzenia ręcznego i nic nie zmieniałem pomiędzy tymi nieudanymi i udanymi kadrami. Jakaś złośliwość przedmiotów martwych, ale też niewystarczające przygotowanie z mojej strony.

Edited by Krzysiek_S

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jedno zdjęcie będzie się pokrywać czasowo, mianowicie to z 16:28 i Schneeberg jest oczywiście bardzo rozmyty z podziałem na kilka warstw. WB ustawiony na 5200 K. Kilka chwil po tym zdjęciu, Schneeberg zamienił partie szczytowe w talerz, a potem w okręt wojenny z trzema kominami :)IMGP2647rs.jpg.0946ad179bd99fc3ce20c7a74fd896eb.jpg

Edited by Czarny
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

U mnie wyglądało inaczej (nie było tak efektownego wypiętrzenia) i nie ma się co dziwić, bo w końcu zniekształcenia powstają "po drodze" do obserwatora, a nie u źródła. Tym niemniej, też miałem morskie skojarzenia - okręt podwodny "Wiener Schneeberg" (ale to by była głupia nazwa!) na powierzchni mgły inwersyjnej :-).

Tak więc jeszcze raz, po sąsiedzku. BTW, Twoje zdjęcia są po prostu bardzo ładne, więc "esteci" nie powinni narzekać!

SchneebergRax-3d.jpg

Edited by Krzysiek_S

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Insight Investment Astrophotographer of the Year 2020 – mój mały-wielki sukces :)
      Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością.
       
      Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 76 replies
    • Zobaczyć powierzchnię Wenus.... - mapa promieniowania termicznego (sezon 2020)
      Zacznę od zdjęcia a potem będą technikalia, opisy zbierania materiału oraz informacje o obróbce
      6 maja faza Wenus zmalała poniżej 20% więc zaczął się najlepszy okres kiedy możemy podejmować próby rejestracji promieniowania termicznego powierzchni Wenus. Czas ten potrwa mnie więcej 17-18 maja kiedy to planeta będzie już zbyt blisko Słońca i kontrast zmaleje uniemożliwiając (lub utrudniając) rejestrację tego zjawiska.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 30 replies
    • Własny guider? Ależ to bardzo proste !
      "Guider? Ależ to bardzo proste". Co to jest guider to raczej większość z nas wie. Jak dobrać jego parametry do posiadanego setupu - uuuuu... tu już gorzej. Nie wdając się w rozważania naukowe chcę Wam dziś zaproponować prosty i świetnie działający guider dla setupów głównych o skali obrazu 1.5 arcsec/piksel i mniejszej, czyli od 1.5 do nieskończoności ( wiadomość dla Taysona).
        • Love
        • Like
      • 44 replies
    • Montaż "Wirus 2020"
      A właściwie montażyk. Ponieważ mam od niedawna drukarkę 3D zająłem się analizą projektu podlinkowanego przez Gayosa w temacie o wydrukach 3D.
        • Love
        • Like
      • 123 replies
    • Astropolis w czasie pandemii - informacje o reklamie
      Nie chcę w tym miejsc rozwodzić się na temat aktualnej sytuacji epidemicznej (słyszymy to wszędzie z dużą intensywnością) więc przejdę od razu do rzeczy. Wielu członkom naszej społeczności wirus skomplikuje życie w sferze ekonomicznej i ten post chciałbym dedykować dla nich (dla nas?).
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.