Skocz do zawartości
ekolog

Ciemna materia - chyba optymistczna wiadomość

Rekomendowane odpowiedzi

http://wyborcza.pl/7,75400,22586094,halloween-u-fizykow-dzien-ciemnej-materii.html

Od tego roku w Halloween fizycy obchodzą "Dzień ciemnej materii", żeby upamiętnić niezliczone i na razie daremne próby odkrycia i zrozumienia tej zagadkowej substancji. Wypełnia ona swą olbrzymią masą całe galaktyki, także Drogę Mleczną, ale jak dotąd jest nieuchwytna. Nie widzimy jej i nie potrafimy złapać cząstek, z których jest zbudowana. W ogóle nie pojmujemy, czym ona jest. Nie bez przesady można rzec, że to największa zagadka współczesnej fizyki. Kto ją rozwiąże, przewyższy sławą Einsteina.

Przypomnę, że oprócz "klasycznej" hipotezy, że są to niewielkie cząstki (WIMP-y) pojawiła się ostatnio hipoteza naukowców, że po prostu liczne czarne dziury, powstałe już zaraz po wielkim wybuchu krążą w kosmosie dając taki sam efekt jak rzekome, malutkie WIMP-y

 

Różowa ciemna materia. Białe punkty i plamki to galaktyki, które wchodzą w skład supergromady Abel 901/902, oddalonej od nas o 2,6 mld lat świetlnych i jednej z największych znanych w kosmosie.

Link do grafiki:

z4843393V,Rozowa-ciemna-materia--Biale-p

Pozdrawiam

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://www.bbc.com/news/science-environment-42252235

Odkryto najstarszą i najdalszą (zarazem - tak to już musi być) supermasywną czarną dziurę.
Jest oczywiście kwazarem czyli bardzo intensywnie pożera otaczającą materię i świeci.
Powstała zaledwie 690 milionów lat po początku wielkiego wybuchu, czyli o 110 wcześniej niż inna, już znana.
Odkrycie musi wprawiać w zakłopotanie twórców dotychczasowych teorii gdyż dziura zaistniała za szybko.
Koresponduje to jednak z hipotezą (wspomnianą niedawno w tym wątku) wyjaśniającą ciemną materię jako statystyczny efekt istnienia całej gamy czarnych dziur o różnych rozmiarach, które powstawać mogły wyjątkowo wcześnie - na skutek zjawisk obecnie jeszcze nie odkrytych lub niedostatecznie dobrze przeliczonych.

Link do artystycznej wizji obiektu:

_99084777_mediaitem99084776.jpg

 

Pozdrawiam

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaskoczony wzmianką tutaj:

https://video.wp.pl/i,brakujacy-kosmos-naukowcy-maja-nowe-rozwiazanie,mid,2031100,cid,4051,klip.html?ticaid=11caf9

"Dlaczego galaktyki nie rozpadają się, tylko trzymają razem? Dlaczego Wszechświat rośnie dziś znacznie szybciej, niż kiedyś? Odpowiedź na te pytania zdaje się dostarczać nam dr Jamie Farnes z Uniwersytetu Oxfordzkiego. Pojawił się intrygujący pomysł jego autorstwa, który łączy tzw. ciemną materię z ciemną energią w zjawisko zwane płynem o ujemnej masie.

Ta niezwykła koncepcja może tłumaczyć skąd bierze się 95 proc. całej energii w kosmosie."

Znalazłem poważne źródło tej hipotezy:

https://www.aanda.org/component/article?access=doi&doi=10.1051/0004-6361/201832898

Moje tłumaczenie jest nieautomatyczne -  z próbą zrozumienia - gdyż automatyczne wychodzi tu nierewelacyjnie ;)

 

"Ciemna energia i ciemna materia stanowią 95% obserwowalnego Wszechświata. Jednak fizyczna natura tych dwóch zjawisk pozostaje tajemnicą. Einstein zasugerował dawno zapomniane rozwiązanie: grawitacyjnie odpychające masy ujemne, które napędzają kosmiczną ekspansję i nie mogą się łączyć w struktury emitujące światło. Jednak współczesne wyniki kosmologiczne wychodzą z rozsądnego jakby założenia, że nasz wszechświat zawiera tylko masy dodatnie. Ponownie rozważając to założenie, skonstruowałem model "zabawkowy", który sugeruje, że oba ciemne zjawiska można zunifikować w jeden ujemny płyn masowy. Model jest zmodyfikowaną kosmologią CDM i wskazuje, że ciągle tworzenie się ujemnej masy może imitować stałą kosmologiczną i może spłaszczyć krzywe rotacji galaktyk. Model prowadzi do cyklicznego wszechświata ze zmiennym w czasie parametrem Hubble'a, potencjalnie zapewniającym kompatybilność z obecnymi zjawiskami, które odczytujemy z pomiarów kosmologicznych.

W pierwszych trójwymiarowych symulacjach N-ciała o ujemnej masie w literaturze naukowej ten egzotyczny materiał naturalnie formuje halony wokół galaktyk rozciągających się na kilka promieni galaktycznych. Te halony nie są "cuspy(ang.)".
Zaproponowany model kosmologiczny jest zatem w stanie przewidzieć obserwowany rozkład ciemnej materii w galaktykach z pierwszych zasad. Model zawiera kilka sprawdzalnych prognoz i wydaje się, że może być zgodny z obserwacyjnymi dowodami z odległych supernowych, kosmicznego tła mikrofalowego i gromad galaktyk.

Odkrycia te mogą sugerować, że masy ujemne są rzeczywistym i fizycznym aspektem naszego Wszechświata, lub alternatywnie mogą sugerować istnienie teorii porównywalnej, która w pewnym ograniczeniu może być realizacją modelu z efektywnymi masami ujemnymi.

Oba przypadki prowadzą do zaskakującego wniosku, że zagadka "ciemnego" aspektu Wszechświata może być spowodowana prostym błędem znaku."


***

Z kolei w tym doniesieniu

https://ras.ac.uk/news-and-press/research-highlights/dark-matter-move

 

pada hipoteza, że ciemna materia może być "podgrzewana" ("heated") i z tego powodu rozlatywać się dalej w rejonach galaktyk gdzie intensywnie tworzą się gwiazdy.
To by była jakaś wskazówka co do tego, co tworzy ciemną materię.

Zmierzono (to się robi przez efekty grawitacyjne) ilość ciemnej materii w 16-tu galaktykach karłowatych.
Zauważono korelację - im dawniej w jakiejś galaktyce przestały się tworzyć gwiazdy tym wyższa gęstość ciemnej materii w pobliżu jej centrum.

Moim zdaniem hipoteza jest za daleko idąca. To nie musi być podgrzewanie lecz zwykłe grawitacyjne odciąganie ciemnej materii przez wiatry gwiazdowe opuszczające galaktykę.

 

Pozdrawiam.
p.s.
Pierwsza z linkowanych grafik to efekt symulacji modelu wszechświata z "płynem ujemnej masy".
Druga to porównanie symulacji (według założeń "bez podgrzewania" ciemnej materii) i faktycznego rozłożenia ciemnej materii w galaktyce karłowatej.

 

aa32898-18-fig6.jpg

 

 dm-heating_full.jpg?itok=36WX7VtZ

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cóż za koincydencja że akurat wczoraj oglądałem o tym film :flirt:

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodna z zasadą brzytwy Ockham'a ("nie należy mnożyć bytów wyjaśniających zjawisko ponad potrzebę") jest hipoteza na temat ciemnej materii, że tworzą ją liczne, niezbyt duże czarne dziury. Miała lub ma wielu zwolenników wśród naukowców.


Ciemna materia jest potrzebna by jakoś wyjaśnić znane zjawiska sugerujące istnienie znacznie większej masy w przestrzeni niż wynika z widocznej materii.  

 

Takie, dość małe, czarne dziury muszą emitować promieniowanie Hawkinga.
Wiadomo (z mechaniki kwantowej i udowodniono to), że pusta przestrzeń ciągle kreuje na moment wiele cząstek i antycząstek (np  elektrony i pozytony), które zaraz potem znikają o ile coś nie "rozbije" tej pary.
Powierzchnia czarnej dziury musi wyłapywać niekiedy jedną z nich, a druga odlatuje w kosmos.

Ponieważ mają ładunek, nie mogą dolecieć w rejon planet Układu Słonecznego gdyż wcześniej muszą być odchylane przez pole magnetyczne US (jakie tworzy Słońce oraz naładowane cząsteczki wiatru słonecznego).

Mogą jednak dolecieć tam gdzie dotarł Voyager 1.

 

Prowadzący misję "starzejącej się" sondy Voyager 1 donieśli o jej niespodziewanej, dużej przydatności dla nauki. :brawo:

 

Posiada ona czujniki, które powinny wykryć promieniowanie Hawkinga od czarnych dziur "imitujących" ciemną materię.

Nie wykrył. Oznacza to, że spory zakres mas czarnych dziur mogących imitować ciemną materię wykluczono i hipoteza staje się znacznie mniej prawdopodobna (sic!).


https://www.sciencemag.org/news/2019/01/aging-voyager-1-spacecraft-undermines-idea-dark-matter-tiny-black-holes

 

Pozdrawiam

voyager_16x9.jpg

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.