Jump to content
Radek P

Czajnik elektryczny

Recommended Posts

Zastanawiałem się o tym od dawna. Czajniki elektryczne gotują wodę niezależnie od miejsca ich użycia. Wyłączają się kiedy woda się gotuje, ale temperatura w jakiej gotuje się woda zmienia się stosunkowo mocno wraz z wysokością nad poziom morza. Nie ma czajników oddzielnie do gór i oddzielnie do nizin.

 

Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to wykrywanie momentu, w którym temperatura wody przestaje roznąć. To teraz pytanie jaki układ elektroniczny to wykrywam. Mniemam, że jest stosunkowo prosty. Ktoś wie dokładnie jak to jest zrobione?

Share this post


Link to post
Share on other sites

chyba wykrywa ciśnienie pary z gotującej się wody.

i jak sie nie zamknie klapki to ciśnienia brak i nie wyłącza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybym ja miał zrobić takie coś, to wykorzystałbym zjawisko rozszerzalności temperaturowej. Kawałek elementu przewodzącego, podłączone do prądu, i jak się rozszerzy pod wpływem temperatury to stykałoby się z czymśtam jeszcze, tworząc obwód i wyłączając urządzenie. Mogłem coś pogmatwać, ale nie jestem elektrykiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybym ja miał zrobić takie coś, to wykorzystałbym zjawisko rozszerzalności temperaturowej. Kawałek elementu przewodzącego, podłączone do prądu, i jak się rozszerzy pod wpływem temperatury to stykałoby się z czymśtam jeszcze, tworząc obwód i wyłączając urządzenie. Mogłem coś pogmatwać, ale nie jestem elektrykiem.

właśnie opisałeś nieprawidłowy sposób rozwiązania tego problemu :)

opierając się na temperaturze, twój czajnik czekając na 100 stopni w górach wygotowałby wszystko w temperaturze 90 stopni i dopiero po pozbyciu się wody temperatura mogłaby osiągnąć poziom który wyłącza grzanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

właśnie opisałeś nieprawidłowy sposób rozwiązania tego problemu :)

opierając się na temperaturze, twój czajnik czekając na 100 stopni w górach wygotowałby wszystko w temperaturze 90 stopni i dopiero po pozbyciu się wody temperatura mogłaby osiągnąć poziom który wyłącza grzanie.

 

No widzę właśnie, ale może wyłączałby się wtedy kiedy element przestawał by się rozszerzać ? Tylko jak to zrealizować hmm. Co do temperatury, to aż 90 ;? Kurczę, nie wiedziałem że różnica jest aż taka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki szuu. Masz rację. Już teraz wiem, czemu kiedyś czajnik później się wyłączał, gdy wyjąłem sitko. Zrobiła się większa dziura i wzrost ciśnienia musiał być większy, by czujnik zadziałał.

 

Gdy tylko przeczytałem Twój post to od razu pomyślałem o czajnikach, które napełnia się bez otwierania - mają dużą kratkę u góry, przez którą wlewa się wodę. Widać konstrukotrzy tak dobierają wielkość kratki, by nie powodowała ona znacznego spadku ciśnienia wewnątrz czajnika.

 

Z tego co pamiętam, to tempartura wrzenia wody spada w tempie ok. 0.5 st/ 100m. Na najwyższych szczytach Ziemi woda wrze w temp. ok. 60 stopni. Ciężko tam o dobrą herbatę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
:stop: Czajnika nie wyłącza ciśnienie pary wodnej ale jej temperatura. Zasada jest taka że w momencie zagotowania wody powstaje duzo pary wodnej która kanałem przedostaje sie w kierunku wyłącznika, tam jest blaszka bimetalowa która pod wpływem temperatury odkształca się przełączając wyłącznik czajnika. Dlatego tez często zaraz po wyłączeniu czajnika nie mozna go załączyć od razu , dopiero obnizenie temperatury bimetalu pozwala na ponowne załączenie wyłącznika bez jego momentalnego wyłączenia. :D Tak więc większe ciśnienie pary wodnej ma tylko pośreni wpływ, bo powoduje szybsze nagrzanie bimetalu i dlatego może szybciej wyłaczać czajnik B) Edited by gryf188

Share this post


Link to post
Share on other sites

faktycznie! mój czajnik też nie lubi się właczać zaraz po tym jak się automatycznie wyłączy! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jednak miałem trochę racji :P

Edited by anum

Share this post


Link to post
Share on other sites

taaaak...

możemy to potraktować jako nauczkę żeby nie śmiać się z ludzi powtarzających zasłyszane głupoty na temat astronomii i budowy wszechświata - bo my sami nawet nie wiemy jak działa głupi czajnik

(okej, teraz już wiemy, dzięki gryfowi188) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, jeśli czajnik wyłączany jest w momencie, gdy bimetal osiągnie odpowiednią temperaturę, to daje to ograniczenie na zakres stosowalności czajnika. Jeśli temperatura bimetalu, która wyłącza czajnik jest wyższa od temperatury wrzenia wody, to czajnik się sam nie wyłączy. Czy ktoś wie, na jakiej wysokości nad poziom morza można używać zwykłego czajnika elektrycznego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

w instrukcji do czajnika znalezionej w internecie widzę na przykład:

HIGH ALTITUDE CAUTION (5,000 ft and higher):

This appliance may not shut-off properly when used at high altitudes. Use

EXTREME caution! If unit does not shut off after 10 seconds of boiling, manually

turn it off. NEVER LEAVE KETTLE UNATTENDED.

ale w polskich czajnikach nie przypominam sobie tego rodzaju ostrzeżeń :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

5000ft to ok. 1500 m n.p.m. Nie raz używałem zwykłego czajnika na wysokości ok. 2400 m n.p.m. i wszystko było OK. Widać różnice są dość znaczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Gość

Panowie, jeśli po osiągnięciu wrzenia dalej ogrzewamy zamknięty czajnik, to wytwarza się coraz większa ilość pary, która nie znajduje szybkiego ujścia (bo zawsze trochę wylatuje przez "dziubek"). Mamy więc coraz więcej pary w danej objętości (od poziomu wody do pokrywy czajnika), czyli rośnie ciśnienie. Zgodnie z przemianą adiabatyczną rośnie temperatura (patrz analogia do dętki rowerowej; pompując mamy ciepły wentyl, wypuszczając powietrze zimny).

Nie ogrzewamy bezpośrednio pary wodnej, ale wzrost temperatury uzyskujemy przez sprężanie adiabatyczne. Dlatego nie działa czajnik przy odkrytej pokrywie. Zadziała za to w górach, bo dłużej zamknięty wytworzy takie ciśnienie, które podniesie temperaturę do tej, przy której zadziała bimetal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Zdjęcie Czarnej Dziury - dzisiaj o 15:00
      Pamiętajcie, że dzisiaj o 15:00 poznamy obraz Czarnej Dziury. Niezależnie od tego, jak bardzo będzie ono spektakularne (lub wręcz przeciwnie - parę pikseli), trzeba pamiętać, że to ogromne, wręcz niewyobrażalne, osiągnięcie cywilizacji. Utrwalić coś tak odległego i małego kątowo, do tego wykorzystując mega sprytny sposób (interferometria radiowa), ...no po prostu niewyobrażalne. EHT to przecież wirtualny teleskop wielkości planety. Proste?
        • Love
        • Like
      • 141 replies
    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Like
      • 4 replies
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Sad
      • 163 replies
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 22 replies
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Thanks
        • Like
      • 11 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.