Skocz do zawartości

Plebiscyt na najciekawszy projekt DIY/ATM 2017

Zobacz najbardziej kreatywne i inspirujące projekty i niezapomnij oddać swój głos.

Korzystając z okazji chciałem złożyć Ci najserdeczniejsze życzenia z okazji nadchodzącego Nowego 2018 Roku!

Adam_Jesion Adam_Jesion
Morth

Ty decydujesz.

Rekomendowane odpowiedzi

Bardzo nieścisłe informacje, które na dodatek same sobie przeczą, więc może ustal sobie wreszcie co jest lasami a co nie i ile ich na prawde jest, bo podajesz wartość procentową, a gdzie indziej nie chcesz uznać części tych statystycznych lasów za las... :szczerbaty:

 

to byłą ironia, tak. Czepianie się takich pierdół źle świadczy o dyskutancie.

 

 

Jak już zaczniesz pisać konkrety, które nie będą się wzajemnie wykluczały to pogadamy, bo widze że lubisz się czepiać wszystkiego co się da, z naciskiem na nie czytanie wszystkiego o ci się pisze :D

 

Odpisałem na wszystkie twoje "argumenty", a ty nadal uważasz, że niczego nie czytam, a może jest vice versa?

 

 

Szuu fajnie mieć puszcze, to fakt, ale robienie czegoś na siłe przynosi zazwyczaj odwrotne efekty i dotyczy to też np całkowitej nieingerencji.

Trzeba umieć znaleźć "złoty środek"!

 

Na siłe to leśnicy chcą leczyć zdrowy las.

 

 

Chociażby huraganowe wiatry, w 2002r w Puszczy Piskiej huragan zniszczył około 33 tyś ha lasu w tym około 17 tyś ha las został zniszczone doszczętnie.

 

taka ciekawostka, pewien obszar zniszczonej PP został wyjęty spod ingerencji ludzkiej. Warto zobaczyć jak przebiega naturalna odbudowa lasu.

 

Co do wycinania próchniejących drzew to może nie jest najlepszy pomysł, ale już w przypadku drzew zakażonych szybko rozwijającymi się chorobami czy szkodnikami, które nie są naturalne dla danego ekosystemu to chyba działania polegające na usuwaniu takich egzemplarzy są raczej wskazane.

 

czy pisząc nienaturalne masz na myśli kornika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czy pisząc nienaturalne masz na myśli kornika?

 

Jeżeli populacja kornika z jakichś przyczyn - np w skutek wyginięcia naturalnego wroga  - zacznie się nadmiernie rozwijać, to tak, mam na myśli też kornika. Bardziej jednak chodziło mi o szkodniki czy choroby, które przywędrowały do nas z mniej lub bardziej odległych krańców naszego globu.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrek nie masz całkowicie racji. Las w którym człowiek ingeruje nie jest lasem zdrowym. Co z tego, ze masz tysiące hektarów 40-50 letniej Sosny w danym obszarze? Ładnie to wygląda, zadbany las i w ogóle, ale brak starych drzew w takim drzewostanie sprawia, że tylko mała ilość gatunków zwierząt i roślin może w takim lasie egzystować. brak jest miejsc lęgowych dla ptaków, nie ma pożywienia w postaci larw chrząszczy, które żyją sobie w spróchniałym drewnie. Wszystko ładnie i pięknie dopóki, jakiś gatunek żyjątka (które żywi się drewnem, liśćmi) nadmiernie się nie rozmnoży z właśnie takiego powodu, że nie ma w tym "zdrowym" lesie naturalnych wrogów. wtedy pod siekierę idzie dużo większa ilość drzew, by uratować "zdrową" część lasu.

taka monokultura leśna, to nie jest dobre. Stare "chore" drzewa też są pożyteczne. Puszcza bez ingerencji człowieka znakomicie sobie radzi.

 

A tak przy okazji, to jak byłem w puszczy Białowieskiej, to nawet sam przewodnik nam prawił jakie to marnotrawstwo zostawiać upadłe drzewa w puszczy. Chyba był nurtu leśników, którzy chcą tylko eksploatować las, a nie chronić naturalną przyrodę.

Edytowane przez bamus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli populacja kornika z jakichś przyczyn - np w skutek wyginięcia naturalnego wroga  - zacznie się nadmiernie rozwijać, to tak, mam na myśli też kornika. Bardziej jednak chodziło mi o szkodniki czy choroby, które przywędrowały do nas z mniej lub bardziej odległych krańców naszego globu.

 

Tu nie mogę się wypowiedzieć rzetelnie, bowiem brakuje mi kompetencji, ale nie wysuwał bym jednak takich wniosków.

Przykładem jest Kasztanowiec zwyczajny, który jest atakowany przez Szrotówka kasztanowcowiaczka (Cameraria ohridella).

Doraźnie działa dają skutki, ale na dłuższą mete wydają się bezcelowe. Na dodatek szkodnik ten prawdopodobnie nie jest jedynym czynnikiem, który odpowiada za osłabianie tego drzewa.

Kasztanowiec zwyczajny nie jest rodzimym gatunkiem flory. Ten Szrotówek także.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to co tworzą ludzie: miasta, pola uprawne, ulice - wymaga ciągłego naprawiania i odbudowywania.

chyba dlatego mamy tendencję żeby wszędzie widzieć obiekty wymagające konserwacji.

 

ale puszcza, czy też ogólnie natura, to właśnie stan do którego wszystko dąży gdy przestaniemy sie wtrącać. więc "po co wozić drewno do lasu"? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to co tworzą ludzie: miasta, pola uprawne, ulice - wymaga ciągłego naprawiania i odbudowywania.

chyba dlatego mamy tendencję żeby wszędzie widzieć obiekty wymagające konserwacji.

 

ale puszcza, czy też ogólnie natura, to właśnie stan do którego wszystko dąży gdy przestaniemy sie wtrącać. więc "po co wozić drewno do lasu"? :)

 

i to jest trzeźwe, jednocześnie nieantropocentryczne podejście, którego tak w dzisiejszych czasach brakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie.

Zdarzyło mi się parę razy przeglądać polskie lasy na zdjęcich satelitarnych czy to w zumi czy na G.Earth-cie. Doszedłem do wniosku, że pradziwych lasów to już u nas nie ma. Nie zdawałem sobie wcześniej sprawy z tego , jak trudno znaleść nie skażony ludzką działalnością drzewostan, nie mówiąc o innych dzikich obszarach. W naszych borach i innych puszczach rzuca się najbardziej w oczy "wyręb gniazdowy" (czy jakoś tak) oraz siatka dróg semi-przeciwpożarowych.

 

Dlatego ludziska precz od ingerowania w Puszczę Białowieską! Nie ma tłumaczenia. Niech zeżrą ją korniki, niech spróchnieje, zgnije wszystko, ale z puszczy ani gałązki. Dlaczego tak ostro. Bo spodziewam się jacy ludzie najprawdopodobniej mogliby wykonywać te zabiegi, przecież nie pan dr x ani pani doc. dr hab. tylko ludzie z branży a im to już wszystko jedno. Glejt będzie, kto ich upilnuje ( w lesie ;) )... a przede wszystkim natura to natura jej człowiek nie poprawił i nie poprawi.

 

Polecam. Spójrzcie na nią "z kosmosu" a później w Bory Tucholskie itd.,itd..

 

Pozdrawiam

 

 

P.S. "Nie, no słuchajcie. Musimy coś z tym zrobić. Przecież polecimy za to, że 0,5 hA umyka nam co miesiąc. Co powiemy, że nie wolno ingerować, że wydaliśmy na projekt i te wszystkie ekspertyzy... Nie, no ludzie, tfu(!) media tego nie kupią. Mówię wam. Trzeba ciąć. No dalej! Dzwoncie do tego profesora... On ma dobre gadane. Na pewno coś wymyśli." :szczerbaty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem krótko:

 

Według mnie nie byłoby takich paradoksów i kłopotów z ekologią, gdyby nie... ekolodzy. Często oni nie mają pojęcia o tym, co mówią, tylko gadają z góry narzuconą (tak mi się wydaje) formułkę. Potem ludzie, którzy nie zagłębią się w ten temat i nie sprawdzą wiarygodności podanych informacji, rozpowiadają je innym, i tak w kółko. No i do tego dochodzi jeszcze przypinanie się łańcuchami do wszystkiego. Taki "ekoterroryzm".

 

Dobrze by było, gdyby ekolodzy i władza nareszcie znaleźli wspólny język. Wtedy obędzie się bez zbiorowego kabaretu.

 

Pozdrawiam! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety takie naiwne podejście do ekologii jakie się tu prezentuje tylko szkodzi środowisku

naiwność, głupota i nieodpowiedzialność "ekologów" zniechęciły mnie do ich popierania już 30 lat temu gdy protestowali przeciwko energetyce jądrowej przemilczając dewastujące i zatruwające środowisko elektrownie węglowe

później było już tylko gorzej

ale tak już niestety jest w każdym przypadku gdy ideologia zastępuje racjonalne myślenie

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem krótko:

 

Według mnie nie byłoby takich paradoksów i kłopotów z ekologią, gdyby nie... ekolodzy. Często oni nie mają pojęcia o tym, co mówią, tylko gadają z góry narzuconą (tak mi się wydaje) formułkę.

Potem ludzie, którzy nie zagłębią się w ten temat i nie sprawdzą wiarygodności podanych informacji, rozpowiadają je innym, i tak w kółko.

 

To jest także wina mediów, które kompletnie nie zagłębiając się w temat pokazują ekologów... aktywistów na rzecz ochrony środowiska, jako wariatów dla których ważniejsze są żabki i ptaszki od ludzi.

Nie znając gatunków, zależnosci i wyjątkowości danych ekosystemów nie można docenić ich wartości, dlatego większość ludzi na przykład taką Rospude uważa za nieużyteczne bagna i trawsko.

 

P.S są leśnicy, którzy nie znają głosu kosa. I jak takim ludziom w opieke dawać lasy...

 

 

Dobrze by było, gdyby ekolodzy i władza nareszcie znaleźli wspólny język. Wtedy obędzie się bez zbiorowego kabaretu.

 

Tak nie będzie dopóki ten świat będzie całkowicie oparty na pieniądzach. Osoby odwołujące się do piękna zwierząt i roślin, do tego że niszcząc je niszczymy samych siebie, są postrzegane jako nieracjonalni romantycy, co utrudnia wszelkie działania na rzecz ochrony środowiska. Wystarczy zobaczyć jak się ekologów traktuje w urzędach. Dlatego dzisiaj ekolodzy walczą bronią przeciwnika, czyli prawem.

 

 

 

niestety takie naiwne podejście do ekologii jakie się tu prezentuje tylko szkodzi środowisku

 

Dlaczego naiwne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto to jest ekolog? Człowiek który żyje wieczną wiosną ludów, bo są ludzie, którzy zadymke z chęcią opłacą, bo maja w tym interes, czy jest wykształaconym odpowiednio człowiekiem, a może kimś innym?

Wrzucanie wszystkich do jednego worka, jest przyczyną nieporozumień i zagmatwania.

Wychodzi na to, że "ekologia" to świetny instrument dezinfomacji społeczeństwa i to jest najgorsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×