Jump to content

Jakiś tańszy teleskop


josedratewka
 Share

Recommended Posts

Co do czekania - weźcie pod uwagę, że całkiem prawdopodobne jest, że najbliższe warunki do obserwacji zdarzą się dopiero w lutym lub marcu. Oraz to, że po świętach mogą pojawić się na giełdzie nietrafione prezenty.

Ja bym poczekał (teraz też nie mam teleskopu i z powodu chmur nie cierpię).

Link to comment
Share on other sites

Panasmaras - co do drugiej części postu to masz rację, ale tą pierwszą to to proszę mi tu odpukać! Warunki niedługo mają być i koniec!:szczerbaty:

 

Exec, nie wiem, co to się stało, ale zgadzam się z Tobą całkowicie. A Panasamarasa to jeszcze złapiemy za to zapeszanie!

:boks:

Link to comment
Share on other sites

Ja na moją Syntę 8 czekałam ponad dwa lata (tyle czasu zajęło mi uzbieranie kasy na nowy teleskop i okulary) i było warto! Chociaż chciałam mieć teleskop juz na teraz, zaraz, to wiedziałam że warto poczekać i trochę dozbierać, bo efekty będą tego warte. Gdybym tego nie zrobiła wydałabym wszystkie pieniądze i miałabym dziś słabiutki teleskopik, oraz brak kasy na nowy, lepszy, którego z pewnością szybko bym zapragnęła. A tak mam fantastyczny sprzęt z którym nie mam zamiaru się rozstawać, bo w moich warunkach i tak nie ma co się pchać z większą lufą ;) Tak też radzę, trochę się wstrzymać, i pomyśleć o czymś naprawdę niezłym za nieco większe pieniądze, tym bardziej że do czasu zakupu masz lornetkę która trochę zrekompensuje Ci braki teleskopu :) Lepiej poczekać i nie żałować, niż kupić teleskop, który później przestanie wystarczać. Zresztą zobacz, początkowo miało być 450 zł, doszedłeś już do 800, a świat się nie zawali jeśli poczekasz trochę z kupnem i będziesz dysponować większą kwotą. Naprawdę warto :)

Link to comment
Share on other sites

... do czasu zakupu masz lornetkę która trochę zrekompensuje Ci braki teleskopu :) Lepiej poczekać i nie żałować,...

Tymczasem warto uczyć się nieba - z komputerem, książkami a jak tylko będzie można - z lornetką. Porad na forum wisi mnóstwo. Postudiuj także Celestię. Pogrzeb, poczytaj, w razie czego pytaj. Zawsze ktoś będzie wiedział i odpowie, a w międzyczasie znajdziesz tutaj bratnie dusze a może i bliskich przyjaciół.

Powodzenia!

:astronom::friends:

 

Edit

Warto jeszcze wybrać się do sklepu ze sprzętem astronomicznym i zobaczyć to wszystko z bliska. Jeszcze lepiej zacząć umawiać się na obserwacje z astroamatorami w swojej okolicy i zobaczyć jak to wszystko działa i czego można się spodziewać. Może też udział w jakimś zlocie? Dopiero wtedy wybór sprzętu będzie w pełni świadomy.

Link to comment
Share on other sites

Racja. To mi przypomina trochę moje początki z obserwowaniem nieba. Zaczęło się od ruskiej lunety

wysuwanej teleskopowo (takiej jakiej używali dawniej marynarze). Po jakimś czasie postanowiłem kupić coś lepszego. Bez konsultacji, na szybko i na "czuja" zaopatrzyłem się w Astara 750/150 i w sumie jestem w średnio zadowolony. Na razie mi wystarcza do niezbyt częstych wypadów poza miasto i jest dla mnie - jako mało doświadczonego obserwatora dobrym narzędziem do nauki choć nie jest to sprzęt z górnej ani nawet średniej półki (na pewno za jakiś czas kupię coś lepszego). Dlatego też sam polecam cierpliwość i nie kupowanie na chybcika.

Poczekaj, poszukaj dobrze to będziesz potem w pełni zadowolony z nabytego sprzętu.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Z jednej strony racją jest cierpliwość i zakup jakiegoś sensownego teleskopu. Z drugiej strony wiekszość nas przeszła etapy wymiany sprzetu , co w zasadzie jest nieuniknione, bo to co wydaje się nam dziś docelowe po jakimś czasie przestaje nim być . Zaczynamy od czegos małego , potem dopada nas choroba zwana często dwycalicą złosliwą czy jakoś podobnie i pragniemy mieć wiekszy i większy lub też zmienia się nam koncepcja / astrofoto/ . Gdyby tak nie było nie miałyby takiego wzięcia giełdy astro. :szczerbaty: Tak więc trzeba z jednej strony opanować trochę niecierpliwość i wybrać coś rozsądnego w dostępnym pułapie cenowym , z drugiej stony nie czekać w nieskończoność :yes: bo zawsze jak już będziemy mieć więcej pieniędzy przeznaczonych na zakup znów mozna by poczekać i dozbierać na lepszy i tak w nieskończoność. Myślę ,że synta 8 jest jednym z bardziej uniwersalnych teleskopów które dają kompromis między ceną a zadowoleniem z uzyskanych widoków.Więc jeśli trafi się taka na giełdzie to warto się zastanowić nad taką ofertą.

Link to comment
Share on other sites

Pełno w internecie recenzji na temat Synty 6 jak i Synty 8. Biorąc pod uwagę te pisane przez ludzi którzy po raz pierwszy stykają się z teleskopem - są to prawie same pozytywne opinie. powiem szczerze, że kusi mnie ta szóstka. Nie wiem czy znajdzie się Synta 8 w cenie 800 zł skoro nowa kosztuje ok 400 zł więcej. Jak myślicie? Raczej nie ma co brać pod uwagę nietrafionych prezentów gwiazdkowych bo nikt nie sprzeda tak tanio nowego teleskopu.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Włączając sie do rozmowy ,moge napisać o Sky-Watcher (Synta) SK909AZ3 kosztuje okolo 600zł i zbiera dobre opinie.

 

 

A gdzie to zbiera tak dobre opinie, he? ;D

 

 

 

 

Edit

 

sry dopiero teraz zobaczyłem że to post sprzed kilku miesięcy

Edited by Tomek_P
Link to comment
Share on other sites

jest polecany jako tele do 600zł :D

 

Jako tele do 600 zł polecana jest używana 6" synta na dobsonie. Jako gość piszesz o "dobrych opiniach" tej lunety w innym wątku piszesz znowu "Teraz już wiem że jest to CHYBA najlepszy......." Obawiam się astrokolego że szukasz jedynie potwierdzenia wcześniej podjętej decyzji. Bardzo wątpliwe aby ktoś takiego Ci udzielił. W każdym razie życzę ogromu zadowolenia z każdego wyboru.

 

EDIT:

 

Za 600 złotych można mieć średniej klasy lornetkę o niebo lepszym obrazie, o dwa nieba lepszym komforcie i w ogóle że och - choć na lornetkach się specjalnie nie znam zapytaj innych

Edited by Tomek_P
Link to comment
Share on other sites

Za 600 złotych można mieć średniej klasy lornetkę o niebo lepszym obrazie, o dwa nieba lepszym komforcie i w ogóle że och - choć na lornetkach się specjalnie nie znam zapytaj innych

 

Ja każdego dnia bez zastanowienia wziąłbym tego refraktora 90/900 zamiast ‘średniej klasy lornetki’ za 600zł.

 

Moim zdaniem refraktor 90/900 daje tak nieporównywalnie większe możliwości w stosunku do lornetki typu Nikon EX (ponad 500zł), że jako podstawowy sprzęt do astronomii to w ogóle nie ma o czym dyskutować.

 

 

 

Patrzyłem przez wiele lornetek – przez Lidletki, Nikonu, Zeiisy, Celestrony, Kronossy i inne których nawet nie pamiętam. Generalnie byłem zaskoczony trzy razy:

 

1. Jakością obrazu dawanym przez tak chętnie obsmarowywaną Lidletkę za 89zł

 

2. Brakiem wyraźnie lepszego obrazu w lornetkach za 500zł (6 razy droższych od Lidletki)

 

3. Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie obrazy z Kronosa 20x80 na żurawiu – ale to inny przedział cenowy i to nie jest zwykła lornetka 10x50.

 

 

 

Dlatego mając 600zł i chcąc kupić sprzęt, który nada się jako pierwszy sprzęt astronomiczny i który będzie się nadawał do przyrody(jak sobie autor życzy) taki refraktor 90/900 będzie dobrym wyborem. Dlaczego?

 

1. Pokaże o wiele więcej niż lornetka (zasięg gwiazdowy porównywalny z Newtonem ok 120-125mm lub Makiem 127mm)

 

2. Ma statyw – lornetka ‘średniej klasy’ za 500-600zł takiego nie posiada.

 

3. Ma zmienne powiększenia czego lornetka również nie posiada(czyli nadaje się do obserwacji planet/Księżyca).

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam ponownie. :) Odkopuję temat.

 

Czy Synta 8 i Skyliner 200/1200 to jest jedno i to samo (tak mi sie wydaje ale chce mieć pewność)? :)

 

Przebywam obecnie w Niemczech, znalazłem fajna stronkę (no, znajomy mi podesłał adres ;) ) ze sprzętem astro. Mam na oku dwa teleskopy - no i niemal na pewno któryś kupię - a są to:

 

1. Skywatcher N 200/1200 Skyliner Classic DOB (Synta 8', tak?) - http://www.astroshop.de/skywatcher-dobson-teleskop-n-200-1200-skyliner-classic-dob/p,4440

 

2. Omegon N 150/750 EQ-3 - http://www.astroshop.de/omegon-teleskop-n-150-750-eq-3/p,13764#tab_bar_1_select

 

Pomóżcie mi podjąć decyzję. Pozdrawiam. :)

Link to comment
Share on other sites

Z tych dwóch:

1. 200/1200 Dobson pokaże więcej i będzie prostszy w obsłudze. Rozkłada sie na 2 elementy do transportu. Stworzy problem na małym balkonie z wysoka balustradą [ten ostatni można częściowo zniwelować robiąc dodatkową podstawę o wysokosci 25-30cm na której postawisz teleskop]. Duży i długi tubus sprawić może kłopot przy załadunku do bardzo małego auta [bardzo małego] i przy noszeniu po wąskich schodach itp.

2. 150/750 EQ3 pokaże mniej. Montaż paralaktyczny wymaga nieco więcej obsługi niż Dobson. Za to montaz i tuba lepiej pasują na mały balkon. Do transportu trochę łatwiej sapkować, ale więcej roboty przy skladaniu/rozkładaniu. Troche prostsza obserwacja planet przy tym montażu [prowadzenie w jednej osi, zwłaszcza z napędem], ale trzeba pamietać,ze możliwosci optyczne mniejsze niż 1. No i 150mm Newton to jest spore obciazenie dla EQ3, więc bedzie trochęproblemu z drganiami przy ustawianiu ostrości.

 

Nie ma prostej odpowiedzi, co lepsze, jeśli nie określisz, gdzie ten teleskop ma być eksploatowany. Balkon [na którą stronę nieba wystawiony!!!] w mieście na piętrze kontra ogródek przydomowy dostepny z parteru; wreszcie miasto/przedmieścia/wieś.

Pozdrawiam

-J.

P.S. www.celestia.pl -przejrzyj artykuły z poradami typu Teleskop na balkon, Teleskop za jak najmniej, Teleskop na DS-y, Jak obserwować itp.

Link to comment
Share on other sites

Mieszkam na wsi zdala od świateł. Transport to nie problem bo wystarczy mi wyjść przed dom. Jestem niemalże zdecydowany na tę Syntę.

Tylko teraz tak - 300 euro + koszty dostawy. W Polsce Synta 8 PYREX kosztuje ok 1200 zł.

 

O co chodzi z tym słowem "Pyrex"? To jest materiał z którego zbudowana jest jakaś część teleskopu? Czy taki teleskop jest bardziej odporny na uszkodzenia czy to ma jakieś inne zastosowanie? Bardziej opłaca się brać Pyrexowy?

Edited by josedratewka
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 36 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 69 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.