Skocz do zawartości
Patb

Podnoszenie horyzontu

Rekomendowane odpowiedzi

No widzisz Krzysiek, jaki ze mnie naukowiec :)

Rozumiem, że to zachęta, bym wziął się do roboty - chyba, że to było do VRG ;).

Dobra, tylko naprawdę potrzebuję najpierw te górki z przodu. Przejrzałem "Tatry z Magdalenki" na DO i na opisach ich nie ma. Bardzo proszę o sprawdzenie na symulacji przynajmniej współrzędnych, bo po drodze różnych górek i góreczek jest od groma i ciut. Na mapie wcale od razu nie widać, które to są.

Edytowane przez Krzysiek_S

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...Oczywiście mogą tu wystąpić błędy związane z odniesieniem symulacji do zdjęć. Ty nałożyłeś je według charakterystycznych obiektów, budynków, itp. Ja sugerowałem się w wyrównaniu góra-dół linią najdalszych wzniesień przed Tatrami (pasmo Krowiej Góry), a prawo-lewo na odległościach od szczytów (Sławkowski-Łomnica-Lodowy). Nałożenie dopasowałem pod masyw Łomnicy i Lodowego, w przypadku Tatr Bielańskich i Mięguszowieckiego może być trochę gorzej, choć robiłem co mogłem!

Dzieki Rymek :). Punkt obserwacji się zgadza. Ostatnia góra przed Tatrami znajduje się w odległ. ok 37 km. 1 piksel na matrycy to ok 2,5m, 30 pikseli to 7.5m a to już połowa podniesienia Tatr (65 pikseli). Przyjmując że drzewa mają 15m to daje 60 pikseli. Może niedokładna jest mapa terenu w lesie i z dlatego trudno dopasować.

 

Krzysiek_s: Ta góra przed Tatrami to Krowia Góra, wysokość ok 460 m, odległość 37 km. Sprawdzałem fotki z 17-go wieczorem ok 30 min po zachodzie Słońca Tatry już nieznacznie się podniosły. Najprostsze wytłumaczenie to takie że po zachodzie zaczęła się wychładzać warstwa powietrza przy powierzchni. Światło przechodząc z góry w dół było odchylane od linii prostej w kierunku "do ziemi" co dla obserwatora wyglądało jak podniesienie. obiektu. Następnego dnia rano efekt był większy bo powietrze mogło się schłodzić jeszcze bardziej w nocy i nie zdążyć nagrzać od Słońca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, trzeba było wreszcie to zrobić. Postanowiłem nie przejmowac się Krowią Górą, tylko nałożyć zdjęcia z 17 i 18 października i obliczyć pozycje szczytów z warunkami zarejestrowanymi w Popradzie, w południe 17 i 18 października. Pierwszy pomiar był zatem wcześniejszy, niż pierwsze zdjęcie, a drugi późniejszy od drugiego zdjęcia. Cóż, nie można mieć wszystkiego, sondowanie atmosfery przeprowadza się tylko 2 razy na dobę. Temperaturę na mniejszych wysokościach (Poprad leży wyżej, niż punkt obserwacyjny) ekstrapolowałem wg "typowej" zależności, czyli spadek o 0.65 stopnia na każde 100 m wysokości.

Wyniki obliczeń nie za dobrze zgadzają się z rzeczywistością, ale kładę to na karb poczynionych przybliżeń - pomiarów wykonanych o innej porze i nie uwzględniania różnic w rozkładzie temperatury na drodze od obserwatora do Tatr. Zresztą, sami zobaczcie - obliczone różnice pozycji szczytów są 3 razy większe, niż zaobserwowane. Sprawdzajcie widok z tego miejsca, może jeszcze Was zaskoczy :).

Tatry-horyz.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, trzeba było wreszcie to zrobić. Postanowiłem nie przejmowac się Krowią Górą, tylko nałożyć zdjęcia z 17 i 18 października i obliczyć pozycje szczytów z warunkami zarejestrowanymi w Popradzie, w południe 17 i 18 października. Pierwszy pomiar był zatem wcześniejszy, niż pierwsze zdjęcie, a drugi późniejszy od drugiego zdjęcia. Cóż, nie można mieć wszystkiego, sondowanie atmosfery przeprowadza się tylko 2 razy na dobę. Temperaturę na mniejszych wysokościach (Poprad leży wyżej, niż punkt obserwacyjny) ekstrapolowałem wg "typowej" zależności, czyli spadek o 0.65 stopnia na każde 100 m wysokości.

Wyniki obliczeń nie za dobrze zgadzają się z rzeczywistością, ale kładę to na karb poczynionych przybliżeń - pomiarów wykonanych o innej porze i nie uwzględniania różnic w rozkładzie temperatury na drodze od obserwatora do Tatr. Zresztą, sami zobaczcie - obliczone różnice pozycji szczytów są 3 razy większe, niż zaobserwowane. Sprawdzajcie widok z tego miejsca, może jeszcze Was zaskoczy :).

Ciekawe wyniki. Szczególnie interesująca wersja "górna". Może komuś uda się w praktyce to zobaczyć, kto wie? 4.11.2011 spotkałem tam rankiem miejscowego wracającego (chyba) z imprezy - był "nieco" podchmielony albo raczej podspirytusowany. Zaciekawił się co robię, a ja mu mówię - Tatry widać. On na to: "dzisiaj to gówno widać, dawniej to były widoki, jeszcze jak była tu drewniana wieża obserwacyjna. W dole chmury a tam Tatry" i wskazał palcem we właściwym kierunku!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nałożyłem zdjęcie (różnica) z 17.10 z ostatnim z 25.11 i "podniesienie" Tatr jest jeszcze większe niż z 18.10. Dopasowanie jest na dom w lewym dolnym rogu oraz linie terenu obok niego. Widać również niewielkie przesunięcie w poziomie.

post-4963-0-17656100-1322393501_thumb.jpg

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...Widać również niewielkie przesunięcie w poziomie.

 

To przesunięcie w poziomie jest prawdopodobnie wynikiem zmiany punktu z którego zrobione zostało zdjęcie. Przesunięcie się z aparatem w lewo o ok 1m powinno dać taki efekt. Zdjęcie z 25.11 (bardziej podniesione) wykonane było z miejsca przesuniętego o ok. 3-5 m dalej na linii Tatry-aparat, 0,2m niżej, a przesunięcie w poziomie mogło być właśnie te 1m w lewo. Gdyby był widoczny plan dalszy niż ten dom, można by wtedy wykluczyć przesunięcie w poziomie spowodowane zmiana położenia aparatu.

Edytowane przez sliski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj tuż nad warstwą inwersji z Kolbuszowej można było zobaczyć czubki Łomnicy, Durnego i Lodowego. Były jednak znacznie zniekształcone - inaczej niż w grudniu, kiedy je pierwszy raz obserwowałem. Postanowiłem więc przykładem Sliskiego nałożyć na siebie zdjęcie z 18.12.2011:

Kolba_Tatry_20111218.jpg

oraz wczorajsze (29.01.2012):

Kolba_Tatry_20120129.jpg

 

Wynik mnie zszokował:

Kolba_Tatry_porownanie.jpg

 

i jeszcze w szarościach:

Kolba_Tatry_porownanie_szare.jpg

 

Wygląda to na "uniesienie" Tatr o jakieś 100m w górę, w stosunku do zdjęć z grudnia (i symulacji, która wpisuje mi się dokładnie w grudniowe fotki). Przesunięcie w poziomie spowodowałem ustawiając się kilkanaście metrów na południe niż uprzednio (wysokość ta sama - plus minus 20cm). Obiekty na pierwszym planie nałożyły się dokładnie.Wygląda na to, że jednak warstwa inwersyjna może sporo pomóc!

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj zdecydowanie okazała się być bardzo pomocna. Gdyby nie ona, to wczoraj do domu wrócilibyśmy z niczym ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rymek bardzo ciekawe jest to co zamieściłeś. Zmienia to trochę podejście do DO, czyli to co może być niewidoczne, w pewnych warunkach może się pojawić. Nie spodziewałem się aż takiej różnicy w wysokości :szczerbaty:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Po raz kolejny porównanie dwóch fotek, wieczorna zaraz po zachodzie Słońca 25.09.2011 i w dzień w południe z 12.02.2012. Miejsce to samo przed Chatką Puchatka z Połoniny Wetlińskiej. Zdjęcia są zmniejszone o 50%. Różnica w wysokości wzgledem pierwszego planu (góra Jasło) to ok 60 pix (na oryginale 120 pix). Przy średniej odległości 175 km daje to ok. 135 m różnicy w wysokości. 12 lutego na górze było bezwietrznie temp. ok -10C, na dole przy wyjsciu ok -17, na trasie w Cisnej -27. Sprzęt to MTO11CA i Canon 350D. Pozdrawiam

post-4963-0-38874200-1330205247_thumb.jpg

post-4963-0-73597400-1330205279_thumb.jpg

post-4963-0-94449600-1330205329_thumb.jpg

Edytowane przez sliski
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Po raz kolejny porównanie dwóch fotek, wieczorna zaraz po zachodzie Słońca 25.09.2011 i w dzień w południe z 12.02.2012. Miejsce to samo przed Chatką Puchatka z Połoniny Wetlińskiej. Zdjęcia są zmniejszone o 50%. Różnica w wysokości wzgledem pierwszego planu (góra Jasło) to ok 60 pix (na oryginale 120 pix). Przy średniej odległości 175 km daje to ok. 135 m różnicy w wysokości. 12 lutego na górze było bezwietrznie temp. ok -10C, na dole przy wyjsciu ok -17, na trasie w Cisnej -27. Sprzęt to MTO11CA i Canon 350D. Pozdrawiam

Przy takim zoomie to nie wiadomo, czy to okolice Popradu, czy Chatki Puchatka ;)

Edytowane przez Rymek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać, widać... ;)

Podnoszenie_horyzontu.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli coś jak widzenie słońca po zachodzie? Tzw. podsłońce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy coś takiego obserwował ktoś kiedyś na Bieszczadach ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli coś jak widzenie słońca po zachodzie? Tzw. podsłońce.

Fizyczne przyczyny zjawiska są takie same.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli coś jak widzenie słońca po zachodzie? Tzw. podsłońce.

 

Rozumiem o co Ci chodzi, ale pod pojęciem podsłońca rozumiemy całkiem inne zjawisko atmosferyczne:

http://www.atoptics.co.uk/halo/subsun.htm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem o co Ci chodzi, ale pod pojęciem podsłońca rozumiemy całkiem inne zjawisko atmosferyczne:

http://www.atoptics.co.uk/halo/subsun.htm

Skoro tak, to muszę odwołać swoje słowa. "U nas" efekty optyczne biorą się nie z odbicia światła od chmur wysokich, tylko z jego ugięcia w atmosferze (refrakcji).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Velky Krivań 1709 m w Małej Fatrze widziany z Biskupiej Kopy(165,8 km). Według symulacji podniesienie horyzontu o około 120 m.

podnoszenie_horyzontu.jpg

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podniesiony horyzont na przykładzie zdjęcia Sudetów z Zielonej Góry. Pierwsze zdjęcie z 14.11.2010 r., ok. godz. 15.30, drugie z 18.10.2012 r. ok. 7.30 - na tym drugim widać wyraźnie podniesiony horyzont.

Zauważyłem, że podnoszenie zjawisko podnoszenia horyzontu obserwowane z miejsca, z którego wykonalem zdjęcia, ma miejsce rano (chyba 2 lub 3 razy obserwowwałem to zjawisko), kiedy słońce wschodzi. Przy okazji widać, że na drugim zdjęciu z podniesionym horyzontem jest bardziej "płasko", co najlepiej widać na przykladzie Śnieżki.

Sudety z tego miejsca w Zielonej Górze znajdują się w kierunku południowym i lekko południowo-zachodnim.

14.11.2010

2panoramasudety.jpg

 

18.10.2012

48103377.jpg

Edytowane przez rosim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.