Jump to content

Recommended Posts

 

Najprościej to zobacz gdzie Tobie Słońce zachodzi i 1godz 20min później lekko na prawo i dość nisko ale nie aż nad samym horyzontem.

 

Np. dziśo 19:05 będzie na wysokości 11 stopni w azymucie 300 stopni. Kompas łatwo Tobie wyznaczy azymut 300 a wysokość, hmmm...

... wyciągnij rękę przed siebie i odległość między palcem środkowym a kciukiem to jest ok 20 stopni więc w połowie tej odległości będzie kometa.

Dzięki, to powinno wystarczyć!

 

Mam jeszcze dwa pytania:

 

1. Do kiedy można tę kometę obserwować? Czy jutro, za tydzień, za miesiąc też będzie jeszcze w polu widzenia? Jeśli tak, to gdzie się przemieszcza na nieboskłonie (gdzie jej szukać w miarę upływu czasu?)?

 

2. Jak długo kometa pozostaje widoczna, zanim schowa się pod horyzont? To jest kwestia minut czy godzin?

Link to post
Share on other sites
Zbyt, co to jest za kropka za kometą na Twojej fotce? Na gwiazdę nie wygląda bo nie jest pojechana.

 

chyba Registax coś źle poskładał. Prawdopodobnie jedno ze zdjęć jest przesunięte względem pozostałych i to jest właśnie przesunięte jądro komety

przed chwilą sprawdziłem i na pojedynczych zdjęciach tego nie ma

 

pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
Dzięki, to powinno wystarczyć!

 

Mam jeszcze dwa pytania:

 

1. Do kiedy można tę kometę obserwować? Czy jutro, za tydzień, za miesiąc też będzie jeszcze w polu widzenia? Jeśli tak, to gdzie się przemieszcza na nieboskłonie (gdzie jej szukać w miarę upływu czasu?)?

 

2. Jak długo kometa pozostaje widoczna, zanim schowa się pod horyzont? To jest kwestia minut czy godzin?

 

Kometa jest jak na razie cały czas w miarę dobrze widoczna.

Z tego co czytałem najlepszy okres widoczności przewidywany jest do końca kwietnia.

Aktualnie kometa przemieszcza się w stronę konstelancji Andromedy.

Czas obserwacji aktualnie się wydłuża.Nie ma takiego czegoś jak kwestia minut czy godzin :icon_biggrin: , Ziemia i wszystko dookoła się porusza.

Link to post
Share on other sites

Dzięki pomocy idącej z tego forum :) wreszcie udało mi się ją zobaczyć.

Wcześniej albo nie mogłem, albo mi się nie udawało, albo była zła pogoda.... Lecz wczoraj wreszcie upolowałem moją pierwszą kometę :D

Do tej pory umykała mi gdzieś za drzewami, lub patrzyłem w złą stronę...

Wczoraj również w gałęziach drzew, ale jakimś cudem zauważyłem.

Obserwacja lornetką od 19.10, od 19.20 dało radę tylko lunetą, a o 19.30 poszła za chmury.

 

Robiłem z nudów fotki i tylko na jednej widać warkocz - a to zdjęcie akurat lekko rozmazane :icon_confused:

Link to post
Share on other sites

Dla zabawy postanowiłem dziś zrobić fotometrię na zdjęciach komety, które wykonałem wczoraj. Oczywiście zdjęcia te są dość marnej jakości, co więcej nie mam możliwości zapisania zdjęcia w postaci "surowej" (*.RAW) i fotometrię robiłem na zapisanych przez aparat plikach *.jpg. Z tego powodu wynik z pewnością jest w jakimś stopniu zaburzony przez modyfikacje wprowadzone przez aparat.

Jak zauważono na liście dyskusyjnej comets-ml, jeśli nie używa się filtrów, fotometrię najlepiej robić na wartościach "G" (jasności tak wyznaczone są najbliższe tym z pasma V) z RGB. Tak też zrobiłem. Pomimo wątpliwej jakości materiału uzyskałem jasność komety równą m1 = 3.4 +/- 0.3 mag (jasność komety mierzyłem na kilku różnych klatkach oraz porównując ją z czterema różnymi gwiazdami; podana przeze mnie niepewność pomiaru w rzeczywistości oznacza rozrzut otrzymanych wyników), czyli zbliżoną do mojej oceny wizualnej wykonanej w tym samym czasie (3.1 mag gołym okiem i 3.3 mag lornetką). To co oznaczamy m1 (i to co powinno się wyznaczać podczas oceny jasności komety), to jasność jej głowy. Po zmierzeniu na zdjęciu jasności komety wraz z warkoczem otrzymałem wynik około 2.5 mag.

 

Pozdrawiam

Piotrek Guzik

Edited by Piotrek Guzik
  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Z racji pogodnego nieba wczoraj kolejny raz, po kilkudniowej przerwie zapolowałem na kometę. Obserwowałem ją przez kilka minut, od około 19:20 przy -15 stopniach na termometrze, co skutecznie ostudziło mój zapał.. Tym razem miałem kłopoty ze zlokalizowaniem komety, przez dłuższy czas nie byłem w stanie jej dostrzec gołym okiem, jednak udało się. Dostrzegalna była tylko zerkaniem, patrząc bezpośrednio nie mogłem jej wyłapać. Kometa jest ciemniejsza niż tydzień temu, choć może częściowo to wrażenie powoduje wpływ światła Księżycowego.

 

Przez lornetkę 15x70 była wyraźnie widoczna, z ładnym warkoczem ale nieco ciemniejsza niż przed tygodniem. Całkiem podobna, tylko warkocz zmienił swoje położenie :icon_wink:

Link to post
Share on other sites

No i mnie się udało dostrzec kometę, gołym okiem majaczyła na granicy widoczności, niestety księżyc przeszkadza, jasność spada, a do tego na zachodzie kręciły się chmury. Zdjęcia marne, ale są, z kompakta Canon SX220, ustawiony na statywie stołowym na kawałku uciętego pnia. Lepsze tyle niż nic. No i miejsce, ze względu, że jestem na delegacji, to jest to w pobliżu miejscowości Wolfenbuttel w Niemczech. Góry (małe) Asse, 200m.n.p.m. Godzina zdjęcia 19:40.

kometa 1.jpg

kometa 2.jpg

Link to post
Share on other sites
To i ja dorzucę parę zdjęć. Robione dziś między 19:40 a 20:00 w Opolu. Światła uliczne trochę przeszkadzały, ale kometa i tak jest widoczna. Dorzucam jeszcze 4 sek filmik.

http://www.youtube.com/watch?v=r7dFbUfAXtQ

DSC_3598.pngDSC_3611.png

Filmik usunąłem, ponieważ zorientowałem się, że program nie wykrył wszystkich zdjęć. Wrzuciłem nowy, dłuższy filmik :)

http://youtu.be/dXEuTCfxqcI

Link to post
Share on other sites

I ja dołączam do szczęśliwców którzy uwiecznili kometę

IMG_7146.jpg

IMG_7147.jpg

IMG_7148.jpg

_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

http://astronomiamatorskakacper.blogspot.com/

Edited by Destiny
Link to post
Share on other sites

Korzystając z dobrej pogody, zapakowałem się ze sprzętem do auta i ruszyłem na pobliskie wzniesienie skąd mam dobry widok na północny i zachodni horyzont. Kometę udało mi się dostrzec około godziny 19:15. Jej jasność wyznaczyłem na 3.5 mag, średnicę komy na 7', a długość warkocza na 23' w kącie pozycyjnym 70 stopni. DC=8. W planach miałem jeszcze próbę dostrzeżenia komety L2 Linear, ale zmarzłem na tyle że postanowiłem czym prędzej wracać do domu, choć podejrzewam że księżyc w tej fazie i tak by mi to uniemożliwił.

Link to post
Share on other sites

Ja dziś ze względu na złe samopoczucie mojej drugiej połówki postanowiłem spróbować złapać kometę z balkonu. I udało się. Od ok 18:40 do 18:56 CET była widoczna, później schowała się za drzewo. Lornetkowo nadal bardzo ładnie.

 

 

Zdjęcie z 18:54:41 CET wykadrowane.

DSC_4495.jpg

 

 

oraz animacja z 30 zdjęć.

Aparat stał na balkonie a ja z cieplutkiego domu przez szybę pilotem

strzelałem 6 sekundowe fotki jedna po drugiej :D

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Pojechaliśmy dzisiaj z Tomkiem (Stalker) w pobliskie wzgórza. Miałem w zamyśle zrobić zawodowe zdjęcie komety. Po ustawieniu Astrotracka zrobiłem krótką 4-sekundową testową fotkę z nieruchomego zestawu na wysokim ISO, żeby sprawdzić, czy kometa faktycznie jest w polu widzenia. Żadnego podnoszenia lustra, wężyka itp.

 

DSC_1708.jpg

 

Okazało się, że zaraz kometa schowa się za drzewem, więc przenieśliśmy szybko zestaw w inne miejsce. W międzyczasie wynikło sporo problemów związanych głównie z tym, że Astrotrack słabo radzi sobie z udźwignięciem kolumbryny jaką jest Nikkor 200-400. Gdy wreszcie zgrabiałymi z zimna rękami mniej więcej opanowaliśmy rozjeżdżający się zestaw okazało się, że kometa znika w oparach nad horyzontem. Chyba zrobię sobie przerwę od tej komety, bo mam do niej pecha.

Link to post
Share on other sites

To i ja się pochwalę. Fotka z 23 marca robiona z balkonu na warszawskim Ursynowie. Wciąż jeszcze było dość jasno plus multum latarni ulicznych, ale coś jednak widać.

W lornetkach 8x56 i 15x70 widok wciąż bardzo ładny, ale dostrzeżenie komety gołym okiem w tych warunkach to raczej "mission impossible".

post-17624-0-12834700-1364167236_thumb.jpg

Link to post
Share on other sites

Dziś znów obserwowałem kometę na północ od Krakowa. Tym razem warunki były zauważalnie gorsze niż poprzednio, choć nadal nie było na co narzekać. Kometa była dość słabo widoczna gołym okiem, a i w lornetce "zmarniała". Gołym okiem oceniłem jej jasność na 3.4 mag. Warkocz był gołym okiem widoczny słabo, a jego długość nie przekraczała 20'. W lornetce było widać nieco więcej warkocza, ale i tak było to znacznie mniej niż podczas poprzednich obserwacji, bo tym razem oceniłem jego długość na 1.2 stopnia. Lornetką jasność komety oceniłem na 3.5 mag.

Pod koniec obserwacji, około 19:40 kometa weszła w znajdujące się kilka stopni nad horyzontem cirrusy i przestała być widoczna.

 

Warunki atmosferyczne odgrywają naprawdę dużą rolę w widoczności tej komety. Dziś miałem niebo tylko trochę gorsze od wczorajszego, a kometę było widać zauważalnie gorzej (do pogorszenia przejrzystości powietrza swoje "trzy grosze" dołożył też jaśniejący Księżyc...).

 

Pozdrawiam

Piotrek Guzik

Link to post
Share on other sites
A ja ciągle mam pecha i nie potrafię jej dostrzec, jak tytuł z poniższej nuty :icon_twisted:

 

Z miasta jest trochę trudniej, nie wiem skąd obserwujesz. Ja uruchomiłem skrypt w Stellarium, opisuje go Sumas w tym wątku. Jowisz już świeci kiedy kometa staje się widoczna, odmierzam rękami kąty i dosyć szybko ją odnajduję w lornetce 10x50.

Link to post
Share on other sites

Wczoraj tj 24.03 po raz piąty podeszliśmy do próby obserwacji komety. Słońce zaszło około 2 stopni nad horyzontem o godzinie 17.36 CET. Troszkę chmur na zachodzi, ale punkt w którym powinna znajdować się kometa był odkryty, około 18:20 przystąpiliśmy do poszukiwań, wiedzieliśmy, że tak prędko jej nie odnajdziemy, mimo to zaczęliśmy. Kometę odnaleźliśmy o godzinie 18:43 mimo gorszych warunków tylko 5 minut później niż dzień wcześniej. O tej godzinie była 14 stopni nad horyzontem w azymucie 294 stopnie. Jak to mamy w zwyczaju po odnalezieniu komety w lornetce i teleskopie przystępujemy do celebrowania i odpalamy fajeczkę. I tak podczas ćmienia szukamy jej gołym okiem, ja odnalazłem ją o godzinie 19:00 i obserwowałem do 19:19, później łysy i wysokość komety nie pozwoliła na dalsze obserwacje gołym okiem. Maćkowi nie udało się jej dostrzec gołym okiem, pewnie dlatego, że skupił się bardziej w jej czasie widoczności na określeniu poszczególnych zmiennych, by obliczyć jej jasność. Wyniosła ona +3.5magnitudo. Kometa już nie była tak dobrze widoczna jak podczas poprzednich obserwacji, chyba nawet lekkie chmury przysłaniały ją potem nisko nad horyzontem, bo raz nam znikała z pola widoczności lornetki by za chwile się ukazać. Nie mniej jednak obserwowaliśmy ją do końca, dopóki nie zaszła nam za drzewa. Schowała się o godzinie 19:54, łączny czas obserwacji od znalezienia jej w lornetce wyniósł 71'. Tym raz udało się wytrwać, gdyż ubraliśmy się cieplej, gdy wyszliśmy na zewnątrz było -7 stopni, gdy wracaliśmy już -11. Dodatkowo duża wilgotność oszroniła nam sprzęt. Poniżej kilka fotek.:
Ps. nie doszukujcie się na pierwszym zdjęciu komety, bo jej tam nie ma. Poza tym foto z telefonu. :P

Pozdrawiam!
Łukasz aka Kwik.



DSC00086.JPG

DSC00093.JPG

DSC00094.JPG

Edited by kwiku
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

No, no, co jak co, ale kometa bardzo szybko słabnie. Na swoich zdjęciach (chociaż niebo było jeszcze rozświetlone) sam warkocz był ledwo widoczny, podczas gdy korzystałem z tych samych ustawień co dni wcześniej.

 

To już 8 dzień obserwacji komety, z czego w ~6 robiłem seryjne fotki, już wyraźnie można zobaczyć spadek jasności. Jedyne co potrzeba, to nauczyć się stackować zdjęcia w Registax - za każdym razem albo nie stackuje (coś jakieś mówi o dwóch z dziewięciu wybranych) lub sam program się zawiesza.

 

EDIT: Jak wszystko się ogarnie (i kometa słabnie do poziomu 7 mag, czyli limit jasności obiektów na moich zdjęciach), zrobię animację lub wszystkie zdjęcia w jednej "tabelce".

Edited by LibMar
Link to post
Share on other sites

Dzisiaj po niemal tygodniu przerwy w obserwacji komety miałem nie lada problem, aby ją zobaczyć. Nie sądziłem, że aż tak przygaśnie. Złapałem ją dopiero około godziny i 15min po zachodzie Słońca. Jest już mocno rozmyta aczkolwiek posiada większe rozmiary kątowe w lornetce. Można obserwować ją już właściwe na ciemnym niebie i z tego względu zaczyna się robić obiektem na typową miejscówkę.

Dzisiejsza fotka:

IMG_7502 resize2.jpg

Link to post
Share on other sites
A ja ciągle mam pecha i nie potrafię jej dostrzec, jak tytuł z poniższej nuty :icon_twisted:

 

http://www.youtube.com/watch?v=yOYPHomQjoY

Nie wiem czy oboje mamy po prostu pecha, czy może w GOPie faktycznie jest zbyt jasno na takie obserwacje. Poluję od 13 marca. Bezskutecznie.

 

Czy ktoś z woj.śląskiego w ogóle uwiecznił tą kometę ?

Link to post
Share on other sites

Kometę dobrze widac w Lublinie na ciemniejszym niebie tak nie wcześniej niż od godziny 19. Na Śląsku jakieś 15 minut później. Oczywiście bez lornetki raczej nie ma co szukać.

Edited by lemarc
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 130 replies
    • Aktualizacja silnika Astropolis - zgłaszanie uwag
      Dzisiaj zaktualizowaliśmy silnik Astropolis do najnowszej wersji (głównie z powodów bezpieczeństwa). Najpoważniejsze błędy zostały już naprawione, ale ponieważ aktualizacja jest dosyć rozbudowana (dotyczy także wyglądu), drobnych problemów na pewno jest więcej. Bez was ich nie namierzymy. Dlatego bardzo proszę o pomoc i wrzucanie tu informacji o napotkanych problemach/błędach.
        • Like
      • 247 replies
    • Insight Investment Astrophotographer of the Year 2020 – mój mały-wielki sukces :)
      Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością.
       
      Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 85 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.