Jump to content

Montaże White Swan - nowe modele


Recommended Posts

Będziesz miał Paramounta za 50%? Biorę :P

Niedlugo bede w produkcji chiba juz 5-ta wersja naszych montazy

Wszystkie bajery jak powyzej , serwosilniki Maxon , enkodery Renishaw, pochowane kabelki , zlacza dla kamery itp.

Nie bede tu smiecic , jak bede zainteresowanie ,otworze nowy temat .

Link to post
Share on other sites

Wrzucaj w nowy wątek. Z chęcią poczytamy i pooglądamy. Twój montaż jest bardzie fajny, ale cenowo nie ustępuje innym.

Dobrze kojarzę, że to jest twoja konstrukcja?

http://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p2507_Russ--GoTo-Montierung-mit-Escap-Motoren---FS2-Steuerung--bis-70kg-belastbar.html

Link to post
Share on other sites

Wrzucaj w nowy wątek. Z chęcią poczytamy i pooglądamy. Twój montaż jest bardzie fajny, ale cenowo nie ustępuje innym.

Dobrze kojarzę, że to jest twoja konstrukcja?

http://www.teleskop-...-belastbar.html

To stary model ,wedlug mnie bardzo niedoskonaly , ale Niemcy biora i nie narzekaja

No i cena u nich to nie jest cena u nas )))

 

Moze oddziel moje posty w nowy temat , bo jakos tu nie pasuje )))

Edited by Diskus
Link to post
Share on other sites

Prosze wybaczyc z gory moj polski jezyk )))

 

Najpierw troche historii , a potem pytania do spolecznosci astropolis.pl .

 

Od poczatku konstruwanie montazy to bylo Hobby , pierwszy udany montaz pokazalem w Polsce w 2007 roku , na Zlocie w Bieszczadach , stare zlotowce pamietaja , mam nadzieje :icon_biggrin: .

Po 5-ciu latach doswiadczen produkujemy montaze specjalistyczne dla obserwatorium astronomicznych oraz mala ilosc wielbicielskich na scisly rynek przyjaciol z Ukrainy i Rosji ( Alfa wersji ) ))).

Na razie Sa try modele widlanych WSF-240 , WSF-320 , WSF-500 i dwie modele niemieckich WS-180 , WS-240 te montaze pracuja w roznych warunkach od Sahalinu w Rosji do Meksyku i Boliwii w Ameryce poludniowej .

 

Do tych czasow nie wchodzilem na rynek polski a rowniez europejski ( oprocz WS-240 do Niemiec ) z roznych powodow - niedoskonalosc konstrukcji , brak czasu , i t.p ...

 

Teraz po 5-ciu latach badan , doswiadczen , prob i pomylek , ulozyla sie koncepcja montaza dla zaawansowanych amatorow ktora byla by tansza od swiatowych liderow ale nie gorsza w parametrach .

 

Trocha zdjec z popszednich lat a pozniej pytania ktore mia mecza )))

Edited by Diskus
Link to post
Share on other sites

A teraz pytania :

1- Czy w ogule potszebny taky montaz , wytlumacze jaki

Nosnosc 50-60 -70 kg

Dokladnosc prowadzenia +-3" bez korekcji

Mozliwosc podlaczenia enkoderow , rowniez rozdzielczosci 0,1 " lub wiecej

Plywajacyj slimak przekladni glownej ( eliminuje luzy w przekladni glownej )

Slimakowa przekladnia silnika serwo ( eliminuje luzy w przekladni silnika )

Poukladane kabelki

Wejscia dla kamery , zasilaczy i t.p w glowice DEC .

Szybkosc 6-8 st. sek .

System sterowania Sideral Technology II no i wszystkie funkcji co z niego wyplywa ...

http://www.siderealtechnology.com/

Laserowa lunetka biegunowa

Moze jeszcze cos zapomnilem .

Konstrukcja juz narysowana , przypomina Paramount )))) (nie podgladalem )))) , ale jest mozliwosc duzo zmienic

 

Czy jest zapotrzebowanie w takim montazy i na ile procent cena miala byc nizej od tych z gornej polki Paramount , AP i t.p....

Edited by Diskus
Link to post
Share on other sites

Witaj!

Pamiętam oczywiście Twoje pierwsze konstrukcje. Gratuluję Ci bardzo, że udało Ci się rozwinąć produkcję i dokonać znaczącego postepu w konstrukcji montaży. To rzeczywiście wymaga doświadczenia.

Pozdrawiam!

Witam !!!

Zapomnialem jak masz na imie , Rysiek moze ? ale tez cie pamietam )))

Pozdrawiam .

Musze wybrac sie na zlot , zeby odswiezyc pamiec )

Edited by Diskus
Link to post
Share on other sites

A teraz pytania : (...)

 

 

Cześć Sergiej.

 

Nie potrafię odpowiedzieć na twoje pytanie bezpośrednio. To co specyfikujesz, to już duża zabawka o doskonałych parametrach i niestety, królewskiej cenie. Mogę natomiast powiedzieć co na 100% znajdzie nabywców i zapewni Ci rzekę ciepłych mysli od użytkowników. Wystarczy, że dostarczysz na rynek montaż o funkcjonalności i parametrach nie gorszych od EQ6, ale ze stabilną, powtarzalną krzywą PE z dokładnoscią prowadzenia +/- 5sek przed PEC (bez tak ukochanych przez SkyWatchera szarpnięć na 2-3 sek. i ziarnistości na poziomie 1,5 sek.). Może być brzydki, śmierdzieć i wydawać z silników odgłosy jak kosiarka. Byle by kosztował te 1000-1500 EUR.

 

Pozdrawiam.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Cześć Sergiej.

 

Nie potrafię odpowiedzieć na twoje pytanie bezpośrednio. To co specyfikujesz, to już duża zabawka o doskonałych parametrach i niestety, królewskiej cenie. Mogę natomiast powiedzieć co na 100% znajdzie nabywców i zapewni Ci rzekę ciepłych mysli od użytkowników. Wystarczy, że dostarczysz na rynek montaż o funkcjonalności i parametrach nie gorszych od EQ6, ale ze stabilną, powtarzalną krzywą PE z dokładnoscią prowadzenia +/- 5sek przed PEC (bez tak ukochanych przez SkyWatchera szarpnięć na 2-3 sek. i ziarnistości na poziomie 1,5 sek.). Może być brzydki, śmierdzieć i wydawać z silników odgłosy jak kosiarka. Byle by kosztował te 1000-1500 EUR.

 

Pozdrawiam.

 

W tym segmencie Chinczyki nie do pokonania )))

Tylko jeden naped Silnik +przekladnia dobrej jakosci kosztuje ok 300 dolcow razy 2 =600

Dobra mechanika , elektronika , lozyska + malowanie pakowani i tp .

Niema cudow - jakosc = cena i odwrotnie ....

Link to post
Share on other sites

Witam,

Hmmmmmmmmmm montaż klasy EQ6 ale o lepszych parametrach w cenie 4000-6000zł ????? Moim zdaniem jest to nie wykonalne a może bardziej nie opłacalne. Skoro Chińczyk przy produkcji rzędu kilku tysięcy ( a może i więcej ) sztuk w miesiącu sprzedaje EQ6, powiedzmy za 2500zł ( w Astromarkecie za niecałe 5000zł odliczmy marże, transport, pozostałe opłaty itd.) to dlaczego w Polsce/Europie udało by się wyprodukować coś lepszego ale w podobnej albo ciut wyższej cenie????????

Skoro się da to Astromarket, Astrokrak, Delta Optical już dawno powinny zalać rynek, wyprodukowanymi w Polsce montażami i teleskopami.

Oczywiście, nikogo nie atakuje ale takie są realia. Albo coś produkujesz i na tym zarabiasz albo chcesz charytatywnie uszczęśliwiać ludzi.

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Witaj Siergiej.

 

Patrząc na zamieszczone zdjęcia, to Twoje "maleństwa" powinny się nazywać nie White Swan ale White Mammoth albo White Diplodocus. :icon_twisted:

Pozdrawiam.

 

Ps. Może udałoby się odnaleźć w archiwum Astropolisowym Twojego starego Avatara, ten aktualny jest taki bez wyrazu (no name).

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Niesamowicie wyglądają te montaże, dla prawdziwych profesjonalistów i zawodowych teleskopów :notworthy:

 

A teraz pytania :

1- Czy w ogule potszebny taky montaz , wytlumacze jaki

Nosnosc 50-60 -70 kg

Dokladnosc prowadzenia +-3" bez korekcji

Mozliwosc podlaczenia enkoderow , rowniez rozdzielczosci 0,1 " lub wiecej

Plywajacyj slimak przekladni glownej ( eliminuje luzy w przekladni glownej )

Slimakowa przekladnia silnika serwo ( eliminuje luzy w przekladni silnika )

Poukladane kabelki

Wejscia dla kamery , zasilaczy i t.p w glowice DEC .

Szybkosc 6-8 st. sek .

System sterowania Sideral Technology II no i wszystkie funkcji co z niego wyplywa ...

http://www.siderealtechnology.com/

Laserowa lunetka biegunowa

Moze jeszcze cos zapomnilem .

Konstrukcja juz narysowana , przypomina Paramount )))) (nie podgladalem )))) , ale jest mozliwosc duzo zmienic

 

Czy jest zapotrzebowanie w takim montazy i na ile procent cena miala byc nizej od tych z gornej polki Paramount , AP i t.p....

 

 

Ciężko odpowiedzieć, bo z jednej strony zapotrzebowanie na pewno jest - w końcu każdego dopada "dwucalica złośliwa", rynek się rozrasta, przybywa nowych użytkowników, a każdy chce robić lepsze zdjęcia, a do tego potrzeba coraz większych kamer, teleskopów i montaży, które by to wszystko mogły udźwignąć.

 

Ale z drugiej strony, na tym wyższym poziomie zaawansowania, w Polsce (i nie tylko) panuje kult marki, czyli jak ktoś już przesiada się z "malucha", to od razu chce Ferrari, Porsche i rzadko wybiera Zondę czy Koenigsegga, tylko dlatego, że te dwie pierwsze są bardziej znane.

 

A z trzeciej strony, nasze polskie warunki pogodowe, raczej nie sprzyjają prawdziwym koneserom amatorom.

Koneser jest gotów poświęcić wszystko dla astronomii, może wyjechać setki, tysiące kilometrów stąd dla lepszego nieba, jest gotów zbudować obserwatorium na pustyni, wysoko w górach. I dla niego ważniejsze są parametry sprzętu niż sama nazwa firmy, lecz szukać należy ich właśnie raczej tam, niż tu. A w zasadzie to oni sami Cię znajdą, jak dasz radę zbudować montaż o lepszych parametrach i niższej cenie niż te z top10 :)

ale to wszystko mi się tylko tak wydaje i wcale nie muszę mieć racji, a chyba już tylko Adam może Ci odpowiedzieć na to pytanie, bo zna ten rynek i siedzi w branży

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Ale z drugiej strony, na tym wyższym poziomie zaawansowania, w Polsce (i nie tylko) panuje kult marki, czyli jak ktoś już przesiada się z "malucha", to od razu chce Ferrari, Porsche i rzadko wybiera Zondę czy Koenigsegga, tylko dlatego, że te dwie pierwsze są bardziej znane.

Święte słowa. Tak w istocie jest i to chyba największy bloker innowacji w naszej branży. Ludzie przywiązują się do marek, trzymają się filozofii mentorów, naśladują ich, etc. Problem w tym, że w tym naszym astro padole jest mało firm innowacyjnych, a na pewno nie są nimi te uznane za kultowe. Niby coś tam drgnęło (enkodery w APekach), ale umówmy się, że pole do popisu jest znacznie szersze. Nie rozumiem tego, bo technologie są w wielu aspektach gotowe i przetestowane (np. robotyka, automatyka, przemysł, etc.). Kwestia tylko zaadoptowania nowych rozwiązań. Wybaczcie, że znowu wspomnę tu ASA (bynajmniej nie dlatego, że ją reprezentuję), to jedna z niewielu firm, która obrała sobie zupełnie indywidualną ścieżkę i chce być takim "apple" astro. Mając kontakt z wieloma markami, ich filozofia jest najbardziej innowacyjna, ale co z tego, jeżeli promowanie tych rozwiązań to walka z mitami, uprzedzeniami, i starą filozofią. Ludzie w astro nie są przyzwyczajeni do zmian. Jeżeli guidowali całe życie, to nie wyobrażają sobie, że można inaczej. Jeżeli używali zawsze AP, czy Paramount, to zupełnie nie wyobrażają sobie, że może być lepszy montaż. Oczywiście powoli to się zmienia, nowa marka staje się uznana i krok po kroku realizuje swoje cele. To niestety bardzo kosztowna operacja i ASA może sobie pozwolić na to tylko dlatego, że jej właściciel jest bardzo zamożny i wydanie kilka mln euro na R&D nie jest problemem, bo to go "kręci". Ale dzięki temu to jedyna z dostępnych mi marek, która ma zestaw sprzętu komplementarny (montaż > akcesoria > teleskop > korektor...). Wg mnie w tym przyszłość, czyli w możliwości oferowania klientom zintegrowanych zestawów-kombajnów, bez plątaniny kabli, miliona złączek, niekompatybilnego softu, etc.

 

I w ten zagmatwany sposób dochodzę do sedna. Jeżeli chce się bić w średnim segmencie z uznanymi już markami, to trzeba iść w innowację i oryginalne pomysły. Klonowaniem tu się nic nie osiągnie, chyba, że uda się zejść z ceną poniżej 50% wartości, a to nierealne raczej.

 

Przypomnę choćby premierę Paramounta. Miał znacznie trudniej wejść w rynek, niż dzisiaj ASA. Wtedy królował AP1200 i nikt nie wyobrażał sobie, że może być coś lepszego. Ludzie przyzwyczajeni do klasyki nie ufali komputeryzacji, robotyzacji w klasie amatorskiej, elektronice. Paramount krytykowany był za wszystko. Wymyślano mity, że się sypie, że wiesza, że uszkadza sprzęt (bez nadzoru). Nie miał łatwo. A jednak, rok po roku przejmował klientów AP stając się synonimem współczesnej astrofotografii. To samo dzieje się teraz z ASA - identyczna walka z uprzedzeniami (widać to nawet na naszym forum). Będą ostatnio w Nerpio-AstroCamp zauważyłem ciekawą prawidłowość, na kilkanaście zestawów pracujących tam zdalnie, połowa jest na Paramountach, druga na ASA DDM85. Jest chyba jeden APek i jeden Losmandy (z tego co pamiętam). Ostatnio przybyło kolejne stanowisko, tak samo na DDM85 + ASA 20".

 

Ciężko będzie się wbić w ten sektor. To prawie nierealne, bo znam nakłady i energię, jaką wkłada ASA, żeby "orać" segment premium. Ale na pewno jest miejsce na montaż tańszy. Coś w przedziale 5-6 tys. euro. Widać, że o ten segment zaczyna walczyć kilka firm europejskich (mesu, gemini, avalon, itp). Mimo to, nie ma jeszcze lidera i na pewno można tu zawalczyć. Jeżeli udałoby się stworzyć montaż o nośności ~30-40 kg, z enkoderami inkrementalnymi (0,2-0,3") i fajnym systemem z modelowaniem nieba i trackingiem w 2 osiach, bez backlash'a, to na pewno było by o co walczyć.

 

Zwracam uwagę, że nośność w branży montaży staje się powoli czymś takim, jak megapiksele w foto, czy rdzenie w komputerach. Czysty marketing. Ostatnio klient wybrał Paramount MX zamiast DDM85 (ten sam budżet), bo... tam producent podaje 40 kg, a ASA to 30 kg. Dosyć często słyszę ten argument. Jest o tyle ciekawy, że kiedy się zastanowimy, ile to jest 30 kg, to sytuacja diametralnie się zmienia. Mój ODK16 waży 28 kg + akcesoria, czyli razem pewnie właśnie ~40 kg. Żeby go zawiesić na montażu potrzebne są dwie sprawne osoby, a wymiary są tak gigantycznie, że nawet DDM85 przy nim nie robi wrażenia. Żaden montaż klasy MX, czy DDM60, nie jest w stanie pracować z takim gigantem. Osobiście jestem zwolennikiem podawania klasy teleskopu, który można efektywnie używać na danym montażu, a nie zaś suchej nośności w kg, bo to jest bez sensu.

 

Jeżeli jesteś w stanie znaleźć na to technologię, żeby zmieścić się w sugerowanym przedziale i z zakładanymi featuresami, to tak - można zaszaleć globalnie. Zrobienie po prostu kolejnego klona konkurującego z DDM60 (price tier ~8K euro), do tego na przekładniach mechanicznych, wg mnie, nie ma najmniejszych szans powodzenia. Znam ten system perfekt i wg mnie, nie da się tu nic lepszego zrobić. Do tego soft osiągnął już status bliski ideałowi (ewolucja 10 lat!). Jedyne czego mu trzeba, to szerszej ekspozycji, żeby ludzi mogli sami zobaczyć, na czym polega różnica.

 

I na koniec stara prawda - albo jesteś w stanie zrobić sprzęt tańszy, albo innowacyjny. Każda inna droga to ślepa uliczka. No chyba, że chodzi o robienie kilku sztuk rocznie, dla własnej frajdy, to wtedy nic nie ma znaczenia. Koledzy pewnie kupią.

Link to post
Share on other sites

I jeszcze jedno, zwróćcie uwagę na choćby najnowszego paramounta. Mimo, że montaż jest piękny, pewnie świetnie wykonany, ma większą nośność, to poza tym, nie wnosi absolutnie nic nowego do branży. Zero innowacji. Zaledwie dodano coś na zasadzie "trzeba dorównać innym". To samo AP. "Chwilę" temu Roland twierdził, że nikt nie potrzebuje nic lepszego niż AP1200 do astrofotografii i że elektronika i komputeryzacja jest bez sensu. Dzisiaj dodają enkodery oraz soft z modelowaniem (dodatkowo płatny kilkaset dolców).

 

W europie jest jeszcze jeden czarny koń, który może być bardzo ważny w najbliższych latach - 10Micron. Problem tylko w tym, że rynek dla niego zablokował "specyficzny" Baader, który poza giga marżą i pilnowaniem wyłączności nie robi nic innego, więc pewnie niewiele osób w ogóle zna te montaże.

 

Sergiej, co sądzisz o 10Micron? Znasz ich montaże?

Link to post
Share on other sites

Sumas ( Jacek , chiba ? starosc nie radosc , nic nie pamietam )))) , dzieki za odpowiedz .Bedemy ruszyc stereotypy )))

 

Adam , masz racje cena lub inowacje , a liepiej jedno i drugie razem , ale to niemozliwe )))

Z inowacjami trudno , ASA ma pierwszenstwo , niema co mowic .

A z cenami mozemy powalczyc .

W sumie Paramount , AP , czy 10 Micron niczym sie nie roznia z punkru widzenia konstrukcji .

Mozemy zrobic dokladnie to samo tylko o 30 % taniej .

Czy jest w tym sens , nie wiem , ale zrobie 10 szt montaze typu Paramount ME II i dam wszystkim na testowania .

Moze cos z tego i wyjdzie .

 

A jak masz jakies ideje nowoczesne, inowacijne to pisz , pomyslimy razem .

Link to post
Share on other sites

No to przyznam się Wam, że i ja też coś tam dłubię przy mechanice. Może jeszcze przed gwiazdką ( :icon_biggrin: ) będę się mógł tym czymś pochwalić.Na razie to czysta mechaniczna klasyka - w dwóch wersjach o nośności 150kg (standard) i 300 kg ('pro"). Ten pierwszy mam już w zasadzie skończony - detale idą do anody. Standard ma przekładnie w RA 360mm w DEC 315mm i całkowicie kllasyczny układ ze sprzegłami ciernymi, ale z pewną innowacją do precyzyjnego wyważania.(Jak wiadomo, w takich systemach zawsze jest pewien opór spowodowany dociskaniem sprzęgła ciężarem własnym po odsprzęgleniu). łożyska pod ślimacznicami 200mm. Kable w osi RA, hub USB i inne gniazda w dovetailu. Encodery na slimaku, krokowce. Elektronika kompatybilna z LX200 na razie. Ten większy opcjonalne encodery incrementalne na osiach, osie stożkowe 120/60mm, bardzo krótkie. Nośność zapewniają korpusy nośne o przekroju 198mm z Al 7075. Jeśli to wszystko będzie działać to jestem przygotowany do wykonania 5-10szt. do testów.

Przyznam się też, że mam pewien pomysł całkiem innowacyjny - całkowicie inne podejście do problemu. Jak uporam się z klasykami - wrzucam to na maszyny. Może odważę się wrzucić jakieś fotki z produkcji...

 

P.S.

Tak naprawdę, to cięzko i długo to wsdzystko idzie, parę razy miałem dosyć, ale jakoś to dokończę..

Edited by ryszardo
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 119 replies
    • Aktualizacja silnika Astropolis - zgłaszanie uwag
      Dzisiaj zaktualizowaliśmy silnik Astropolis do najnowszej wersji (głównie z powodów bezpieczeństwa). Najpoważniejsze błędy zostały już naprawione, ale ponieważ aktualizacja jest dosyć rozbudowana (dotyczy także wyglądu), drobnych problemów na pewno jest więcej. Bez was ich nie namierzymy. Dlatego bardzo proszę o pomoc i wrzucanie tu informacji o napotkanych problemach/błędach.
      • 236 replies
    • Insight Investment Astrophotographer of the Year 2020 – mój mały-wielki sukces :)
      Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością.
       
      Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020.
        • Haha
        • Like
      • 85 replies
    • Zobaczyć powierzchnię Wenus.... - mapa promieniowania termicznego (sezon 2020)
      Zacznę od zdjęcia a potem będą technikalia, opisy zbierania materiału oraz informacje o obróbce
      6 maja faza Wenus zmalała poniżej 20% więc zaczął się najlepszy okres kiedy możemy podejmować próby rejestracji promieniowania termicznego powierzchni Wenus. Czas ten potrwa mnie więcej 17-18 maja kiedy to planeta będzie już zbyt blisko Słońca i kontrast zmaleje uniemożliwiając (lub utrudniając) rejestrację tego zjawiska.
        • Like
      • 30 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.