Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Takie rzeczy kiedyś będą możliwe z natury od urodzenia po ingerencji genetycznej - oczywiście jeśli rodzice zdecydują w projektowaniu pociechy że będzie astro-hobby

Kosztem nosa i brwi zmieszczą się w czaszce.

 

:sleepy: ha ha ha

 

Andrzej

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ta lornetka to super sprawa w astronomii, podbija zasieg mag zostawiajac duze pole widzenia(duzy woz,klepsydra oriona, hiady wraz z plejadami itd.... to wszystko mamy w calym polu widzenia, podbite zasiegiem), w zeszlym roku kupilem sobie nawet 2 sztuki :). na allegro mozna ja dostac ponizej 100zl. Czekalem az ktos ja opisze w koncu, bo tylko tutaj mamy jedyny test jaki znalazlem w sieci:

 

 

http://www.holgermerlitz.de/opera2.3x40.html

 

I tutaj na CN troszke o niej:

 

http://www.cloudynights.com/ubbthreads/showflat.php/Cat/0/Number/2470851/page/1/view/collapsed/sb/5/o/o/fpart/all/vc/1

 

Ciekawi mnie zastosowanie filtrow do niej ale nie mialem mozliwosci sprawdzenia jeszcze czy to cos da.

 

 

Edytowane przez prestoneq
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
w zeszlym roku kupilem sobie nawet 2 sztuki :). na allegro mozna ja dostac ponizej 100zl.
ŁAŁ, za 100zł to też bym kupił dwie :D zwłaszcza teraz gdy już wiem że jest naprawdę dobra, ale jak ty je tam znalazłeś? bo ja znalazłem tylko japonię i rosyjskie fora gdzie czasem ktoś tanio sprzedaje rosyjski pierwowzór.

Eschenbach oferuje takie wynalazki dla osób mających problemy ze wzrokiem:

http://www.eschenbach.com/products-telescopes-galilean.htm

noooooo, wyglądają ciekawie, od razu z mocowaniem na głowie, duży wybór powiększenia, a skoro to do poważnych celów to może mają też dobrą optykę nadającą się do stosowania w nocy! Edytowane przez szuu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W nawiązaniu do wątku juz kiedyś opisywałem soczewki z kserokopiarki które posiadam , dają powiększenie ok 1,2x, ciekawie sie z nimi przed oczami na nowo odkrywa niebo podobnie jak z lunetką power 2x mgławicę oriona i plejady :] Człowiek jak widać chce coraz większego sprzętu i powiększenia aby na koniec i tak wrócić do radosnego i lekkiego podziwiania nieba

.

 

lens.jpg

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ŁAŁ, za 100zł to też bym kupił dwie :D zwłaszcza teraz gdy już wiem że jest naprawdę dobra, ale jak ty je tam znalazłeś? bo ja znalazłem tylko japonię i rosyjskie fora gdzie czasem ktoś tanio sprzedaje rosyjski pierwowzór.

W zeszlym roku na allegro byly dostepne wlasnie rosyjskie pierwowzory BGSZ 2,4x40( nawet w kolorze czerwonym), od tego momentu nie sprawdzalem. Zostala mi juz jedna bo Panasmaras jedna sztuka sie zaopiekowal :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lornetki używałem dotychczas dwa razy w ciągu tych kilku dni i za każdym razem trafiłem na spadający meteor zostawiający śliczną smugę

:astro:

nie wspominałbym o tym, ale jakoś nigdy wcześniej nie trafilem na meteor w lornetce - a ta je chyba przyciąga :D albo to dlatego że sprzyja długiemu wgapianiu się bez przerw. bo chyba skala nie jest ważna i zmieniając powiększenie mamy zawsze taką samą szansę na ładny meteor?

 

powiększając łapiemy słabsze zjawiska ale kosztem zmniejszenia pola widzenia i prawdopodobieństwo się nie zmienia? a może jednak istnieje optymalne powiększenie? np. zbyt małe (gołym okiem) zmniejsza liczbę meteorów naprawdę spektakularnych a zbyt duże - meteor tylko mignie w polu widzenia i nie zdołamy śledzić jego toru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś przyszła do mnie rosyjska wersja tej lornetki. Oczywiście po zapadnięciu nocy astronomicznej pojechałem poza miasto sprawdzić, jak się sprawuje. Okazało się, że to całkiem fajny sprzęt, mający te same wady i zalety, o których pisał Szuu.

 

Mnie najbardziej urzekły chyba M 13 i M 92. Pierwsza z tych gromad majaczyła gołym okiem zerkaniem, w lornetce natomiast była widoczna wyraźnie, jako ładna, mała kuleczka. Drugiej gołym okiem nie widziałem, za to w lornetce nie sprawiała żadnego problemu. Także M 33 była całkiem nieźle widoczna zważywszy na to, że gołym okiem jej nie wypatrzyłem.

 

Na pierwszy rzut oka lornetka ta podbija zasięg o około 1.5 - 2.0 mag.

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś przyszła do mnie rosyjska wersja tej lornetki.

 

 

 

To chyba Ty "sprzątnąłeś" mi ją z giełdy :D Byłem drugi w kolejce. Oj, zazdroszczę, zazdroszczę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba Ty "sprzątnąłeś" mi ją z giełdy :D Byłem drugi w kolejce. Oj, zazdroszczę, zazdroszczę ;)

 

To już wiem o co Ci chodziło dosyć dawno temu z nietypowym sprzętem (chyba na czacie FA) ;)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba Ty "sprzątnąłeś" mi ją z giełdy :D

 

Na to wygląda. Ja na tę lornetkę nawet jakoś specjalnie nie polowałem, ale kiedy zobaczyłem ogłoszenie, to stwierdziłem, że trzeba się z bliska temu przyjrzeć ;).

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję sprzętu .

 

Po chwili zawahania pod koniec maja,gdzie przeszła mi koło nosa czerwona wersja tej lornetki.

W zeszłym tygodniu już się długo nie zastanawiałem gdy zobaczyłem ogłoszenie.

Nabyłem w fabrycznym stanie wersje białą/kość słoniowa :icon_wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak tam planety? Da się zauważyć tarczkę (fazę) Wenus i Jowisza? Są księżyce galileuszowe? :)

Domyślam się też, że Droga Mleczna wygląda także bardziej okazała :)

 

Chyba się też skuszę na taki sprzęcik :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak tam planety? Da się zauważyć tarczkę (fazę) Wenus i Jowisza? Są księżyce galileuszowe? :)

Domyślam się też, że Droga Mleczna wygląda także bardziej okazała :)

 

Planet nie zdążyłem jeszcze sprawdzić, a i na Drogę Mleczną (okolice Łabędzia, Cefeusza i Kasjopei) rzuciłem tylko okiem. Droga Mleczna (przynajmniej ta północna jej część) na ciemnym niebie rozpada się już na setki gwiazd. Mgławica Ameryka Północna była w lornetce widoczna trochę lepiej niż gołym okiem no i oczywiście wyraźnie większa.

 

Bardzo fajnie na ciemnym niebie wyglądały M 31 i M 33 jednocześnie mieszczące się w polu widzenia z bardzo dużym zapasem. Świecąca niezbyt wysoko nad horyzontem galaktyka M 81 też była niespecjalnie trudnym celem.

 

Sprawdziłem też pobieżnie, jak się zachowuje lornetka w kwestii rozdzielczości - zacząłem od epsilonów Lutni. Te oczywiście były szeroko rozdzielone, zdecydowanie wyraźniej niż gołym okiem. Później sprawdziłem gwiazdę 16 Dra - tu było trochę trudniej, ale po dokładnym ustawieniu ostrości i ta para, którą na niebie dzieli 90" nie była specjalnie trudna. W końcu wycelowałem lornetkę w gwiazdę nu Smoka. Tu także eksperyment skończył się pozytywnie, choć łatwo już nie było. W tym wypadku separacja wynosi 60" i prawdopodobnie nocą jest to już blisko kresu możliwości tej lornetki.

 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak oceniasz jej transmisję światła (nie musisz odpowiadać od razu lecz dajmy na to zrobić badanie i po chwili)?

>>> DM rozpada się na setki gwiazd

- rozumiem ze w miejscu gdzie gołym okiem widać ją było jako "mgłę"?

 

Jak rozumiem pojęcie apertury efektywnej jest tu trudne do zastosowania, a źrenica wyjściowa zaś super-zadawalająca niemniej odnieś się (z autopsji) do konkluzji, że obserwowana jasność powierzchniowa obiektów w tej lornetce jest bliska realnej (gołym okiem) tak samo jak w najlepszych lornetkach 10x o naprawdę dużej źrenicy wyjściowej

Edytowane przez Piotrek Guzik
Kurczę, niechcący edytowałem tego posta, zamiast na niego odpowiedzieć. Mam nadzieję, że udało mi się przywrócić oryginalną wiadomość...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dwie stówy to sporo - wg mnie jest warta max 130-140zł

 

ja swoje dwie dałem odowiednio 80zł i 120zł :)

 

edit...

PS:

 

a ja jakiś czas temu miałem okazję patrzeć przez to:

 

http://www.firstlightoptics.com/vixen-binoculars/vixen-sg21x42-widefield-binoculars.html

 

to jest dopiero jazda. Pole jest jeszcze o jakieś 2-3 stopnie większe, a co najważniejsze nie trzeba tak mocno wciskać oczu w okulary żeby objąć całe pole :)

No i korekcja sporo lepsza. Miałem też wrażenie, że jest jaśniejsza.

Generalnie same zalety, oprócz ceny :(

Ale jak będę miał kiedyś luźnego tysiaka to sobie taką sprawię.

Edytowane przez Lukasz83
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jak oceniasz jej transmisję światła (nie musisz odpowiadać od razu lecz dajmy na to zrobić badanie i po chwili)?

 

 

Co do transmisji, to nie potrafię Ci dokładnie odpowiedzieć. Patrząc po tym, jak wygląda świat w tej lornetce w dzień oraz obiekty rozciągłe nocą, śmiem twierdzić, że pod względem transmisji nie ma tragedii, ale czy to jest 75%, czy 98% to nie potrafię powiedzieć, a sprzętu żeby to zmierzyć też nie mam.

W ogóle myślę, że na podstawie obserwacji wizualnych trudno powiedzieć o transmisji sprzętu więcej niż że jest dobra lub słaba (choć niektóre osoby chętnie się na ten temat wypowiadają znacznie bardziej szczegółowo).

 

 

>>> DM rozpada się na setki gwiazd

- rozumiem ze w miejscu gdzie gołym okiem widać ją było jako "mgłę"?

 

Tak.

 

 

Jak rozumiem pojęcie apertury efektywnej jest tu trudne do zastosowania, a źrenica wyjściowa zaś super-zadawalająca niemniej odnieś się (z autopsji) do konkluzji, że obserwowana jasność powierzchniowa obiektów w tej lornetce jest bliska realnej (gołym okiem) tak samo jak w najlepszych lornetkach 10x o naprawdę dużej źrenicy wyjściowej

 

W przypadku takiej lornetki zarówno pojęcie apertury efektywnej jak i źrenicy wyjściowej są nie za bardzo na miejscu. Taka lornetka działa tak, jakby zwiększała nam źrenicę oka 2.3x (bez względu na to, jaka jest w danym momencie średnicy źrenicy naszego oka), jednocześnie powiększając obraz 2.3x. W efekcie zatem jasność obrazu powinna być taka sama jak podczas obserwacji gołym okiem. Oczywiście w praktyce jest ona nieco niższa, bo lornetka na pewno nie ma transmisji 100%.

 

 

 

Co do pytania, które zadał rafal91, to lornetka z tego ogłoszenia to dokładnie ta sama, o której ja piszę. Mnie kosztowała ona znacznie mniej i gdybym widział takie ogłoszenie, to albo skontaktowałbym się ze sprzedającym i próbowałbym wynegocjować sporą zniżkę, albo poczekałbym na lepszą okazję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dałem 170zł,ale w stanie takim jak pisałem.Od kogoś kto nosił ją z kilka razu do teatru,albo i nie.

Nie od astro fana,bo pan nie wiedział,że można spojrzeć przez nią też w niebo :icon_wink:

Z resztą cena dla każdego to pojęcie względne i trudno powiedzieć ,czy dana kwota to dużo ,czy mało. Od maja widziałem 3 szt. w sprzedaży na różnych portalach i nie były to kwoty ok. 100zł.

 

Co do optyki:

Astygmatyzm - gwiazdy szpileczki,ostrość na dobrym poziomie.

Powłoki - nie wiem ile ich jest,ale w dzień obraz nijak nie jest zażółcony jak w optyce z tamtych lat. Jest całkiem OK.

Abberacja chromatyczna - bardzo mała.

Nieostrość na brzegach - wygląda to dla mnie bardzo dobrze.

Dystorsja - sprawdzałem na sztachetkach .Nie zauważyłem jakiś powykrzywianych,raczej wyglądały całkiem tak samo jak gołym okiem.

Waga 265g.

 

Edytowane przez krzysiek.p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.