Jump to content

Astrograf by Jesion


Adam_Jesion
 Share

Recommended Posts

Wlasnie zakonczylem "budowe" mojego astrografu przenosnego :) (juz gdzies pisalem).

Zestaw ma pracowac z aparatem i obiektywami od 18 do ok 400 mm.

 

Dla tych co nie czytali wczesniej podaje jego sklad:

1. Canon EOS300D

2. Obiektyw Canon 70-200L f4 (waga 0.7 kg - specjalnie dobrany)

3. EQ5 glowica + statyw + silnik + sterownik

4. Glowica foto kulowa Manfrotto

5. Laptop + soft (wlasnie kupilem DSLR Focus) - pelne sterowanie z kompa aparatem

6. Kable i inne pierdolki

7. Szukacz (do celowania)

8. Extendery ogniskowej 1.4x i 2.0x

 

Co jeszcze chce z tym zrobic:

1. Doczepic jakis lekki maly refraktor do autoguideingu

2. Wymiana motorow na jakies precyzyjniejsze - zalezy od wynikow testow i szans podpiecia autoguidera

3. Szukam lunetki polarnej - nie moge nigdzie znalezc

4. Wymiana statywu na niski z drewnianymi nogami

5. Chce dokupic specjalny wizjer z katowka do 300D - mozna patrzec "z gory"

6. Ogolny tuning glowicy EQ5 aby poprawic jej dokladnosc

 

No i zobaczymy, co z tego wyjdzie...

 

Aha - do tego dojdzie pelne zasilanie wszystkiego "w polu" (przetwornica).

Link to comment
Share on other sites

A teraz pytanie: jak ustawic dobrze montaz na gwiazde polarna?

Czy mozna to jakos korygowac odczytujac bledy na plikach graficznych? Czy da sie z tego wyczytac, ze np. troche w lewo, lub do gory??? Musze wymyslic jakis sposob, a to chyba najlepsza metoda, tylko jak to odczytac?

 

Zobaczcie na ilustracje - czy montaz byl za bardzo na wschod, czy na zachod? Czy moze zle wypoziomowany?

Capture_00015.jpg

Link to comment
Share on other sites

Adamo :salu: :salu: :salu: :salu: :salu: :salu: wprawdzie to wszystko jest opisane ale taka tabelka to jest TO CZEGO MI POTRZEBA !!!

DZIEKI WIELKIE !!!

 

 

pozdr

DaVe

Link to comment
Share on other sites

Bez lunetki biegunowej nie zabieraj sie do ustawiania montażu, bo sie zniechęcisz długotrwałym korygowaniem osi. Zleć Januszowi zrobienie takowej i masz problem z głowy.

Wystarczy nacelować we właściwe miejsce koło Polarnej, a autoguiding poradzi sobie z drobnymi poprawkami.

Link to comment
Share on other sites

A teraz pytanie: jak ustawic dobrze montaz na gwiazde polarna?

Czy mozna to jakos korygowac odczytujac bledy na plikach graficznych?

 

Wydaje mi się, że w Twoim przypadku najwygodniejsza może być metoda Boltwood'a. Podobno efekt jest równie dokładny jak przy metodzie dryfu, a przy tym można korygować obie osie na raz:

 

Polar Imaging

Paul Boltwood has pioneered a very simple and effective technique for polar alignment. Using a planetarium program, create a chart of the area around the pole (north or south). Make sure that the proper pole location is labeled on the chart.

 

Next, do a rough polar alignment, and then take a 60-second CCD image of the pole. Halfway through the exposure, rotate the telescope about the RA axis as far as it will go. Move it just fast enough to complete the arc in 30 seconds. You will create an image with the stars clearly visible, plus a set of near-circular arcs centered on the position of the telescope’s pole. You can now easily see the difference in position between the telescope’s polar axis and the correct pole location. In fact, you can measure this distance in X and Y using the Information window, and get a very accurate number. Now adjust the mount by that distance (tip: set a rapid binned exposure mode and watch the stars move as you adjust). After one or two iterations you have an extremely accurate polar alignment.

 

(fragment z Help-u do MaxIma DL, chyba nie łamię jakichś praw autorskich zamieszczając to tutaj)

Link to comment
Share on other sites

To jest wersja opisowa i najkrótsza na jaką się natknąłem.

 

"Montaż paralaktyczny orientuje się w stosunku do stron świata i horyzontu na podstawie obserwacji dryfu gwiazdy w stosunku do krzyża znajdującego się w polu widzenia lunety prowadzącej. W pierwszej kolejności należy ustawić montaż "na oko" w przybliżeniu na Gwiazdę Polarną. Następnie należy skierować lunetę prowadzącą na dowolną jasną gwiazdę znajdującą się na południowej części nieba i za pomocą mikroruchów ustawić ją w miejscu przecięcia nitek krzyża celowniczego. Gwiazda będzie się przesuwać w polu widzenia i po odczekaniu krótkiego czasu (około 1 minuty) należy ją dogonić za pomocą śruby przesuwającej lunetę prowadzącą w rektascencji. Jeżeli gwiazda widziana w okularze odwracającym obrazy znajdzie się pod przecięciem krzyża celowniczego, oznacza to że oś montażu jest ustawiona na obszar nieba znajdujący się nieco na lewo od bieguna. Należy skorygować ustawienie montażu poprzez nieznaczne obrócenie go w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie nachylenia osi teleskopu do horyzontu. Należy skierować lunetę prowadzącą na gwiazdę znajdującą się nad wschodnim lub zachodnim horyzontem i ustawić ją na przecięciu ramion krzyża celowniczego. Po odczekaniu krótkiego czasu należy sprawdzić położenie gwiazdy względem krzyża doganiając ją mikroruchem rektascencji. Jeżeli gwiazda świecąca nad wschodnim horyzontem widziana w okularze odwracającym obrazy znajdzie się pod przecięciem krzyża celowniczego, oznacza to że oś montażu jest ustawiona pod zbyt dużym kątem względem horyzontu. Należy dokonać poprawki poprzez nieznaczne opuszczenie nogi statywu znajdującej się po stronie północnej, lub podniesienie statywu po stronie południowej. W przypadku gdy gwiazda ta znajdzie się nad przecięciem krzyża celowniczego poprawki będą wyglądały odwrotnie. "

Link to comment
Share on other sites

Ze tak zapytam - jaki ja mam okular z krzyzem podpiac do aparatu ;)))))

Tu trzeba znalezc szybka metode sprawdzania na fotkach.

 

Powiedz mi tez, po groma kombinowac nogami statywu kiedy mamy przeciez sruby regulujace "pion" w samym montazu??? Tam moge to przeciez zrobic ultra dokladnie.

 

Ja mam ciezkie myslenie dzisiaj, wiec nie wymysle nic, ale wg mnie mozna ta metode przelozyc na fotki. Tzn porownujac fotke bez prowadzenia (czyli widzac jak sie porusza "niebo") z wlaczonym prowadzeniem. Przeciez mamy dokladny "wykres" bledu ustwienia (tak jak widac na ilustracji).

 

Pytanie: jak bardzo wplywa i jak bardzo istotne jest dokladne wypoziomowanie statywu??? Wydaje mi sie, ze jest to bardzo istotne.

Link to comment
Share on other sites

trzeba zastosować metode graficzną składania wektorów prędkości...  

naszkicuje to i dam rysunek

 

no i niestety ale żeby to działało, trzeba wiedzieć gdzie dokładnie sie patrzy bo inaczej niewiadomo co korygować :?

Link to comment
Share on other sites

Ze tak zapytam - jaki ja mam okular z krzyzem podpiac do aparatu ;)))))

Tu trzeba znalezc szybka metode sprawdzania na fotkach.  

 

Powiedz mi tez, po groma kombinowac nogami statywu kiedy mamy przeciez sruby regulujace "pion" w samym montazu??? Tam moge to przeciez zrobic ultra dokladnie.

 

Ja mam ciezkie myslenie dzisiaj, wiec nie wymysle nic, ale wg mnie mozna ta metode przelozyc na fotki. Tzn porownujac fotke bez prowadzenia (czyli widzac jak sie porusza "niebo") z wlaczonym prowadzeniem. Przeciez mamy dokladny "wykres" bledu ustwienia (tak jak widac na ilustracji).  

 

Pytanie: jak bardzo wplywa i jak bardzo istotne jest dokladne wypoziomowanie statywu??? Wydaje mi sie, ze jest to bardzo istotne.

1 zamiasta aparatu przykręcić jakiś obiektyw z okularem i krzyżem.

2 u mnie jest każdanoga ma regulacje i to jest bardzo dokładne, Ty możesz to zrobić w nieco inny sposób.

3 metody z fotkami nie stosuje bo nie mam cyfrówki.

Ponadto ustawianie wg moich "strzałek" gwarantuje mi prowadzenie w jednej osi nawet kilkadziesiąt minut bez wprowadzania korekt.

Link to comment
Share on other sites

zakładam że masz lunetę taka jak ja, czyli refraktorek z nasadką kątową + okular z krzyżem.

1 stawiam sobie statyw z lunetką biegunową i ustawiam lunetką biegun. (ale to jest średnia dokładność dlatego trzeba użyć metody dryfu)

2 następnie ustawiam refraktorek o którym wyżej mowa, na gwiazdę usytuowaną na południu (najlepiej w okolicy równika) i sprawdzam po ok 3-5 min czy gwiazdka jest w krzyżu czy dryfuje?

3 jeśli gwiazdka dryfuje sobię w górę w stosunu do krzyża to należy montaz obrucić w azymucie w prawo i tak aż efekt będzie zadowalający.

4 kierujemy się z naszym refraktorkiem na wschód lub zachód

5 po wycelowwaniu na jakąs gwiazdkę ustalamy w którym kierunku dryfuje.

6 jeśli gwiazda np na zachodzie dryfuje w dół fo należy nogę północną obniżyć (bądź oś skierowaną na gwiazdę polarną) w zależności od możliwości regulacji.

7 i ostatni zabiek to jest powrót do gwiazdy południowej i sprawdzenie czy jest ok, jeśli nie to w moim przypadku ja reguluje nogą wschodnią lub zachodnią, nie weim jak to będzi w waszym przypadku.. ale pewnie azymutem.

8 ustawić gwiazdę w krzyzyku i zostawić napęd na 20 min

9 sprawdzić

10 jak po 20 min będzie gwiazda idealnie na środku krzyża to można fotać.

11 jak będzie wyżej lub niżej to skorykować

12 jak będzie z przodu lub z tyłu krzyża to wymienić montarz na lepszej klasy :mrgreen: :salu:

13 jeśli pkt 10 jest ok to umieścić fotki na forum.

 

ot wszystko

Dodam tylko że etap 3 (pkt 7) jest po to aby ustawienie było max precyzyjne.

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

A możesz powiedzieć Jesionie co chcesz poziomować, oś polarna musi mieć odpowiedni azymut i elewację, a reszta to mały pikuś i nie ma co tu poziomować bo i po co :roll: :salu:

No chyba że chcesz stawiać pełnego browara kuflowego na półeczce pod okulary to wtedy mogę zrozumieć że musi być spoziomowana bo szkoda :Beer:

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj robiłem próbę dokładnego ustawiania osi montażu według cytowanej przeze mnie metody Boltwood'a. Opis brzmi nieco skomplikowanie, ale metoda jest naprawdę prosta.

Niestety nie udało mi się przeprowadzić kilku iteracji, bo nadpłynęły chmury - ale polecam samodzielnie do sprawdzenia.

 

Pomyślałem, że może opis po angielsku nie dla wszystkich jest czytelny, więc zmieszczam swoje przybliżone tłumaczenie:

 

1. Przygotowujemy mapę (fragment) nieba z zaznaczonym biegunem północnym, im dokładniejsza tym lepiej - obszar powinien mniej więcej odpowiadać "polu widzenia" aparatu/kamery CCD

2. Ustawiamy montaż stosując standardową dostępną metodę

3. Robimy zdjęcie obszaru który zawiera biegun - łączny czas 60 sek w następujący sposób: połowę czasu naświetlamy normalnie, drugą połowę naświetlamy obracając ręcznie montaż wokół osi rektascencji - im pełniejszy okrąg tym lepiej, szybkość obrotu dopasowana mniej więcej tak aby ruch trwał te pozostałe 30 sek.

4. Orzymujemy zdjęcie obszaru wokół bieguna razem z okręgami wychodzącymi z jaśniejszych gwiazd

5. Środek tych okręgow powinien się pokrywać z biegunem i ewentualna różnica jest od razu widoczna, oczywiście o tę różnicę należy skorygować ustawienie montażu

6. Po dwóch-trzech próbach otrzymujemy dokładne ustawienie biegunowe montażu

 

Mój dodatkowy komentarz:

 

Łączny czas naświetlania 2 x 15 sek. też daje niezłe rezultaty, chociaż widoczne są okręgi tylko od najjaśniejszych gwiazd.

Orientację co i jak przesuwać po zrobieniu zdjęcia bardzo ułatwia gdy pierwszą cześć naświetlania przeprowadzamy ustawiając aparat "poziomo", tzn. tak aby kierunki lewo-prawo i góra-dół na zdjęciu odpowiadały obrotowi montażu lewo-prawo i góra-dól.

polar_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.