Jump to content

Które obiekty głębokiego nieba widać przez mój teleskop?


ewa sto
 Share

Recommended Posts

Mam Newtona 114. Jak na razie udało mi się zobaczyć Andromedę i Mgławicę Oriona. W moim teleskopie były ledwo widocznymi białymi mgiełkami, o wiele mniejszymi niż się spodziewałam. Nie mogę znaleźć żadnego innego obiektu głębokiego nieba. Nie wiem, których obiektów w ogóle warto szukać moim teleskopem (M51 nie znalazłam, przeczesałam wszystko w Pannie - i nic). Pytanie: czego warto szukać tym teleskopem? Bo wydawało mi się, ze jak Messier je widział w XVIII wieku no to ja też zobaczę... (Obserwuję jakieś 35 km od Poznania - może to za blisko?)

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Hej,

Messier obserował w XVIII wieku i obstawiam, że nawet ówczesne miejskie/podmiejskie niebo było naprawdę dobrej klasy jeśli chodzi o light pollution. ;)

Natomiast co do samego pytania - z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że na przyzwoitym niebie praktycznie wszystkie obiekty katalogu Messiera są co najmniej do "zaliczenia" Newtonem 114mm.

Martwi mnie trochę to, że M31 i M42 opisujesz jako ledwo widoczne mgiełki. Te obiekty na przyzwoitym niebie powinny wypełniać całe lub prawie całe pole widzenia. Może to kwestia wygórowanych oczekiwań?
A może brak adaptacji oczu do ciemności (wskazane jest jakieś 20-30 minut bez świateł w pobliżu czy latarek (chyba, że słabych, czerwonych) i innych ostrych źródeł światła).
Nie wiem też, jak dobre masz niebo - spróbuj ustalić, jak słabe gwiazdy widzisz gołym okiem w pobliżu zenitu.

Nie licz też na to, że obiekty DS będą rzucać się w oczy w niedużym teleskopie. Nie spodziewaj się, że łatwo znajdziesz słabą galaktykę przeczesując pole 5x5 stopni z nadzieją, że "wpadnie". Przygotuj sobie dobrą mapę i rób star-hopping. Przeskakuj od gwiazdy do gwiazdy na mapce do momentu, gdy będzie PEWNOŚĆ, że masz obiekt w polu widzenia i wiesz, w którym jego miejscu powinien być. Wtedy albo go dostrzegasz albo nie - oczywiście możesz sobie pomóc techniką "zerkania" (czyli nie patrząc na obiekt na wprost - wtedy możesz dostrzec słabsze obiekty).

Może poćwicz najpierw na łatwiejszych obiektach - jasnych gromadach otwartych i kulistych. Spróbuj też znaleźć jaśniejsze mgławice planetarne, np. M57, M27. Wybieraj na początek obiekty o dużej jasności powierzchniowej, bo te będą łatwiej "wyskakiwały" z tła nieba.

Trochę cierpliwości, trochę praktyki i będzie dobrze. :)
Powodzenia!

Edited by dziki_rysio_997
Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki za odpowiedź.

Jeśli chodzi o wygórowane oczekiwania, no to właśnie bardzo starałam się ich nie mieć, bo nie miałam pojęcia, co zobaczę. Ale chyba jednak myślałam, że dostrzegę coś więcej (pewnie widziałam w życiu za dużo zdjęć zrobionych z Hubble'a itp.). Będę oczywiście próbować dalej, ale teraz już wiem, że z katalogu Messiera powinnam wszystko widzieć, i to jest dla mnie bardzo ważna informacja.

Dzięki i pozdrawiam.

 

Link to comment
Share on other sites

Witaj Ewa!

Z Twojego opisu sądzę, że źródłem Twoich problemów jest jeszcze słabe doświadczenie obserwacyjne -to absolutnie normalne. Raczej nie masz "syndromu Hubble'a". Po prostu niektóre słabsze obiekty wychwyci danym sprzętem tylko doświadczony obserwator i to nie za każdym razem (warunki). Znam to z autopsji, też ten etap przechodziłem (jak każdy), zarówno z lornetką, jak i po przesiadce na teleskop.

Tablica Wimmera to dobry sposób na ten problem, pozwoli wybrać na początek obiekty łatwiejsze w praktyce. Same dane z atlasów nieba nie zawsze pozwalają uchwycić istotnych różnic w tym zakresie. Przykład: M101. Obiekt bardzo rozległy, ale wbrew intuicji dość trudny do wyłapania ze względu na znikomą jasność powierzchniową. wielokrotnie brałem go za jakiś słaby odblask czy śmieci w okularze.

Odnośnie Twoich dotychczasowych prób:

-galaktyki w Pannie to przeważnie trudne cele w małej aperturze, ja wyłapywałem pojedyncze ze 130mm (dziś pewnie byłoby ciut lepiej tym samym teleskopem)

-M51 powinna być do wyłapania bez problemów, tylko próbuj w dobrych warunkach i zastosuj sztuczki opisane przez kolegów -adaptacja wzroku itp.

-zapoluj na jasne gromady otwarte i kilka najjaśniejszych gromad kulistych; te pierwsze często będą rozdzielane na gwiazdy, kuliste przy tej aperturze nigdy, ale nie będzie problemu z odróżnieniem ich od gwiazd, jak w małej lornetce

-z mgławic planetarnych zacznij od M27, za M57 bierz się w zdecydowanie drugiej kolejności

Pozdrawiam

-J.

Link to comment
Share on other sites

Co do M51 też jest to "malutka" galaktyka więc potrzebne są spore powiększenia i cierpliwość w szukaniu. 35 km od Poznania, wydaje się już dosyć daleko ale pewie część nieba w kierunku tego miasta zaświetli. Ale i tak największe znaczenie ma średnia lustra. Bardziej może się skup na jaśniejszych obiektach. Księżyc, planety, gromady gwiazd, pojedyńcze gwiazdy (np. Betelgeza - czerwona).

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie na początku największym problemem było znalezienie teleskopem odpowiedniego miejsca pośród gwiazd. Niestety dysponowałem wtedy tylko atlasem 6,5 mag co dla nawet małego teleskopu jest zdecydowanie za mało. Coś do 9 mag jak Wielki Atlas Nieba Brycha, albo Taki's Atlas 8,5 http://www.geocities.jp/toshimi_taki/atlas_85/atlas_85.htm znacznie ułatwiają sprawę. Drugi problem to wielkość i jasność obiektów. Jasność powierzchniowa jest znacznie ważniejsza niż jasność całkowita podawana w katalogach. Czasem obiekt o jasności innego wcześniej widzianego będzie bardzo trudny do odnalezienia.

Na szczęście teraz wiosna coraz więcej łatwych obiektów będziesz miała w zasięgu twojego teleskopu. Na początek proponuję gromady kuliste, np. M13, M3, M92. Potem mgławice planetarne, zazwyczaj jasne i zwarte M27, M57. Oraz gromady otwarte, których wszędzie pełno.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.