Jump to content
MateuszW

Kable USB do teleskopu

Recommended Posts

Witajcie. Zmieniam właśnie okablowanie mojego zestawu w związku ze zmianą montażu i zastanawiam się, ile warto za taki kabel zapłacić. Do tej pory używałem tego, "co było w domu" i nie było z tym za dobrze. Często miałem problem z rozłączającym się urządzeniem.

Tak więc sobie myślę, czy warto inwestować np w coś takiego: http://www.lerem.pl/usb-1/kabel_usb_2_0_typu_a_b_1m_41581_lindy ? Czy zadowolić się jednak zwykłymi kablami za 10-15 zł, wybierając takie na oko lepsze? Będę potrzebował ok 6 kabli, więc za te podlinkowane dam ok 300 zł, co nie jest małą sumą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak wygląda teraz Twoje okablowanie, ale możesz najpierw spróbować zrobić to co ja kiedyś: umieściłem hub USB na tubusie i do niego leci jeden kabel (obecnie 1.8 + 3m), a z niego poskracane przeze mnie na wymiar kabelki USB do kamerek i koła. Przecinałem je na odpowiednią długość, lutowałem 4 kabelki, na nie koszulki termokurczliwe, na to mała owijka z folii alu zwarta ze zlutowanym oplotem i na to większa koszulka. Kabelki USB średnio niskiej klasy cenowej. Nie miałem kłopotów z połączeniem ani z transferem przy moim przynajmniej setupie. Montaż sterowany przez BT osobno. W ten sposób na tubus idzie zasilanie i jeden kabel USB, a przy wyciągu nie ma niepotrzebnie zwisających pętli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o rozmieszczenie, to planuję coś podobnego: aktywny hub USB na montażu, do niego kabel 3 m do kompa, a z huba 4 kable 1 m do urządzeń. Hub będzie zamocowany w "puszce" na montażu, gdzie znajdzie się również rozdzielenie zasilania. Kabel do Chameleona puszczę osobno (też przez puszkę, ale nie przez huba), bo on sobie słabo radzi z hubami. Do puszki wejdą 2 kable od zasilania - 12V i 13,8V. Do tej pory miałem w sumie podobnie, ale złącza puszki były źle rozmieszczone, a kable źle poprowadzone i nie sprawowało się to idealnie. Do tego niektóre kable były bardzo cienkie, nie budziły zaufania.

Największym problemem były luźne wtyczki - szczególnie badziewny był kable do Chameleona, który potrafił czasem rozłączać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z kablami Lindy nie miałem nigdy do czynienia, zauważyłem tylko że kiedyś musiałem podłączyć komp z hubem właśnie takim cienkim kablem USB i były faktycznie problemy. Po wymianie na 'normalnej' grubości kabel (jakieś 3-4 mm chyba) wszystko wróciło do normy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też nigdy nie miałem problemu z kablami USB. Albo kupowałem jakieś za 3-5 zł w elektronicznym, albo na USB B brałem od drukarki/Arduino. Nie sądzę, aby był sens ładować 50 zł w jeden kabel.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra. To skoro mówicie, że zwykłe kable dają radę, to poszukam takich tanich, ale porządnie wyglądających. Tylko do Chameleona wezmę ten za 50 zł, bo on szczególnie lubi świrować od kiepskiego połączenia.

Chyba obejdzie się bez skracania na wymiar, bo akurat potrzebne długości są dostępne w sklepach :)

 

Może jeszcze ktoś coś doradzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.