Jump to content
AWE

Automatyczne obserwatorium – pierwsze testy

Recommended Posts

Gratulacje z działającego systemu!

Ale czy mógłbyś opisać jak działa sterownik pogody? mierzy temperaturę nieba? czy zachmurzenie pobiera np. z sat24

A z drugiej strony, to czy zmierzch powinien włączać obserwatorium, czy też dopiero czyste niebo, bo to tak trochę chyba mało ekonomicznie, że włącza system 365 dni w roku, a faktycznie działa przez może kilkadziesiąt nocy.

Z moich doświadczeń, przy takim automacie, sprawa awarii zasilania i braku komunikacji jest kluczowa. Czy masz podtrzymywanie UPS? system potrafi się sam zrestartować? czy choćby resetować USB?

Jak reaguje system, gdy stwierdzi brak łączności z operatorem, czyli z Tobą. No i ostatnia rzecz, jak daleko masz do obserwatorium, czyli jak szybko jesteś w stanie dojechać w razie problemów np. z zamykanie dachu i nagłym deszczem/śniegiem.

Wybacz, że tyle pytań, ale takie w pełni zautomatyzowane zdalne obserwatorium, to jak łazik na Marsie. Musisz przewidzieć wszelkie możliwe i niemożliwe zdarzenia i odpowiednio zadziałać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje z działającego systemu!

Ale czy mógłbyś opisać jak działa sterownik pogody? mierzy temperaturę nieba? czy zachmurzenie pobiera np. z sat24

A z drugiej strony, to czy zmierzch powinien włączać obserwatorium, czy też dopiero czyste niebo, bo to tak trochę chyba mało ekonomicznie, że włącza system 365 dni w roku, a faktycznie działa przez może kilkadziesiąt nocy.

Z moich doświadczeń, przy takim automacie, sprawa awarii zasilania i braku komunikacji jest kluczowa. Czy masz podtrzymywanie UPS? system potrafi się sam zrestartować? czy choćby resetować USB?

Jak reaguje system, gdy stwierdzi brak łączności z operatorem, czyli z Tobą. No i ostatnia rzecz, jak daleko masz do obserwatorium, czyli jak szybko jesteś w stanie dojechać w razie problemów np. z zamykanie dachu i nagłym deszczem/śniegiem.

Wybacz, że tyle pytań, ale takie w pełni zautomatyzowane zdalne obserwatorium, to jak łazik na Marsie. Musisz przewidzieć wszelkie możliwe i niemożliwe zdarzenia i odpowiednio zadziałać.

 

Sterownik pogodowy oparty jest na Arduino UNO, mierzy temperaturę i wilgotność, temperaturę nieba IR (zachmurzenie), ciśnienie atmosferyczne, poziom opadów deszczu oraz wielkość wiatru. Przy czym do oceny jakości pogody wystarcza informacja o zachmurzeniu oraz wielkości opadów deszczu. Informacja o wilgotności potrzebna jest do sterowania grzałkami. Jeśli chodzi o wiatr to jestem w trakcie testów jaka wartość wiatru wpływa na prowadzenie. Informacja o ciśnieniu atmosferycznym jest na razie bez znaczenia. Mam w planach stworzenie czujnika mgły (jest koncepcja brakuje czasu)

 

Dokładna ocena pogody wymaga Łapacza ale już pracuję nad przekazaniem informacji ze sterownika pogodowego do sterownika obserwatorium wtedy system będzie uruchamiany tylko wtedy gdy jest pogoda.

 

Obserwatorium jest w odległości 50m od mojej sypialni więc jestem pod ręką. Sterownik obserwatorium potrafi odebrać SMS i wykonać akcję np. restart komputera ale także potrafi resetować poszczególne urządzenia. W tej chwili nie posiadam jeszcze zasilania awaryjnego ale już o tym myślę. Skonstruowałem zabezpieczenia tak aby potrafił sam się wykaraskać z problemów a jeśli jest sytuacja awaryjna np. dach otwarty a pogoda się psuje wtedy obudzi mnie i zamknę ręcznie dach.

W przypadku błędów nie krytycznych aczkolwiek nie umożliwiający pracę wtedy parkuje montaż i zamyka dach i czeka na interwencję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra, 50m od domu to nie jest może łazik na Marsie ale i tak gratulacje :)

 

Odległość nie jest ogromna ale jeśli daje się wyspać i nie woła to super. Ale zupełnie bez obsługi to tego nie widzę. Jak się zabezpieczyć na awarię mechaniczną dachu? Co wtedy?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

AWE, na wstępie chciałem pogratulować umiejętności.

Jeżeli możesz to napisz jakie były koszty, daj jakieś zdjęcia elektroniki i zdradź tajemnicę czy możesz wykonać podobny system sterowania dla innego użytkownika, bo nie ukrywam, że ja poległem z automatyzacją obserwatorium, choć wiele sprzętu nagromadziłem. Niestety głównie z powodu braku czasu, moje obserwatorium stoi bezczynnie, a nie taki był plan jak go stawiałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

AWE, na wstępie chciałem pogratulować umiejętności.

Jeżeli możesz to napisz jakie były koszty, daj jakieś zdjęcia elektroniki i zdradź tajemnicę czy możesz wykonać podobny system sterowania dla innego użytkownika, bo nie ukrywam, że ja poległem z automatyzacją obserwatorium, choć wiele sprzętu nagromadziłem. Niestety głównie z powodu braku czasu, moje obserwatorium stoi bezczynnie, a nie taki był plan jak go stawiałem.

 

Mam problem z określeniem kosztów. ponieważ wiele gratów kupiłem lecz nie wszystkie wykorzystałem, są to prototypy ciągle udoskonalane. Jeżeli chodzi o elementy elektroniczne to kupuję głównie w Chinach poprzez ebay.com,

Widzisz każdy ma swoje specyficzne umiejętności ja najlepiej się czuję się w programowaniu VB, mikrokontrolery nie są też dla mnie trudne. Nie cierpię lutować i piłować. Pomysł na stację pogodową podsunął mi Marek (MareQ) z którym razem już od długiego czasu rozwijamy swoje pasje. Dużo się od Niego nauczyłem. Marek też testuje mojego "Łapacza fotonów".

To jest moja pasja więc chętnie się podzielem tym co udało mi się zrobić, tylko muszę to opisać. Będę to opisywał po kawałku.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratuluję działającego projektu. Szkoda że Święta Katarzyna to nie ta pod Kielcami bo już bym się umawiał na wizytę :)

Z niecierpliwością czekam na fotki systemu i opis.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponieważ Andrzej bardzo skromnie zaanonsował swoją pracę, to postaram się trochę temat rozwinąć. Z racji bycia jak wspomniał beta testerem i uczestniczenia w dyskusjach koncepcyjnym mam możliwość testowania Łapacza Fotonów by AWE.

Koncepcja oparta jest na dwóch elementach. Pierwszy to aplikacja zarządzająca całą sesją. Pozwala kontrolować wszystkie aspekty sesji:

- alingacja teleskopu,

- guding,

-fokusowanie

- czas, ilość poszczególnych klatek dla każdego z filtrów,

- pozwala widzieć co aktualnie dzieje się w obserwatorium,

- można też zaprogramować darki czy sky flaty.

Mamy też możliwość stworzenia listy obiektów. Można nadawać im priorytety. Program analizując listę obiektów do fotografowania kieruje się optymalnymi warunkami dla danego obiektu np. odległością od księżyca. Wszystkie działania są w pełni logowane, tak że w każdej chwili można w logach zobaczyć jak system się zachowywał.

Aplikacja do prawidłowej pracy wymaga Maxima i FocusMaxa.

Opcji jest naprawdę sporo i na pierwszy rzut oka wydaje się to dość skomplikowane ale tylko na początku.

Andrzej wykonał tu naprawdę spory kawałek solidnej pracy.

 

Drugi element systemu to sterowanie oparte na kontrolerach typu Arduino. Na tą chwilę mamy trzy:

- stacja pogodowa

- teleskop (czujnik rzeczywistego położenia, temperatury)

- obserwatorium.

Oczywiście aplikacja i kontrolery komunikują się między sobą.

W następnych wpisach postaram się rozpisać ten element bardziej szczegółowo.

 

 

Lapacz_1.jpg

Lapacz_2.jpg

  • Like 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękna sprawa, będę śledził Wasze posty w tym temacie i mam nadzieje, że w przyszłości będzie można skorzystać w Waszego systemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest niesamowite, jeżeli system działa w jednej sesji tak jak opisałeś ;) Możesz zaprezentować jakieś foty tego obserwatorium?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rewelacyjna sprawa! Zawsze marzyłem o takim systemie, ale nie miałem nigdy wystarczająco samozaparcia na zrealizowanie projektu. Jak się nad tym zastanawiam, to mam wątpliwości, czy moje umiejętności programistyczny byłyby w stanie ogarnąć tak dużą obsługę błędów, jaka jest tu wymagana. Obawiam się, że zaplątałbym się we własnym kodzie :P Tym bardziej podziwiam Ciebie!

Wydaje mi się, że z uruchamianem obserwatorium jest pewna niespójność. System odpalasz od jasności otoczenia, ale zezwolenie na sesję wymaga odpowiedniej wysokości Słońca i pogody. Moim zdaniem lepiej by było odpalać system też w zależności od wysokości Słońca - to by zapewniło start systemu zawsze tyle samo czasu przed czasem możliwego odpalenia sesji. Teraz w zależności od np pogody system odpala się raz wcześniej, raz później, przy zachmurzeniu pewni wcześniej, bo jest ciemniej. No i faktycznie lepiej by było w ogóle odpalać cokolwiek dopiero, jak jest pogoda.

 

Jak bardzo jesteś odporny na problemy z zawieszeniem się sprzętu? Jesteś w stanie zrestartować pojedyncze urządzenie/połączenie z nim/Maxima/FocusMaxa/komputer? Mnie to najbardziej wkurza w astrofoto, że cały czas coś się musi zawiesić. Ale ja jestem przy sprzęcie i mogę reagować, a tutaj musi być automat. Często zawiesza mi się FocusMax, a gdy to się stanie muszę restartować całego kompa - "choćby skały srały" nie da się go zamknąć bez restartu :) Radzisz sobie z tym? Jeśli zawiesi Ci się Maxim, to rozpoczynasz sesję od nowa, tj na nowo sync, slew, guiding?

 

Jeśli chodzi o sam montaż, to u mnie ze dwa razy zdarzyło się, że zwiesiła się komunikacja z kompem i po jej restarcie montaż uważał, że jest zaparkowany. W efekcie całkowicie zgubił sync i trzeba było go ręcznie na nowo alignować. W takim wypadku przestajesz wiedzieć cokolwiek o położeniu teleskopu, Łapacz da sobie z tym radę?

 

I jeszcze jedno. Przy jak dużym błędzie trafienia w obiekt pinpoint jest w stanie zrobić sync? U mnie gdy kadr nie zgadza się więcej, niż jakieś 2 pola widzenia (1,5 - 2 st), to pinpoint wysiada - mieli i mieli. Jakie masz tam ustawione parametry dla takiego pierwszego synca?

Edited by MateuszW

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest niesamowite, jeżeli system działa w jednej sesji tak jak opisałeś ;) Możesz zaprezentować jakieś foty tego obserwatorium?

 

Jest cały wątek o budowie mojego obserwatorium wraz ze zdjęciami.

http://astropolis.pl/topic/40779-od-slupka-do-chatki-lapacza/

W sumie nie wiem jak Cię przekonać że to działa, może log ze sesji? Jest to log z jednej sesji testowej jeszcze z moimi interwencjami więc jest to jeszcze nie całkowicie automatyczne ale zawsze mnie ręce świerzbią i coś zawsze poprawiam.

log2014-11-24 07_38_01.txt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przejrzałem ten log i wygląda to zacnie. Ale dach zamykał się chyba ze 3 razy :) W każdym razie zrodziły mi się dwa pytania:

1)W jaki sposób wyszukujesz gwiazdy do alignacji lub ostrzenia? Da się z Maxim jakoś "wycisnąć" współrzędne gwiazdy w danej części nieba, która ma np ileś tam mag? Korzystasz po prostu z funkcjonalności dostępnej w zakładce Observatory/Catalog (Maxim zwraca tą listę do Twojego programu?), czy może z czegoś innego?

2)Jak wybierasz gwiazdę na zdjęciu z guidera?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że z uruchamianem obserwatorium jest pewna niespójność. System odpalasz od jasności otoczenia, ale zezwolenie na sesję wymaga odpowiedniej wysokości Słońca i pogody. Moim zdaniem lepiej by było odpalać system też w zależności od wysokości Słońca - to by zapewniło start systemu zawsze tyle samo czasu przed czasem możliwego odpalenia sesji. Teraz w zależności od np pogody system odpala się raz wcześniej, raz później, przy zachmurzeniu pewni wcześniej, bo jest ciemniej. No i faktycznie lepiej by było w ogóle odpalać cokolwiek dopiero, jak jest pogoda.

 

 

Mateusz poruszyłeś bardzo ważne kwestie, pozwolisz że odpowiem Ci na raty.

 

Sprawa pierwsza uruchamianie sesji. Tak naprawdę są to dwa oddzielne procesy. Za dnia komputer sterujący jest wyłączony, są uruchomione tylko dwa sterowniki Arduino które komunikują się ze sobą: obserwatorium i stacja pogodowa. Są one za prymitywne aby obliczyć położenie Słońca. Mogłem wpisać uruchamianie o danej godzinie ale to by było nieefektywne. Ponieważ sterownik obserwatorium dostaje informację o pogodzie po RS podłączyłem go także kablami aby mogły sobie wzajemnie sterować wejściami cyfrowymi. Na jednym pinie sterownik pogodowy przekazuje informację o tym że jasność (którą mierzę) jest poniżej pewnej umownej wartości. Wtedy sterownik obserwatorium uruchamia przekaźnik który steruje zasilaniem komputera. Komputer jest tak skonfigurowany aby po dostaniu zasilania uruchomił się. Wtedy odpala się program „Łapacz Fotonów” który przejmuje sterownie. W fazie tej dopiero łączymy się z Maximem i montażem i dopiero od tego momentu wiem na jakiej wysokości jest Słońce.

 

Faza pierwsza (co najmniej godzinę wcześniej przed foceniem)

Uruchomienie komputera, programów, montażu, kamer i chłodzenie teleskopu ewentualne otwarcie dachu (jeśli jest pogoda)

 

Faza druga:

Gdy Słońce jest na odpowiedniej wysokości rozpoczynamy focenie.

Już poprawiłem i komputer będzie uruchamiany gdy zacznie się ściemniać ale także jak pogoda jest znośna (temperatura nieba poniżej -5)

 

Na resztę pytań odpowiem jutro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przejrzałem ten log i wygląda to zacnie. Ale dach zamykał się chyba ze 3 razy :) W każdym razie zrodziły mi się dwa pytania:

1)W jaki sposób wyszukujesz gwiazdy do alignacji lub ostrzenia? Da się z Maxim jakoś "wycisnąć" współrzędne gwiazdy w danej części nieba, która ma np ileś tam mag? Korzystasz po prostu z funkcjonalności dostępnej w zakładce Observatory/Catalog (Maxim zwraca tą listę do Twojego programu?), czy może z czegoś innego?

2)Jak wybierasz gwiazdę na zdjęciu z guidera?

 

Do godziny 22 testowałem system i kilka razy zamykałem dach. Ponieważ pogoda się popsuła poszedłem wcześniej spać zostawiają go w trybie automatycznym. Pogoda się poprawiła otworzył dach przed pierwszą i zaczął sesję.

 

Nie używam katalogu Maxima ponieważ jest on niedostępny z poziomu kodu. Do wyszukiwania gwiazdy korzystam z PinPointa szczegóły opiszę.

Co do gwiazdy guidera pozwalam Maximowi wybrać gwiazdę.

 

Dzisiaj odpaliłem sesję o godzinie 22.30 i nie ruszam go mam nadzieję że się nie zrobi mi wstydu :icon_wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

To mój log z wczorajszej sesji trochę nietypowy ponieważ było to skakanie po niebie. Niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem Omegona APO 126 więc ta sesja była głównie po to aby przejrzeć obiekty jak mieszczą się w kadrze i dokonać ewentualnych poprawek. Zadanie jaki mu dałem to wykonanie po jednej klatce na obiekcie w H BIN1 1200s z gudingiem. Zarejestrował 9 obiektów. Zgrubnej analizy logu wynika że miał sporo problemów. Przed godziną 4 pojawiły się problemy z gudingiem mimo że ocena pogody była wysoka. Prawdopodobnie wyszła mgła a stacja pogodowa nie potrafi jej jeszcze wykryć. Ogląd zdjęć potwierdza albo mgła albo chmury. Muszę postroić parametry oceniające pogodę. Ale była to w pełni automatyczna sesja z automatycznym startem systemu oraz jego automatycznym zamknięciem. Rano teleskop był zaprkowany, dach zamknięty, montaż, kamery i komputer wyłączony. Nie było w nocy żadnych SMS (alarmów)

W logu pojawiły się błędy pod koniec operacji zamykania systemu muszę je dokładnie przeanalizować.

W załączeniu Łapacz w trakcie pracy

 

log2014-11-27 07_42_49.txt

Lapacz1.PNG

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Komputer jest tak skonfigurowany aby po dostaniu zasilania uruchomił się.

Napisz proszę coś więcej o tym rozwiązaniu. Czy przeciętny zjadacz chleba ;) jest w stanie wykonać taką konfigurację?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz proszę coś więcej o tym rozwiązaniu. Czy przeciętny zjadacz chleba ;) jest w stanie wykonać taką konfigurację?

 

 

Taką opcję mam w BIOS'e komputera nie pamiętam dokładnie jak się nazywa. Wieczorem sprawdzę i napiszę co to za opcja. Nic więcej nie potrzeba.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję! Nie wpadłem na pomysł że to może być tak proste :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Procedura aligowania i naprowadzania na cel

 

Opisana procedura umożliwia mi naprowadzenie na cel z dokładnością do 5 pikseli (no powiedzmy do 10 sekund)

 

Krok pierwszy sprzętowo ręczny:

Wykonywany jest zawsze gdy zmieniam konfigurację, albo znowu zderzyłem się teleskopem i się przestawił. Może są to truizmy ale niech będzie:

Zakładam szukacz do teleskopu, wybieram jasną gwiazdę i bez programu Łapacza z poziomu Maxima każę mu iść na tą gwiazdę. Potem odblokowuję sprzęgła i nacelowuję na gwiazdę w szukaczu.

Wykonuję zdjęcie próbne i wykonuję PinPointa na nim. Dokonuję synchronizacji w Maximie. Potem każę mu iść jeszcze raz na tą gwiazdę. Gwiazda w szukaczu przesunęła się. Za pomocą śrub regulujących szukacz naprowadzam gwiazdę na krzyż (wyrównuję osie szukacza i kamery) .

Wchodzę do EQMOD’a i resetuję punkty synchronizacji. Z Maxima wykonuję znowu podejście na gwiazdę. Luzuję sprzęgła i ustawiam gwiazdę na środku krzyża.

Koniec pierwszego kroku. Trwa on nie dłużej niż 5 minut i wykonywany jest sporadycznie.

 

Alingowanie w Łapaczu

Na początku sesji Łapacz wykonuje alingację teleskopu. Wybieram 3 punkty na niebie według współrzędnych azymutalnych: 1:AZ 315 H 85 2:AZ 215 H 45 3:AZ 135 H 45 i przeliczam je na RA i DEC wykonuję slew do pierwszej pozycji robię zdjęcie potem wykonuję rozwiązania za pomocą PinPointa (procedurę opiszę poniżej) następnie synchronizacja i powtarzamy tak z punktem drugim i trzecim. Po zakończeni procedury mamy trzy punkty synchronizacji w postaci dużego trójkąta na niebie. To są jedyne synchronizacje które wykonuję w trakcie sesji.

 

Procedura podejścia na cel

Slew na obiekt (CelRA, CelDEC)

[1]

Wykonuję zdjęcie (10 sek) w BIN 1 na filtrze L

Sprawdzam ile gwiazd PinPoint rozpoznał gwiazd w obrazie jeśli mniej niż 50 przerywam (prawdopodobnie chmury lub mgła)

Próbuję znaleźć rozwiązanie bez używania szukania po spirali. Dane wejściowe to położenie teleskopu.

Jeśli jest rozwiązanie to koniec, jeśli nie ma to

Wyznaczam ekspozycję na 0,2 sek. i w BIN 4 robię zdjęcie

Sprawdzam czy ilość gwiazd jest mniejsza niż 20 wtedy mnożę czas ekspozycji o 1,5

Robię to dopóki ilość gwiazd będzie większa niż 20

Mając co najmniej 20 gwiazd oraz zdjęcie w BIN4 które jest malutkie wtedy rozpoczynam szukanie wyniku po spirali. Spiralę sam oprogramowałem. Procedura jest bardzo szybka ponieważ zdjęcie jest małe oraz jest mało gwiazd (po kilka sekund na podejście) W końcu jest wynik który zapamiętuję

Robię jeszcze raz robię zdjęcie z parametrami początkowymi (10s BIN1 L) i szukam rozwiązania wychodząc od zapamiętanego wyniku. Rozwiązanie jest znajdowane natychmiast. (RozRA, RozDEC)

Obliczam błąd w pikselach od punktu celu jeśli błąd jest większy niż 30 wtedy. Teleskop jest na pozycji TelRA, TelDEC

Slew (TelRA + (CelRA – RozRA), TelDEC + (CelDEC –RozDEC))

I wracamy do punktu [1]

Zwykle po trzech iteracja błąd spada do około 20 pikseli. Procedura była pisana dużo wcześniej (zanim miałem obserwatorium)i jest odporna na warunki atmosferyczne nawet wtedy gdy brak gwiazd to się nie zawiesza tylko zwraca komunikat o niemożności podejścia na cel

 

Mam nadzieję że jest to zrozumiałe

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak bardzo jesteś odporny na problemy z zawieszeniem się sprzętu? Jesteś w stanie zrestartować pojedyncze urządzenie/połączenie z nim/Maxima/FocusMaxa/komputer? Mnie to najbardziej wkurza w astrofoto, że cały czas coś się musi zawiesić. Ale ja jestem przy sprzęcie i mogę reagować, a tutaj musi być automat. Często zawiesza mi się FocusMax, a gdy to się stanie muszę restartować całego kompa - "choćby skały srały" nie da się go zamknąć bez restartu :) Radzisz sobie z tym? Jeśli zawiesi Ci się Maxim, to rozpoczynasz sesję od nowa, tj na nowo sync, slew, guiding?

 

 

Może parę słów o budowie i historii systemu. Po moich pierwszych próbach z Maximem czułem pewien niedosyt i czytając dokumentację dowiedziałem się że Maxim współpracuje ze skryptami. Powoli wgryzłem się skrypty i wykorzystałem to do oskryptowania polecenia Camera control>Autosave. Ale to miało ogromne ograniczenia po krótkich bojach porzuciłem ten pomysł i wymyśliłem zewnętrzny skrypt który kontrolował Maxima. To był strzał w dziesiątkę, potrafiłem kontrolować montaż, guding, chłodzenie kamer, pinpoint’a. Po dłuższym udoskonalaniu doszedłem do ściany. Skrypty nie miały obsługi błędów zaś Maxim potrafił się często zawieszać. Dojrzałem to kroku następnego trzeba to zrobić w porządnym języku programowania wybrałem Visual Basic 2010 Exspress ponieważ był darmowy i całkiem dobrze opisany. Mogłem programować w C# lub C++ ale lepiej się czuję w VB. Kluczowy jest sposób wykorzystywania zewnętrznych bibliotek. Zawsze zakładam że zewnętrzne wywołanie może się nie udać, dlatego wykorzystuję wywołania asynchroniczne i nigdy sterownie nie opuszcza programu. Trochę to mętne ale może pomoże małe porównanie metod synchronicznej i asynchronicznej:

Metoda synchroniczna

1. Z programu uruchamiam metodę Maxima ekspozycja (sterownie przejmuje Maxim, metoda zwraca sterownie jak skończy się ekspozycja.

2. Jesteśmy z powrotem w programie

W tej metodzie jak coś pójdzie nie tak to mamy trupa

Metoda asynchroniczna

1. Z programu uruchamiam metodę Maxima ekspozycja (sterownie natychmiast wraca do programu)

2. Z programu co parę sekund sprawdzam za pomocą ekspozycja się skończyła (sterownie w programie)

3. Ekspozycja się zakończyła idę dalej.

W metodzie asynchronicznej jeżeli ekspozycja trwa 600 sekund a nie ma gotowego zdjęcia po np. 900 sekundach znaczy że błąd ale wtedy to program może wykonać jakieś operacje. Np.:

1. Metoda wyjdź i wejdź rozłącz się z Maximem i połącz ponownie

2. Ubij Maxima poleceniem kill i spróbuj jeszcze raz

3. Wezwij pomoc SMS

4. Zresetuj komputer

5. Inne …

Wszystko zależy jak często się to dzieje i co padło. Nawet jak będzie trup to zawsze potem można obejrzeć logi i spróbować się domyślić co się stało.

Idąc tym tropem powoli aplikacja staje się stabilna nawet w niestabilnym otoczeniu. Ale jeszcze długa droga…

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozwijając temat sterowania kilka słów na temat samych sterowników. Podstawowy kontroler, nazwaliśmy go obserwatorium zbudowany jest na bazie Arduino Mega 2560. Komunikuję się głównie z pozostałymi kontrolerami po porcie szeregowym. Odpytuje stację pogodową i dane ze stacji łączy z danymi ze stanu przekaźników wysyłając je do Łapacza Fotonów. Dodatkowo stacja pogody (Arduino UNO) ma wyprowadzone połączenia na piny Mega 2560 dające informację o dobrej pogodzie (wykorzystywana do uruchomienia komputera) i deszczu (zamknięcie obserwatorium). Za pomocą kontrolera obserwatorium można zresetować stację pogodową w przypadku jej zawieszenia.


Bezpośrednio do Mega 2560 podpięty jest 8-portowy zestaw przekaźników oraz dwa przełączniki kontaktronowe sygnalizujące położenie dachu.


Do wysyłania sms'ów i sterowania tą drogą na razie Andrzej wykorzystuje moduł zaadoptowany z centralki alarmowej, za chwilę dojadą do nas shield'y oparte na SIM900.



Do walki z rosą wykorzystuję 5 metrowy kabel grzejny (taki do terrarium ) sterowany regulatorem grupowym. Poziom mocy regulatora ustawiany jest przekaźnikami. Ta część jest jeszcze w fazie testów. Z założenia sterownik teleskopu dostarcza temperaturę z przodu teleskopu (przed odrośnikiem) z lustra (środek teleskopu i temperaturę samego kabla grzewczego). Łapacz na podstawie tych danych oraz odczytów ze stacji pogodowej będzie sterował mocą kabla grzewczego.



Do oceny jakości nieba wykorzystujemy czujnik IR MLX90614ESF-BAA. Ma on spory FOV dlatego testujemy też MLX90614ESF-BCC. Oprócz FOV podstawą oceny zachmurzenia jest interpretacja wskazań. Na dzisiaj testujemy dwie metody. Pierwsza statystyczna polega na uśrednieniu kilkunastu pomiarów wykonywanych co kilkanaście sekund i zestawienie tego wyniku ze zmiennością miedzy poszczególnymi pomiarami. Im temperatura niższa a zmienność mniejsza to mamy do czynienia z lepszymi warunkami. Druga metoda oparta jest na sparametryzowanym modelu. Tu istotną rolę odgrywa dobór właściwych parametrów. Drugim czujnikiem sterującym bezpośrednio kontrolerem obserwatorium jest detektor deszczu. Obydwa czujniki powinny być ogrzewane.



Pomiar światła realizowany jest przez dwa czujniki. Pierwszy to światłomierz BH1760FVI zawracający wynik w luksach od 1 do 65535. Ma on głównie służyć do pomiaru światła dziennego. Tą rolę może spełniać też zwykły fotorezystor. Drugi to TSL235R przetwarzający natężenie światła na proporcjonalną częstotliwość. Ten czujnik ustawiony jest na pomiar w zakresie od 0.001 do 1 luxa. Jego zadanie to sprawdzanie jak się zmienia LP wokół obserwatorium.


Anemometr umożliwia pomiar siły wiatru w zakresie od 1 do 30 m/s. Testujemy dwa typy zarówno napięciowy jak impulsowy. Ciśnienie, temperaturę i wilgotność mierzą odpowiednio: BMP180, DS18B20 i DHT22.



W następnej części postaram się opisać nasze pomysły na zabezpieczenia teleskopu przed rozjechaniem dachem. Na dzisiaj mamy opracowane podstawowe zabezpieczenia. Dwuetapowe uruchamianie mechanizmu dachu oraz sprawdzenie czy montaż jest zaparkowany. Nie jest to jeszcze to, co pozwalałoby mi spać spokojnie.



Pozdrawiam


Marek


Obserwatorium_bb.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Zobaczyć powierzchnię Wenus.... - mapa promieniowania termicznego (sezon 2020)
      Zacznę od zdjęcia a potem będą technikalia, opisy zbierania materiału oraz informacje o obróbce
      6 maja faza Wenus zmalała poniżej 20% więc zaczął się najlepszy okres kiedy możemy podejmować próby rejestracji promieniowania termicznego powierzchni Wenus. Czas ten potrwa mnie więcej 17-18 maja kiedy to planeta będzie już zbyt blisko Słońca i kontrast zmaleje uniemożliwiając (lub utrudniając) rejestrację tego zjawiska.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 30 replies
    • Własny guider? Ależ to bardzo proste !
      "Guider? Ależ to bardzo proste". Co to jest guider to raczej większość z nas wie. Jak dobrać jego parametry do posiadanego setupu - uuuuu... tu już gorzej. Nie wdając się w rozważania naukowe chcę Wam dziś zaproponować prosty i świetnie działający guider dla setupów głównych o skali obrazu 1.5 arcsec/piksel i mniejszej, czyli od 1.5 do nieskończoności ( wiadomość dla Taysona).
        • Love
        • Like
      • 44 replies
    • Montaż "Wirus 2020"
      A właściwie montażyk. Ponieważ mam od niedawna drukarkę 3D zająłem się analizą projektu podlinkowanego przez Gayosa w temacie o wydrukach 3D.
        • Love
        • Like
      • 117 replies
    • Astropolis w czasie pandemii - informacje o reklamie
      Nie chcę w tym miejsc rozwodzić się na temat aktualnej sytuacji epidemicznej (słyszymy to wszędzie z dużą intensywnością) więc przejdę od razu do rzeczy. Wielu członkom naszej społeczności wirus skomplikuje życie w sferze ekonomicznej i ten post chciałbym dedykować dla nich (dla nas?).
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • MGAB-V249 - nowy rodzaj gwiazd zmiennych!
      Gwiazdy zmienne można poszukiwać na dwa sposoby. Obserwujemy losowy fragment nieba w poszukiwaniu obiektów zmieniających swój blask lub korzystamy z archiwalnych danych pomiarowych wykonanych przez różne obserwatoria astronomiczne (np. ASAS-SN, ZTF).
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 11 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.