Jump to content

Teoria Względności: Dotyk i Wzrok


Recommended Posts

A oto jeden z moich artykułów:

 

 

Do badania powierzchni Ziemi używamy szczególne dotyku i wzroku. Gdy nie zobaczymy zazwyczaj nie uwierzymy. Dotyk daje nam wrażenie „rzeczywistości”. Gdy dotkniemy uwierzymy. Cała koncepcja tego co istnieje na zewnątrz nas, jest oparta na dotyku.

Zaś gdy mamy obserwować niebo sytuacja się zmienia, gdyż nie możemy dotknąć Księżyca czy też Plejad.

Po pewnym czasie okazało się, że większość rzeczy których uczono się na podstawie dotyku jest naukowym przesądem,który należy odrzucić.

W zrozumieniu tego pomoże nam przykład w którym jest przedstawiona różnica między astronomem a człowiekiem którego interesują sprawy przyziemne. Przypuśćmy, że nieznanych nam powodów straciliśmy pamięć ale posiadamy zdolności rozumowania. Z tym brakiem świadomości znajdujemy się w balonie i przelatujemy przez Warszawę w czasie Sylwestra. Widzielibyśmy krótkie błyski petard. Z powodu ciemności nie byłoby widać powierzchni Ziemi. Wtedy byśmy myśleli że cały świat polega na krótkich błyskach. Nasza geometria i fizyka wyglądałaby inaczej niż normalnego człowieka. Rozmawiając ze zwykłym człowiekiem nic byśmy z jego mowy nie zrozumieli, zaś gdybyśmy porozmawiali z Einsteinem to zrozumielibyśmy go dosyć dobrze,gdyż byśmy byli wolni od wszelkich uprzedzeń.

Teoria Względności polega m.in. na uwolnieniu się od założeń które zostały przyjęte w życiu codziennym.

Większość rzeczy na ziemi jest względnie trwała,gdyż inaczej pojęcie np. podróży nie miało by sensu. Gdy na przykład jedziemy ze stacji Gdańsk-Główny do stacji Oborniki to wiemy, ze stacja Gdańsk-główny jest w centrum Gdańska a Oborniki z 30 km od Poznania i na pewno się nie przesunęły. Wiemy też, ze trasa będzie taka sama. Gdy przyjedziemy do Oborników mówimy „przyjechaliśmy do Oborników” nie używamy takiego zwrotu „Oborniki przyjechały do nas”. Choć mimo pozorów te drugie stwierdzenie jest słuszne. Gdyby domy w Gdańsku się ruszały stacje również drogi kolejowe zmieniały by się itd. to jeśli wsiadając do taxi chcielibyśmy się spytać gdzie znajduje się ulica Długa to taksówkarz mógłby powiedzieć „ulica Długa znajduje się na wczorajszej Spacerowej”. Tak więc poczucie miejsca jest uzależnione od stabilności większości rzeczy.

Gdybyśmy byli wielkości elektronów nie posiadalibyśmy tego wrażenia stabilności. Wszystko koło nas by wirowało, nic nie byłoby na tym samym miejscu. Stacja Oborniki byłaby tak wielka że nie moglibyśmy sobie uświadomić jej wielkości.

Gdyby nasze ciała byłyby wielkości Słońca i równie długo by żyły to znów byśmy widzieli zwariowany wszechświat. Planety by się pojawiały i znikały. Tak samo byoby z gwiazdami. Więc pojęcie względnej świadomości mamy dlatego, że nasze ciała są takiej a nie innej wielkości i dlatego że żyjemy tyle a nie więcej lat.

Kiedy podróżujemy z Gdańska do Oborników mówimy że pociąg się porusza a nie stacja. W astronomii to, co uznamy za pociąg i za stacje jest sprawą arbitalną. W tym względzie pomoże nam porównanie Einsteina i Kopernika.

Przed Kopernikiem uważano że wszystko co jest we wszechświecie okrąża Ziemie. Kopernik uważał że Ziemia i inne planety układu słonecznego okrążają słońce. Galileusz i Newton podtrzymywali te poglądy, gdyż wiele rzeczy wskazywało na słuszność poglądów Kopernika. Np. spłaszczenie biegunów, czy też to, że na biegunach rzeczy ważą ciężej niż na równiku. Wśród współczesnych astronomów konflikt z Kopernikiem jest o to, że ruch jest względny i nie ma różnicy między zdaniem „Niebo obraca się raz w ciągu doby” a „Ziemia obraca się w ciągu doby”. Oba zdania są prawidłowe. To tak samo jakbyśmy powiedzieli przeszedłem 1000 kroków metrowych lub przeszedłem 1km. Jeśli mamy coś powiedzieć na korzyść Kopernika to oczywiście że ruch jest względny. Tyle że to fikcja.

W miarę rozwoju fizyki rzeczy które były pozornie łatwe do zrozumienia stają się skomplikowane i już nie tak oczywiste.

 

Jestem otwarty na krytykę ;)

Link to comment
Share on other sites

ja to widzę tak :

jeżeli dana teoria + zestaw przyjętych założeń spełniają wymagania(pozwalawyjśniać zjawiska i przewidywać nowe jest wewnętrznie spójna itd) to wszystko jest ok. Naturalnie w miarę postępu niektóre teorie się dezaktualizują bo powiają się nowe fakty które im przeczą - to jest postęp.

A pewne uproszczenia których używamy pozwalają się komunikować i ułatwiają życie

to co traktujemy jako tzw naukę to są modele rzeczywistości, jężeli model się sprawdza i nie wykazuję braków to się go używa, a nawet jeżeli jest wygodny i elegancki to się go używa dalej z pewnymi ograniczeniami pomimo jego niedociągnięć

Link to comment
Share on other sites

Guest cygnus

Czytam to ze zdumieniem....

 

Może to "uprościć" trochę? Niestety, bez jakiejkolwiek matematyki pozostanie to tylko pustym ględzeniem :(

 

Układ kopernikański upraszcza opis ruchów planet - układ współrzędnych związany jest ze Słońcem. Planety poruszają się po elipsach.

Układ Ptolomeusza komplikuje opis ruchów planet - układ współrzędnych związany jest z Ziemią. Planety poruszają się po epicyklach. Na poziomie kinematyki - to jest tylko różnica opisu matematycznego.

 

Niestety, dynamika komplikuje. Bardzo prosta transformacja pozwala przejść z opisu ruchu w jednym układzie współrzędnych do innego układu współrzędnych, jeśli te układy są inercjalne (tzn. nie poruszają się lub poruszają się względem siebie ruchem jednostajnym prostoliniowym. Jeśli układy poruszają się z przyspieszeniem - trzeba uwzględnić tzw. siły bezwładności (siła odśrodkowa, siła bezwładności d'Alamberta). Powoduje to komplikację równań ruchu. Rachunki są nadal niezłożone, dodawanie prędkości jest wektorowe itp. Jeżeli przechodzimy do szybkości względnych bliskich szybkości światła w próżni - komplikacje rosną. Nie ma zastosowania prosta transformacja Galileusza. Konieczne jest zastosowanie transformacji Lorentza, co wymaga odrobinki rachunku macierzowego i wprowadzenia 4-wymiarowej przestrzeni Minkowskiego, (x, y, z, t) zwanej przestrzenią Einsteina.

Na marginesie - słynne paradoksy szczególnej teorii względności rozwiązuje się licząc zamias ODLEGŁOŚCI - INTERWAŁ CZASOPRZESTRZENNY.

 

Niestety, wszelkie próby WYJAŚNIANIA teorii względności bez rachunków prowadzą do ZACIEMNIANIA lub pustej nowomowy. :evil:

Link to comment
Share on other sites

Guest cygnus
elipsy u Kopernika

 

Chyba "każdy" wie że elipsy wymyślił Kepler a Kopernik "wstrzymał Słońce"...

Tylko że to ostatnie to lipa. Dzisiaj powiedzelibyśmy że poporostu UMIEŚCIŁ SŁOŃCE W POCZĄTEK UKŁADU WSPÓŁRZĘDNYCH. Opis ruchu przy orbitach kołowych jest banalny, zwłaszcza w układzie współrzędnych biegunowych.

Przywołując przyjęty w inauguracyjnym poście stopień uproszczenia - wspomnienie Kopernika a pominięcie Keplera chyba nie było wielkim grzechem!? :salu:

 

...czas choć jest tak rzeczywisty, jest tylko złudzeniem..

:shock:

Nie większym chyba niż "naturalne" współrzędne kartezjańskie. Poprostu tych ostatnich uczą nas razem z geometrią euklidesową już od szczenięcia! :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Wiesz co rozpisałem się na jeszcze więcej niż Ty, ale wywaliłem to bo jeszcze sporo przed Tobą i mam nadzieję, że wykorzystasz to jak najlepiej. Moją krytykę ograniczę tylko do paru elementów:

 

1. Nie mówisz o Teori Względność Einsteina, nawet słowem o niej nie wspomniałeś. To o czym piszesz to conajwyżej mowa o układach inercjalnych i możliwości wielu określeń tego samego zdarzenia.

2. Jeśli to ma być jak sam napisałeś artykuł to zadbaj o pisownie, słońce pisze się Słońce, układ słoneczny to Układ Słoneczny, arbitalną - arbitralną itd.

3. Logika! Jedno ma być wynikiem drugiego. U Ciebie tego naprawde brakuje, to co widzę to szereg dygresji, płynnie zmieniających się tematów, bez żadnej puenty. Zważaj na merytorykę tego co piszesz. Np.: to, że Ziemia się obraca wokół własnej osi (a na to podałeś przykłady dowodów) nie świadczy wcale o tym, że musi się kręcić wokół wspólnego środka masy US. Ziemia bynajmniej odbywa ruch obiegowy wokół barycentrum US ale nieprzeszkadza to Słońcu wykonywać ruch obrotowy wokół własnej osi.

 

Moja rada: jeśli chcesz o czymś pisać to coś sobie wybierz i drąż, szlifuj, wierć temat a potem pokaż to co wyrzeźbiłeś.

 

howx

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za rady :wink: postaram się do nich dostosować :salu: Ale musze przyznać, że to był mój jeden z gorszych "artykułów". Mam jeszce na dysku moje "artykuly" które wyszły lepiej. Później je opublikuje w tym temacie 8)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Haha
        • Love
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.