Skocz do zawartości
Fazzie

Jaki montaż?

Rekomendowane odpowiedzi

Dzięki, ZbyT. Oczywiście, zakup adaptera pod dovetail jest najprostszym wyjściem, które znam. Ma jednak dokładnie tę wadę, o której piszesz: zwiększenie ramienia, na którym wisi tuba względem osi RA, ze wszystkimi konsekwencjami. Miałem nadzieję, że jest możliwość wymiany całego segmentu głowicy. Chyba musiałbym napisać do Delty po prostu.

Jeśli chodzi o stalowe nogi, to informacje od Ciebie wydają się coraz bardziej zachęcające. Większa długość i waga nie wpływają w tym przypadku na mobilność, nawet odwrotnie: oryginalny statyw alu jest tak lekki, że aby przenosić montaż na pasku na ramieniu, muszę najpierw mocować przeciwwagę do jednej z nóg statywu, bo inaczej środek ciężkości jest za wysoko. No i eksperymentalnie potwierdzasz zauważalny wpływ zmiany na tłumienie drgań z Makiem 127. Dla mnie jest z tą tuba O.K. już w wersji oryginalnej, więc po zmianie jakiś zapas na Maka 150 będzie.

Wega, EQ3-2 był produkowany w co najmniej dwóch wersjach, drastycznie różniących się tym końcowym elementem głowicy. Widziałem naocznie kilka tych montaży oprócz mojego, w tym takie jak Twój. Wydaje mi się, że ta "moja" bez dovetaila to starsza produkcja, a potem przeszli na bardziej uniwersalne rozwiązanie. Ale to tylko zgadywanka. Z którego roku jest Twój montaż? Ja swój kupowałem gdzieś chyba 2003-2004. Co z resztą nie świadczy o niczym, bo na 100% w handlu przez jakiś czas funkcjonowały oba warianty, choćby w formie zapasów magazynowych u hurtowników i dealerów.

Pozdrawiam'

-J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mbass, wracając do Ciebie: Jeśli głównym tematem ma być wizual, zwłaszcza DS, to chyba lepiej pójść w Dobsony o większej aperturze (lub nawet zostać przy 150mm, jeśli ogranicza Cię logistyka). Po prostu będzie to prostsze w przenoszeniu i obsłudze. Wyjątkiem jest teleskop pod obserwacje planetarne, tu paralaktyk się przydaje, ale poza małymi teleskopami które dają się powiesić na EQ3-2 zapomnij o mobilności. Góra to Mak127, ten Newton 150/750, jakieś refraktory do 100mm

 Astrofoto to zupełnie inna bajka. Poza jakimiś drobnymi wprawkami nie bawiłem się w to na poważnie, ale ogólne pojęcie na poziomie (bardzo) początkujacego mam. Największym błędem, jaki można popełnić jeśli chodzi o sprzęt, to próba pożenienia w jednym zestawie astrofoto z wizualem. Wyjątkiem jest fotografia planet, ze względu na inne wymogi. EQ3-2 to ślepa uliczka - ogranicza go zarówno nośność, jak i dokładność prowadzenia. Należy te rzeczy (foto/wizual) absolutnie rozdzielić. Moim zdaniem tu musisz pójść albo w EQ5 jako minimum, albo w rozwiązania mobilne typu trackery, tylko tamte wyłącznie do krótkich i bardzo krótkich ogniskowych (jeśli będę się na poważnie bawił w astrofoto, to raczej tylko takie). Jeśli chodzi o samą optykę, to albo teleobiektywy z aparatem, albo krótkoogniskowe refraktorki APO lub ED o małej aperturze, często zaledwie 65mm. Taki sprzęt kompletnie nie nadaje się do poważnego wizuala (za mały), z kolei ten do wizuala (np. ten 150/750) kiepsko sprawdzi się w foto, bo za ciężki i za długa ogniskowa (na tani montaż typu EQ5), problemy z kolimacją, sztywnością tuby. Podsumowując: próba osiągnięcia takiego kompromisu (wizual+ foto), jak chcesz, tanim kosztem, to przepis na porażkę lub długotrwałą i kosztowną walkę z problemami technicznymi.

 Osobna sprawa, jeśli masz już ten EQ3-2. Można nim skutecznie i tanio pobawić się w  astrofoto krótkimi ogniskowymi (aparat i obiektywy, nie za długa f 50-135mm), zdobywając cenne doświadczenie na docelowy zestaw.

Pozdrawiam

-J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Jarek napisał:

Jeśli głównym tematem ma być wizual, zwłaszcza DS, to chyba lepiej pójść w Dobsony o większej aperturze

Chyba tak właśnie zrobię. Dziękuję Jarek za szczere rady. Podczas ostatniej obserwacji lornetkowej stwierdziłem, że nie mogę sobie pozwolić na długie rozstawianie i ustawianie sprzętu. Liczy się dla mnie przede wszystkim czas. Ponieważ mam małe dzieci, każdy wypad może trwać nie dłużej niż 2 godziny, łącznie z podróżą. Nie mam i dotychczas nie miałem żadnego teleskopu ani montażu. Jedynie lornetkę - jak w stopce.

 Ktoś może wie, czy Newtonem o średnicy 10" zobaczę NGC 891 pod niebem 5mag?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Jarek napisał:

Wega, EQ3-2 był produkowany w co najmniej dwóch wersjach, drastycznie różniących się tym końcowym elementem głowicy. Widziałem naocznie kilka tych montaży oprócz mojego, w tym takie jak Twój. Wydaje mi się, że ta "moja" bez dovetaila to starsza produkcja, a potem przeszli na bardziej uniwersalne rozwiązanie. Ale to tylko zgadywanka. Z którego roku jest Twój montaż? Ja swój kupowałem gdzieś chyba 2003-2004. Co z resztą nie świadczy o niczym, bo na 100% w handlu przez jakiś czas funkcjonowały oba warianty, choćby w formie zapasów magazynowych u hurtowników i dealerów.

 

Pozdrawiam'

-J.

Witaj. Mój montaż kupiłem w sierpniu 2011roku w sklepie nowe, były kolory czarne i białe ja wolałem czarny, w niedługim czasie kupiłem jeszcze jeden taki sam bo nie chciałem wozić na działkę klamotów, to było męczące. Jestem wyłącznie wizual, fotografia mało mnie kręci, ale kto wie. Statyw aluminiowy z kompletu używam również do żurawia lornetki. Z EQ3-2 jestem zadowolony i nie myślę by ich się wyzbywać w pełni zaspokajają moje potrzeby podglądania nieba, jestem zwolennikiem refraktorów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mbass, przy tak skrajnych warunkach to chyba tylko tak jak piszesz. Z tym, że w zależności od warunków logistycznych zastanowiłbym się, czy 10" nie będzie za dużo. Jeśli mieszkasz w warunkach "parterowych" i teleskop od miejsca składowania do auta będzie dzielić parędziesiąt metrów, to O.K. Ale jak do pokonania jest kilka sekcji schodów i większy dystans na parking czy do garażu, to zostałbym maksymalnie przy 8". Aby to wygodnie przenosić (nie na raty) warto wykombinować jakiś worek transportowy lub pas nośny na tubę, aby ułatwić te operacje.

 Dość ważna kwestia to chłodzenie lustra w teleskopie. im większy, tym więcej czasu. Ja np. często wystawiałem teleskop na balkon przed wyjazdem w teren.

A może przy Twoich ograniczeniach, zamiast teleskopu pójść w wielkie lornety statywowe (100mm) lub jakiś jasny, krótkogniskowy refraktor 5-6"? Drastyczny spadek zasięgu w stosunku do Dobsona 8", ale szerokie pola widzenia ułatwiają i przyspieszają obserwacje nieba, w krótkim czasie można odnaleźć i zobaczyć wiele obiektów. Szybka gotowość na stanowisku i zwijanie sprzętu. W pierwszym przypadku (lorneta) można by do tego dorzucić jakiś nie za wielki "miejski" teleskop do planet, do użytku pod domem czy nawet z balkonu.

Pozdrawiam

-J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Jarek napisał:

A może przy Twoich ograniczeniach, zamiast teleskopu pójść w wielkie lornety statywowe (100mm) lub jakiś jasny, krótkogniskowy refraktor 5-6"? Drastyczny spadek zasięgu w stosunku do Dobsona 8", ale szerokie pola widzenia ułatwiają i przyspieszają obserwacje nieba, w krótkim czasie można odnaleźć i zobaczyć wiele obiektów. Szybka gotowość na stanowisku i zwijanie sprzętu. W pierwszym przypadku (lorneta) można by do tego dorzucić jakiś nie za wielki "miejski" teleskop do planet, do użytku pod domem czy nawet z balkonu.

Pozdrawiam

-J.

Ten spadek zasięgu nie będzie aż tak widoczny jak podjedziemy z pięć kilometrów dalej od zaświetlonego miejsca.

Różnica w mag pomiędzy 8calami a 6 calami to zaledwie 0,6 mag  (jesli porównywać dwie takie same konstrukcje teleskopu). Wyjeżdżając pod ciemne niebo z miasta osiągniesz 2 a nawet 3 mag więcej. Zwykle nie uświadamiamy sobie jak wielkie znaczenie ma ciemne niebo w porównaniu z wielkością teleskopu.

Edytowane przez JSC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecane

    • Gwiazda, która zmieniła wszechświat
      Od lat twierdzę, że każde, nawet pozornie nieciekawe zdjęcie kosmosu, nosi w sobie jakąś ukrytą „tajemnicę”. M31 to pewnie najczęściej fotografowany przez amatorów obiekt na nocnym niebie. Tak wyeksploatowany i pocztówkowy, że nikt już w niego nie klika. Tym razem przebiegle nie nazwałem wpisu M31 – lubię, jak ktoś czyta, czy ogląda moje wypociny. Co więc ciekawego można znaleźć na kolejnej fotce M31?
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 14 odpowiedzi
    • Superbolid w Rosji. Jest szansa na „mundialowy” meteoryt!
      W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania superbolidu, który był widoczny 21 czerwca nad południowo-zachodnią Rosją! To może oznaczać, że spadł tam „mundialowy” meteoryt…
        • Lubię
      • 2 odpowiedzi
    • Astrofotografia krótkoczasowa by Lukasz83
      Postanowiłem założyć temat w którym będę gromadził moje kolejne próby i efekty zmagań z astrofotografią krótkoczasową tak żeby wszystko było w jednym miejscu. Celowo nie piszę "lucky imaging" bo ta nazwa powinna być zarezerwowana dla bardzo krótkich czasów tak poniżej 100ms. W moim przypadku czasy pojedynczych klatek będą oscylować w granicach 1s-10s.
        • Lubię
      • 94 odpowiedzi
    • Unikalna opozycja Plutona (2018)
      Naukowcy już zacierają ręce, aby przygotować się do tych obserwacji. Ostatnie takie zjawisko miało miejsce w 1931 roku, jednak nie było obserwowane z powodu braku informacji na temat wydarzenia. Mowa tutaj o tzw. opposition surge/opposition effect które polega na odbiciu promieni słonecznych z lodowej powierzchni Plutona bezpośrednio w naszym kierunku. Wszystkie trzy ciała (Słońce, Ziemia, Pluton) znajdą się w jednej linii.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 77 odpowiedzi
    • HAT-P-36 b, WASP-153 b, WASP-103 b
      11 maja zarejestrowałem 2 tranzyty: Qatar-1 b, który opisałem w poprzednim temacie oraz HAT-P-36 b. Gwiazda HAT-P-36, której jasność wynosi 12,26 mag znajduje się w gwiazdozbiorze Psów Gończych. Tranzyt egzoplanety HAT-P-36 b trwa 132,9 minuty, zaś głębokość tranzytu to 0,0204 mag (dokładnie tyle ile wynosi dla Qatar-1 b). W tym przypadku uzbierałem 260 dziesięciosekundowych klatek i złapałem drugą część zjawiska.
        • Lubię
      • 16 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.