Jump to content

Astrozagadki


Paether
 Share

Recommended Posts

23 godziny temu, Bebeto52 napisał:

Hmm...jaka jest dokładna prędkość światła? Bez sprawdzania!!! ;)

 

 

Trzysta tysięcy kilometrów na sekundę.

Do Księżyca jest tylko odrobinę więcej kilometrów niż fotony przelatują w ciągu sekundy w próżni
bo trzysta osiemdziesiąt cztery tysiące kilometrów czyli 29 Ziem (sic!).


Zatem fotony promieniowania radiowego lecą z Ziemi do odbiornika radiowego
potencjalnych astronautek (najprawdopodobniej będzie to Jessica Watkins) na Księżycu nieco ponad sekundę.

 

Siema

 

ile_.jpg

Link to comment
Share on other sites

Wszedłem na dach budynku, wyciągnąłem przed siebie dwie ręce trzymające dorodną dynię, którą po chwili puściłem. Trzepnęła w glebę z prędkością 50 km/h.

- jaka była wysokość budynku?

- jaka musiałaby być wysokość budynku na Księżycu, żeby prędkość "trzepnięcia w glebę" była taka sama?

- a na Marsie?

 

Dla uproszczenia pomińmy opór atmosfery na Ziemi i Marsie (a tym bardziej na Księżycu). Wyniki poproszę w metrach, z dokładnością do jednego miejsca po przecinku.

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.04.2021 o 23:12, ekolog napisał:

 

 

Trzysta tysięcy kilometrów na sekundę.

Do Księżyca jest tylko odrobinę więcej kilometrów niż fotony przelatują w ciągu sekundy w próżni
bo trzysta osiemdziesiąt cztery tysiące kilometrów czyli 29 Ziem (sic!).


Zatem fotony promieniowania radiowego lecą z Ziemi do odbiornika radiowego
potencjalnych astronautek (najprawdopodobniej będzie to Jessica Watkins) na Księżycu nieco ponad sekundę.

 

Siema

 

ile_.jpg

300000 km/s to tylko w przybliżeniu....

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Bebeto52 napisał:

300000 km/s to tylko w przybliżeniu....

Oj tam, oj tam, pomylił się o mniej niż 0,1%, jak dla mnie to i tak bardzo dokładny wynik :D

 

Trzeba było dokładniej sformułować zagadkę; zresztą nie podałeś o jaki ośrodek Ci chodziło. Z tego co gdzieś czytałem, najmniejsza prędkość światła jaką udało się uzyskać w warunkach laboratoryjnych to 0,2mm/s.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, trouvere napisał:

 

Jakieś konkrety na ten temat : "... najmniejsza prędkość światła jaką udało się uzyskać w warunkach laboratoryjnych to 0,2mm/s. "

Na pierwszy rzut oka to wydaje się zupełnie nieprawdopodobne.

 

Tutaj możesz poczytać o pracach Lene Vestergaard Hau - https://www.photonics.com/Articles/Light_Changed_to_Matter_Then_Stopped_and_Moved/a28520

Link to comment
Share on other sites

No i Andrzej mnie ubiegł :D

można też z drugiej strony - puścić coś szybciej niż prędkość fazowa światła, i się promieniowanie Czerenkowa-Wawiłowa zrobi. Najlepsze że statystyczny człowiek będzie się bał tej świecącej wody, a nie tych neutronów, no bo ich przecież nie widać :D

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Szarlej napisał:

A od kiedy wysokość podaje się w metrach na sekundę?

 

przyspieszenie ziemskie a = 9,8m/s2
punkt początkowy x0 = ?
punkt końcowy x1 = 0
prędkość początkowa v0 = 0m/s
prędkość końcowa v1 = 50km/h = 50 000m/h = 13,888m/s

 

Z równań kinematyki:
v1^2 = v0^2 + 2a(x1−x0)
v1^2 = 0 + 2a(x1−x0)
v1^2/2a = (0 − x0)
-x0 = v1^2/2a
-x0 = (13,888m/s)^2 / 2*(9,8m/s2)
-x0 = 192,876m2/s2 / 19,6m/s2
x0 = -9,84m

Link to comment
Share on other sites

Można prościej.  Wzór na prędkość końcową w spadku swobodnym. Wystarczy uporządkować jednostki i znaleźć wysokość.  Aha, w pytaniu pojawiły się trzy ciała niebieskie, nie jedno :-) 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Szarlej napisał:

Można prościej.  Wzór na prędkość końcową w spadku swobodnym. Wystarczy uporządkować jednostki i znaleźć wysokość.  Aha, w pytaniu pojawiły się trzy ciała niebieskie, nie jedno :-) 

Zostawię coś innym :)

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Krzysztof z Bagien napisał:

Oj tam, oj tam, pomylił się o mniej niż 0,1%, jak dla mnie to i tak bardzo dokładny wynik :D

 

Trzeba było dokładniej sformułować zagadkę; zresztą nie podałeś o jaki ośrodek Ci chodziło. Z tego co gdzieś czytałem, najmniejsza prędkość światła jaką udało się uzyskać w warunkach laboratoryjnych to 0,2mm/s.

W miarę dokładny...ale to byłoby zbyt banalne :)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.04.2021 o 22:08, Szarlej napisał:

Wszedłem na dach budynku, wyciągnąłem przed siebie dwie ręce trzymające dorodną dynię, którą po chwili puściłem. Trzepnęła w glebę z prędkością 50 km/h.

- jaka była wysokość budynku?

- jaka musiałaby być wysokość budynku na Księżycu, żeby prędkość "trzepnięcia w glebę" była taka sama?

- a na Marsie?

 

Dla uproszczenia pomińmy opór atmosfery na Ziemi i Marsie (a tym bardziej na Księżycu). Wyniki poproszę w metrach, z dokładnością do jednego miejsca po przecinku.

 

 

 

:grin: Polecam najpierw zerknięcie na grafikę u dołu - od razu widać jak lekkie jest życie na Marsie (i całkiem sensowne na tratwie na oceanie Saturna ?).

 

Prędkość końcowa w ruchu jednostajnie przyspieszonym gdy początkowa wynosiła zero wynosi

 

V = a * t.  gdzie a to przyspieszenie zaś t to czas.

 

Droga wynosi

S = a * t*t / 2


Zatem ze wzoru na prędkość (dla Ziemi)
50 km/h = a * t   

13.89 = 9.8 * t

t =   13.89/9.8


s = (9.8 * 13.89 * 13.89) / (9.8 * 9.8 * 2)  = 9.84 metra

 

I to by się zgadzało. Crash-testy aut (64 km/sek) odpowiadają ponoć mniej więcej  ich upadkowi na zderzak z czwartego piętra na trawnik.
Zdecydowanie lepiej spaść z dachu w dobrym aucie niż bez ;)

 

Teraz pytanie z jakiej wysokości upuszczać dynię na Marsie i Księżycu by uderzała z prędkością 13.89 metra na sekundę (50 km/h).


Policzmy najpierw czas.

 

Księżyc. a = 1.62 m/s^2

t*1.62 = 13.89

t = 13.89/1.62 = 8.53 sek.

Wysokość = 1.62 * 8.53*8.53 / 2 = 59 metrów.


Mars. a = 3.7 m/s^2

t*3.7 = 13.89

t = 13.89/3.7 = 3.75 sek.

Wysokość = 3.7 * 3.75*3.75 / 2 = 26 metrów.

 

Zatem najłatwiej przeżyć upadek z dachu budynku na Łysym(czyli Księżycu)  - o ile skafander się nie rozszczelni.


Siema

 

 

 

przynacia.jpg

Edited by ekolog
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Manewerując okularami możemy zmieniać powiększenie kątowe oferowane przez teleskop, a zarazem powiększenie liniowe (obiekt jakby rośnie w oczach).


Jest jednak wyjątek - dlań powiększenie liniowe wcale lub tylko miernie rośnie mimo naszego wysiłku ekonomicznego czyli zakupu i włożenia do wyciągu

okularu o znacznie krótszej ogniskowej niż posiadane poprzednio i uzyskaniu nominalnie wspaniałego powiększenia kątowego. :noexpression:


O jaki wyjątek chodzi?

 

Siema

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Chodzi o obraz gwiazdy innej niż nasze Słońce? (Trudność w obserwacji ich tarcz - niezależnie od powiększenia pozostają widoczne jako punkt, pomijając wady optyczne)

  • Love 1
Link to comment
Share on other sites

@tater   Tak jest. Brawo Ty! Zadajesz następną zagadkę.

 

Siema

p.s.

Księżyc po zrezygnowaniu z obserwacji gołym okiem na rzecz dobrego teleskopu jakby rośnie czyli wygląda jakby miał nie ponad 3000 km średnicy tylko aż 300 tys. km.

Gwiazda jest tak mała, że nadal jest dla nas praktycznie maluśka. Ale za to jaśniejsza :)

Edited by ekolog
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 36 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 69 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.