Skocz do zawartości
ekolog

Organizmy i ich środowiska; zmiany (np ogólnoplanetarne)

Rekomendowane odpowiedzi

ekolog    2860

IBA to nie jest gatunek ptaków tylko określenie (skrót) oznaczający ostoje ptaków, które bez ochrony znikną (jako ten czy ów gatunek) z naszej planety - zmiana definitywna :(

 

Pozdrawiam

wyspa.jpg

kupamieci.jpg

3MLD.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2860

NASA dzięki satelitom diagnozuje zagrożenia istnienia szympansów wynikające z fragmentacji lasów (w miejsce dawnych pasów).
Jednocześnie oferuje tamtejszej ludności przydatne dla niej informacje satelitarne (i smartfony) zachęcając do wspólnego dbania o chociaż mizerne miejsca przetrwania dla tych małp,
które są najbliższym nam organizmem (naszym najbliższym krewnym). Jako taki wybitnie cennym naukowo i medycznie.
Ich ilość spadała znacząco z roku na rok, gdy jednocześnie wzrastała tam ilość ludzi i ich gospodarcza działalność (też wypalanie lasów).

https://www.nasa.gov/feature/goddard/2017/satellite-data-changed-chimpanzee-conservation-efforts

 

Pozdrawiam

szympans.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2860

Sensacja!

 

Do tej pory najwcześniejsze skamieniałości naszego gatunku pochodziły z Etiopii (z miejsca zwanego Omo Kibish) we wschodniej Afryce i były datowane na około 195 tysięcy lat wstecz.
Teraz "zdiagnozowano" istotne fragmenty czaszek i szkieletów Homo sapiens, aż sprzed 300 tysięcy lat w Maroko w okolicy Jebel Irhoud.

To dobrze koresponduje z licznymi, znanymi od lat, rozsianymi po całej Afryce, a nawet Izraelu, znaleziskami bardzo wyrafinowanych narzędzi i śladów świadomego wykorzystywania ognia,
które wdawały się zbyt zaawansowane na względnie prymitywnego Homo erectusa (który jedyne chyba co istotnie wynalazł to dzida).

 

Nie można wykluczyć, że mutacje Homo erectusa do dużych, pofałdowanych mózgów pojawiły się równocześnie w kilku miejscach, rozeszły po świecie, zabijając Homo erectusy, a jak gdzieś spotkały to zmieszały.

 

http://www.bbc.com/news/science-environment-40194150

 

Panie i Panowie.

To tak jakby nagle się okazało, że Słońce nie powstało 4.7 miliarda lat temu tylko ... siedem :D

 

Pozdrawiam

p.s.

Moim zdaniem w grę wchodzi jeszcze pośredni gatunek ... afrykańscy denisowiano-neandertalczycy ... ponieważ jednak nie mamy ich  dobrych czaszek to nikt nie ma odwagi postawić takiej hipotezy.

hss_300_hyago.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2860

Sorry za tak częste odświeżanie tego wątku (obiecuje poprawę czyli ciszę przez długie wielodnie) ale akurat dziś jest ten dzień.

 

Tak jak 8 Marca mamy dzień Kobiet (kocham go mimo konieczności jeżdżenia po kwiaciarniach w przeddzień),

tak 8 Czerwca mamy TEN DZIEŃ

 

Dzień Tryfidów! ups Oceanów

 

lekceważenie tej sprawy może mieć smutne konsekwencje dla bioróżnorodności na 3-ciej planecie znanego nam wszystkim żółtego karła zwanego potocznie "słońcem".

 

Pozdrawiam

oceany.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2860

Niesamowita historia, o której mało kto wie ("Życie po życiu").

 

610 milionów lat temu powstały pierwsze organizmy wielokomórkowe.

Była to tak zwana fauna ediakarańska.

Już dostosowana do obecności tlenu.

 

Jej powstaniu sprzyjało ocieplenie klimatu, które doprowadziło do topnienia lodowców, z których woda "wymiatała" z lądu składniki odżywcze.
Były to organizmy niezwykle dla nas egzotyczne i naukowcy nie potrafią nawet zdecydować z jakiego królestwa (zwierząt, grzybów, czy protistów).
Nie wytwarzały szkieletów ani muszli tylko tworzyły płachty. Dominowały absolutnie na planecie przez 80 milionów lat.


Nagle, w tajemniczy sposób, zniknęły.

W ich miejsce pojawiły się inne organizmy wielokomórkowe, które wtedy powstały (ponownie ale najpewniej inaczej) z organizmów jednokomórkowych.
Te nowe rozwinęły swoje panowanie w ramach eksplozji kambryjskiej, która zaczęła się 530 milionów lat temu.

 

"W ten sposób powstaliśmy też i my, jesteśmy więc niejako życiem po życiu" :)

 

więcej:

http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/nauka-i-technika/życie-po-życiu-istnieje-na-ziemi-my-jesteśmy-tego-dowodem/ar-BBEvO7Z?ocid=sf

 

Jak się patrzy na te lata na załączonym screenie to okazuje się, że życie (jednokomórkowe) powstało stosunkowo bardzo szybko po powstaniu ... Słońca :)
ale potem nie szło to już szybko - może dlatego nie wyłapaliśmy jeszcze transmisji od kosmitów (wszędzie pełno życia ale cywilizacje rzadziej).

W doniesieniu jest mowa o energii, którą potrafią generować na swoje potrzeby organizmy.
Duża moc to nie jest banalne osiągnięcie - może dlatego tyle czasu trwało powstanie tak silnych organizmów jak dziś.
Niesamowita mapa z reakcji chemicznych, które zmieniają jedzenie w energię w Twoim ciele.


"A galaxy of molecules"

 

http://tabletopwhale.com/2017/05/16/a-galaxy-of-molecules.html

 

Pozdrawiam

 

ediakaranska.jpg

energia.jpg

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2860

Meandry ewolucji. Co najpierw jest dobre dla gatunku potem może być złe.

 

Niektórzy ewolucjoniści sądzą, że zmiany genetyczne, w tym wzrost długości nóg, umożliwiające wytrwałe, choć niekoniecznie sprinterskie bieganie, nastąpiły ze względu na ich sporą przydatność podczas polowań.
"O tym, że uporczywe polowanie było możliwe, przekonał sceptyków amerykański dziennikarz i biegacz amator Michael Baughman. W 1978 r. wybrał się na amerykańską prerię i tam, dojrzawszy jelenia, zaczął go gonić. Biegł za zwierzęciem przez 23 kilometry. Na początku, jak opisywał potem w głośnym artykule w "Sports Illustrated", dystans między nim a jeleniem był bardzo duży. Ale w miarę przebytych kilometrów zwierzę słabło, aż w końcu Baughman je dogonił i dla podkreślenia zwycięstwa poklepał po grzbiecie. Nie ma więc powodu, dla którego sztuka doganiania ofiar nie mogła się udać naszym przodkom."
Podobno tą samą metodą, na piechotę, zdrowy i sprawny człowiek może dogonić nawet konia oraz geparda.

 

http://www.newsweek.pl/wiedza/nauka/i-ty-jestes-maratonczykiem-newsweek-pl,artykuly,349127,1.html

 

Nadeszły jednak czasy (zlodowaceń) gdy ludzie, którzy zawędrowali daleko od Afryki, musieli zmierzyć się ze sporymi mrozami.
Wtedy większe problemy ze zdrowiem i przeżyciem zimy mieli ludzie o długich nogach, które łatwiej marzły i odmrażały się.
Więcej potomstwa zostawiali więc ludzie, którzy urodzili się z mutacją wiodącą do krótszych nóg.
I ta zmiana w genach u wielu z nas, Europejczyków, została. Daje względnie krótkie nogi.
Ale nie trafiła do wszystkich, cześć ówczesnych długonogich dotrwała w postaci swojego potomstwa do dziś - pocieszę. :)

 

http://nt.interia.pl/technauka/news-odkryto-gen-ktory-pomogl-nam-przetrwac-epoke-lodowa,nId,2413529

 

Mutacje myszy ku byciu ... wężem?
Zdarzają się. Nawet na zawołanie (naukowców), a utrwaliłby się gdyby dzieci takich myszy zmuszone były żyć w podziemnych tunelach.

Odkryto (w prywatnym zbiorze kolekcjonerskim) skamielinę niezwykłego, pradawnego węża żyjącego 120 milionów lat temu. Tetrapodophis amplectus.

 

"Wąż miał zachowany szkielet wszystkich czterech kończyn!
Były one co prawda zbyt małe, by pozwalały na opieranie się na nich podczas poruszania się, ale mogły służyć do przytrzymywania ofiary lub też partnera podczas stosunku.

Genetycy odkryli już wcześniej, że wydłużenie ciała połączone ze zwiększeniem liczby kręgów to efekt mutacji, która jednocześnie wywołuje redukcję kończyn.
I to w różnych grupach zwierząt, zarówno u węży, jak i u beznogich jaszczurek typu padalec czy beznogich płazów w rodzaju marszczelca pierścieniowego.

Nawet u myszy, u których eksperymentalnie wywołano tę mutację, tułów się wydłużał, liczba kręgów w kręgosłupie rosła, a kończyny się skracały.
Wszystkie te wyniki badań razem, jak podsumowywał dr Eric Mulder w Krasiejowie, pozwalają już dość dobrze zrekonstruować generalny schemat ewolucji węży.
Musiało być tak, że ich przodkowie, podobni z wyglądu do jaszczurek, przeszli do ryjącego trybu życia. Pod ziemią szukali zapewne ofiar, być może wczesnych ssaków, choć nie da się wykluczyć, że chronili się tam też przed drapieżnikami.
Przeciskaniu się przez wąskie korytarze sprzyjało wąskie, długie ciało.
Zmiana kształtu stała się możliwa dzięki mutacji, która wydłużyła tułów, zwiększyła liczbę kręgów w kręgosłupie i jednocześnie, niejako w postaci „skutku ubocznego”, doprowadziła do redukcji kończyn."

 

http://wyborcza.pl/7,75400,22146632,jak-weze-stracily-nogi-wynik-naukowego-sledztwa.html

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2860

Sensacja. Znakomicie zachowaną czaszkę dziecka wspólnego przodka ludzi i szympansów znaleziono w Kenii. Zmarło 13 milionów lat temu będąc w wieku zaledwie 16 miesięcy.
Dziecku nadano imię Alesi. Było ono przedstawicielem nieznanego do tej pory gatunku, od którego wszyscy (wspólnie z naszymi pra pra kuzynami szympansami) pochodzimy.
Gatunek ten nazwano "Nyanzapithecus alesi".


https://www.wprost.pl/nauka/10069884/Sensacyjne-odkrycie-naukowcow-Znalezli-czaszke-sprzed-13-milionow-lat.html

Pozdrawiam

 

LINK do zdjęcia czaszki


9873e150945bf118e54d99055bee.png

 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×