Jump to content

Zlodowacenia i ocieplenia - wpływ Słońca, ludzi i inne


ekolog
 Share

Recommended Posts

Dzięki JSC.

 

Tak.

Sam wykres nic nie wnosi (lub myliłby tych co tylko z tego wykresu wyciągaliby wnioski) bo 500 mln lat temu Słonce promieniowało z mocą o 5% mniejszą (co 100 mln lat wzrasta o 1%) a i życie chowało się we względnie niegorącej wodzie.

 

Tamże napisano:

 

To, że w historii naszej planety zdarzały się okresy, kiedy poziom CO2 był wyższy niż obecnie, nie stoi w sprzeczności z tym, że obecny wzrost koncentracji CO2 w atmosferze skutkuje globalnym ociepleniem. Przeciwnie, potwierdza silny związek ilości CO2 w atmosferze z klimatem i jego zmianami.

 

Pozdrawiam

 

Edited by ekolog
Link to comment
Share on other sites

Ale nie mówimy o 500 milionach lat - wystarczy 3 miliony...

"Podobna do dzisiejszej koncentracja dwutlenku węgla występowała w atmosferze 3 miliony lat temu, w czasach pliocenu. Utrzymywała się ona wtedy na poziomie 365-410 ppm. Globalne temperatury były o 3 do 4°C wyższe niż przed epoką przemysłową, a Arktyka była cieplejsza o 11-16°C"

 

Czyli mówimy o tym okresie ;)

pliocen.jpg

 

PS Nie chcę, oponować, że człowiek się przyczynia do zmian klimatu, bo pewnie się przyczynia, ale skala jest chyba ciagle zbyt niepewna, aby wyciągać 100% wnioski...

Edited by JSC
Link to comment
Share on other sites

No to dałeś samobójczy link (bo oni tam wątpliwości nie mają).

 

Filozofowanie że istnieje jakiś nieznany nauce czynnik który właśnie w ostatnich 100 latach się zaktywizował (np emisja nieznanych jeszcze nauce fal "grawipocyjnych" z jądra Słońca) jest raczej pobożnym życzeniem sympatyków górników imho a nie racjonalnym myśleniem.

 

Pozdrawiam

Edited by ekolog
Link to comment
Share on other sites

No to dałeś samobójczy link (bo oni tam wątpliwości nie mają).

 

Filozofowanie że istnieje jakiś nieznany nauce czynnik który właśnie w ostatnich 100 latach się zaktywizował (np emisja nieznanych jeszcze nauce fal "grawipocyjnych" z jadra Słońca) jest raczej pobożnym życzeniem sympatyków górników imho a nie racjonalnym myśleniem.

 

Pozdrawiam

 

W zacytowanym linku chodziło mi o liczby a nie wysuwane w zwizku z nimi tezy autorów artykułu. Naukowcy są rózni i są różne tezy. "Dajcie mi tezę a naukowiec sam się znajdzie, który ja potwierdzi" ;)

 

Wiadomo, ze ok. 1000 roku mielismy temperatury o kilka stopni wyzsze niz obecnie. Z tego co wiem naukowcy nie zauważyli wtedy zwiększonej ilości dwutlenku węgla.... A wtedy to zaczęło się przecież wielkie wypalanie lasów w Europie pod pola uprawne jak dobrze kojarzę, wiec obecne kominy fabryk to pownien byc pikuś z tym co było wtedy (?)

Edited by JSC
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Odwrotnie, to wypalanie w Europie to pikuś wobec tego co dziś się dzieje w Chinach i Indiach i na całym świecie ;) Nie słyszałem, aby wspomniana przez ciebie anomalia nie znalazła innego wytłumaczenia niż magiczne/"grawipocyjne" wytłumaczenie obecnego wzrostu temperatur, więc podaj link na tezę odwrotną.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Zacytuję z forum historycznego:

 

"Wczesne średniowiecze było cieplejsze. W Polsce uprawiano brzoskwinię (a odmian mrozoodpornych nie znano), winorośl (obecnie też jest, ale to krzyżówka winorośli szlachetnej z amerykańską, w średniowieczu mogła to być tylko winorośl szlachetna, która u nas nie chce rośnąć). Natomiast stawianie tezy, że mimo iż było cieplej, to było zimniej, (gdyż globalnie planeta była zimniejsza), jest dla mnie podejrzane, taka teza może być być stworzona na potrzeby teorii o obecnym globalnym ociepleniu." Dodajmy, że na Grenlandii uprawiano zboże (a mrozoodpornych odmian zboża tez nie było)... Były lasy na Islandi...

 

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=84295

Edited by JSC
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Wahania temperatury w czasach historycznych dają się wyjaśnić liczbą plam na Słońcu (im więcej tym mocniej grzeje) ale to wytłumaczenie jest dalece niewystarczające dla tego co dzieje się od około stu lat.

CO2 zmieszany z tlenem i azotem ekranuje cieplnie Ziemię (utrudnia naturalne wypromieniowanie w kosmos pewnych fal) - to jest fakt naukowy - nie potrzeba historii do jego stwierdzenia.

Pozdrawiam

eidt

(po zobaczeniu postU Dark'a)

Jak już wcześniej wspomniano sprawa wydaje się mieć charakter lokalny, może związany z lokalnym oceanem (wulkanizm?) a nie dotyczy całego globu jak ...

OBECNIE

 

 

Edited by ekolog
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Właśnie obejrzałem film "Jak klimat tworzył historię" (Polsat Viasat History, prod. niemieckiej z 2015 roku cz.1). Genialny! Dzisiaj powtórka o 21.10. Bardzo polecam.

M.in.: neandertalczycy, cywilizacje sprzed 10000lat, potop, żyzna Sahara i wiele wiele innych informacji... To po prostu trzeba obejrzeć i świat staje się prostszy ;)

 

W aspekcie filmu dobrze przeczytac sobie to https://en.wikipedia.org/wiki/Outburst_floodi to https://en.wikipedia.org/wiki/Lake_Ojibway To drugie to własnie potop :)

Edited by JSC
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Po udowodnionym już

 

http://astropolis.pl/topic/40605-ciekawostki-ze-swiata-nauki-i-techniki-doniesieniakomentarzewnioski/page-12?do=findComment&comment=626730

 

obfitym topnieniu Antarktydy, skutkującym znaczącym wzrostem poziomu mórz w ciągu kilkudziesięciu lat od dziś wykazano też istotne topnienie lodów na Grenlandii. Spalacze węgla i ropy (głównie USA i Chiny) załatwili brzydko niskie państwa nadmorskie - jak dalej pozwoli się im na to to ugotują planetę! Niedobitki powegetują w rejonach arktycznych o ile nie zabije ich siarkowodór, który za jakiś czas zacznie być emitowany przez przegrzane oceany i swobodnie dotrze nawet nad bieguny. Obama zdaje się dostrzegać problem i zaczyna zmierzać w kierunku idei ogólnoplanetarnych kar za emisje CO2 (a więc też i w USA).

 

Pozdrawiam

gren.jpg

ulewa.jpg

Link to comment
Share on other sites

Po udowodnionym już obfitym topnieniu Antarktydy

 

akurat w antarktyce to lodu przybywa, i to nie od dziś.

Antarctic Sea Ice Reaches New Record Maximum

NASA Study: Mass Gains of Antarctic Ice Sheet Greater than Losses

 

zresztą pomyślmy logicznie, skoro gdzieś sie topi a oceany ledwo drgnęły to znaczy że gdzieś musi też przybywać.

Link to comment
Share on other sites

 

Może jedno nie wyklucza drugiego. NASA o mikro-przeszłości, a Nature o makro-przyszłości - Tottena.
Komu wierzysz? :D

 

 

może przyjmijmy że z jednej strony wzrośnie a z drugiej spadnie i ostatecznie będzie mniej więcej tak jak było? ^_^

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

W kwestii globalnego ocieplania Amerykanie mają pozytywną postać - Al'a Gore, a my, Europejczycy, mamy od teraz tego znakomitego człowieka - Sebastiana Kulczyka.

 

Firma Tesla E.Muska - tego samego co wysyła rakiety w kosmos - może wprowadzić absolutny przełom na miarę uratowania naszej cywilizacji przed globalnym ociepleniem i zagładą.
Sensownie tanie akumulatory pozwalajace gromadzić na noc energię pozyskiwaną w dzień z paneli słonecznych i (mikro)wiatraków.

 

Kolejny incydent w elektrowni atomowej (tym razem w budowie) dosłownie za nasza miedzą. Czyli kolejny strzał w kolano nieekologicznej bo nieodnawialnej - energetyki atomowej.

Dlatego właśnie cieszmy się na każdy pomysł z zakresu OZE (Odnawialnych Źródeł Energii)

 

Pozdrawiam

p.s.

A tu obszernie i ciekawie - wręcz sensacyjnie (w pozytywnym tego słowa znaczeniu)

 

http://odnawialnezrodlaenergii.pl/oze-aktualnosci/item/2824-elon-musk-pokazuje-przyszlosc-energetycznego-swiata

 

 

Teraz Musk chce połączyć swoje imperium z czołowym w USA integratorem paneli słonecznych SolarCity i rozwijać produkcję zintegrowanych systemów domowych panele fotowoltaiczne – magazyn energii – samochód elektryczny. W ten sposób Musk, odłącza wszystkich, którzy kupią jego systemy od klasycznej sieci elektroenergetycznej. To praktyczna realizacja energetyki rozproszonej. Możemy być niezależni energetycznie pod warunkiem, że będziemy mieli dom z odpowiednią powierzchnią dachu i mieszkamy w dobrym położeniu geograficznym gdzie docierają promienie słoneczne. Musk zabiera klientów nie tylko koncernom energetycznym, ale też stacjom benzynowym i koncernom surowcowym, na ogromnym, amerykańskim rynku.

:thmbup::thmbup:

zlodowacenia.jpg

akum.jpg

awaria.jpg

Edited by ekolog
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

"Teraz Musk chce połączyć swoje imperium z czołowym w USA integratorem paneli słonecznych SolarCity"

 

Przecież SolarCity jest od początku Muska. Założył tę firmę ze swoim kuzynem w 2006 roku.

 

Ale nadal są to dwie inne firmy. W SC Musk w tej chwili ma 22% udziałów, a ma zamiar kupić całe SC.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Prawdziwa przyszłość tkwi w ogniwach paliwowych zasilanych wodorem.

Już możemy go tanio wytwarzać za pomocą energii słonecznej.

nie ma problemu, możesz przecież wziąć elektryczną teslę, podłączyć do akumulatorów wytwornicę wodoru, wodór kierujesz do ogniwa paliwowego i z prądu wytworzonego w ogniwach zasilasz silniki zamiast bezpośrednio z akumulatorów ^_^
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

NASA gości już u siebie problematykę globalnego ocieplenia.

http://earthobservatory.nasa.gov/blogs/climateqa/if-earth-has-warmed-and-cooled-throughout-history-what-makes-scientists-think-that-humans-are-causing-global-warming-now/

Na pytanie czemu uważa się ludzi za jego sprawców podano aż trzy argumenty:

1. Ocieplenie nie jest naturalne bo jego tempo (0.7 st na stulecie) jest 8 razy szybsze od najszybszego naturalnego (gdy wycofywało się zlodowacenie).

2. W ciagu ostatniego stulecia nie zaszły żadne poważne anomalie w takich procesach jak jasność słońca, erupcje wulkaniczne czy prądy oceaniczne.

3. Absolutnie rekordowy (w skali 800 tyś lat) i szybko narastający poziom nasycenia powietrza dwutlenkiem węgla jest w oczywisty sposób skorelowany ze spalaniem paliw kopalnych, a CO2 jest gazem cieplarnianym.

Zatem uratować nas może tylko innne pozyskiwnaie energii (tak zwane OZE - odnawilane źródła energii) oraz oszczędności.
Cenne wydają się pomysły i rozwiązania lansowane przez E.Muska.
Może on, po prostu, jest nie tylko (jak się wydaje) prawie świętym człowiekiem lecz dba o też przyszłość swoich licznych dzieci?! ;)

Ja dorzucę zalesianie dziś odkrytych gruntów - celem wyłapania CO2.
Ale to się uda jak powstrzymamy bombę demograficzną - zmiana sposobu wsparcia, a w skrajnych przypadkach ...
W drugiej połowie XX wieku w Indiach zadrzyła się, wymuszona przez państwo, przymusowa sterylizacja mężczyzn, gdy program rządowy doprowadził do takich incydentów (łapano mężczyzn w pewnych prowincjach w zatrzymywanych na drodze autobusach i siłą operowano).
Oczywiście lepiej wymuszać to środkami ekonomicznymi (np wysoka opłata dla państwa za pozwolenie sobie na 3 dziecko), a po sterlizycaję sięgać tylko gdy ludzie nie zechcą płacić.

Pozdrawiam

GLOB.jpg

na.jpg

Edited by ekolog
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Ja dorzucę zalesianie dziś odkrytych gruntów - celem wyłapania CO2.

...

Oczywiście lepiej wymuszać to środkami ekonomicznymi (np wysoka opłata dla państwa za pozwolenie sobie na 3 dziecko), a po sterlizację sięgać tylko gdy ludzie nie zechcą płacić.

 

 

I natychmiast taka zła wiadomość ze świata dla naszej (Homo sapiens sapiens) przyszłości - jednak może bardzo już krótkiej przed nami ! ! :(

Brazylijscy przedsiębiorcy będą mogli wycinać puszczę praktycznie na zawołanie.

 

Pozdrawiam

zla.jpg

Edited by ekolog
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Ciekawa (sprytna) droga do powstrzymania globalnego ocieplenia czyli uratowania nas (ludzi) przed katastrofalnym wymieraniem gdy (dość nagle to się stanie - patrz swego czasu artykuł w Świat Nuaki) sfera siarkowodoru w oceanach dojdzie do powierzchni i nastąpi globale zatrucie atmosfery. Obecnie dowodem na taki wpływ globalnego ocieplenia jest Morze Czarne gdzie siarkowodór jest już blisko powierzchni.

Pozdrawiam

gono.jpg

Edited by ekolog
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 37 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 69 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 27 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.