Jump to content

Walki z Hawkingiem ciag dalszy ;)


kauczuk
 Share

Recommended Posts

Z ostatniej dyskusji o Hawkingu ledwo udalo mi sie wybrnac a juz zaczynam kolejna, a pisze to dla wlasnej satysfakcji, bo wczesniej ani nie zostalem wlasiciwie poczatkowo zrozumiany ani nie spotkalem sie z jakims wiekszym poparciem (bo jestem zlosliwy i uparty ;p). Ten post jest zwiazany z recenzja ksiazki "Modne bzdury" Alana Sokala i Jeana Bricmont jaka pojawila sie w sierpniowym wydaniu "swiata nauki". W ksiazce tej podane sa m. in. przyklady jak "postmodernistyczni ideolodzy" blednie interpretuja nauke badz wykorzystuja ja w swoich przemysleniach zupelnie jej nie rozumiejac. Wprawdzie nie czytalem ksiazki (a szkoda bo mozna by miec dobry ubaw), ale jeden cytat z tej recenzji mi wystarczy, a dotyczy on wlasnie Hawkinga: "Fragmenty posmodernistycznych idoli wydaja sie rzeczywiscie kompromitowac ich autorow (chociaz czy ktos przy zdrowych zmyslach powie, ze Bergson nie byl wielkim filozofem, bo pisal bzdury na temat teorii wzglednosci, albo tez ze Hawking nie jest dobrym fizykiem, bo pisze nonseny na temat filozofii??)." Ja sie z tym zdaniem w zupelnosci zgadzam, a ze ktos uwaza filozofie Hawkinga za wspaniala to ja sie naprawde nie bede czepial. Chodzilo mi tylko o to zeby znalezc potwieredzenie dla wlasnych pogladow. Na tym forum niestety takiego nie znalazlem. Normalne chyba, ze jesli czlowiek uzna za watpliwe to, co napisal wielki autorytet nauki na temat filozofii czy konkretnie Boga, to bedzie szukal dla swoich pogladow potwierdzenia......

 

[ Add: Sro 04 Sie, 2004 ]

To powinno sie raczej znalezc w dziale "humor" ale dotyczy moejgo wczesniejszego posta, oto przyklad rozwazan wplywowej teoretyk feminizmu, Luce Irigaray: "Czy E=mc^2 to rownanie seksistowskie?? Zapewne tak. Przyjmijmy hipoteze, ze tak jest istotnie, w takiej mierze, w jakiej przyznaje sie uprzywilejowany status predkosci swiatla, ktore sa nam konieczne do zycia. Moim zdaniem na seksistowski charakter tego rownania wskazuje nie tyle jego znaczenie dla dla broni jadrowej, ale uprzywilejowanie tego co najszybsze..."

 

Nic dodac, nic ujac!

Link to comment
Share on other sites

Dobrzem, żem z urlopu wróciła i odpowiedzieć zdołam, tym samym krwi bliskim nie na psuje, tylko Kauczukowi :D:D

Ciekawe, że przy fizyce pojawia się filozofia ...... ale fizyka to skutek,a filozofia to szukanie przyczyny skutku. Kauczuku tyś istny Tomasz z Akwinu :mrgreen:

Chłop Hawking ma swe zdanie i chwała mu za to.....Nawet gdyby to była filozofia chłopska to każdy ma prawo do swojego zdania, więc walczyć z nim nie będę :mrgreen:

Pozdrawiam.

 

Zreaktywowana Elwira :D

Link to comment
Share on other sites

Tak, Mariusz, bo filozofia pyta, a fizyka odpowiada :mrgreen:

Im wiecej fizyka odpowiada, tym wiecej pytan sie pojawia :smoke:

Ale Bog mowi ustami dzieci i glupcow, sami zaliczcie ktory z wyzej wymienionych przez Kauczuka autorow do jakiej kategorii pasuje :mrgreen: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

zacytowalem z recenzji slowa: "... albo tez ze Hawking nie jest dobrym fizykiem, bo pisze nonseny na temat filozofii...", czyli nie chodzilo mi o to ze jego filozofia jest "chlopska", bo wcal tak nie uwazam, tylko ze niestety nonsensowna, czyli nielogiczna i przez to nie moze byc uznana jako prawidlowa filozofia. Wcale tez nie czepiem sie ze tak wielki naukowiec zajmuje sie "filozofowaniem", gdyz pochwalam nawet cos takiego, tylko zeby nie bylo robione w taki sposob...[/b]

Link to comment
Share on other sites

W JAKI SPOSOB???????????

Czy ty jestes tak zadufanym w sobie ignorantem,ze nie dopuszczasz mysli,ze sa ludzie,ktorzy maja dogmaty religine za stek bzdur?Sa tacy!I oni maja tez prawo do filozofii :wink:

Jeszcze male ale-Ty "filozofujesz"(bo tak pewnie bezpieczniej)wylacznie w obszarze ideolgii KK i to jest OK,ale akceptuj ze filozofia to wolna nauka i nikt patentu nie ma.

Hawking probuje odnalezc teorie nie tworzaca ideologie tylko realne materialne wyjasnienie a filozoficzne artefaki sa "przy okazji" :D

Dobrze ze nie jestes wyznawca woodoo,bo bys pewnie moja figurke ulepil i po odprawieniu rytualu podpalil :mrgreen: Pozdrawiam Elwira

Link to comment
Share on other sites

realne materialne wyjasnienie

 

Jestem kompletnym ignorantem z dziedziny filozofii, ale "realne materialne wyjaśnienie" mnie osobiście przeraża.

 

A gdzie miejsce na emocje, na byt duchowy, na tajemnicę???

Link to comment
Share on other sites

I mnie tez przeraza!!!!!!!!!!

W sumie ,dotknales czulej struny....ale Hawking to fizyk i udowadnia ze prawa fizyki sa funkcja organizacji przestrzeni,albo jak kto woli skutek.A ze kazdy skutek ma jakas przyczyne wiec jest tu miejsce na tajemnice tej praprzyczyny :))

Ale jak i dlaczego ta "fizyka"zorganizowala sie w byt obdarzony swiadomoscia i wolna wola-to moze pan H tylko gdybac ,a to mu wolno.:))))))))

Co do emocji ,to ich tu nie brakuje :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Hawking jest jak wiemy fizykiem teoretykiem, obraca się więc dzień i noc wśród niezwykle skomplikowanych równań, które - jak sądzi - opisują świat. I oczywiście opisują w sposób mniej lub bardziej przybliżony te aspekty świata, którymi fizyka się zajmuje.

 

Co mnie natomiast irytuje u Hawkinga, to fakt, że dawno już postradał on zdrową samokrytykę i wydaje mu się, że złapał pana Boga za nogi, w którym to mniemaniu od dawna utrzymują go media i tzw szeroka publiczność, dla której jest gwiazdą. I to wcale nie dlatego, że wielkim fizykiem jest (a jest oczywiście), tylko głównie dlatego że jest chory! Jest dużo więcej fizyków tego samego lub zbliżonego formatu co Hawking, ale oni nigdy nie przebiją się do publicznej świadomości, wiadomo dlaczego... Czy gdyby Hawking nie poruszał się na wózku, ktokolwiek poza pasjonatami wiedziałby, kto to jest Hawking?

 

Próbowałem kiedyś czytać jakąś książkę Hawkinga (chyba K.H.Cz.) i gdyby poprzestał na opisywaniu faktów fizycznych, to byłby git, ale nie, on co rusz musiał zaznaczać, że jego celem jest poznanie zamysłów bożych itp, czyli mówił o rzeczach, o których - moim zdaniem - nie ma bladego pojęcia. Fizyka bardzo długo jeszcze - jeśli w ogóle - nie zbliży się do sfery duchowości, która pozostanie domeną mistyków (chociaż mam nadzieję, że w końcu to nastąpi). Fizykę można opisywać, można o niej mówić, duchowości można tylko doświadczać. Taka jest zasadnicza różnica.

 

Pozdrówka!

Link to comment
Share on other sites

No nie ,pomimo ze nie powinnam to musze sie wtracic,bo zwracam uwage wspolpracownikow strojeniem min i szeptaniem do monitora :wink:

Prawdziwemu wierzacemu nie przeszkadza zajmowac sie teoriami Hawkinga.

Bylo i jest wielu fizykow ktorych wiara jest silna i w myslach nie "lamia kolem"watpiacych:)

Ale jak ktos fanatycznie i nie calkiem szczerze wierzy to za dopuszczalne uznaje tylko te argumety,ktore go w tej wierze umacniaja-"samospelniajaca sie przepowiednia"

Ja jestem za tym,zeby zadnych pogladow nie dyskryminowac ale polemizowac i nie zakladac z gory ze sa do d.....

Mozna tez zniszczyc obiekt ekspresji nienawisci.

Kolego mily:Wez plasteline ulep pana Hawkinga i przez tydzien albo dluzej zwracaj sie do niego jak do zywego,wygarnij mu wszystko...a potem wez mlotek i .......

Zartowalam ,tak sie nie robi.... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Elwiro miła, może nie jestem zbyt bystry, ale nie wiem, co właściwei chciałaś powiedzieć :wink: Żeby była jasność, żadnych osobistych uczuć do Mr Hawkinga nie przejawiam, a do kościoła nie chadzam. Zwróciłem jedynie uwagę na jego - moim skromnym zdaniem - zbytnią pewność siebie w mówieniu o pewnych rzeczach, które wedle wszelkiego prawdopodobieństwa są poza jego wiedzą, i tyle. A ma oczywiście takie prawo, żyje w wolnym kraju...

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

To gdzie zyje teraz Mr Hawking????Gdzie jest ta wolnosc?? Jade tam!!! :mrgreen:

Moj post do twego post`u mial sie jak piesc do nosa-bo to nie bylo do Ciebie mily Radku :D

To bylo ot tak,no moze z dedykacja dla....

Pozdrawiam Elwira

Link to comment
Share on other sites

Juz myslalem ze nigdzie nie znajde poparcia na tym forum, a widze ze Ty Radku czesto mnie popierasz, a z Twoimi komentarzami w zupelnosci sie zgadzam. W sprawie Hawkinga nawet gdyby calkowicie pominac sprawy religii, to to co wyrazilem w pierwszym poscie nadal by sie do niego odnosilo. Nie chcialem za ostro wyjezdzac znowu do Hawkinga jako filozofa, ale zrobil to za mnie Radek ;) Tym razem moim celem stalo sie wykazanie, ze mozna byc nie tylko zaslepionym autrytetami religijnymi, ale takze naukowymi, a przeciez nawet nie utozsamialem w pierwszym poscie religii z filozofia, wiec nie wiem skad nagle takie odpowedzi ze strony pani Elwiry. Ja nie zrobie zadnej figurki Hawkinga i jej nie zniszcze, bo to i tak juz jakis czas temu stalo sie w mojej glowie ;p , a pani Elwiro- proponuje wstapic do sekty wyznawcow Hawkinga ;p

Link to comment
Share on other sites

No i doprowadziles mnie Kauczuku przed trybunal, a ja nawet okiem nie mrugne,bo mam poparcie i nie w byle kim ale w samym Hawkingu :mrgreen: (jako honorowy czlonek sekty Hawkinga:):))

Wybaczam Ci , bo moja dobroc i milosierdzie jest nieograniczona :mrgreen:

Ty mnie prowokujesz ,a ja sie lape-GRATULACJE!!!!!!!!!

Ale moze sam cos dodasz od siebie?????Czekac z zalozonymi rekoma na ruch innych to kazdy potrafi...(no ja nie:))I to jest typowo arogancka cecha.

Nasza rozmowa przypomina psa ktory goni wlasny ogon,dlatego koncze te przepychanke :)

Pozdrawiam Elwira

Ps .Prosze o koniec tych drobnomieszczanskich sporow :mrgreen:

Dyskusja byla jalowa. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

chcialem sie tylko pochwalic, ze z moim zdaniem mam poparcie w swiecie nauki i nie oczekiwalem kolejnej dyskusji. Charakter mam jaki mam: moze arogancki, z pewnoscia uparty, lubie sie bawic w psychologa probujac kierowac ludzkimi reakcjami tak jak mi sie podoba i czesto mi sie to udaje <lol> ale tym razem takiego celu nie mialem ;) Przyznaje ze dyskusja stala sie jalowa, ale ja niestety jakos jestem taki wytrwaly jeszcze do tego wszystkiego, że ze mna nie tak latwo skonczyc ;p Ogolnie jak widze ze jak jakas dyskusja do niczego nie prowadzi, to po prostu rezygnuje, nawet jesli nie dopne swego, ale niestety mam jeszcze taka ceche, ze opieram sie na intuicji, a ona mi nakazala odpowiedziec na te posty <lol2>

Link to comment
Share on other sites

lubie sie bawic w psychologa

 

A ja lubie bawic sie w chirurga i moge zrobic Tobie operacje na sercu...................

Fajnie' date='no nie...........

Nie baw sie w psychologa bo to jest nauka a nie resorek!!!!!!!!!!!!!

Nie baw sie tez bo bo z punktu widzenia psychologii jestes nikim,gdyz swiadomie zatracasz wlasny indywidualizm wtapiajac sie w tlo jakim sa sterotypowe poglady!!!!!!!!!!!!!

Jestes tez marnym filozofem gdyz nie rozwijasz sie ,nie dazysz do lepszego umyslu ,akceptujesz ciemno to co ci pasuje.Dla nauki tez jestes nie wiele wart bo nie interesuja cie zwiaski przyczynowo-skutkowe,ba!,ty nawet nie chcesz poznac skutku jak nie jest "po lini partii"..................Mam dalej mowic? NIE NIE nie bede!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

KONIEC KONIEC rozmowy!!!!!!!!!!!!!

I nie mysl ze gdy wycofuje sie z rozmowy z toba ,robie to pokonana ze spuszczona glowa !

Nic z tych rzeczy,robie to w mysl ze "madry glupszemu ustapi"a tagze bo dbam o moje zdrowie psychiczne,a z praktyki wiem ze np pielegniarze w zakladach dla oblakanych tez z czasem opieki potrzebuja.

Teraz honorowo poprosze

Rade Forum o BANA !!!!!!!!! Bo ja dobrowolnie chyba nie przestane sie klocic z

Kauczukiem :mrgreen:

 

[ [i']Add: Sro Sie 18, 2004 11:44 [/i]]

Moj post powyzej jest niewypal,ta wycieczka personalna nie byla potrzebna:)))))))

Pokojowo koncze i pozdrawiam Elwira :)

Link to comment
Share on other sites

i moglem nic wiecej sie nie odwzywac po pierwszym poscie, no alej jakos wyszlo. Nie chce aby te posty zostaly usuniete, nawet sie ciesze ze sa. Latwo mowic o kims jak sie o nim nic nie wie.... To moj chyba ostatni post i nic wiecej nie bede juz tlumaczyl bo takiej dyskusji jeszcze w zyciu nie przezylem.

Link to comment
Share on other sites

realne materialne wyjasnienie

 

Jestem kompletnym ignorantem z dziedziny filozofii, ale "realne materialne wyjaśnienie" mnie osobiście przeraża.

 

A gdzie miejsce na emocje, na byt duchowy, na tajemnicę???

 

Emocje to przeklenstwo dzisiejszego swiata.... nie wiem gdzie to zaslyszalem ale zwiazek z rzeczywistoscia ma wg mnie wielki......

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.