Jump to content
MateuszW

Najdokładniejsza i najszybsza metoda ustawiania montaży SW SynScan na biegun?

Recommended Posts

Metoda jaką używam jest podobna do Twojej, ale jeszcze prostsza i zapewniająca taką samą dokładność.

Wykonuję punkty 1 i 2 z Twojej listy, a następnie zamiast punktów 3 - 11 wykonuję czynność następującą:

z programu PolarFinder (na komputer lub Androida) odczytuję położenie GP (dla danej godziny) i pokrętłami montażu

ustawiam GP w tym samym punkcie na obwodzie koła widocznego w wizjerze lunetki polarnej.

 

Polarna.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja już myślałem że wyszukiwanie informacji na forum nie działa ....

 

 

http://astropolis.pl/topic/39853-sposoby-ustawiania-montazu-na-biegun/

Wszystko działa, tylko, czy widzisz w tamtym wątku tą metodę? Bo ja nie widzę i właśnie dlatego postanowiłem ją opisać. Można najwyżej w tamtym artykule dodać linka do tego wątku i już.

 

Metoda jaką używam jest podobna do Twojej, ale jeszcze prostsza i zapewniająca taką samą dokładność.

Wykonuję punkty 1 i 2 z Twojej listy, a następnie zamiast punktów 3 - 11 wykonuję czynność następującą:

z programu PolarFinder (na komputer lub Androida) odczytuję położenie GP (dla danej godziny) i pokrętłami montażu

ustawiam GP w tym samym punkcie na obwodzie koła widocznego w wizjerze lunetki polarnej.

No właśnie problem jest taki, że użycie PolarFindera jest dużo mniej dokładne, niż to, co opisałem. Ty orientację ustawiasz na oko. Ja robię to dokładnie, używając podziałki. Gdyby w lunetce była narysowana podziałka (jak chyba w Takahashi), to faktycznie PolarFinder byłby najprostszy i tak samo dokładny. Jednak w montażach SW na obwodzie koła na rysunku w lunetce nie ma narysowanej podziałki podziałki.

Edited by MateuszW

Share this post


Link to post
Share on other sites

W montażu paralaktycznym ustawianie idealnego poziomu nie ma znaczenia , to nie azymut.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2) Poziomujemy dokładnie montaż (jest to niezwykle ważne, bo to stanowi nasz punkt odniesienia), ustawiając jednocześnie zgrubnie w kierunku północnym

 

 

Czy na pewno poziomowanie jest ważne?Jeśli poprawnie ustawimy oś na biegun i ją zablokujemy, to każda kolejna operacja odbywa się wokół tej osi, czyli poziomowanie montażu nie ma wpływu na prowadzenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ma znaczenie, jeśli poziom stanowi punkt odniesienia do orientacji lunetki, jak jest właśnie w tej metodzie. Gdyby poziom był zły, to z takim samym błędem byłaby ustawiona orientacja lunetki i w efekcie złe ustawienie na biegun. Jeśli nie używamy lunetki, tylko innej metody - zgoda poziom nie ma znaczenia (choć celowanie ułatwia).

 

Mój zwyczajowy, przesadzony rysunek:

lunetka.jpg

Edited by MateuszW
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja ustawiam montaż prawietaką samą metodą jak Adam ale nie stosuję punktu 2 ;)

ustawiając montaż "na oko" robię to z wystarczającą dokładnością by ustawić go w taki sposób aby prowadził bez korekt w DEC z ogniskową 2700 i Chameleonem przez 2 godziny, a rekord to prawie 5 godzin. Z krótszymi ogniskowymi 200-300 mm dryf w DEC nie ma najmniejszego wpływu na fotki bo i tak decydujący jest duży PE

 

ustawienie na biegun zajmuje mi zwykle 30-40 sekund

 

Mój zwyczajowy, przesadzony rysunek:

 

jest mocno przesadzony i dlatego wprowadza w błąd

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja ustawiam montaż prawietaką samą metodą jak Adam ale nie stosuję punktu 2 ;)

ustawiając montaż "na oko" robię to z wystarczającą dokładnością by ustawić go w taki sposób aby prowadził bez korekt w DEC z ogniskową 2700 i Chameleonem przez 2 godziny, a rekord to prawie 5 godzin. Z krótszymi ogniskowymi 200-300 mm dryf w DEC nie ma najmniejszego wpływu na fotki bo i tak decydujący jest duży PE

 

ustawienie na biegun zajmuje mi zwykle 30-40 sekund

 

 

jest mocno przesadzony i dlatego wprowadza w błąd

 

pozdrawiam

 

Bez korekt w DEC przez 2 godziny ?? Chyba przy avikowaniu (gdzie dokładność prowadzenia ma niewielkie znaczenie) ?

 

Powiedz lepiej jaką możesz po takim ustawieniu na oko zrobić niepojechaną w DEC pojedynczą ekspozycję gwiazd z ogniskową 2700.. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jest mocno przesadzony i dlatego wprowadza w błąd

Nie wprowadza w błąd, tylko pokazuje istotę problemu. Oczywiście ustawiając na oko poziomowanie jest zbędne. Ale ustawiając dokładnie, to błąd poziomu (wschód - zachód) np o 10 st powoduje taki sam błąd, jak złe zorientowanie lunetki o 10 st. Czyli metoda z precyzyjnej staje się na oko. Żeby było dokładnie, to wszystkie operacje muszą być dokładne.

 

Oczywiście ustawienie na oko też daje zadowalające efekty w pewnym zakresie zastosowań, ale nie ulega wątpliwości, że można zrobić to dokładniej. Moja metoda ma na celu wykorzystanie w 100% możliwości lunetki biegunowej, przy minimalnym wkładzie pracy i czasu. Poświęcenie dodatkowej minuty, czy dwóch to chyba nie aż tak duża cena? :) Ja polarnej na wyścigi nie ustawiam, ale jakby się postarać, to pewnie w minutę bym się wyrobił ze wszystkim :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Oczywiście ustawienie na oko też daje zadowalające efekty w pewnym zakresie zastosowań, ale nie ulega wątpliwości, że można zrobić to dokładniej. Moja metoda ma na celu wykorzystanie w 100% możliwości lunetki biegunowej, przy minimalnym wkładzie pracy i czasu. Poświęcenie dodatkowej minuty, czy dwóch to chyba nie aż tak duża cena? :) Ja polarnej na wyścigi nie ustawiam, ale jakby się postarać, to pewnie w minutę bym się wyrobił ze wszystkim :)

 

mógłbyś mieć rację gdyby lunetka biegunowa była idealnie zjustowana oraz gdyby miała idealnie wykonaną siatkę. W praktyce to błędy samej lunetki limitują dokładność ustawienia na biegun. Drugie źródło błędów to libella do wyznaczenia poziomu ... i pewnie znajdzie się jeszcze kilka innych. Ustawienie lunetką i programem PolarFinder całkowicie wystarcza dla naszych celów

 

 

Bez korekt w DEC przez 2 godziny ?? Chyba przy avikowaniu (gdzie dokładność prowadzenia ma niewielkie znaczenie) ?

 

Powiedz lepiej jaką możesz po takim ustawieniu na oko zrobić niepojechaną w DEC pojedynczą ekspozycję gwiazd z ogniskową 2700.. ;)

 

maksymalny czas ekspozycji dla Chameleona to jakieś 30 sekund więc takie max ekspozycje mogę zrobić :)

ustawiając Jowisza w centrum kadru nie muszę robić korekt w DEC przez kilka godzin. Jowisz ma średnicę tarczy około 50" czyli dryf w DEC jest znacznie mniejszy niż 1" na minutę. W RA potrafi się przesunąć o całą średnicę tarczy w ciągu pojedynczego avi trwającego 90 sekund co daje około 0,5" ... ale na sekundę czyli jakieś 30" na minutę. Widzisz tu jakikolwiek sens megadokładnego (o ile metoda Mateusza taka jest) ustawiania na biegun?

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

mógłbyś mieć rację gdyby lunetka biegunowa była idealnie zjustowana oraz gdyby miała idealnie wykonaną siatkę. W praktyce to błędy samej lunetki limitują dokładność ustawienia na biegun. Drugie źródło błędów to libella do wyznaczenia poziomu ... i pewnie znajdzie się jeszcze kilka innych. Ustawienie lunetką i programem PolarFinder całkowicie wystarcza dla naszych celów

Moim zdaniem jakość siatki to raczej najmniejszy problem. Justowanie można zrobić dość dokładnie. Libelka to jak dla mnie źródło największej niedokładności. Na drugim miejscu stoi dokładność stwierdzenia, że polarna jest faktycznie na środku kółeczka.

Masz absolutną racę, że jakoś lunetki i innych rzeczy naokoło limituje dokładność ustawienia. Sądzę jednak, że mimo to używanie jej możliwie dokładnie daje pewną różnicę dokładności ustawienia.

 

Ustawienie lunetką i programem PolarFinder całkowicie wystarcza dla naszych celów

Z tym stwierdzeniem się jednak nie zgadzam. Mi się nigdy nie udało ustawić polarnej tak dokładnie, żeby w okolicy równika dryf w Dec był nieistotny. Przecież dopiero metoda dryfu pozwala na taką dokładność, ja nie wiem, jak to jest możliwe u Ciebie. A skoro sądzisz, że ustawienie PolarFinderem wystarcza, to jak myślisz, po co opracowano dokładne metody, jak dryf, czy wspomaganie astrometrią? Każda metoda ma swój zakres stosowalności, dal jednego wystarczy, a drugi stwierdzi, że nie ma żadnych szans.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robię jesze prościej.

(lunetka biegunowa jest wcześniej ustawiona na stałe)

Ustawienie montażu wstępnie na polarną i jako-takie wypoziomowanie.

- odblokowanie osi RA i kręcąc przeciwwagą ustalamy datę na pierścieniu pod pokrywką.

- blokujemy os RA.

- kręcimy pierścieniem RA i ustawiamy godzinę na dolnej skali (duże cyfry)

- blokujemy pierścień srubką.

- odblokowujemy oś RA i ustawiamy na 0 (zero)

- Ustawiamy "na polarną"

- włączamy pilot i wykonujemy aliegnację.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem jakość siatki to raczej najmniejszy problem. Justowanie można zrobić dość dokładnie

 

siatka jest bardzo istotna, a właściwie jej współpraca z lunetką. Nawet jeśli będzie idealna to nie musi być w osi, a powiększenie lunetki może być nieodpowiednie co spowoduje, że krążek nie wskaże nam bieguna. Justowanie też trudno zrobić jeśli siatka nie jest w osi bo przy zmianie ostrości justowanie pójdzie w krzaki

 

Mi się nigdy nie udało ustawić polarnej tak dokładnie, żeby w okolicy równika dryf w Dec był nieistotny. Przecież dopiero metoda dryfu pozwala na taką dokładność, ja nie wiem, jak to jest możliwe u Ciebie. A skoro sądzisz, że ustawienie PolarFinderem wystarcza, to jak myślisz, po co opracowano dokładne metody, jak dryf, czy wspomaganie astrometrią? Każda metoda ma swój zakres stosowalności, dal jednego wystarczy, a drugi stwierdzi, że nie ma żadnych szans.

 

kiedyś przyłożyłem się do ustawienia lunetki, a teraz ustawiam montaż na biegun bez specjalnego przykładania się. Przy południku jest bardzo dobrze, a nieco gorzej na wschodzie i zachodzie. Powodem jest lekki rozjazd lunetki

 

co do wymyślnych metod ustawienia na biegun to były bardzo ważne gdy metody guidowania były mniej zaawansowane, a nawet nie stosowane wcale. Jeśli ustawisz montaż swoją metodą to stosujesz guide? Odpowiadać nie musisz bo wiem, że stosujesz ;)

niedokładność ustawienia na biegun będzie powodować lekką rotację pola przy wielogodzinnych sesjach ale dzisiejsze programy stackujące bez problemu sobie poradzą

 

inna sprawa to zaawansowane montaże, które pracują bez guide ...

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

siatka jest bardzo istotna, a właściwie jej współpraca z lunetką. Nawet jeśli będzie idealna to nie musi być w osi, a powiększenie lunetki może być nieodpowiednie co spowoduje, że krążek nie wskaże nam bieguna. Justowanie też trudno zrobić jeśli siatka nie jest w osi bo przy zmianie ostrości justowanie pójdzie w krzaki

Masz rację, że siatka jest ważna, ale moje zdanie tyczyło się bardziej tego, że jest to raczej dość pewny element, no ale po namyśle w sumie to faktycznie trudno ocenić, na ile to dokładnie chińczyki zrobiły. Pewny byłbym, że rysunek jest dobrze wdrukowany i w dobrej skali, bo to najmniejszy problem przy produkcji. Jednak kwestia powiększenia i doboru odległości to wielka niewiadoma i chyba nic tu nie ustalimy. Justowanie w montażach SW polega właśnie na ustawianiu położenia siatki, a nie samemu ustawieniu lunetki w osi. Czyli położenie siatki ma rekompensować nieosiowość. Wpływ ostrości ja bym pominął, bo przecież ostrości nie zmieniamy.

 

W kwestii stosowania guide, to jestem zdania, że im mniej będzie korekt w Dec, tym lepiej dla zdjęcia. A jakość ustawienia na polarną ma na to właśnie wpływ. Dlatego używam najdokładniejszej z metod, która jeszcze nie zabiera istotnej ilości czasu.

 

Zakładając, że wszystkie niedokładności sprzętu powodują w mojej metodzie błędy na poziomie 2 st (orientacji), a w Twojej dokładność ustawienia na oko to też 2 st (nierealne :) ), to tak czy siak u mnie dokładność średnio wyjdzie większa, bo u Ciebie będą się sumować błędy sprzętowe i oceny na oko, a u mnie tyko sprzętowe.

 

 

Ja robię jesze prościej.

(lunetka biegunowa jest wcześniej ustawiona na stałe)

Ustawienie montażu wstępnie na polarną i jako-takie wypoziomowanie.

- odblokowanie osi RA i kręcąc przeciwwagą ustalamy datę na pierścieniu pod pokrywką.

- blokujemy os RA.

- kręcimy pierścieniem RA i ustawiamy godzinę na dolnej skali (duże cyfry)

- blokujemy pierścień srubką.

- odblokowujemy oś RA i ustawiamy na 0 (zero)

- Ustawiamy "na polarną"

- włączamy pilot i wykonujemy aliegnację.

Twoja metoda to chyba coś w stylu tego, co jest w instrukcji. Wadą jej jest to, że wymaga wcześniejszego ustawienia "bezwzględnej" orientacji lunetki (jednorazowo). Ale uwierz mi, że ta metoda jest powszechnie uważana za trudną i niezrozumiałą :) Dlatego właśnie ja staram się zminimalizować użycie podziałek.

Zapomniałeś dodać, że potrzeba jeszcze ustawić korektę ze względu na długość geograficzną.

A metoda ta jest mniej dokładna od mojej jeszcze z uwagi na to, że znacznik skali daty jest bardzo niedokładny (za gruby). Oczywiście, jeśli masz na myśli EQ6, bo w HEQ5 to już jest totalna porażka, bo skale daty i godziny są tak oddalone, że dokładność jest żadna.

Edited by MateuszW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz rację, że siatka jest ważna, ale moje zdanie tyczyło się bardziej tego, że jest to raczej dość pewny element, no ale po namyśle w sumie to faktycznie trudno ocenić, na ile to dokładnie chińczyki zrobiły

 

moja lunetka jest tragiczna. Siatka dość mocno nieosiowa, a ostrość się rozjeżdża. Nie wiem czym to jest spowodowane bo raczej nie temperaturą, a bardziej "płynięciem" jakiegoś elementu ... może jest tam coś klejonego?

ostrości nie ruszam (zabezpieczenie kroplą kleju) bo rozjedzie się jej ustawienie

 

libelli nigdy nie sprawdzałem. Przy następnej okazji sprawdzę czy wypoziomowanie libellą i "na oko" będzie się zauważalnie różnić

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stosuję tą metodę, nie wyobrażam sobie by istniało cos równie dokładnego i szybkiego :) Wykonuję jednak wyłącznie kroki 9 i 11. Do zjustowania podziałki zegarowej nie potrzeba czekać na polarną, można równie dobrze wykorzystać dowolny nieruchomy punkt w naszym otoczeniu w trakcie dnia. Gwiazda ma to do siebie że jest punktem i da najwyższą dokładność, ale moim zdaniem aż tak dokładnie być nie musi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co rozumiesz pod pojęciem "zjustowanie podziałki zegarowej"? Chodzi Ci o to ustawienie zera, jak kółeczko jest na dole? Faktycznie można to zrobić jeszcze za dnia. Powiem więcej, jeśli mamy NEQ6, to można "zerowanie" wykonać tylko raz i jak tylko nam się skala sama nie odblokuje, to faktycznie wystarczy odczytać kąt HA i ustawić polarną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie to miałem na myśli :) Dlatego też wykonuję wyłącznie kroki 9 i 11 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Twoja metoda to chyba coś w stylu tego, co jest w instrukcji. Wadą jej jest to, że wymaga wcześniejszego ustawienia "bezwzględnej" orientacji lunetki (jednorazowo). Ale uwierz mi, że ta metoda jest powszechnie uważana za trudną i niezrozumiałą :) Dlatego właśnie ja staram się zminimalizować użycie podziałek.

Zapomniałeś dodać, że potrzeba jeszcze ustawić korektę ze względu na długość geograficzną.

A metoda ta jest mniej dokładna od mojej jeszcze z uwagi na to, że znacznik skali daty jest bardzo niedokładny (za gruby). Oczywiście, jeśli masz na myśli EQ6, bo w HEQ5 to już jest totalna porażka, bo skale daty i godziny są tak oddalone, że dokładność jest żadna.

 

Wg, mnie ustawienie bezwzględnej orientacji lunetki biegunowej jest zaletą. Ustawienie bezwzględnej orientacji jest łatwe i robisz to tylko raz.

Oczywiście masz rację - nie napisałem, że na początek - pierścieniem pod pokrywka musze dać 4(5) E

Sprawdzę twój sposób i porównam. Ale na pewno mój jest szybszy i łatwiejszy. Jak bedzie mniej dokładny to chetnie z niego zrezygnuje.

Oczywiście pisałem o EQ6.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

wszystkie metody opierające się na poziomicach, podziałkach są ustawianiem na oko. Dodatkowo dochodzi 'jakość' wykonania. Ja używam 2 metod ustawiania montażu. Pierwsza bardzo prosta polegającą na rysunkach i doświadczeniu w starhoppingu druga jako poprawiająca czyli wielki atut Synscana - polar aligment. Dokładne wypoziomowanie jest bardzo trudne w chińskim sprzęcie. Koledzy ze zlotu w Zatomiu którym pomagałem byli pod wrażeniem prostoty i dokładności metody na rysunki:-).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeglądając manual montażu Gemini z napędem ciernym trafiłem na opis ustawiania tego montażu na biegun. Opisana była oczywiście lunetka, ale do super dokładnego ustawienia na biegun András Dán poleca "King Method". Metoda wymaga programu C2A oraz maxima i z grubsza opiera się na kilku prostych krokach. Wykonujemy zdjęcie i zaznaczamy gwiazdę, następnie montaż przez ustalony przez nas czas prowadzi bez guidingu, wykonujemy kolejne zdjęcie i ponownie zaznaczamy tę samą gwiazdę. W tym momencie program narysuje nam okręg i zacznie wykonywać seryjnie zdjęcia. Naszym zadaniem jest, używając pokręteł nastawczych, ustawić gwiazdę w wyznaczonym okręgu.

 

Dokładny opis:

http://www.astrosurf.com/c2a/english/support/help/Html/Acquisition_d_images_et_methode_de_King.htm

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

SW idzie z duchem czasu i niedawno wprowadzili montaże z nowymi lunetkami! Od teraz mamy na rysunku w lunetce podziałkę, która znacznie ułatwia jej ustawienie i uniezależnia nas całkowici od wszelkich skal i podziałek na montażu! W pierwszym poście dodałem metodę ustawiania polarnej za pomocą nowej lunetki. Jeśli coś jest niejasne - pytać!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I uwaga! Jeśli nie mamy pilota SynScan, to za pomocą nowej lunetki możemy ustawić się dokładnie również z aplikacji typu PolarisFinder i podobnych. Po prostu, zamiast odczytywać "godzinę" z pilota, odczytujemy ją z takiej aplikacji. Ustawiamy polarną dokładnie tam, gdzie jest wyświetlana na rysunku takiej aplikacji.

 

 

Aha, :whistling:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nowy egzemplarz HEQ5 z taka własnie lunetką biegunową. Wprawdzie ustawiałem montaż dokładnie tak jak napisałeś, bo tak wydawało mi się dobrze, to teraz mam pewność co do poprawności tej metody.

Dzięki za aktualizację.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.