Jump to content
ekolog

Czarne dziury - fakty i hipotezy

Recommended Posts

Tuż przy teoretycznym brzegu centralnej czarnej dziury pewnej galaktyki odkryto okresowy niezwykle intensywny rozbłysk promieniowania rentgenowskiego, który powtarzał się co 131 sekund przez 450 dni.

Daje to rewelacyjne wnioski o szybkości wirowania tej czarnej dziury, która pożera jakąś gwiazdę.
Ta czarna dziura rotuje "na powierzchni" z prędkością co najmniej 50 procent prędkości światła.


To niezwykły fart ludzkości, że dzieje się to akurat teraz.

 

Inspiracja:
https://www.pulskosmosu.pl/2019/01/10/impuls-promieniowania-rentgenowskiego-z-okolic-horyzontu-zdarzen-czarnej-dziury/?fbclid=IwAR0m1JVDMDmBhnNvYUEJxWDAOaBL1Wq5DKDraMUVWE83JhrL_f5FnZiBhLg

 

Swoją drogą dla nas, słabo znających Teorię Względności, jest trudne do intuicyjnego zrozumienia dlaczego rotująca czarna dziura dla materii nad nią jest nie tym samym co nierotująca czarna dziura. Wydaje się, że (typowy) wzór na grawitacyjne oddziaływanie (np Słońca na Merkurego) nie uwzględnia szybkości obracania się Słońca.

Cóż, Einstein i jego następcy dlatego był wielki, że to zrozumiał i wyliczał.

Podobno na polski tłumaczy się to zjawisko jako "Wleczenie czasoprzestrzeni"  i potwierdziło się podczas niezwykłej historii z zakresu działań ludzkości w kosmosie

- "Najpiękniejsza weryfikacja ogólnej teorii względności"  :icon_idea: - tutaj:

 

https://www.kwantowo.pl/2016/02/10/najpiekniejsza-weryfikacja-ogolnej-teorii-wzglednosci/


 

Pozdrawiam

5c362ebf7a6c4.jpg 

 

Edited by ekolog
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wleczenie czasoprzestrzeni oznacza, że inaczej przebiegają pewne zjawiska w pobliżu rotującej (cokolwiek to znaczy), a inaczej w pobliżu nierotującej czarnej dziury.
Na przykład zachowanie malutkiej, umownej cząsteczki.
Podejście klasycznej fizyki (między innymi prawo grawitacji Newtona) nie postulowałoby różnic.

 

Nieco zacytuję - z refleksją na bazie cytowanej klasyfikacji: warto być naukowcem lub przynajmniej wynalazcą jakiejś metody, twoje nazwisko/nick może uwiecznić się w nazwach obiektów lub zjawisk.
Na naszym, astro-hobbystycznym,  podwórku znana jest metoda kolimacji teleskopu, o której niektórzy słusznie powiedzą "metoda Hamala"
http://indexhamal.pl/astrofotografia/Kolimacja_teleskopu.htm

 

Wracając do cytatu:

"w strukturach pojęciowych fizyki teoretycznej następujące typy czarnych dziur:
Czarna dziura Schwarzschilda- statyczna, nie naładowana
Czarna dziura Reissnera- Nordstroema- nie rotująca naładowana
Czarna dziura Kerra- rotująca , nie naładowana
Czarna dziura Kerra-Newmana- rotująca i naładowana czarna dziura.
...
Dysk akrecyjny czarnej dziury Kerra ma silne własności wyszarpywania materii z gwiazd sąsiadujących z czarną dziurą. Powstaje zjawisko dżetów materii, zasysania grawitacyjnego materii z atmosfer i fotosfer gwiazd"

 

Można przypuszczać, że bardziej rotującą jest czarna dziura powstała z udziałem obiektu lub obiektów silnie rotujących, ale nie jest to aż tak proste.

Ja sądzę, że im większa prędkość nowego obiektu (gwiazda, inna czarna dziura) wpadającego ukosem lub prawie stycznie w czarną dziurę tym bardziej może zwiększyć się jej rotacja - o ile już rotowała w tę stronę.

 

Więcej (i literatura):
https://www.salon24.pl/u/autodafe/408527,wirujace-swiaty?fbclid=IwAR01yxUte7kaj2a_Hmh86qFo8Fz0paQ51QlvzC6BlkEI9vgEgakhARVqiHA

 

 

Pozdrawiam

 

 Kerr_black_hole.gif
 

 Giddings_blackhole.jpg

 

  hikerr.png

Edited by ekolog
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro jeden z ostatnich programów Astronarium był o czarnych dziurach to linkuję (na dole).

 

Tezy z programu:

 

Czarne dziury zostały wymyślone przez naukowców dzięki teorii ... Einsteina.

 

Sposób powstawania wymyślono dzięki poznaniu zjawiska ... supernowych.

 

Wykorzystywane są do ... potwierdzania Teorii Względności :)

 

Czarna dziura udostępnia więcej przestrzeni w swoim środku niż "naiwnie" oceniamy to z zewnątrz uważając przestrzeń za banalnie euklidesową (analogia do lokalnego uwypuklenia, aż do półkuli fragmentu płaskiej ale namoczonej kartki papieru).

 

Rakieta wlatująca do czarnej dziury i tam nadal leci w próżni (astronauta widzieć to będzie przez okna) ale jak doleci się do centrum to nie wiemy co się dzieje dalej.

(dodam coś spoza tez programu - pewną propozycje popartą obliczeniami przestawił fizyk Nikodem Popławski - powstaje kolejny świat ze swoją przestrzenią)

 

Największe czarne dziury są w centrach (jądrach) galaktyk.

 

Jak dziura pożera gwiazdę to mamy kilkudniowy błysk, na który obecnie astronomowie polują.

 

Odkrycie zlania się czarnych dziur dzięki detektorom fal grawitacyjnych było bardziej bezpośrednim dowodem ich istnienia ... dokładniej istnienia aż dwóch czarnych dziur (i zaraz się zlały w jedną).

 

Czarne dziury są dość częste i mają najróżniejsze masy (10 mas słońca, ... 50, ... miliardy).

 

Sensacją (niewytłumaczalną teoretycznie na razie) jest wykrycie dużych czarnych dziur które istniały już około 500 milionów lat po początku wielkiego wybuchu.

 

***


Z filmu linkowanego w statusach przez kolegę Dja.Obserwator już w pierwszej minucie możemy dowiedzieć się o dość sensacyjnej historii

wykrycia pierwszej znanej ludzkości czarnej dziury - bardzo małej zresztą jak na te dziury. Daję link do niego jako drugi.

 

 

 

 


Pozdrawiam

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dajcie spokój z tymi wszystkimi bajkami o podróżach do wnetrza czarnej dziury, o jakichś tunelach do innych wymiarów itp... To po prostu jest ściśnieta materia (atomy sa puste w srodku wiec jest co ściskać). Rakieta wlatująca do czarnej dziury rozpierdzieli się w drobny mak i tyle! 

A koniec końców i tak wyparuje w postaci fal (pewnie grawitacyjnych, których do tej pory nota bene nie rozumiemy).

Edited by JSC
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, JSC napisał:

A koniec końców i tak wyparuje w postaci fal (pewnie grawitacyjnych, których do tej pory nota bene nie rozumiemy).

Rozumiemy rozumiemy, byśmy nie rozumieli to byśmy ich nie wykryli :)
To lokalne zaburzenia metryki o charakterystyce kwadrupolowej, z punktu widzenia matematyki to niemal najprostsze, co można sobie wyobrazić :D ("niemal" :D) 

Pytanie jest ciekawsze: po której stronie wyparuje? ^^

 

Jeszcze mały kamyczek do wyobraźni:

Jeśli ktokolwiek widział wir wodny np. w wannie po wyciągnięciu korka, to jest sobie w stanie wyobrazić, że wirująca czarna dziura "narzuca" rotację innym obiektom ("ciągnie" je za sobą -> frame dragging). Co ciekawe, w pewnym momencie jeśli suma momentów pędu czarnej dziury i wpadającej do niej obiektu jest zbyt duża (jest pewna wartość graniczna) to obiekt "odbije się" od czarnej dziury, choć gdyby się kręcił w drugą stronę to by wpadł. To dopiero fajna fizyka :) 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

projekt monety sugeruje że stephen hawking to dno ^_^

szkoda że nie wykorzystali okazji do zrobienia monety z "dziurą"!

moneta.jpg.b394dbee55e9ce1af37327f7960d9131.jpg

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wzór na entropię czarnej dziury ma postać:
image003.gif.ac62c70989b8cf2c33f4d9c88da8f6a7.gif
 

gdzie:

S - entropia czarnej dziury [JK]

k - stała Boltzmana k=1,3806221023[JK]

c - prędkość światła c=2,997925108[ms]

A - powierzchnia horyzontu zdarzeń czarnej dziury [m2]

h kreślne - stała Plancka dzielona przez 2pi

G - stała grawitacyjna G=6,67321011[Nm2kg2]
 
 
Jest jeszcze wzór na temperaturę czarnej dziury.
image004.gif.4dc4c045237e022d19fa8f96f7b922c6.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spora moc obliczeniowa oparta sprytnie na graficznych procesorach i znakomicie pomyślany kod, uwzględniający ogólną teorię względności ale też turbulencje magnetyczne,
pozwoliły wreszcie dość realistycznie zasymulować dysk akreacyjny czarnej dziury, na ogół rotującej.
Dysk akrecyjny to materia wyłapywana przez czarną dziurę.

 

Okazało się, że dysk akreacyjny wewnętrzny jest niezwykle cienki i powstaje w płaszczyźnie równikowej ale dysk zewnętrzny jest względem niego pochylony.
Łączą się one strukturą zagięcia podobną do jakiejś osnowy. Po czterdziestu latach czekania na to i "gryzienia się tym" przez uczonych czarnodziurowych
potwierdzono wreszcie efekt Bardeena-Pettersona (o równikowym położeniu dysku wewnętrznego).

 

Zjawiska te są istotne dla oceny zmian rotacji czarnej dziury, która pośrednio decyduje o jej wpływie na całą galaktykę (szybsza "bombarduje" kosmos inaczej).

 

Zaskakujące okazało się to, że powstają tak niewiarygodnie cienkie wewnętrzne dyski akrecyjne, a mimo to czarna dziura nadal emituje silne strumienie cząstek i promieniowania.

Zatem trafienia silnym dżetem cywilizacje nadal muszą się obawiać, gromadzić zapasy i budować schrony na wypadek trafienia dżetem (jet).

 

Można powiedzieć, że w pierwszym przybliżeniu czarne dziury są podobne do Saturna.

 

https://www.eurasiareview.com/06062019-most-detailed-ever-simulations-of-black-hole-solve-longstanding-mmstery/

 

Siema

link do wyniku symulacji na podanej stronie oraz Saturna na wikipedia.org

 

 a-42.jpg?w=800&ssl=1

 240px-Saturn_during_Equinox_(cropped).jp

 

 

Edited by ekolog

Share this post


Link to post
Share on other sites

My, forowicze astroforów, jako naukowo-technicznie zakręcona część ludzkości jesteśmy najpewniej dumni, że mamy na planecie już dwa wielkie detektory fal grawitacyjnych - LIGO i Virgo.


Istnieje domniemanie, że podczas zderzenia i zlewania się galaktyk (zwykle dwóch spiralnych ku eliptycznej) ich centralne, super-masywne czarne dziury w końcu łączą się w jedną.
Astronomowie zauważyli nawet parę takich dziur na kursie niejako kolizyjnym.
Tu jednak przyznają się do problemu. Duma maleje. Wspomniane detektory nie wyłapią zderzenia się tak dużych dziur mimo, że nadlecą do nas fale grawitacyjne kolosalnie potężniejsze niż ze zderzeń co już wyłapaliśmy.
Będą one bowiem miały częstotliwość uniemożliwiająca ich wykrycie na wspomnianych detektorach. :(

 

Wykrywanie tych zdarzeń musimy na razie opierać na metodach pośrednich.

Fala grawitacyjna rozciąga i ściska przestrzeń między Ziemią, a pulsarami i ich rytm radiowy ulegnie drobnej zmianie.
Jeden pulsar może, z różnych względów, "pozorować" takie fale grawitacyjne dlatego trzeba rejestrować naraz wiele z podobnego kierunku. To żmudne i trudne.

Istnieje też teoria, że takie ogromne czarne dziury w końcu przestają zbliżać się do siebie lecz orbitują w odległości zaledwie jednego parseka przez prawie nieskończony czas.

Z dużej odległości są wtedy nie do odróżnienia od jednej.

 

Znowu warto lub trzeba wyłożyć kasę na postęp w badaniach najdalszego kosmosu. Tylko czy to wygra z dumą z powrotu na Księżyc, itp? ;)

 

https://www.pulskosmosu.pl/2019/07/10/para-supermasywnych-czarnych-dziur-na-kursie-kolizyjnym/?fbclid=IwAR237VQETDzPSxBYHUPBTT6a4GeD7KojS0vpoOKO4Lp5Ya8oj1wjXEACBVE

 


Siema
Link do grafiki na podanym portalu oraz do nature.com (niebieski).
pairofsuperm.jpg

 

GW2c.jpg

Edited by ekolog
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Supermasywne czarne dziury dają nam czasem jeszcze jeden znak o swoim istnieniu. :original:

 

Na początku 2020 roku anteny systemu ANITA podwieszonego pod balonem na dużych wysokościach wykryły sygnały wskazujące na zderzenia z lodem Antarktydy neutrin o nieprawdopodobnie wysokiej energii.
Wydawała się większa niż to przewiduje fizyka (Model Standardowy). :g:

 

Podobne detekcje zostały również zauważone przez detektory w lodzie (IceCube).
Momenty tych zdarzeń zostały skonfrontowane z obserwacjami radiowymi rosyjskiego radioteleskopu RATAN-600.
Neutrina zostały wykryte wtedy, gdy pewien kwazar doświadczył rozbłysków radiowych.


Kwazar najprawdopodobniej emitował impulsy promieniowania gamma, którego kwanty, zderzając się z atomami w bliskim kosmosie, powodowały powstawanie takich neutrin.

 

https://www.sciencealert.com/scientists-catch-supermassive-black-holes-spitting-out-high-energy-neutrinos

 

http://www.ps.uci.edu/~anita/

 

Siema
Linki do grafik

mawkh5dk1qzynyf51qys1.jpg

 

particles1.jpg

 

anita-sna%20copy.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmiałe stwierdzenie profesora Stanisława Mrówczyńskiego:

 

"Gdzieś na peryferiach Układu Słonecznego, skąd przybywają komety, czai się przypuszczalnie obiekt kilka razy masywniejszy od Ziemi.

Być może jest nieznaną planetą, może być jednak małą czarną dziurą"

 

https://wyborcza.pl/7,75400,25957408,czy-w-naszym-ukladzie-slonecznym-czai-sie-czarna-dziura.html

 

Jeśli okaże się czarną dziurą to można rozważyć ciekawe misje i eksperymenty jakie byłby realne do wykonania nawet w tym stuleciu.

Ktoś ma pomysły jakie?

 

A jeszcze coś mi się przypomina.
Czy czarna dziura o takiej masie nie jest praktycznie nierealna?

 

Siema
Link do ilustracji (wizualizacji czarnej dziury) na podanej stronie:

z25956834V,Czarna-dziura--wizualizacja--

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
42 minuty temu, ekolog napisał:

można rozważyć ciekawe misje i eksperymenty

myślę że przy okazji takiej misji można za jednym zamachem dostarczyć od razu trochę świeżej herbaty do czajniczka russela :)

Edited by szuu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, ekolog napisał:

Siema
Link do ilustracji (wizualizacji czarnej dziury) na podanej stronie:

z25956834V,Czarna-dziura--wizualizacja--

:new_shocked:

Panie, daj mi siłę...

 

Edited by Piotr4d
  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Piotr4d napisał:

Panie, daj mi siłę...

Haha wizualizacja wygląda jak brudna piana wpadająca do odpływu wanny ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

toż to podkolorowany ziemski huragan z wklejonym :Boink:czymś imitującym lej grawitacyjny. 

Zrobiło mi się słabo, kiedy zobaczyłem tą pseudo naukową ilustrację. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Piotr4d  Celne i dodajmy, że napaćkano gwiazdy. Cóż, szukano nieobwarowanej mocno licencją grafiki czarnej dziury i padło na tą.

O tyle bez sensu też, że mała czarna dziura na peryferiach US na pewno nie ma dookoła na tyle materii by generować świecący owal. 

Pewnie raz na rok trafia w nią coś ciekawszego (jak w nasz Księżyc dajmy na to).

 

Szuu, po Twojej wypowiedzi profesor na pewno Cię nie zatrudni nawet gdyby szukał bystrego, uhonorowanego światowymi nagrodami, informatyka Twojej miary. ;)

Twój sceptycyzm co do tej dziury wyraziłeś dyplomatycznie i astro-zacnie ... powołując się na to znane ciało stałe krążące po jakiejś elipsie,

o którym każdy, choć przeciętny, erudyta wiedzieć powinien:

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Czajniczek_Russella

 

Proszę po tym luziku o ewentualną odpowiedź na moje pytania.

 

Siema

Link do wspomnianego czajniczka na worpress.com
russells-teapot.jpg

Edited by ekolog

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, ekolog napisał:

Śmiałe stwierdzenie profesora Stanisława Mrówczyńskiego:

 

"Gdzieś na peryferiach Układu Słonecznego, skąd przybywają komety, czai się przypuszczalnie obiekt kilka razy masywniejszy od Ziemi.

Być może jest nieznaną planetą, może być jednak małą czarną dziurą"

 

https://wyborcza.pl/7,75400,25957408,czy-w-naszym-ukladzie-slonecznym-czai-sie-czarna-dziura.html

 

Jeśli okaże się czarną dziurą to można rozważyć ciekawe misje i eksperymenty jakie byłby realne do wykonania nawet w tym stuleciu.

Ktoś ma pomysły jakie?

 

A jeszcze coś mi się przypomina.
Czy czarna dziura o takiej masie nie jest praktycznie nierealna?

Kolejny raz widzimy, że profesor też człowiek: może mieć profesurę w jednej dziedzinie i być laikiem w innej. Normalna rzecz.

 

Dziennikarz bał się pytać o gluony, więc zagadał o czarnych dziurach.

Profesor nie mógł sobie pozwolić, by powiedzieć, że to nie jego działka, więc puścił wodze fantazji.

Dziennikarz napisał co zrozumiał, skorzystał z Google Grafika i zarobił za tekst w gazecie.

Ekolog znalazł kolejny sensacyjny tekst.

Ludzie na Astropolis znowu mają trochę rozrywki.

Na koniec Profesor obiecał sobie być bardziej wstrzemięźliwy w kontaktach z dziennikarzami.

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tymczasem z tego materiału wynika, że małe czarne dziury są możliwe, choćby pochodzące z czasów zaraz na początku Wielkiego Wybuchu.


https://pl.qwe.wiki/wiki/Micro_black_hole

 

Jest tam nawet ciekawostka o takiej mikro czarnej dziurze

"mała czarna dziura (wystarczającej masy) przechodząc przez Ziemię będzie produkować wykrywalny akustycznie lub sejsmicznie sygnał"

 

Czyli (na szczęście) przebije się i poleci dalej ?! :)

 

Siema

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawiązując do wspomnianego kilka postów wyżej "załamania" sią modelu standardowego fizyki kwantowej ...

zaobserwowane tam (nad Antarktydą) zjawiska zaowocowały nawet taką hipotezą:

"Naukowcy z NASA znajdują dowody na istnienie równoległego wszechświata, w którym czas biegnie wstecz...
W ramach projektu ANITA odkryli cząsteczki neutrina tau poruszające się w górę od nich, co zaskoczyło ich wszystkich. Ten incydent sugerował, że cofają się w czasie."

 

https://successfulflow.me/nasa-scientists-find-evidence-of-parallel-universe-in-which-time-runs-backward/?fbclid=IwAR0e_XAL9FvpwkMtxGUma4EIAVNqf3IetelIZUpqVGIjoUyxfEx972_2Dwc

 

Film

 

Siema

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co o tym sądzi sam autor publikacji?

image.png.62d7076e6785b15a8450675948f3994a.png

"NASA odkryła, że nie powinniście czytać niusów od ekologa"  ( tłumaczenie niedosłowne ^_^ )

 

image.png.12a5086de53b00656e8a60cba70faa8c.png

"Ja: Przyjrzeliśmy się wynikom z ANITA i to nie mogą być normalne neutrina. Prawdopodobnie to skutek naszej niepełnej wiedzy o lodzie antarktycznym choć może też być za to odpowiedzialne jakieś nieznane dotychczas zjawisko fizyczne.

 

Tabloidy: WSZECHŚWIAT RÓWNOLEGŁY!!!"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@szuu   Przecież umiarkowanie zdystansowałem się od tego doniesienia pisząc "nawet" ;)

Natomiast sam fakt, że detekcja zdumiała uczonych jest bezcenny bo oznacza, że supermasywna czarna dziura odległego kwazara potrafi jakoś prowadzić do pojawiania się wyjątkowych neutrin.

 

Ponadto sprytnie pominąłeś największe dobro mojego posta - ten przewspaniały film !

 

Siema

:excl:

EDIT: (po zobaczeniu odpowiedzi Dobrego Chemika)

Moim skromnym zdaniem niejako nie doceniasz naukowców jeśli nie doceniasz ich zdumienia - to już nie jest tylko zdumienie jakiegoś tam forowicza, które oczywiście może niczego nie implikować

 

;)

Edited by ekolog

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ekolog napisał:

Natomiast sam fakt, że detekcja zdumiała uczonych jest bezcenny...

Drogi Ekologu, Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile razy zdumiały mnie Twoje posty, co nie znaczy, że moje zdumienie jest bezcenne. Co więcej, to nawet nie implikuje BEZCENNOŚCI Twoich postów! Wręcz przeciwnie - twierdzę, że są CENNE, bo ożywiają Forum :)

 

Jakkolwiek niemal zawsze się z Tobą nie zgadzam, cieszę się, że tu jesteś i nie poddajesz się :)

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Zobaczyć powierzchnię Wenus.... - mapa promieniowania termicznego (sezon 2020)
      Zacznę od zdjęcia a potem będą technikalia, opisy zbierania materiału oraz informacje o obróbce
      6 maja faza Wenus zmalała poniżej 20% więc zaczął się najlepszy okres kiedy możemy podejmować próby rejestracji promieniowania termicznego powierzchni Wenus. Czas ten potrwa mnie więcej 17-18 maja kiedy to planeta będzie już zbyt blisko Słońca i kontrast zmaleje uniemożliwiając (lub utrudniając) rejestrację tego zjawiska.
        • Like
      • 30 replies
    • Własny guider? Ależ to bardzo proste !
      "Guider? Ależ to bardzo proste". Co to jest guider to raczej większość z nas wie. Jak dobrać jego parametry do posiadanego setupu - uuuuu... tu już gorzej. Nie wdając się w rozważania naukowe chcę Wam dziś zaproponować prosty i świetnie działający guider dla setupów głównych o skali obrazu 1.5 arcsec/piksel i mniejszej, czyli od 1.5 do nieskończoności ( wiadomość dla Taysona).
        • Haha
      • 13 replies
    • Montaż "Wirus 2020"
      A właściwie montażyk. Ponieważ mam od niedawna drukarkę 3D zająłem się analizą projektu podlinkowanego przez Gayosa w temacie o wydrukach 3D.
      • 117 replies
    • Astropolis w czasie pandemii - informacje o reklamie
      Nie chcę w tym miejsc rozwodzić się na temat aktualnej sytuacji epidemicznej (słyszymy to wszędzie z dużą intensywnością) więc przejdę od razu do rzeczy. Wielu członkom naszej społeczności wirus skomplikuje życie w sferze ekonomicznej i ten post chciałbym dedykować dla nich (dla nas?).
        • Like
      • 17 replies
    • MGAB-V249 - nowy rodzaj gwiazd zmiennych!
      Gwiazdy zmienne można poszukiwać na dwa sposoby. Obserwujemy losowy fragment nieba w poszukiwaniu obiektów zmieniających swój blask lub korzystamy z archiwalnych danych pomiarowych wykonanych przez różne obserwatoria astronomiczne (np. ASAS-SN, ZTF).
        • Thanks
      • 11 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.