Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

o super Szuu, widać mój grajdołek dzięki wielkie, złaziłem wszystkie te lasy ze zdjęcia, Strzyganiec, lasy Tunelskie, lasy Miechowskie na krawędzi zdjęcia, las przy Wodzisławiu i za Książem - ale one tu maleńkie są.

 

JaLe chyba dobrze też widać puszczę niepołomicką po lewej od Krakowa, taki ma charakterystyczny kształt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie, słabo mi idzie to wrzucanie zdjęć :P Lecimy od początku - przygotowanie i start balonu.
Około 5:30 wyjechaliśmy do Sędziszowa, o 6:20 byliśmy na miejscu i utworzyliśmy polowe centrum kontroli lotu. Nauczeniu ostatnim lotem, balon zapakowany na profesjonalny napełniacz :P i zawór od helu maksymalnie otwarty. Wszystko poszło tak sprawnie, że zatrzymaliśmy napełnianie bo było grubo przed czasem. I cuda zaczęły się dziać :D Generalnie cały ten lot był pod znakiem rozładowanej baterii i praw Murphy'ego. Bateria w laptopie cały czas przypominała, że chce jeść, awionika po wgraniu programu chyba się wstydziła ludzi dookoła bo program zaliczał zwieche za zwiechą. Po (chyba trzecim) wgraniu programu wszystko ruszyło jak należy. Te kaprysy w działaniu to domyślam się, że przez kondensatory, których dałem chyba ciut za dużo i program zaczynał odpytywać czujniki o wartości zanim pojawiło się jakieś porządne napięcie na nich. Program ruszył, nawet wszystko sprawnie działało. Kapsuła została zamknięta, SPOT przyklejony od góry i dla pewności jeszcze zaczepiony o uprząż. W czasie gdy walczyłem z upartą elektroniką mój brat i kumpel wiązali spadochron do ładunku. Potem całość została ustawiona do pionu i po oficjalnym odliczeniu ładunek został wypuszczony. I coś mi tu nie grało - ładunek wznosi się coś wolno. Przy pierwszym starcie kapsuła rwała w górę jak szalona a teraz? Panic mode mi się włączył bo jest możliwość, że balon nie osiągnie wysokości pęknięcia powłoki i papa ładunku. Szybko do laptopa póki bateria dycha sprawdzić co tam telemetria na to. Wiadomości z kapsuły były wysyłane co 30s i (a to dziwne) nic się nie zawiesiło a aparatura wesoło ramki danych słała. Mniej wesoło mi się zrobiło jak w nerwach 116m podzieliłem przez 30s i mi wyszło 1m/s :D Już byłem przekonany, że kapsuła wyląduje bogowie wiedzą kiedy i bogowie wiedzą gdzie ale mam działającego SPOTa więc może jakoś to będzie. Ostatnia ramka danych przyszła do mnie z wysokości 400m z hakiem i laptop się odmeldował. Cały czas sprawdzając lokalizacje SPOTa zebraliśmy graty i wróciliśmy do Sędziszowa coś zjeść. Minęła 10:00 potem 11:00 a SPOT cały czas nadaje co było dla mnie bardzo złą wiadomością bo SPOT teoretycznie powinien działać tylko do 6500m a skoro nadal mam pozycje to balon w ciągu 2h nie wzniósł się na raptem 6km! Klęska! Chwała, że brat i kumpel byli większymi optymistami. Koło 12:00 SPOT zaczął raportować pozycje bardzo blisko siebie, zupełnie tak jakby spadał po linii prostej lub już spadł i GPS (w lesie) nie podawał tej samej pozycji na skutek słabego sygnału. O 12:05 przyszła ostatnia pozycja. Akurat SPOT Gen3 działa tak, że pozycje wysyła tylko jeśli jest w ruchu, jeśli się zatrzymał to nowych ramek nie ma - oszczędność baterii. Powstało pytanie: balon dopiero teraz wyszedł na wysokość ponad 7km i SPOT stracił zasięg, czy balon był dziurawy, nie osiągnął 6500m dlatego SPOT cały czas działał a teraz już wylądował. Samo miejsce domniemanego lądowania była bardzo blisko (jak na balony stratosferyczne) Sędziszowa, więc postanowiliśmy (bardziej to mój brat i kumpel), że pojedziemy tam. Po przyjeździe jeszcze raz spróbowałem odebrać jakąś telemetrię z balonu ale nic się nie pojawiło, więc albo kapsuła jest martwa albo jest gruuuuubo nad nami i w lesie będziemy szukać widma...
I na tym skończę, reszta będzie jak wrzucę zdjęcia :P

IMG_3565.jpg

IMG_3577.jpg

IMG_3579.jpg

IMG_3614.jpg

  • Lubię 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I zdjęcia z samego wiązania (4 nas było, każdy inny plan jak to związać) i wypuszczenia kapsuły.

IMG_3618.jpg

IMG_3628.jpg

IMG_3630.jpg

IMG_3633.jpg

Edytowane przez Ainar
  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o super Szuu, widać mój grajdołek dzięki wielkie, złaziłem wszystkie te lasy ze zdjęcia, Strzyganiec, lasy Tunelskie, lasy Miechowskie na krawędzi zdjęcia, las przy Wodzisławiu i za Książem - ale one tu maleńkie są.

 

JaLe chyba dobrze też widać puszczę niepołomicką po lewej od Krakowa, taki ma charakterystyczny kształt

Tak właśnie okolice Puszczy Niepołomickiej są charakterystyczne i dzięki nim łatwiej zorientowac sie w przestrzeni. Zapewne gdyby na pogładzie zamiast GoPro był dokładniejszy sprzet - obserwowalibyśmy szczegóły z Węgier (między chmurkami :) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Ainar

 

Jezli potrzebujesz troche miejsca na www zeby to udostepnic to zapraszam na priv, udostepnie wystarczajaca ilosc miejsca na szybkim serwerze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, co trzeba by zrobić, żeby uniknąć korkociągu w trakcie opadania. Może jakieś małe skrzydełka/stateczniki na kadłubie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Ainar

 

Jezli potrzebujesz troche miejsca na www zeby to udostepnic to zapraszam na priv, udostepnie wystarczajaca ilosc miejsca na szybkim serwerze.

Dzięki za chęć pomocy ale pisząc, że wolno mi idzie zamieszczanie zdjęć miałem na myśli, ze:

1. Mam ultraszybki 2mb Internet i upload filmu zajmuje trochę czasu :P

2. Promotor mi nogi z d... powyrywa jeśli do końca tygodnia nie prześle mu większości pracy :D

3. W zespole w sumie to sam jeden jestem techniczny i przez to robię za programistę, grafika, fizyka wszytko na raz :)

 

Ciekawe, co trzeba by zrobić, żeby uniknąć korkociągu w trakcie opadania. Może jakieś małe skrzydełka/stateczniki na kadłubie?

Spadochron ma zrobiony komin właśnie żeby wyrównać spadanie. Wszystkiego się nie wyeliminuje. Linki spadochronu przechodziły przez takie kółeczko do kluczy i były zaczepione po przeciwnej stronie spadochronu więc sama czasza mogła pracować i gibać się na boki nie ciągnąc za sobą całej kapsuły no ale coś tam się gibać musi. Może jakbym kapsułę w żyroskop wsadził :D

Edytowane przez Ainar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I krótki filmik z samego wypuszczenia.

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wisła od nowego korczyna do szczucina - dzięki temu że słońce się odbija :sunsmiley:

(na filmie 0:19 na środku ekranu)

wisla.jpg

  • Lubię 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szuu jesteś wielki, muszę więcej filmu wrzucić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szuu brak mi słów :whaaaaa: Z raptem 2 minut filmu tyle wyciągnąć. Powiedz mi trzeba mieć Google+ żeby skorzystać z tych narzędzi? Próbowałem zrobić składankę w ICE ale wychodziły schody. Co do wysokości faktycznie bez szału jest. Ja liczyłem trochę inaczej: do 14km miałem porządną telemetrię, policzyłem średnie wznoszenie = 3m/s. Potem policzyłem z filmików ile sekund balon się wnosił no i mi wyszło 21 872m. Słowo daje tylko te zdjęcia ratują ten lot bo ostatnio było 31 000. Za taką mierną wysokość obwiniam roczny balon, który widać na filmie rozpruł się a nie pękł.

W każdym razie szuu genialne :D Jak zrobiłeś tą "mikro" planetę?

Edytowane przez Ainar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szuu super ! jeśli pozwolisz to ustawię u siebie na tapecie w laptopie :)

bardzo fajnie to wyszło. Takie balony one są z gumy silikonowej? czy czegoś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ura - chyba lateks. Jest zalecenie, żeby ich nie dotykać gołą ręką bo tłuszcz może rozpuścić powłokę (no może nie rozpuścić w sensie wyżreć dziurę ale naruszyć strukturę w sposób znaczny) i balon będzie miał helowy przeciek.

szuu - jakiś tutorialik będzie? Na razie ukradłem Ci zdjęcie i zaznaczyłem start (czerwony) i lądowanie (zielony) a miedzy nimi tylko 7,5km. Pogoda marzenie.

mikroplanetstartstop.jpg

Edytowane przez Ainar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

google+ użyłem tylko do wyświetlania panoramy a zrobiłem ją w programie Hugin z 16 obrazków wyciągniętych z filmu.

ale też nie od razu chciał dobrze działać, trzeba było mu ręcznie pomagać, na przykład najpierw dopasować tylko horyzont a dopiero potem resztę.

widok "kulka" to jedna z opcji Hugina (odwzorowanie fisheye)

 

na deser jeszcze jeden trik - do panoramy można też jako kolejne zdjęcie dołożyć obrazek "satelitarny" z google maps razem z podpisami :)

miejscami widać niewielkie przesunięcia...

m.jpg

a tutaj efekt w postaci obracanej panoramy na google+

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie mogę się wziąć za opracowanie danych.
Pod TYM linkiem znajduje się trasa balonu zarejestrowana przez awionikę (tylko do wysokości 14 kilometrów) i trasa zarejestrowana przez SPOT, który działał - nie wiem jakim cudem - na wysokości 22 kilometrów. Jak ktoś ma Google Earth to może pobrać .kml i zobaczyć w 3D jak to wygląda. Między punktem startu a lądowania jest tylko 7,5 kilometra!

W załącznikach znajdują się wykresy zmiany wysokości (1), odczytów wilgotności, ciśnienia i napięcia baterii (2), temperatur (3). Nazwy w legendzie są tworzone według schematu [co jest mierzone][gdzie jest mierzone][czym jest mierzone].

Start: 6:32:6 UTC z wysokości 293 m n.p.m.

wznoszenie: 1 godzinę 59 minut 53 sekundy ze średnią prędkością 3,02 m/s
Maksymalna wysokość: 8:31:59 UTC na wysokości 22 016 m.n.p.m.

opadanie (czasy przybliżone): między 1 godzinę 33 minuty 1 sekundę (3,89 m/s) a 53 minuty 25 sekund (6,77 m/s)

Przyziemienie: między 10:05 UTC (1,74 m/s) a 9:25:24 UTC (3,03 m/s)

tworzą się panoramy z opisami...

alt.png

sensors.png

temp.png

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ile Ci rząd światowy płaci żeby nam wmawiać że nie mieszkamy wewnątrz Ziemi, i jak przeszedłeś przez szkło na lini Karmana ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ile Ci rząd światowy płaci żeby nam wmawiać że nie mieszkamy wewnątrz Ziemi, i jak przeszedłeś przez szkło na lini Karmana ?

Hel - 400zł

Lokalizator - 700zł

Miny naiwniaków, którzy myślą, ze Ziemia jest okrągła - bezcenne.

Są rzeczy, których kupić nie można. Za wszystkie inne zapłacą inni :D a linia Karmana to była 78 kilometrów nad balonem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w związku ze starym dobrym "moon hoaxem", wnioskujemy o wyposażenie ewentualnego kolejnego balonu w aparat, który robiłby zdjęcia z naświetlaniem ustawionym na gwiazdy. oczywiście zdjęcia ziemi z góry są fajne zdjęcia gwiazd w dzień też byłyby fajne, zwłaszcza że nikt albo prawie nikt tego nie robi :)

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.