Skocz do zawartości
ekolog

Roboty,drony nie tylko w astronomii

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio również znalazłem ciekawego robota. Kilkadziesiąt lat temu ludzie uwierzyli by, że to prawdziwy Marsjanin

 

https://youtu.be/rVlhMGQgDkY

 

Pozdrawiam

 

Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bogaci ludzie lub ostrożni wojskowi zawsze mogą wysłać gdzieś w swoim zastępstwie maszynę, która może za nich zrobić wszystko. No może nie dziecko, choć, jak wspomnę piosenkarza M.Jacksona, to i tego nie jestem już pewien :)

 

Na ziemi; w powietrzu; na wodzie; pod wodą; a kto wie czy już nie powstają "drony" drążące sobie drogę pod ziemią - jak dżdżownice czy kret?! ;)

 

Dla wspomnianych ludzi ostatnio zorganizowano "targi dronów"

 

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wyjatkowe-targi-dronow-beda-przyszloscia-w-walce-na-wojnie/bwc96n

 

Przy okazji jest już wiadome, że armia USA będzie testować technikę walki pod nazwą "rój dronów" - 30 latających maszynek współpracujących ze sobą.

 

Pozdrawiam

mixdro.jpg

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Polska potrafi :)

Pozdrawiam

dron.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przełom technologiczny w dronach! Ja się pytam: Co to będzie? Co to będzie? Rozdziobią nas kruki i drony?
Pozdrawiam

dron.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mini Hindenburg 2 - nie chciał bym widzieć jak spada na coś twardego :( z taką butlą wodoru, nawet jak ma dwie ścianki ta butla.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jeszcze trochę i w policji nie będzie się zatrudniać odważnych sprawnych ludzi tylko graczy komputerowych, którzy będą siedzieli u siebie w domu i w ramach pracy chałupniczej fotografowali, oślepiali, paraliżowali hukiem, miotali gazem, strzelali lub zrzucali bomby na przestępców :D.

Ciekawe jak na to odpowiedzą przestępcy?

 

Dron jest urządzeniem nieekologicznym bo hałasuje (ludziom) i niepokoi zwierzęta chronione w miejscach zaskakujacych dla nich.
Jakieś organizacje pewnie zaprotestują.

 

Drony i motocykle powinny być zakazane do masowego użycia - po wsze czasy (moim skromnym zdaniem) - także gdy ludzkość, z konieczności(jak wiemy), przeniesie się za 2 miliardy lat na Marsa.

Stosowane być winny wyjątkowo w celach naukowych lub w razie specjalnej akcji z wyjątkowej okazji (w poważnej sprawie).

 

Gdyż inaczej...
Człowiek sobie śpi rano (o 12-tej) po pracy na nocnej zmianie, a tu mu za oknem nagle coś buczy!
Robi coś przyjemnego z płcią przeciwną jeszcze przed ślubem (ze strachem - bo zdarzają się i takie rozumowania w gatunku Homo sapiens sapiens) i nagle taka niespodzianka w najbardziej "wymagającym" dla organizmu momencie - toż to można dostać zawału!
Albo ktoś astrofoci, a tu mu takie coś w nocy w kadrze lata. Jak bez światełek, to wyjdzie na fotce ciemnotka (nowy Barnard) :D

 

WALCZMY O CZYSTE NIEBO TAKIE JAKIM JE NATURA STWORZYŁA!

 

Pozdrawiam
p.s.
BTW
Zagadka - proszę podać nazwę tego drania tfu drona*

 

drony.jpg

dron2.jpg

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim skromnym zdaniem, ze wzgledu na to że skutki ewentualnej katastrofy samolotu, nawet małego są zwykle poważniejsze niż kraksy drogowej od wszystkich uzytkowników dronów powinno się wymagać mniej wiecej takiego samego szkolenia i testu jak od kierowców aut, a ponadto znacznie dokładniejszych i nie robionych "na odczepnego" badań psychiatrycznych, a może nawet zasięgania opinii w szkole, pracy i wśród sąsiadów (o ile tak się robi na astronautę lub pilota?) .

 

Wczoraj we Wrocławiu była w okolicach Mostu Pokoju wieczorem impreza muzyczno-reflektorowa (świetlna) i jakiś dron z zielonymi światełkami dekoncentrował widzów i niszczył efekt artystyczny.

 

Co ciekawe imprezę uświetniał śliczny widok Jowisza nad Łysym - edukowałem o zjawisku sąsiadów stojących na moście obok mnie - ale pomyślałem sobie też, że ten dron mógłby też szkodzić astrofotografom w ich ciękiej, żmudnej pracy naświetleniowej.

 

Pozdrawiam

drony.jpg

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim skromnym zdaniem, ze wzgledu na to że skutki ewentualnej katastrofy samolotu, nawet małego są zwykle poważniejsze niż kraksy drogowej od wszystkich uzytkowników dronów powinno się wymagać mniej wiecej takiego samego szkolenia i testu jak od kierowców aut

Tylko w jaki sposób zdanie testu ma spowodować, że ktoś nie będzie latał koło lotniska? Żeby wiedzieć, gdzie jest lotnisko nie trzeba przechodzić szkolenia, a to jest jedyna wiedza, którą należy posiadać, żeby nie stwarzać zagrożenia dla samolotów. Jeśli ktoś będzie chciał latać na lotnisku, to będzie latał niezależnie, czy ma szkolenie, czy nie. Jedyną opcją jest zaostrzenie kar i wprowadzenie wydajniejszych procedur łapania takich delikwentów.

 

Niestety, wiele dronów wchodzi w posiadanie osób nieodpowiedzialnych lub zbyt młodych. Nie jest to dobry pomysł na prezent na komunię, a takie coraz częściej się zdarzają.

 

A tak odnośnie tych różnych doniesień o dronach na lotniskach, to zapewne mało kto wie, że niektóre z nich to fałszywe alarmy. Media nagłaśniają sprawę, a później okazuje się, że to nie był żaden dron, ale o tym już nie mówią. Niestety, media tak, jak w każdej dziedzinie, również tutaj nie działają prężnie.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Eh coś się poknociło, zrobiłem edycję posta i dałem odnośnik do mapki - do pobrania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

http://www.fis.pansa.pl/index.php?lang=_pl&top_menu=top_fis&left_menu=menu_fis&opis=fis_sektor_krakow

 

Przydało by im się wszystkim zaznajomić z taką mapką i nauczyć się co ona opisuje :) strefy i pułapy.

ja coś tam kumam a i tak nie wszystko z mapki.

Akurat żeby nie latać na lotniskach, to nie trzeba analizować takich mapek :) Moim zdaniem najważniejsze jest właśnie trzymanie się daleko od lotnisk. Wszystkie inne strefy są mniej ważne. A latanie koło lądujących samolotów to działanie celowe. Bardzo kuszące jest sfilmowanie samolotu z bliska (kogo by nie kusiło) i jak widać niektórzy nie mogą się oprzeć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak ale patrz jaka jest mega wielka strefa na zakaz lotniskowy dla portu w Balicach olbrzym, bo schodzą do lądowania długim podejściem, no i start też z sporym odejściem, samo to że czerwone pole to ban na takie zabawy i tyle powinien wiedzieć użytkownik zabawkowego drona, nie wylatywać wyżej niż 5 pietro bloku i po sprawie, a najlepiej bawić się w parku jak nie ma wielu osób np rano co by kogoś w głowę nie walnąć ( to dla użytkowników miejskich )

a dla wiejskich to jest więcej możliwości bo są łąki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

co roku na świecie zgłaszanych jest tysiące KOLIZJI samolotów z ptakami, średnio na około 5 TYSIĘCY KOLIZJI przypada jedna ofiara śmiertelna.

 

KOLIZJI z dronami było prawdopodobnie KILKA (nie wiadomo na pewno, nie zawsze były dowody a po dronie nie zostają ślady krwi)

oczywiście informacji o niebezpiecznych zabawach dronami jest o wiele więcej, z czego większość nie dotyczy tak naprawdę sytuacji niebezpiecznych a tylko naruszenia prawa (to kwestia umowna), w wyjątkowych przypadkach samolot był naprawdę blisko i można powiedzieć że UNIKNĄŁ KOLIZJI (gdyby to był ptak to w ogóle - nie ma kolizji - nie ma tematu)

 

nie chodzi mi tu o przekonywanie kogoś że dronami można latać wszędzie i nikomu nic się nie stanie. w odróżnieniu od ptaka, operator drona nie powinien mieć ptasiego móżdżka. chciałem tylko pokazać proporcje, zakłamane przez tabloidowo-sensacyjne przedstawianie morderczych dronów jako najważniejszego problemu lotnictwa cywilnego.

 

 

a na przykład teraz z okazji Światowych Dni Młodzieży są dodatkowe strefy zakazane.

czy ktoś myśli że jeżeli terroryści postanowią wypuścić nad tłumem kilka dronów z bombami to wymóg posiadania licencji lub zdania egzaminu sprawi że operacja zostanie przeprowadzona z większą dbałością o bezpieczeństwo? ^_^

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

co roku na świecie zgłaszanych jest tysiące KOLIZJI samolotów z ptakami, średnio na około 5 TYSIĘCY KOLIZJI przypada jedna ofiara śmiertelna.

 

KOLIZJI z dronami było prawdopodobnie KILKA (nie wiadomo na pewno, nie zawsze były dowody a po dronie nie zostają ślady krwi)

oczywiście informacji o niebezpiecznych zabawach dronami jest o wiele więcej, z czego większość nie dotyczy tak naprawdę sytuacji niebezpiecznych a tylko naruszenia prawa (to kwestia umowna), w wyjątkowych przypadkach samolot był naprawdę blisko i można powiedzieć że UNIKNĄŁ KOLIZJI (gdyby to był ptak to w ogóle - nie ma kolizji - nie ma tematu)

 

nie chodzi mi tu o przekonywanie kogoś że dronami można latać wszędzie i nikomu nic się nie stanie. w odróżnieniu od ptaka, operator drona nie powinien mieć ptasiego móżdżka. chciałem tylko pokazać proporcje, zakłamane przez tabloidowo-sensacyjne przedstawianie morderczych dronów jako najważniejszego problemu lotnictwa cywilnego.

 

 

a na przykład teraz z okazji Światowych Dni Młodzieży są dodatkowe strefy zakazane.

czy ktoś myśli że jeżeli terroryści postanowią wypuścić nad tłumem kilka dronów z bombami to wymóg posiadania licencji lub zdania egzaminu sprawi że operacja zostanie przeprowadzona z większą dbałością o bezpieczeństwo? ^_^

Masz świętą rację. Co więcej, czytałem o takim przypadku, że na egzaminie na uprawnienia do drona, gdy w powietrzu było ich kilka, przyszedł sobie jakiś gość i wypuścił z klatki stado gołębi :) Mina egzaminatora była ponoć bezcenna :) Na wypuszczanie gołębi zezwoleń nie trzeba :)

 

A odnośnie tych stref na ŚDM, to kogoś chyba trochę poniosło, bo wyłączony z lotów ma być teren o promieniu 100 km naokoło Krakowa. Jakie ma znaczenie, czy lata sobie jakiś dron 100 km od Krakowa? Co on może zdziałać? Na szczęście to tylko kilka dni, jakoś się przeboli.

 

No i właśnie, jak ktoś będzie chciał zrzucić bombę, to i tak zrzuci, niezależnie czy ma kurs i pozwolenie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niesamowity plan Amazona.

Szukasz, zamawiasz, masz towar za 30 minut.

 

Tylko trzy drobiazgi stoją na przeszkodzie - dziś:

 

Pilot nie może tracić z oczu drona;
Dron nie może wpaść na człowieka lub ważny obiekt ani nic nań upuścić;
Jeden człowiek musi/może/powinien(?) być odpowiedzianym/sterować tylko jednym dronem?

 

 

Pozdrawiam

p.s.

a pamiętacie jak się przypadkiem zderzyły satelity USA i Rosji i zaśmieciły kosmos ?

 

Kiedyś zderzą się dwa drony, spadną na autostradę, spowodują śmiertelny wypadek i się skończy prywatne posiadanie dronów na Ziemi (w krajach cywilizowanych). Dron jak gra-

nat bojowy będzie traktowany.

dronypocztowe.jpg

fsfdsdfdf.jpg

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

w USA albo w UK mają pokręcone przepisy, u nas można zrobić uprawnienia BVLOS na drona (beond visual line of sight) i można latać bez problemu, jak się ma mocny nadajnik :) nawet są układy sterujące anteną kierunkową które namierzają się same na sygnał by zwiększyć zasięg sygnału radiowego.

 

Są płytki kontrolera lotu GPS z zaawansowanymi czujnikami awioniki, które nakładają wirtualny kokpit na obraz z kamerki z drona - dzięki temu masz tam wszystkie informacje dotyczące lotu :

 

- wysokość npm

- wysokość względna od gruntu

- sztuczny horyzont

- kierunek i prędkość wiatru

- prędkość i kierunek lotu

- współrzędne GPS

- może być uproszczona mapka z celem lotu i pkt startu, albo naniesionymi niebezpiecznymi obiektami.

 

Kamerą oczywiście można obracać jeśli jest zamontowana na gimbalu - takim 3 osiowym manipulatorze, aczkolwiek można samym dronem manewrować by zobaczyć co się dzieje poza zasięgiem kamery.

 

Jest też opcja zainstalowania sobie dodatkowego czujnika zbliżeniowego by w nic przypadkiem dron nie uderzył, przeważnie są to czujniki IR albo radiowe.

 

Moduł kontrolera lotu ma też możliwość zaprogramowania lotu na danej trasie i pułapie, albo zaliczania kolejnych punktów na mapie i powrotu do "bazy", albo np w przypadku nagłego zmniejszenia sygnału sterowania, ma wracać do "bazy"

 

dzięki temu można latać bez widoczności maszyny, "na przyrządy"

 

Ja tu widzę potężne zapotrzebowanie na pilotów UAV BVLOS w krajach rozwijających się, amazon będzie outsourcingował pilotów w biednych państwach takich jak np Indie, czy Polska - tak jak call center, zapewne też jeden pracownik będzie miał na monitorach kilka dronów, które będzie nadzorował, i przejmował kontrolę w krytycznych momentach - start, oddanie paczki, sytuacje losowe itp.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś zderzą się dwa drony, spadną na autostradę, spowodują śmiertelny wypadek i się skończy prywatne posiadanie dronów na Ziemi (w krajach cywilizowanych).

no a kiedyś wjedzie na autostradę głupek w aucie, spowoduje śmiertelny wypadek i się skończy prywatne posiadanie aut na Ziemi (w krajach cywilizowanych) :D

 

w USA albo w UK mają pokręcone przepisy, u nas można zrobić uprawnienia BVLOS na drona (beond visual line of sight) i można latać bez problemu, jak się ma mocny nadajnik :) nawet są układy sterujące anteną kierunkową które namierzają się same na sygnał by zwiększyć zasięg sygnału radiowego.

tak to może sobie latać parę dronów ale raczej nie parę tysięcy w jednym miejscu - słaba skalowalność!

 

Kamerą oczywiście można obracać jeśli jest zamontowana na gimbalu - takim 3 osiowym manipulatorze, aczkolwiek można samym dronem manewrować by zobaczyć co się dzieje poza zasięgiem kamery.

ale pod warunkiem że umówimy się z pozostałymi dronami, samolotami i ptakami żeby zawsze nadlatywali z kierunku w którym akurat zwrócona jest kamera :P

 

jednak to wszystko są chwilowe niedociągnięcia bo nie jest żadnym problemem stworzenie systemu wzajemnego informowania się o pozycji (coś jak zautomatyzowana kontrola lotów) więc na pewno kiedyś coś takiego będzie dzialać:

http://technowinki.onet.pl/technika/testy-systemu-kontroli-lotow-dla-dronow/tgq51k

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

oj tam oj tam szuu

transpondery dla dronów załatwią sprawę, każdy będzie otagowany w przestrzeni jak każdy inny samolot, i będą się widziały na wzajem, kontrola lotów też będzie je widziała, ale zezwoli tylko na małe pułapy, a żeby drony nie zbijały się o siebie to transponder załatwi sprawę.

 

kwestia ptaków i przeszkód terenowych to właśnie te czujniki zbliżeniowe z każdego kierunku - plus góra i dół, jak w samochodach Tesli, wiadomo że bedą wypadki, nie da się przewidzieć wszystkiego, ale raczej paralotniarza nie zmieli :) Ptaka jak zmieli to tylko jednym wirnikiem - dla okto nie będzie to porblem, nawet jak dwa wirniki padną to nie będzie problemu, wyląduje awaryjnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×