Skocz do zawartości
*Wojtek*

Sztuczna Inteligencja i permanentna inwigilacja - Smutna alternatywa przyszłości a może już nie przyszłości ?

Promowane odpowiedzi

*Wojtek*    6957

Krótki artykuł ukazujący jak "tym wielkim" tego ludzkiego świata marzy się coraz większa kontrola naszej przestrzeni życiowej. I w tym celu wymyślają coraz to "głupsze" gadżety. Co smutne w ostatnich latach można zaobserwować fascynację podobnymi rzeczami, nawet przez nie ludzie tracą życie, choćby robienie sobie selfie, uzależnienie od innych urządzonek, internetu- bardziej portali itp. Chcę zaznaczyć, że ja tego "postępu" nie potępiam. Co mnie smuci to fakt zatracania się w tym wszystkim. To tak jakby z zegarkiem albo kalendarzem. Tak naprawdę taki czas jaki człowiek wymyślił nie istnieje to takie samo narzędzie jak każde inne. Ale przecież tak wiele ludzi ciągle w umyśle odlicza godziny, dni, miesiące, lata itd. A co z tym zegarkiem i kalendarzem kiedy znajdziemy się w przestrzeni między galaktycznej. Będzie trzeba wymyślić coś innego dostosowanego do warunków panujących w statku komicznym, itp. Nie wyobrażam sobie zegarka dostosowanego do obrotu Galaktyki, no chyba, że ludzie staną się nieśmiertelni albo prawie ;).

 

Źródło: http://www.dobreprogramy.pl/Microsoft-chce-by-Cortana-nasluchiwala-wszedzie-nawet-w-uchu,News,67974.html

 

Warto poczytać też komentarze.

Edytowane przez *Wojtek*
  • Lubię 9

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2818

Mała, bezprzewodowa słuchawka, non stop w uchu. To jest w oczywisty sposób laryngologicznie niezdrowe i niepokoi, że Microsoft wziął to na warsztat. Człowiek powinien zostać człowiekiem. W obecnej postaci, z oboma odkrytymi uszami ewolucja budowała go miliony lat i taki Microsoft nie ma racji chcąc to zniszczyć. Homo sapiens sapiens zakorkowany :)

Mamy wspólnego przodka z orangutanami - kilkanaście mln lat temu.

I my i one mają odkryte oba uszy (sic!).

Tak trzymać!

 

Pozdrawiam

buty_do_chodzenia_po_wodzie_2015-10-27_18-06-52.jpg

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6930

Jak śmiesz! mieć jaja i zakładać taki temat? ^_^ za karę w ramach poprawności politycznej, wykazując nadto swoją wyższość i obyczajowość, reszta kulturalnego i miłującego pokój społeczeństwa zignoruje Twoją prymitywna prowokację i pozwoli jej odejść w niebyt ;)

  • Lubię 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9516

Oj tam, oj tam... Nawet nie wiecie, jacy jesteście archaiczni :) Jeżeli to Was "bulwersuje", to proponuję sięgnąć po aktualne postępy technologiczne w kontekście AI, genetyki, czy nanotechnologii (zastąpienie czerwonych krwinek miliardami nanobotów). Ale najpierw zacznijcie od książki https://en.wikipedia.org/wiki/The_Singularity_Is_Near

 

Ostrzegam :) Ale na serio - niezależnie od naszego przekonania wewnętrznego warto przeczytać Singularity. To taki elementarz w zrozumieniu przyszłości (na bazie poważnego science).

 

PS. Dla jasności - nie prowokuję, zachęcam do zrozumienia tego, co się aktualnie dzieje i dokąd zmierzamy.

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zmierzamy do totalnego ubezwłasnowolnienia i inwigilacji. Wszystkie możliwe instytucje, firmy itp zbierają nasze dane, czasami wiedzą lepiej od nas co lubimy, czytamy itp. Obowiązkowe zachipowanie człowieka zmieni nasz świat na zawsze. Książka "Piękny Wspaniały Świat" autorstwa A. Huxleya coraz bardziej się sprawdza.

  • Lubię 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2818

@Hamal

Chyba nie myślisz, że M i c r o s o f t lub G o o g l e chcą wszystko szpiegować? ;)

 

@Adam Jesion

The Singularity

Ciekawe to bardzo ale jak dam lajka to znaczy, że się z wszystkim tam zgadzam.

Jest co najmniej jedno ale.

Sztuczna inteligencja jest zawsze nieprzewidywalna i dlatego nigdy nie dostanie zgody na realną władzę aby czymś ważnym sterować.

Naprawdę inteligentny sztuczny stwór nie da się przeanalizować na wszystkie zachowania przez jego twórców (być może nie mądrzejszych od niego - w porywach jego geniuszu).

Czyli zainwestuję się w takie coś biliony, będzie obserwować egzemplarze latami ale i tak zawsze może to coś z czymś wyskoczyć i kto odpowie za śmierć ludzi?

Ponadto wszechobecne promieniowanie twarde wymusza istnienie w mózgu (także sztucznym) struktur z redundancją, samonaprawą, a w tym najlepsze są tkanki biologiczne, mają to "przetrenowane" przez ostatnie 2 mld lat.

Pozdrawiam

p.s.

A właśnie wczoraj (niejako z autopsji) dowiedziałem się że jest już elektroniczna niania .

W pokoju gdzie rodzice mają niemowlęta jest mikrofon i przekazuje wszystko do pokoju gdzie rodzic pracuje lub robi inne ważne życiowo rzeczy.

To chyba nie jest zwykły mikrofon ale nie śmiałem dopytać o szczegóły.

p.s.2.

Opinia znajomej osoby o tym korku na obrazku

usa.jpg

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2818

Kompletnie się mylisz Szuu.

Są ludzie którym powierza się ważne decyzje. !

 

W przeciwieństwie do jakichś robotów prawdopodobieństwo że jednocześnie i prezydent USA i wspomniany oficer i jeszcze jakiś generał doznają nietypowego wylewu krwi do mózgu, który skłoni ich do wywołania wojny atomowej jest znikome.

Ewolucja kształtowała ludzkie mózgi 2 miliardy lat a na prezydenta, oficera i generała dokonuje się naturalna selekcja w szkołach i w wyborach.

Ci ludzie zresztą dbają o zdrowie, mają badania okresowe, cholesterol , rezonans itp. Nawet Andrzej Gołota miał rezonans po jakiejś walce.

I to jest galaktycznie tańsze niż super-robot ze sztuczną inteligencją.

Tych ludzi ma się po prostu za darmo!

 

Tacy sztuczni prezydent USA + Generał Armii + Oficer Teczkowy - wraz z testowanymi wcześniej przez x-lecia modelami kosztowaliby pewnie milion miliardów EURO :)

 

Pozdrawiam

szuuuuuuuuuuu.jpg

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9516
W przeciwieństwie do jakichś robotów

 

Ludzie to roboty - marne, bo biologiczne. Za 50 lat tkanka biologiczna będzie postrzegana jako niezwykle prymitywny budulec dla inteligencji.

 

Ewolucja kształtowała ludzkie mózgi 2 miliardy lat

 

W tym problem. Ewolucja biologiczna jest niezwykle wolna więc ewolucja inteligencji musiała wymyślić coś efektywniejszego - rewolucję technologiczną. Uspokoję - nie będzie dwóch inteligencji, będzie jedna - ludzka (bo w końcu nie biologia czyni nas ludźmi, ale właśnie inteligencja i świadomość), ale o wydajności tryliony trylionów razy tyle, co wszystkie kiedykolwiek żyjące mózgi razem wzięte.

 

Co więcej, ewolucja przystosowała nas do warunków, które panowały przez ostatnie 2 mln lat. Możesz mi powiedzieć, co ma wspólnego życie człowieka w ostatnich 10 tys. lat (po rewolucji rolniczej) z tym, do czego zostaliśmy iteracyjnie zaprogramowani przez te praczasy? Bo wg mnie, to nasz software jest ekstremalnie niekompatybilny z tym, co się aktualnie dzieje, czyli ze współczesny tempem ewolucji. Po prostu ewolucja potrzebuje czegoś efektywniejszego, więc wymyśliła sobie nową drogę - transcendencja.

 

Naprawdę polecam zapoznanie się z aktualnym stanem nauki w tych 3 gałęziach (AI, genetyka, nanotechnologia).

 

Dodatkowo polecam książkę:

http://www.amazon.com/Sapiens-A-Brief-History-Humankind/dp/0062316095

która stanowi dobre wprowadzenie do zrozumienia tego co nas czeka, bo żeby analizować człowieka musimy dokładnie poznać jego tło historyczne (antropologiczne). Dodam, że jest ono całkowicie odmienne od tego, co nam się, współcześnie żyjącym, wydaje.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ura    432

Akurat nie zgadzam się z tezą Adama że ludzie to roboty, tkanka biologiczna tak może być postrzegana jako skomplikowana bio-chemiczna maszyneria, działająca na określonych zasadach, ale to nie czyni z nas ludzi, ani istoty, to raczej złożone mechanizmy w mózgu - których nie jesteśmy w stanie na tym etapie pojąć, mianowicie nie chodzi o oddychanie, pracę, zdobywanie pożywienia, prokreację (replikację) się na nowe osobniki - bo na dobrą sprawę roboty potrafią też same sobie o to zadbać (praca, ładowanie, replikacja, praca, //i tak w koło).

Człowiek ma unikalną cechę, choć wiele osób na świecie wcale by jej nie chciało w społeczeństwie - woleli by ludzi roboty, pracujących i konsumujących w koło bez zastanowienia i coraz szybciej i szybciej, wchłaniających informację bez refleksji. Człowiek powinien analizować dane, i procesować je w grupie innych wybranych przez siebie ludzi o różnym zapatrywaniu na problem, dodatkowo człowiek widzi piękno otaczającego go świata i jest w stanie z niego czerpać inspirację, i człowiek tworzy aktywnie i nie tylko na zasadzie inżynierskiej że ma działać, ale też na zasadzie potrzeby estetyki (sztuka / Design )

 

Jak byśmy byli robotami to wszystkie projekty produktu wyglądały by bardzo ale to bardzo siermiężnie/technicznie - ale by działały prefekcyjnie :)

  • Lubię 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
JaLe    4800

Przecież to wszystko dla naszego dobra, będzie można być pod stałą opieką. taki prozaiczny przykład. Gdy jakiejś babci zaginie kot od razu zostanie namierzony, dzięki alarmowi który zmierzy złe samopoczucie babci. Kotu nie będzie można wszczepić chipa, bo nie pozwolą na to prawa zwierząt - wyegzekwowane przez ekologów. Każdy dostanie wg potrzeb, i tylko niektórzy (Ci bardziej skuteczni i użyteczni) trochę więcej. Generalnie cudowny świat Walta Disneya :D Zresztą nazwa człowiek też jest jakoś taka nieodpowiednia lepiej zastąpić ją inną nazwą np. "jednostką ludzką".

  • Lubię 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ekolog    2818

@Adam

Tak na pierwszy rzut oka rozumiem, że nie będą to procesory, RAM-y tylko zaeksperymentuje się z innego rodzaju "tkanką nerwową".
Swego rodzaju sztucznymi komórkami nerwowymi. A nowy mózg będzie funkcjonował podobnie do ludzkiego tylko szybciej.

 

Inna droga to stopniowe, kawałkami, podmienianie tkanki nerwowej na lepszą w mózgach żyjących ludzi.

 

Rather than an instantaneous scan and conversion to digital form, Kurzweil feels humans will most likely experience gradual conversion as portions of their brain are augmented with neural implants, increasing their proportion of non-biological intelligence slowly over time.

 

O ile nanorobotom wszczepiającym te "tkanki" uda się, bez katastrof mózgu, przełamać niezwykle sprawną barierę krew-mózg [jakiej nie ma w innych narządach (sic!)].

 

 

Potem ci sztuczni geniusze (stworzeni jedną z tych dróg) wymyślą sposób na opanowanie wszechświata:

 

Afterwards he predicts intelligence will radiate outward from the planet until it saturates the universe

 

Tylko czemu akurat Ziemia i my mamy być pierwsi i inni nas/go jeszcze nie "opanowali"? ;)

 

Obstawiam, że to się jednak nie uda, albo te twory będą zbyt zawodne. Mogą (być może) podpowiadać coś naukowcom.

Zbudowanie takiego mózgu od zera do pełnego wymiaru może być tez procesem długotrwałym i niewyobrażalnie kosztownym.

Bo tak:

Albo on się potem musi jeszcze latami uczyć
albo
od razu budujemy go idealnie (z wiedzą i full inteligencją)
ale żeby wypracować taki idealny mózg (wzorzec) to trzeba najpierw przez dziesięciolecia budować na chybił trafił i wychowywać takie mózgi aż powstanie stabilnie inteligentny.

 

Pozdrawiam

p.s.

Na koniec dodam że czytałem w świat nauki artykuł o takich sprawach i daleko nam do celu bo jedna komórka nerwowa biologiczna to (funkcjonalnie) prawie procesor (lub mały komputer) i z racji potrzebnej ich ilości zbudowanie sztucznego mózgu dziś czy jutro to (z racji gabarytów) czysta fikcja. Te naturalne komórki mają dobrze rozpracowane zasilanie dodam.

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Robert41    1248

Technologia nieuchronnie zmierza do spełnienia tego o czym bezskutecznie przez wieki marzyli dyktatorzy wszelkiej maści- wiedzy o wszystkich i wszystkim. Wiedza daje władzę a władza jest tym co najmocniej popycha ludzi do działania. Stare "analogowe" metody jak zwiększanie liczby tajnych informatorów czy terror były zawodne gdyż opierały się na czynniku ludzkim. Obecna cyfrowa rewolucja pozwoli na pełną kontrolę ludzkiej aktywności, oczywiście " dla dobra jednostki i ogółu " ;)

 

 

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szuu    3614

Ludzie to roboty - marne, bo biologiczne

 

masz rację

 

Akurat nie zgadzam się z tezą Adama że ludzie to roboty

 

ty też masz rację

 

bo używacie słowa "robot" w różnym znaczeniu :)

 

 

Technologia nieuchronnie zmierza do spełnienia tego o czym bezskutecznie przez wieki marzyli dyktatorzy wszelkiej maści- wiedzy o wszystkich i wszystkim.

 

możliwe, że brak prywatności to stan naturalny a obecna walka o ochronę prywatności jest chwilową aberracją ^_^

w społeczeństwach pierwotnych wszyscy o wszystkich wiedzieli, dopiero "nowoczesność" spowodowała większa izolację i anonimowość w dużych skupiskach gdzie nikt nawet nie wie kto mieszka obok.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Winter    372

Nie wiem dlaczego jesteście zbulwersowani tematem zbierania danych. Wszystko co wpisaliście w przeglądarkę google przeszło przez serwery jej właścicieli.
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby firma Google w ten sposób tworzyła sobie jakąś sztuczną inteligencję na podstawie wpisywanych fraz.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Uczenie_maszynowe

Trochę schodzę z tematu wątku, ale chciałbym się już przy okazji wypowiedzieć. Google przejęło agencję DARPA https://pl.wikipedia.org/wiki/Defense_Advanced_Research_Projects_Agency

która zajmuje się między innymi humanoidalnymi robotami np.

 

Czy myślicie, że nie wykorzystają możliwości stworzenia czegoś inteligentnego co będzie posłuszne i wykonywało proste czynności, których ludzie nie chcą wykonywać ?

Jestem za tym by człowiek poddał się procesowi cyborgizacji, by nie obudzić się w pewnym momencie z ręką w nocniku i patrzeć jak chodzą obok nas androidy.... i nie trafić na śmietnik historii.
Technologia w tej dziedzinie raczkuje, ale trzeba być świadom pewnych rzeczy o których też pisał Adam.

Przepraszam za szczątkowe informacje. To jest temat na poważny i obszerny artykuł. Tutaj miesza się i technologia i filozofia... i doświadczymy tego wszystkiego w tym wieku.

Edytowane przez Winter

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Robert41    1248

 

możliwe, że brak prywatności to stan naturalny a obecna walka o ochronę prywatności jest chwilową aberracją ^_^

 

 

Ale to nie chodzi o samą ochronę prywatności. W społeczeństwach pierwotnych wiedza o współmieszkańcach była egalitarna. Wszyscy wiedzieli że Aaa jest najlepszym łowcą mamutów a Bee wyrabia najlepsze pięściaki ;) A obecnie informacje są jest gromadzone przez bliżej nieokreślone osoby w bliżej nieokreślonych celach których można się tylko domyślać...

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Paether    11451

Wszystko zmierza w takim kierunku, że nie tylko jakakolwiek prywatność, ale samo pojęcie "ja" (ego) przestanie mieć znaczenie ;)

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
McGoris    603

Też miałem w planach założyć podobny temat. Wyjątkowo denerwuje mnie młodsze pokolenie. Ja się wręcz nie mogę patrzeć jak te j[cenzura] bezmózgi się szerzą. Wszyscy tacy sami, bez własnego zdania. Słoneczko GG i niebieskie [ f] to jedyne elementy w ich życiu. Idą wpatrzeni w tego smartfona nie myśląc kompletnie co się wokół nich dzieje. I naprawdę sytuacja jest poważna.I ja wam mówię, jeszcze te 4-5 lat temu było inaczej. Robienie "selfików" z rąsi/buźki przed lustrem i w ubikacji wywołuje u mnie odruch wymiotny. Ostatnio narodziła się tego plaga.

 

Gdzie te czasy kiedy się za dzieciństwa goniło po krzakach, a nie myszką/palcem po ekranie,wieczorem podziwiało gwiazdy, ludzie byli bliżej, spokojniejsi, zdrowsi.

Jak jestem nieraz na weekend w Krakowie to co 5 młoda osoba zapatrzona jest w telefonik. Nie patrzy się, idzie w ciebie, a nawet... te głąby się do kolejki w sklepie/fast foodzie nie umią ustawić. Masakra!

Zauważcie, że ktoś, kto nie ma facebooka, nie robi selfików, nie jarają go koty, memy, dawanie 100 emotikonów w jednym zdaniu, ma mózg - jest totalnie wyłączony ze społeczeństwa. Ludzie coraz bardziej popadają przez to w różne depresje, zamykają się w sobie. Poprostu przykry widok. Teraz się patrzy na ilość "lajków" (trochę śmieszy mnie to słowo), marki, srarki, wyświetlenia i stopień głupoty.

Na każdym kroku czy to filmy, gry komputerowe, programy w TV są coraz głupsze. Kiedyś przynajmniej wymagały chociaż minimalnego ruchu mózgownicą. Ja telewizji praktycznie w ogóle nie oglądam. Zeszła na dno.

 

Nie oszukujmy się, powoli zaczyna robić się to, co w filmie "Idiokracja" (polecam obejrzeć :)).

 

Ludzie także są coraz bardziej słabi duchowo i sięgają po rzeczy materialne, przez co rośnie pokolenie konsumpcjonizmu. Nawet nie potrafią docenić piękno otaczającego świata/wszechświata. W tym kraju(i nie tylko) nigdy nie będzie dobrze, jak ta fala bezmózgowia będzie się szerzyć dalej.

 

 

 

Edit:

 

Przyznam się jeszcze, że czasami robię sobie fikcyjne konta na różnych portalach np. instagram, samosia.pl itp. Co tam te bezmózgi wypisują to głowa mała. Tam zbiera się cała śmietanka głupoty.

Edytowane przez McGoris
  • Lubię 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
JaLe    4800

Też miałem w planach założyć podobny temat. Wyjątkowo denerwuje mnie młodsze pokolenie. Ja się wręcz nie mogę patrzeć jak te j[cenzura] bezmózgi się szerzą. Wszyscy tacy sami, bez własnego zdania. Słoneczko GG i niebieskie [ f] to jedyne elementy w ich życiu. Idą wpatrzeni w tego smartfona nie myśląc kompletnie co się wokół nich dzieje. I naprawdę sytuacja jest poważna.I ja wam mówię, jeszcze te 4-5 lat temu było inaczej. Robienie "selfików" z rąsi/buźki przed lustrem i w ubikacji wywołuje u mnie odruch wymiotny. Ostatnio narodziła się tego plaga.

Przyznam się jeszcze, że czasami robię sobie fikcyjne konta na różnych portalach np. instagram, samosia.pl itp. Co tam te bezmózgi wypisują to głowa mała. Tam zbiera się cała śmietanka głupoty.

 

Oj, nie prawda. To młode pokolenie czyli między 30 - 40 rokiem to pokolenie walki - o jak oni walczą ! I zawsze mają rację :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
McGoris    603

 

Oj, nie prawda. To młode pokolenie czyli między 30 - 40 rokiem to pokolenie walki - o jak oni walczą ! I zawsze mają rację :)

 

 

Czy ja mówię o pokoleniu z 30-40 roku? Ja mówię o dzisiejszych czasach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×