Jump to content

Recommended Posts

Astronomów zastanawia dlaczego wszystkie zaobserwowane supernowe powstały z gwiazd nie cięższych niż 17 mas Słońca. Pojawiła sie hipoteza, że cięższe gwiazdy zapadają się do czarnej dziury bez "widowiskowych" efektów czyli po prostu nagle znikają. Takie gwiazdy (np jakiś czerwony olbrzym) co by w końcu nagle i bez wybuchu zniknęły nazwano "niedoszłymi supernowymi".

 

Chris Kochanek z pomocnikami zrealizował za pomocą Large Binocular Telescope Observatory (w Arizonie) monitoring 30 galaktyk w poszukiwaniu ciemnych obszarów, w których wcześniej widoczna była jakaś gwiazda. Odkryli mocnego kandydata na takie zjawisko - czerwonego olbrzyma w galaktyce NGC 6946 który na krótko rozbłysnął i zniknął.

 

Na podstawie archiwalnych danych HST wywnioskowano, że w galaktyce NGC 3021 również doszło do zniknięcia gwiazdy - nadolbrzyma należącego do pewnej gromady.

 

Oczywiście w obu przypadkach coś innego mogło na chwile ukryć te gwiazdy i ich rejon jest pilnie obserwowany.

 

http://www.swiatnauki.pl/8,1557.html#

 

Gdzieś czytałem, że jakieś badania wskazują, że Betelgeza raczej nie wybuchnie nam "w nos" jako supernowa.

Jej masa (w kontekście tego doniesienia) też by wskazywała na inny scenariusz jej końca.

Pozdrawiam

LargeBinoTelescope_NASA.jpg

  • Like 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś czytałem, że jakieś badania wskazują, że Betelgeza raczej nie wybuchnie nam "w nos" jako supernowa.

 

 

Weź nie strasz :P Cała masa astroamatorów na to czeka i liczy, że tego dożyje :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie ktoś zabrał się na poważnie hipernowymi. Są to bardzo rzadkie zjawiska, w których fala uderzeniowa powstała na skutek zapadnięcia się jądra nie zdąży dojść do zewnętrznych warstw gwiazdy powodując wyrzucenie materii, a jej kierunek zostanie zmieniony, przez co calą zewnętrzna materia opada na jądro. Ciekawe w modelu kolapsara są dżety wyrzucane z gwiazdy, gdy ta szybko rotuje.

 

Jednakże nadal nie znamy dokładnego mechanizmu powstawania kolarsara. Podejrzewa się, że nie zależy on tylko od masy, a również od stanu materii w jądrze oraz samej zawartości chemicznej. Dodatkowo, Betelgeza jako bardzo duża gwiazda, o promieniu de facto ok 1000 razy większym od Słońca, co daje rozmiary tarczy rzędu 10 AU (jest to jedna z nielicznych gwiazd, gdzie w teleskopach widać tarczę, nie punkt) jest bardzo wolno obracającą się gwiazdą. To wszystko może nam jednak uratować Betelgeze od nagłego zniknięcia:)

 

Ps, nie tylko astroamatorzy liczą na wybuch. Ośrodki takie jak SuperKamiokande, czy inne obserwatoria mają już opracowane procedury na te wydarzenie :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wogole ekolog, nie myślałeś o tym, by wymyślać nagłówki do gazet? :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam artykuł Grzegorza Wiktorowicza (doktorant Obserwatorium Astronomicznego UW) w Uranii nr 4 z 2015r. pt. "Którędy do czarnej dziury?". Na poziomie popularno-naukowym wyjaśnił on problem kolapsu gwiazd masywnych. Autor podał 4 możliwe scenariusze.

Decyduje ułamek sekundy podczas przebiegu tego zjawiska o tym,

czy będzie to "porządny wybuch", który zaobserwujemy jako SN typu II (lub jedną z jej odmian Ib,Ic),
czy też coś "skromniejszego" (nieudana supernowa, słaba supernowa/failed supernova, faint supernova).
Chodzi o czas trwania etapu kumulacji energii potrzebnej do odrzucenia zewnętrznych warstw materii. Po uformowaniu się protogwiazdy neutronowej, opadająca materia napotyka opór tejże protogwiazdy i wytwarza się fala uderzeniowa skierowana na zewnątrz. Ekspansja na zewnątrz tej fali uderzeniowej jest przez "moment" hamowana opadająca materią. Wytwarza się takie piekło, że nawet neutrina nie mogą się stamtąd wydostać. Tworzy się warstwa konwekcyjna, w której nawet neutrina muszą cyrkulować!
Jeżeli w ciągu ok. 0,2 sekundy zgromadzi się w warstwie konwekcyjnej wystarczająca ilość energii, aby odrzucić zewnętrzne warstwy materii, to wtedy mamy do czynienia ze zwykłym wybuchem supernowej i powstaniem gwiazdy neutronowej. Jeżeli trwa to dłużej to - kończy się czarną dziurą i nieudaną lub słabą supernową.

 

Pozwoliłem sobie załączyć rysunek z tego artykułu, który przedstawia wynik dotychczasowych symulacji numerycznych ewolucji gwiazd - dla gwiazd masywnych (tzn.M>=8-10Mo) o masach początkowych mniejszych od ok.20Mo mamy porządną supernową + gwiazda neutronowa. Dla większych mas początkowych gwiazd masywnych - kończy to się mało efektowną supernową + czarną dziurą.
Ww. model tłumaczy obserwowaną przerwę w rozkładzie mas obiektów końcowych. Tzn. nie obserwujemy ani gwiazd neutronowych cięższych od ok.2Mo, ani czarnych dziur o masie mniejszej od 5Mo.

Mzams_vs_Mpozostalosci.JPG

 

 

 

 

PS
Apropos tytułowego Kochanka ... Jakby ktoś chciałby go posłuchać jak opowiada w BBC o najjaśniejszej zaobserwowanej w historii ludzkości supernowej ASASSN-15lh to polecam odnośnik: http://www.bbc.com/news/science-environment-35315509

Edited by Rybi
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.