Skocz do zawartości
Piotrek Guzik

Szklarnie - generatory zaświetlenia nieba

Rekomendowane odpowiedzi

jak jest lekka mgiełka to okolicy jest jasno jak w dzień, pomijając względy astronomiczne to przecież domy są mniej niż 100m od szklarni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.02.2018 o 14:36, Tucznik napisał:

 

11 godzin temu, Dariusz W.Nelle napisał:

U mnie a dokładniej kilka kilometrów od Dąbrowy Górniczej niedaleko zbiorników  wodnych POGORIA III i IV 

gość postawił szklarnie Hodowla pomidorów.Cała północna strona horyzontu zaświetlona.Ludzie wcześniej dzwonili do mnie pytając czy to nie czasem Zorza Polarna .

 

Aż mnie coś w środku zabolało jak zobaczyłem Wasze zdjęcia. Będziecie mieć mnie na sumieniu, jak będziecie więcej takich materiałów tu zamieszczać :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Wojsa napisał:

jak jest lekka mgiełka to okolicy jest jasno jak w dzień, pomijając względy astronomiczne to przecież domy są mniej niż 100m od szklarni. 

Gdyby w tych bliskich domach mieszkał ktoś z nas, to można by zrobić pomiary luksomierzem, jakie jest oświetlenie padające na ścianę domu. Jest norma, określająca maksymalną wartość. I jeśli byłaby przekroczona (a mam wrażenie, że tak), to śmiało można by użyć tego argumentu do walki z właścicielem szklarni - przekraczając normę, łamie on prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja w ogóle tego nie rozumiem.

Dlaczego treba się uciekać do jakiś pomiarów luxometrem itp.

Dlaczego Ja jako obywatel mam zrezygnować z obserwacji astronomicznyçh z mojego balkonu, mam zrezygnować z pasji bo ktoś inny sobie stawia szklarnię i coś tam uprawia.

Dlaczego mimo rolet w oknach podczas pochmurnej pogody łuna odbitego od chmur swiatła rozlewa mi się po sypilani i mam pomarańczowo, chcę żeby było ciemno bo to noc.

Przecież nie może być tak, że priorytety jednej osoby zabierały jakąś część życia i wolności innej osobie, to co? już nigdy nie obejżę teleskopem nocnego nieba bo 2km dalej jest ciągle rozbudowująca się szklarnia i aby coś zobaczyć trzeba wyplić paliwo na minimum 20km w jedną stronę.

Przecież to jest çhore.....

IMG_20170906_001751.jpg

  • Smutny 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Piotrek Guzik napisał:

 

 

Aż mnie coś w środku zabolało jak zobaczyłem Wasze zdjęcia. Będziecie mieć mnie na sumieniu, jak będziecie więcej takich materiałów tu zamieszczać :P.

Oto Polska właśnie :(

Lepsza bolesna prawda niż piękne kłamstwo. Szczęście w nieszczęściu jest takie że dokoła Wrocławia jest tyle świecących nocą stref przemysłowych że ta łuna ze szklarni w Siechnicy wielkiej różnicy nie zrobi dla obserwatorów nocnego nieba, choć tak naprawdę to żadne pocieszenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się zastanawiam, dlaczego właściciele tych szklani nie pokryją czymś dachu, żeby nie tracić energii.... może warto spróbować zrobić taką "incepcję" - rzucić temat na popularne blogi technologiczne, ktoś zrobi przeliczenia ile energii (a co za tym idzie - kasy) można zaoszczędzić... może ktoś to przeczyta, przekaże dalej i jeśli na 100 szklarni, nawet kilka przykryje swoje dachy to nazwałbym to sukcesem.

Trochę to taki filmowy scenariusz, ale może warto spróbować.

 

P.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, wampum napisał:

Ale ja w ogóle tego nie rozumiem.

Dlaczego treba się uciekać do jakiś pomiarów luxometrem itp.

Dlaczego Ja jako obywatel mam zrezygnować z obserwacji astronomicznyçh z mojego balkonu, mam zrezygnować z pasji bo ktoś inny sobie stawia szklarnię i coś tam uprawia.

Dlaczego mimo rolet w oknach podczas pochmurnej pogody łuna odbitego od chmur swiatła rozlewa mi się po sypilani i mam pomarańczowo, chcę żeby było ciemno bo to noc.

Przecież nie może być tak, że priorytety jednej osoby zabierały jakąś część życia i wolności innej osobie, to co? już nigdy nie obejżę teleskopem nocnego nieba bo 2km dalej jest ciągle rozbudowująca się szklarnia i aby coś zobaczyć trzeba wyplić paliwo na minimum 20km w jedną stronę.

Przecież to jest çhore.....

 

Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

Obserwacje nocnego nieba nie przynoszą żadnych mierzalnych korzyści dla społeczeństwa - to tylko hobby, nawet jeśli odkryjesz nową kometę, to i tak nie ma to większego znaczenia dla ogółu społeczeństwa. W przeciwieństwie do tego taka szklarnia, która daje zatrudnienie, właściciel płaci podatki, płaci za prąd, wodę etc....wnosi pieniądz do budżetu gminy i kieszeni obywateli.

Żeby było jasne... moje zdanie jest takie że szklarnia powinna spełniać normy środowiskowe, a te powinny być odpowiednio skonstruowane żeby takich łun światła nie było, koniec kropka, niebo ma być czarne w nocy. Z drugiej jednak strony bardzo restrykcyjne przepisy odstraszają inwestorów, podnoszą koszty wytwarzanej żywności, etc.  i  w tym miejscu sprawa znowu rozbija się o kasę.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Pav1007 napisał:

Ja się zastanawiam, dlaczego właściciele tych szklani nie pokryją czymś dachu, żeby nie tracić energii.... może warto spróbować zrobić taką "incepcję" - rzucić temat na popularne blogi technologiczne, ktoś zrobi przeliczenia ile energii (a co za tym idzie - kasy) można zaoszczędzić... może ktoś to przeczyta, przekaże dalej i jeśli na 100 szklarni, nawet kilka przykryje swoje dachy to nazwałbym to sukcesem.

Trochę to taki filmowy scenariusz, ale może warto spróbować.

 

P.

Ja się obawiam że takie rachunki już zrobiono i przy takim masowym odbiorze prądu, (a za tym idą niższe stawki za niego) to bardziej opłaca się świecić w niebo niż przykrywać czy przebudowywać dachy obiektów szklarniowych :(

Szklarnia pod Bogatynią ma 0,11 km2, szklarnia pod Będzinem ma 0,25 km2, a szklarnia w Siechnicy pod Wrocławiem ma 0,45 km2 powierzchni, licząc że dach jest płaski. W rzeczywistości jest spadzisty więc te powierzchnie wyjdą nieco większe. To są ogromne powierzchnie do zakrycia bądź przebudowy i być może nie opłaca się taki zabieg z przyczyn ekonomicznych. Smutne jest to bardzo.

  • Smutny 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Pav1007 napisał:

Ja się zastanawiam, dlaczego właściciele tych szklani nie pokryją czymś dachu, żeby nie tracić energii....

Bo energia słoneczna jest za darmo. Proste.

1 godzinę temu, Tucznik napisał:

Ja się obawiam że takie rachunki już zrobiono i przy takim masowym odbiorze prądu, (a za tym idą niższe stawki za niego) to bardziej opłaca się świecić w niebo niż przykrywać czy przebudowywać dachy obiektów szklarniowych :(

Szklarnia pod Bogatynią ma 0,11 km2, szklarnia pod Będzinem ma 0,25 km2, a szklarnia w Siechnicy pod Wrocławiem ma 0,45 km2 powierzchni, licząc że dach jest płaski. W rzeczywistości jest spadzisty więc te powierzchnie wyjdą nieco większe. To są ogromne powierzchnie do zakrycia bądź przebudowy i być może nie opłaca się taki zabieg z przyczyn ekonomicznych. Smutne jest to bardzo.

Nikt nie sprzeda poniżej kosztu zakupu. Koncesja na obrót energią kosztuje, dopłaty OZE do koncesji kosztują, kary za CO2 kosztują. Poniżej 210-215zł za MWh to chyba tylko huty, kopalnie i elektrownie. 

https://rif.tge.pl/pl/rif/index/

Co do przeliczenia trzeba wiedzieć co jest obecnie założone i na co chcemy zmienić. Podstawowe informacje już są:

http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1754

Wystarczy teraz posiedzieć przy Dialuxie lub Reluxie i wyniki gotowe.

   

Edytowane przez Fotosnajper 12

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale taka zasłona musiałaby się zasuwać na noc i odsuwać w dzień, prawda? Bo po coś się to nazywa szklarnią i wykorzystuje światło Słońca za dnia :) Także to nie jest kwestia zakrycia dachu na stałe, a jakieś żaluzje, które na pewno kosztują. Moim zdaniem to się tak czy siak powinno opłacać, ale to tylko przeczucie...

Ja nie rozumiem innej rzeczy - rośliny to nie jest maszyna do produkowania żywności, tylko organizmy żywe. I wiąże się z tym fakt, że taka roślina również potrzebuje nocy i ciemności. Nie można na nią świecić 24h/dobę, bo nic nie urośnie. Noc jest jej potrzebna do prawidłowego funkcjonowania. I w związku z tym nie rozumiem zupełnie, czemu te szklarnie świecą w nocy. Ok, w zimie, gdy dzień jest krótki można go "przedłużyć" o kilka godzin. Ale i tak powinno być kilka godzin, gdy lampy są wyłączone i jest noc dla roślin. Czyli w lecie praktycznie lamp nie powinno się używać. Czy tak jest w istocie, czy jednak te latarnie świecą 24h? Bo jeśli jest powiedzmy 8h ciemności, to nie ma aż takiej całkowitej tragedii jeśli chodzi o astronomię. Jak świecą non stop, no to astronomia jest uśmiercona (i rośliny też?)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świecą od zmierzchu do świtu. W dzień nie wiem....nie przyglądałem się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Fotosnajper 12 napisał:

 

Nikt nie sprzeda poniżej kosztu zakupu. Koncesja na obrót energią kosztuje, dopłaty OZE do koncesji kosztują, kary za CO2 kosztują. Poniżej 210-215zł za MWh to chyba tylko huty, kopalnie i elektrownie. 

https://rif.tge.pl/pl/rif/index/

Co do przeliczenia trzeba wiedzieć co jest obecnie założone i na co chcemy zmienić. Podstawowe informacje już są:

http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1754

Wystarczy teraz posiedzieć przy Dialuxie lub Reluxie i wyniki gotowe.

   

Zgadza się ale... te relacje relacje szklarnia-elektrociepłownia są bardziej skomplikowane i elektrociepłownia mocno zyskuje na obecności szklarni i na odwrót. Więc tutaj stawki za MWh mogą być zupełnie inne, kary za CO2 mniejsze, koszty chłodzenia również , no i co najważniejsze stały odbiorca prądu i ciepła w perspektywie wieloletniej. To jest coś w rodzaju symbiozy.

 

"Lokalizacja szklarni w Bogatyni nie jest przypadkowa. Dzięki współpracy z elektrownią Turów, ciepło odpadowe pozyskane z obiegu technologicznego elektrowni w postaci gorącej wody, zamiast trafiać do chłodni kominowych, jest kierowane do układu grzewczego szklarni. Dzięki temu pomidory mają BBbb odpowiednią temperaturę do prawidłowego rozwoju. Korzyść jest obopólna, bo elektrownia oszczędza na kosztach chłodzenia wody. Z kolei korzyść dla środowiska polega na wykorzystaniu dwutlenku węgla (CO2), emitowanego przez elektrownię do atmosfery. Wchłaniany przez rośliny dwutlenek węgla jest jednym z kluczowych składników w biochemicznym procesie fotosyntezy."

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/strefa-biznesu/wiadomosci/a/pomidory-byly-strzalem-w-dziesiatke,10163074/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Elektrownia daje ciepło dla szklarni. Nawet jakby dawała prąd to i tak jest to wszystko opomiarowane i sprzedawane być musi z "pełnym pakietem". A dla elektrowni taka szklarnia nie jest partnerem jeżeli chodzi o odbór energii elektrycznej. Jest po prostu za mała. Na 1000m2 potrzeba ok 26kW energii elektrycznej do oświetlenia. To dużo czy mało? 

Edytowane przez Fotosnajper 12

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, MateuszW napisał:

 I wiąże się z tym fakt, że taka roślina również potrzebuje nocy i ciemności. Nie można na nią świecić 24h/dobę, bo nic nie urośnie. Noc jest jej potrzebna do prawidłowego funkcjonowania.

no i o tym też jest w pokazanej wcześniej literaturze ogrodniczej - o pomidorach:

Cytat

Do prawidłowego wzrostu rozsady niezbędny jest minimum 6-godzinny okres ciemności, który powinien przypadać na te same godziny. Naświetlanie ciągłe roślin (bez okresu ciemności) w czasie przygotowywania rozsady pomidorów, z wyłączeniem 10-dniowego okresu od wschodów do rozłożenia liścieni, lub zbyt krótkie 2–4-godzinne okresy ciemności powodują zaburzenia wzrostu, chlorozy, a nawet zamieranie roślin.

Cytat

Zabieg doświetlania należy rozpocząć od dnia, w którym siewki rozkładają liścienie. Siewki można doś­wietlać w ciągu całej doby przez 12 dni, co skraca przygotowanie rozsady o 5–7 dni. Dalsze 24-godzinne doświetlanie powoduje zaburzenia we wzroście.

http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1755

wniosek - świecenie całą noc stosuje się tylko w pewnym okresie rozwoju i potem już nie

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie - właśnie przeglądając mapy LP na https://www.lightpollutionmap.info zorientowałem się, że po 2015 roku szklarnia w Bogatyni z roku na rok produkuje coraz mniej zanieczyszczenia świetlnego i w tym roku było go ponad 10-krotnie mniej niż w 2015 roku.

 

Czy ktoś tu wie, co tam się wydarzyło? Czytałem gdzieś parę tygodni temu, że firma trzyma się dobrze i że planuje rozbudowę tych szklarni, więc wygląda na to, że chyba zrobili tam coś bardzo rozsądnego, skoro firma prężnie działa, a mimo to udało im się kilkunastokrotnie zmniejszyć generowane przez szklarnie LP.

  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecane

    • Gwiazda, która zmieniła wszechświat
      Od lat twierdzę, że każde, nawet pozornie nieciekawe zdjęcie kosmosu, nosi w sobie jakąś ukrytą „tajemnicę”. M31 to pewnie najczęściej fotografowany przez amatorów obiekt na nocnym niebie. Tak wyeksploatowany i pocztówkowy, że nikt już w niego nie klika. Tym razem przebiegle nie nazwałem wpisu M31 – lubię, jak ktoś czyta, czy ogląda moje wypociny. Co więc ciekawego można znaleźć na kolejnej fotce M31?
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 14 odpowiedzi
    • Superbolid w Rosji. Jest szansa na „mundialowy” meteoryt!
      W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania superbolidu, który był widoczny 21 czerwca nad południowo-zachodnią Rosją! To może oznaczać, że spadł tam „mundialowy” meteoryt…
        • Lubię
      • 2 odpowiedzi
    • Astrofotografia krótkoczasowa by Lukasz83
      Postanowiłem założyć temat w którym będę gromadził moje kolejne próby i efekty zmagań z astrofotografią krótkoczasową tak żeby wszystko było w jednym miejscu. Celowo nie piszę "lucky imaging" bo ta nazwa powinna być zarezerwowana dla bardzo krótkich czasów tak poniżej 100ms. W moim przypadku czasy pojedynczych klatek będą oscylować w granicach 1s-10s.
        • Lubię
      • 94 odpowiedzi
    • Unikalna opozycja Plutona (2018)
      Naukowcy już zacierają ręce, aby przygotować się do tych obserwacji. Ostatnie takie zjawisko miało miejsce w 1931 roku, jednak nie było obserwowane z powodu braku informacji na temat wydarzenia. Mowa tutaj o tzw. opposition surge/opposition effect które polega na odbiciu promieni słonecznych z lodowej powierzchni Plutona bezpośrednio w naszym kierunku. Wszystkie trzy ciała (Słońce, Ziemia, Pluton) znajdą się w jednej linii.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 77 odpowiedzi
    • HAT-P-36 b, WASP-153 b, WASP-103 b
      11 maja zarejestrowałem 2 tranzyty: Qatar-1 b, który opisałem w poprzednim temacie oraz HAT-P-36 b. Gwiazda HAT-P-36, której jasność wynosi 12,26 mag znajduje się w gwiazdozbiorze Psów Gończych. Tranzyt egzoplanety HAT-P-36 b trwa 132,9 minuty, zaś głębokość tranzytu to 0,0204 mag (dokładnie tyle ile wynosi dla Qatar-1 b). W tym przypadku uzbierałem 260 dziesięciosekundowych klatek i złapałem drugą część zjawiska.
        • Lubię
      • 16 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.