Skocz do zawartości
McGoris

10 typów astronomów

Rekomendowane odpowiedzi

11. Lorneciarz

Wizualowiec, który uznaje jedynie lornety i patrzenie dwuoczne. Na cel stawia co się da - nawet planety w 10x go cieszą, chociaż przeważnie narzeka, że jednak przydałoby się przy nich więcej "mocy".

  • Lubię 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podtyp gwiazdora - Gwiazdor podwójny - Potrafi badać odległość pomiędzy składnikami gwiazd przez dziesiątki lat i finalnie rysuje ich orbitę. Sprawa się nieco komplikuje jak okres obiegu wynosi tysiące lat, wówczas posiłkuje się egipskimi hieroglifami na piramidach lub zapiskami Majów ;)

  • Lubię 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja znam jeszcze jednego typka bajarz - chwalipięta ;)

  • Lubię 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dodał bym jeszcze Astropejzażystę - swoisty gatunek astrofotografa, dla którego gwiaździste niebo musi mieć ziemską podstawę, a krajobraz ziemski bez nieba gwiaździstego w tle, nie ma racji bytu.

W iście karkołomny sposób dąży do osiągnięcia utopijnego ideału, w którym pięknie oświetlony krajobraz ziemski współistnieje z nieskażonym sztucznym światłem firmamentem niebios. :icon_rolleyes:

Edytowane przez Koziołrogacz
  • Lubię 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czemu mnie opisałeś w punkcie 8? :D Tak się składa, że w większości przypadków nie mam wtedy możliwości spojrzenia w niebo. Rozmawiając z kilkoma osobami naraz kontroluję sytuację, aby po wysłaniu powiadomienia zorzę dostrzegła jak największa ilość osób :)

 

Myślę, że zaliczam się do 3 i 6, bo faktycznie zmienne mają u mnie duże znaczenie :)

  • Lubię 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja się zaliczam do Lorneciarza, ale ewoluowałem z DSiarza (nie mylić z dresiarzem :D).

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciemniak - z pozdrowieniami dla Panasamarasa ;)

  • Lubię 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś popularni byli jeszcze "Szkicownicy" albo "Szkicerzy" :)

  • Lubię 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

4 i 5, a także - lunarysta.

Dostrzegam też jeszcze inny typ: australopitek :yes:- tęskni za niebem południowym (obejmujący typy: 1, 2, 7)

  • Lubię 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja podobnie jak Loxley jestem 4 i 5 i Lunarysta może to jakiś osobny podtyp.

i jeszcze mam dodatek typu 11.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Lubię patrzeć w nocne niebo gołym okiem i przez szkiełko. Zarówno DS jak i planety. Ale jestem fanem Słońca.

Ciągle notuję, rysuję(wykresy) i patrzę jak zmienia się aktywność naszej Gwiazdy. Ponieważ zbliżają się moje rubinowe gody ze Słońcem to zdecydowanie typ 5 jednak jako wizualowiec. Ostatnio coś ciągnie mnie do typu 11. Pozdrawiam Zbyszek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciemniak - z pozdrowieniami dla Panasamarasa ;)

 

Ekh, khekh, hymm... preferuję szlachetniejszą nazwę Barnardyn ;)

 

 

...chyba, że na końcu drabinki do wyciągu będzie leżała lornetka

:D

Choć tak naprawdę, nie znam lornetkowca, który byłby wrogiem teleskopów. Chodzi tu nie o postawę przeciw czemuś, a raczej docenienie szerokiego kontekstu wokół obiektu i przyjemności płynących z naturalnego patrzenia.

Poza tym, nasza Galaktyka naprawdę prezentuje się piękniej w małym powiększeniu :)

Edytowane przez panasmaras
  • Lubię 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja również zaliczył bym się do grupy "lorneciarzy", może warto by takową dopisać?

 

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niegłupie i warte dopracowania przy użyciu uwag Kolegów :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak Hamal mówi - warte dopracowania, to przedstawiam bardziej rozwiniętą wersję. Połączyłem swoje propozycje z waszymi :)

 

1. D(re)Siarz/Wizualowiec

 

Jak nazwa wskazuje, interesuje się obiektami głębokiego nieba. Znawca topografii najbliższej okolicy pod względem zaświetlenia, specjalista od rodzajów lamp ulicznych. Teleskop to najczęściej Newton. Conajmniej 12". Zależy mu głównie na detalach obiektów. Przez większą część czasu osobnik ponury lub nerwowy. Zajmuje się obserwowaniem zdjeć satelitarnych, prognoz i wykresów pogodowych. Czasem miota się od okna do okna patrząc posępnie w górę. Sporadycznie pod wpływem warunków atmosferycznych osobnik ten zmienia się nie do poznania - staje się radosny uśmiechnięty i pełen energii - wtedy jedzie na obserwacje lub astrofoto. Dla niego dobre niebo to takie, które conajmniej może dostrzec M33 gołym okiem. Znany jest jeszcze jeden dość rzadki przypadek DSiarza:

 

DSiarz Sprzętowiec - astroamator, który cześciej zmienia sprzęt niż obserwuje. Miłośnik szukania dziury w całym. Potrafi w każdym sprzęcie znaleźć dyskwalifikujące go wady, które utrudniają obserwacje na tyle, że musi go wymienić na coś innego. Nigdy nie jest wystarczająco zadowolony z teleskopu lub lornetki, którą aktualnie posiada, zawsze lepszy był jego sprzęt poprzedni, który niepotrzebnie sprzedał. Podczas obserwacji co 2 minuty kolimuje teleskop wraz z lustrem i więcej czasu spędza na kolimacji niż na obserwacji obiektów.

 

2. Astrofotograf.

 

Człowiek potrafiący usiedzieć godzinami na mrozie w celu zbierania fotonów z odległych mgławic i galaktyk. Zdjęcia robi lepsze niż teleskop Hubble'a, niesamowicie zna się na obróbce dając skróty, które mało zna. Istny szumofob. Jego najgorszą zmorą jest ustawienie montażu na biegun. Przez 1 część nocy zajmuje się ustawianiem montażu, podłączaniem sterty kabli i ustawianiem oprogramowania, a przez 2 część nocy plącze się wokół sprzętu zerkając co chwilę nerwowo na laptopa, ze coś znowu nie działa, albo nie wychodzi. Jest kilka typów astrofotografów:

 

*Ubogi astrofotograf.

 

Taki jak astrofotograf z tym że nie posiada napędu. Jedynie co może to pofocić niebo przy 20s i ISO 1600, albo księżyc/jupka w ognisku głównym. W niektórych przypadkach nawet robi zdjęcia M42 starą Nokią z aparatem 1.3 MPix.

 

*Astropejzażysta

 

Swoisty gatunek astrofotografa, dla którego gwiaździste niebo musi mieć ziemską podstawę, a krajobraz ziemski bez nieba gwiaździstego w tle, nie ma racji bytu. W iście karkołomny sposób dąży do osiągnięcia utopijnego ideału, w którym pięknie oświetlony krajobraz ziemski współistnieje z nieskażonym sztucznym światłem firmamentem niebios.

 

*Planeciarz

 

Astrofotograf robiący zdjęcia planet. Jego sprzęt to najczęściej jakaś kamerka. Robi xxxx klatek po czym stackuje zdjęcia, które przy dobrym seeingu mogą równać się ze zdjęciami z sondy Voyager.

 

*Słonecznik

 

Za cel sobie stawia naszą rodzimą gwiazdę - Słońce. Robi zdjęcia w każdym paśmie promieniowania elektromagnetycznego, robiąc zdjęcia plam, granulacji czy protuberancji na Słońcu. Wizualnie także je obserwuje.

 

3. Gwiazdor

 

Jego zainteresowanie to najczęściej gwiazdy. Potrafi wrzucać setki wykresów jasności każdej gwiazdy. Dość rzadko spotykany. Są 2 typy gwiazdorów: zmienny i podwójny. Zmienny zajmuje się gwiazdami zmiennymi, a podwójny podwójnymi. Potrafi badać odległość pomiędzy składnikami gwiazd przez dziesiątki lat i finalnie rysuje ich orbity. Sprawa się nieco komplikuje jak okres obiegu wynosi tysiące lat, wówczas posiłkuje się egipskimi hieroglifami na piramidach lub zapiskami Majów.

 

4. Ciemniak/Barnardyn

 

Ma dość nietypowe zainteresowanie - ciemne mgławice. Obserwuje je wizualnie jak i robi astrofoto. Zna na pamięć cały katalog Barnarda. Ciemniak także uwzględnia katalon LDN, zaś barnardyn uznaje tylko Barnarda.

 

5. Zaliczacz

 

Osobnik bardzo podobny do DSiarza, z taką różnicą, że mniej skupia się na detalach a więcej na ilości. Potrafi ustrzelić bez problemu galaktyki +13 mag, a na wiosnę spokojnie ustrzeli 100+ galaktyk i 50+ gromad.

 

6. Lorneciarz

 

Wizualowiec, który uznaje jedynie lornety i patrzenie dwuoczne. Na cel stawia co się da - nawet planety w 10x go cieszą, chociaż przeważnie narzeka, że jednak przydałoby się przy nich więcej "mocy". Ma zrażenie do patrzenia przez okular jednym okiem. Nie zainteresuje się nawet newtonem 30", chyba, że na końcu drabinki do wyciągu będzie leżała lornetka. Ma cechy głównie DSiarza i zaliczacza.

 

7. Zorzownik

 

Człowiek, który zajmuje się zorzami. Bardzo często pisze na wszystkich forach : Alarm zorzowy! KP 6! Pisze cały czas jakie jest KP i jaka jest szansa zobaczenia zorzy w Polsce. Najczęściej gdy jest widoczna zorza nawet na południu Polski, w całym kraju panuje zachmurzenie.

 

8. Australopitek

 

Osobnik okazujący tęsknotę za południowym niebem. Często podróżuje do Chile lub Afryki Południowej by poobserwować południowe niebo. Gdy zobaczył tamtejsze niebo, zaczyna gardzić niebem północnym.

 

9. Handlarz

 

Człowiek siedzący w handlu sprzętem astronomicznym. Możliwe, że handlarz nie zawsze zna się nawet na astronomii, chodzi często o samą sprzedaż.

 

10. Strzelec wyborowy

 

Człowiek robiący za system GoTo. Potrafi bez pomocy mapy nieba/stellarium nacelować 100+ obiektów w ciągu kilku sekund. Ma cechy zaliczacza.

 

11. Ekolog

 

Nietypowy miłośnik astronomii, który lubi wrzucać mnóstwo ciekawostek astronomicznych. Jednak tabloidalny wygląd odpycha innych astronomów. Czasem ma rubaszne myśli i lubi poobserwować sąsiadki.

 

 

 

 

A ty? Jakim typem astronoma jesteś?

Edytowane przez McGoris
  • Lubię 9

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciemniak także uwzględnia katalon LDN, zaś barnardyn uznaje tylko Barnarda.

 

Śmiem twierdzić, że naczelny Barnardyn kraju mógłby się z tym nie zgodzić ;)

 

Dla mnie nie ma kategorii :(

Jestem teoretykiem/historykiem astronomii/poszukiwaczem nowości. Obserwacja jest wisienką na torcie - doświadczeniem tego, czego ciekawego wcześniej się dowiedziałem. To też sprawia, że jestem pogodo-odporny.

Trochę we mnie lorneciarza.

Dostrzegam też objawy początkowych stadiów astropejzażysty i australopitka ;)

  • Lubię 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja bym jeszcze dorzucił: Chmurwiarz :) Astroamator, który bez przerwy narzeka na złą pogodę, nigdy nie widzi czystego nieba. Zawsze na weekend i nów u niego leje, gdy inni obserwują. Codziennie woła w niebiosa: "O chmurwa!". Wygląd Słońca zna tylko z zapisków starożytnych Azteków i Majów. Codziennie, gdy sprawdza prognozy, widzi mniej więcej to:

masakra.jpg

:flirt:

Edytowane przez MateuszW
  • Lubię 9

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja znam jeszcze takie dwa typy!

 

Astronom kopułowy

Przemierza kraj w poszukiwaniu planetariów. Słyszał że w obserwacjach astronomicznych mogą przeszkadzać chmury ale osobiście nie zetknął się jeszcze z taką sytuacją.

 

Astronom medialny

Najwyższa forma astronoma medialnego prowadzi programy w telewizji, formy niższe propagują astronomię w internecie, na imprezach dla publiczności i w szkołach. Astronom medialny może okresowo przechodzić w fazę poczwarki, która w celu przejścia na wyższy poziom wymaga zebrania określonej kwoty na polakpotrafi.

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×