Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dokładnie na takie coś liczyłem :) Świetne opracowanie!

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie na takie coś liczyłem :) Świetne opracowanie!

Dziękuję, Paether :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawe. Muszę koniecznie zapolować pogodnej nocy na kolorowe gwiazdy. Szczególnie że większość z nich jest widoczna przez lornetkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z mojego obserwatorium, choćbym nie wiem jak się starał - nie zobaczę (tak jak trzeba) galaktyk i większości mgławic. Mogę je tylko fotografować ( też nie tak jak trzeba, ale jednak coś widać...). Light Pollution pozwala jednak wyłuskiwać wizualnie gromady gwiazd, gwiazdy podwójne ...no i obserwować kolory gwiazd!

A więc, dzięki Bellatrix!

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawe. Muszę koniecznie zapolować pogodnej nocy na kolorowe gwiazdy. Szczególnie że większość z nich jest widoczna przez lornetkę.

W szczególności proponuję Gwiazdę Granat. Bardzo łatwo ją odszukać i jest na tyle jasna, że wspaniale widać jej czerwoną barwę. Spokojnie wypatrzysz ją lornetką (gołym okiem też widać). A gdy Księżyc będzie bliżej nowiu, proponuję zerknąć na Zubeneschamali w Wadze. Lekka zieleń rzeczywiście jest widoczna, najlepiej koło północy, gdy Waga znacznie wzniesie się nad horyzont.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe zestawienie. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko małego "fotoportreciku" przy każdej z opisywanych gwiazd (zapewne zdajesz sobie sprawę, że opis koloru "bladofiołkowy" lub "lazurowy" nie będzie do końca jednoznaczny dla męskiej części czytelników, czyli ponad 90% użytkowników forum... :flirt: ).

  • Lubię 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

super zestaw nie omieszkam wszystkie odszukac i popodziwiac.

 

sugerujesz dopisywac swoje propozycje. nie wiem czy wstrzele w przyjete kryteria proponujac Albireo w Labedziu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe zestawienie. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko małego "fotoportreciku" przy każdej z opisywanych gwiazd (zapewne zdajesz sobie sprawę, że opis koloru "bladofiołkowy" lub "lazurowy" nie będzie do końca jednoznaczny dla męskiej części czytelników, czyli ponad 90% użytkowników forum... :flirt: ).

Racja :) Postaram się o zdjęcia przynajmniej części opisanych gwiazd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

super zestaw nie omieszkam wszystkie odszukac i popodziwiac.

 

sugerujesz dopisywac swoje propozycje. nie wiem czy wstrzele w przyjete kryteria proponujac Albireo w Labedziu.

Powiem Ci, że Albireo to jedna z moich ulubionych gwiazd. Kontrast pomiędzy składowymi jest naprawdę mocny. A dodatkowo zaskakujące jest, że pomimo, iż widać dwie składowe, to w rzeczywistości są trzy, tylko że jaśniejsza żółta gwiazda jest bardzo ciasnym układem binarnym i nie da się jej "rozdzielić" przy pomocy teleskopu. Podejrzewam, że jest rozdzielna spektroskopowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początek musze podziekowac, jak wszyscy, za wspaniałe opracowanie tematu. Dzięki! :notworthy:

 

Zainteresował mnie ten Zubeneschamali i chciałbym dorzucić trochę spostrzeżeń i widomości, m.in. z angielskiej wiki i androidowego Celestron Navigatora.

Otóż tak jak piszesz - zielony kolor prawdopodobnie musi być związany z drugim czerwonym składnikiem tej gwiazdy. Sęk w tym, ze ten drugi składnik to bardzo słaba gwiazdka. Składnik podstawowy ma 2,60 mag, drugi odkryty składnik to 16,29 mag. To chyba trochę może być mało, aby zmienić kolor - takie moje przeczucie... ale... może istnieć jeszcze trzeci składnik - tak sobie myślę - o okresie obiegu rzędu tysięcy lat i obecnie znajdującym się za składnikiem głównym. Dlaczego go jednak jeszcze nie wyliczono?

Co ciekawe, Eratosthenes (ok. 200lat p.n.e) opisywał Zubeneschamali jako gwiazdę jaśniejszą od Antaresa, Ptolemeusz (II wiek n.e) już pisał o równej jasności z Antaresem. Antares podobno zwiększa swój blask, ale tak czy owak to spora różnica jak na dzisiaj - Antares ok. 1 mag Zubeneschamali 2,6 mag.

Przypomina mi się od razu historia z Syriuszem. Z pradawnych podań wynika, że kiedyś mógł być on czerwony lub, co bardziej prawdopodobne, "krwawił" co jakiś czas. Jak wiemy Syriusza A otacza Syriusz B, który nie tak dawno był czerwonym olbrzymem (obecnie jest białym karłem), ale "nie tak dawno" oznacza 100milionów lat! Jak ludzie mogli to zapamiętać? Może po prostu nie rozumiemy jeszcze dostatecznie fizyki gwiazd? Lub... Syriusz ma też trzeci, nieznany składnik C ;)

Edytowane przez JSC
  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początek musze podziekowac, jak wszyscy, za wspaniałe opracowanie tematu. Dzięki! :notworthy:

 

Zainteresował mnie ten Zubeneschamali i chciałbym dorzucić trochę spostrzeżeń i widomości, m.in. z angielskiej wiki i androidowego Celestron Navigatora.

Otóż tak jak piszesz - zielony kolor prawdopodobnie musi być związany z drugim czerwonym składnikiem tej gwiazdy. Sęk w tym, ze ten drugi składnik to bardzo słaba gwiazdka. Składnik podstawowy ma 2,60 mag, drugi odkryty składnik to 16,29 mag. To chyba trochę może być mało, aby zmienić kolor - takie moje przeczucie... ale... może istnieć jeszcze trzeci składnik - tak sobie myślę - o okresie obiegu rzędu tysięcy lat i obecnie znajdującym się za składnikiem głównym. Dlaczego go jednak jeszcze nie wyliczono?

 

Dziękuje za miłe słowa :)

A jeśli chodzi o Zubeneschamali, źródła zagraniczne podają bardzo różne wyjaśnienia. Najczęściej sugerują właśnie wpływ drugiego żółtego (lub czerwonego) składnika. Ale tak jak mówisz, jest on tak niewielki i tak niewiele oddalony od Beta Librae, że nawet Stellarium nie pokazuje Zubeneschamali jako gwiazdy podwójnej. Przyjrzałam się dokładniej otoczeniu tej gwiazdy i zauważyłam, że gwiazdy obecne w najbliższym otoczeniu Zubeneschamali mają bardzo wysokie wskaźniki barwy, a więc są pomarańczowe lub czerwonawe. I widząc gwiazdę błękitną, a wokół niej liczne czerwone, ta błękitna wydaje nam się bardziej zielona (jako barwa dopełniająca, przeciwna do czerwonej).

A jeśli chodzi o Syriusza... cóż, przepiękny temat, nieziemsko intrygujący. Też kiedyś czytałam, że Syriusz podobno w dawnych czasach był opisywany jako krwawy, czerwony. Gdy jest blisko horyzontu, to rzeczywiście ma takie czerwonawe refleksy. Ale pewnie nie wschód/zachód gwiazdy mieli na myśli. Wybiorę się do biblioteki akademickiej i poszukam w starodrukach.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Przyjrzałam się dokładniej otoczeniu tej gwiazdy i zauważyłam, że gwiazdy obecne w najbliższym otoczeniu Zubeneschamali mają bardzo wysokie wskaźniki barwy, a więc są pomarańczowe lub czerwonawe. I widząc gwiazdę błękitną, a wokół niej liczne czerwone, ta błękitna wydaje nam się bardziej zielona (jako barwa dopełniająca, przeciwna do czerwonej).

 

Ha! I to może być najbliższe prawdzie wytłumaczenie.

Ci którzy obserwują w mniejszych powiększeniach widzą zieloną ze względu na czerwonych sąsiadów. Ci którzy oglądają w większym powiększeniu, a więc nie widząc sąsiadów gwiazdy, widzą ją niebieską/białą.

 

Jeszcze co do Syriusza - warto przytoczyć ów tajemniczy cytat z Iliady Homera:

"Hektor z ogromną tarczą śmiałym stąpa krokiem, jak odziany posępnym Syriusz obłokiem. Raz błyśnie krwawą tarczą, drugi raz się skryje..."

 

Ciekawe zestawienie. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko małego "fotoportreciku" przy każdej z opisywanych gwiazd (zapewne zdajesz sobie sprawę, że opis koloru "bladofiołkowy" lub "lazurowy" nie będzie do końca jednoznaczny dla męskiej części czytelników, czyli ponad 90% użytkowników forum... :flirt: ).

Znalazłem trochę fajnych fotek: http://www.damianpeach.com/binaries.htm

Szkoda, że u nast to tak mało popularne... :(

Edytowane przez JSC
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Ci którzy obserwują w mniejszych powiększeniach widzą zieloną ze względu na czerwonych sąsiadów. Ci którzy oglądają w większym powiększeniu, a więc nie widząc sąsiadów gwiazdy, widzą ją niebieską/białą."

To prawda- oglądając Zubeneschamali gołym okiem, widzialam lekką zieleń, przez lornetkę także, ale korzystając z teleskopu, tej zieleni jakby odrobinę ubyło.

 

"Znalazłem trochę fajnych fotek: http://www.damianpeach.com/binaries.htm

Szkoda, że u nast to tak mało popularne... :("

 

Dziękuję za linka ze zdjęciami. Są prześliczne. Przyznam się szczerze, że opracowując artykuł o nietypowych barwach gwiazd, sporo przeczytałam o układach podwójnych. Kilka z nich obejrzałam przez telepa i zakochałam się bez pamięci.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ballatrix, super tekst, gratuluję. Widać w nim subtelną kobiecą rączkę. Nie często na naszym forum, nie ma co ukrywać bardzo zmaskulinizowanym, zdarza nam się czytać opracowanie wykonane przez przedstawicielkę ładniejszej części społeczeństwa. Myślę, że wypowiadam się w imieniu większości astrospołeczności, prosimy o więcej tak miłych, rzeczowych i inspirujących tekstów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrze, dziękuję za miłe słowa uznania :) Artykuł o nietypowych barwach gwiazd planuję systematycznie uzupełniać. Zarówno o dodatkowe przykłady, jak i o zdjęcia (których zamieszczenie zasugerował Jutomi).

Nie ukrywam, że JSC zaintrygował mnie informacjami o Syriuszu, tak więc na ten temat też sprobuję znaleźć wiecej informacji i napisać oddzielny artykuł. Czasami dłużej obserwując Syriusza, odnosiłam wrażenie, że ta gwiazda jest najbardziej wyjątkowa pod względem koloru, gdyż ma wszystkie barwy. Niby biała, ale tak pięknie połyskuje. Trochę mi pod tym względem przypomina diament. Powertuję w bibliotekach na uczelni oraz w reprintach starodruków, bo bardzo bym chciała dokopać się do dawnych zapisków odnośnie Syriusza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A o Dogonach to słyszała? ;)

Chociaż to najprawdopodobniej był zwykły wał, to jednak ciekawa historia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A o Dogonach to słyszała? ;)

Niestety nie. A co (kto?) to jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe zestawienie. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko małego "fotoportreciku" przy każdej z opisywanych gwiazd (zapewne zdajesz sobie sprawę, że opis koloru "bladofiołkowy" lub "lazurowy" nie będzie do końca jednoznaczny dla męskiej części czytelników, czyli ponad 90% użytkowników forum... :flirt: ).

Mam zamiar sfotografować wszystko co będzie w zasięgu mojego teleskopu i dobrze skalibrować kolory!

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajne opracowanie o gwiazdach w dziwnych kolorach, muszę sobie kiedyś poszukać co ciekawszych obiektów z tej listy i zobaczyć jak te kolory się prezentują, postrzeganie barwy jest często osobnicze w zależności od jednostki, ale to można sobie swobodnie wypracować po prostu dużo obserwując, albo dużo razy porównywać barwy np w paletach NCS czy Pantone, i wtedy wyrabia się oko na te niuansowe zabarwienia - jak to napisał Jutomi że mężczyźni niby nie widzą takich subtelnych barw, widzą widzą tylko trzeba trenować - chyba że chodzi o nazewnictwo, to tak bywa z tym różnie.

 

Warto sobie jeszcze poczytać o mechanizmach widzenia barwy przez człowieka i o łączeniu się barw - są dwa typy substraktywne i addytywne :)

ja miałem takiego skila w rozpoznawaniu domieszek barwy że wyłapywałem 3% składowej w danym zabarwieniu paleta NCS - z uwagi na zajęcie, musiałem takie testy robić na kolorach.

 

Tutaj w gwiazdach występuje mieszanie addytywne barw.

Edytowane przez Ura
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam zamiar sfotografować wszystko co będzie w zasięgu mojego teleskopu i dobrze skalibrować kolory!

 

Deltę Crv też? :) A jej drugi składnik (8,5 magnitudo) też się da sfocić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Deltę Crv też? :) A jej drugi składnik (8,5 magnitudo) też się da sfocić?

Bez problemu przy tej separacji...:)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Warto sobie jeszcze poczytać o mechanizmach widzenia barwy przez człowieka i o łączeniu się barw - są dwa typy substraktywne i addytywne :)

 

ja miałem takiego skila w rozpoznawaniu domieszek barwy że wyłapywałem 3% składowej w danym zabarwieniu paleta NCS - z uwagi na zajęcie, musiałem takie testy robić na kolorach.

Tutaj w gwiazdach występuje mieszanie addytywne barw."

 

Ura, wspaniale to wytłumaczyłeś.

Literatura zagraniczna podaje dwa powody obserwowania nietypowych zabarwień: ciasne ukałdy wielokrotne (np gwiazda podwójna, gdzie składniki są bardzo blisko siebie) oraz złudzenie optyczne, które ma miejsce, gdy jest dana gwiazda i gwiazdy sąsiednie mają skrajne, przeciwne typy widmowe (ale nie tworza one żadnych układów binarnych) , tylko po prostu stanowią pobliskie otoczenie obserwowanej gwiazdy i kontrastują z jej kolorem)

A takie addytywne mieszanie barw dotyczy, jak rozumiem, tylko układów binarnych? W sensie, że tylko gdy skladniki sa bardzo blisko siebie, prawda?

 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie. A co (kto?) to jest?

Nawet w Wiki w artykule o Syriuszu jest wzmianka o nich ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet w Wiki w artykule o Syriuszu jest wzmianka o nich ;)

Ciekawe :) Ale nie sądzę, żeby mieli wiedzę o Syriuszu B nie dysponując solidnym sprzetem. Czytałam też kiedyś, że podobno składnik B jest bardzo trudny do zaobserwowania, nawet przez dobry teleskop (z uwagi na mały ozmiar, niską jasność i silnie eliptyczną, mimośrodową orbitę).

Mówiąc, że zasięgnę wiedzy o Syriuszu w starych źródłach, miałam na myśli oczywiście zapisy z obserwacji gołym okiem, wiadomo :) Bardzo zaintrygowalo mnie to, co JSC przeczytał o Syriuszu, że ponoć "krwawił" co jakiś czas. I zastanawia mnie, czy chodzi o to migotanie w rożnych kolorach, gdzie Syriusz raz błyska na błękitno, chwilę potem na czerwono itd, czy raczej jest to sprawa grubszej wagi, gdzie Syriusz np co kilka lat stawał się bardziej czerwony. Muszę się dokopać do starych zapisów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Lubię
      • 3 odpowiedzi
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 161 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 22 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.