Skocz do zawartości
Damian Kępiński

Kilkaset godzin ekspozycji - czyli parę zdjęć zrobionych puszką po coli...

Rekomendowane odpowiedzi

Jak zwykle niesamowite! Czy ty gdzies pokazujesz te fotki? W sensie jakiś portali zajmujących się takimi produkcjami?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wyczuwam obecność (absolutnie zasłużoną) na Polskim Apodzie w najbliższym czasie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tylko które, bo wszystkie są absolutnie niesamowite.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czekamy na zgłoszenia :D tu automat nie działa - musi być wola Autora i jego zgoda na publikację.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wessel, jest polska strona o tej technice - wspomniana zresztą wyżej - Solarigrafia.pl, ale ogarnięta jest martwicą, nic się tam niestety nie dzieje i w zasadzie jedyną rolę jaką spełnia to zbieranie danych. Nie bardzo mi się to podoba. Umieszczałem tam moje pierwsze foty ale zaniechałem jakiś czas temu. Obecnie jedynie na facebook'u pojawiają się moje bieżące zdjęcia, a z pewnym poślizgiem (gdy trochę się nazbiera) na Astropolis i na Maniaku. Poza tym nic.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A jeszcze w kwestii pokazywania moich zdjęć, to zdarza mi się robić wystawy. Były w ostatnich miesiącach trzy - dwie we Wrocławiu i jedna w Piotrkowie Trybunalskim, a właśnie nadchodzi wystawa w moim własnym mieście. Do zobaczenia będzie od 6. marca w Bibliotece Miejskiej - w razie gdyby ktoś z Was przejeżdżał czy tutaj po prostu był to serdecznie zapraszam!

 

Sugestie o APOD'zie uznaję same w sobie za wyróżnienie i bardzo miło mi je słyszeć :)

 

Edit// Oczywiście coś na APOD'a zgłoszę!

Edytowane przez ASTROOKIE
  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tylko które, bo wszystkie są absolutnie niesamowite.

 

Czy PAPOD musi być jednym zdjęciem? Widziałbym tam np kolaż kilku zdjęć z tytułem typu "Warszawa z otworka" :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wow 406 dni - piękny wynik, ale się kolory porobiły na tym zdjęciu z Bieszczad 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostateczne kolory i ich poziom nasycenia to wynik wpływu temperatury i zawilgocenia papieru wewnątrz kamerki podczas ekspozycji. Im wilgotniej - tym żywsze kolory, ale jednocześnie ta sama wilgoć wpływa na ryzyko zmycia emulsji z papieru, a co za tym idzie zniszczenia zdjęcia. Na focie Tarnicy widać czarne obszary - właśnie tak prezentuje się destrukcyjny wpływ wilgoci :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

może to tez być zjawisko solaryzacji, jak się przekroczy pewien próg naświetlania materiału negatywowego, on przechodzi w obraz pozytywowy - dodatkowo przy kolorowych materiałach negatywowych może zajść zjawisko odwracania się kolorów, chromatyczne mumbo-jumbo się robi :) ale fajnie to wygląda.


Ja tylko ubolewam nad stratą materiału wyjściowego po takim skanowaniu, zostaje tylko skan, negatywowy obraz na papierze idzie do kosza - cała masa materiału, pokazania drogi która też jest ważna dla takiego obiektu, pokazania tego jak ten papier jest sfatygowany, jaki odrapany i brudny mokry itp, jaki malutki. Ja bym wywołał i utrwalił te papiery / negatwywy / błony graficzne. Przy okazji odbitki drukowanej pokazywał bym też ten obraz negatywowy, bo on jest arcy ciekawy.

 

Ilford to multigrade ?  probowałeś Fomę "twardą" ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Solaryzacja u mnie wystąpiła raptem na kilku zdjęciach i tego kiedy/w jakich warunkach ona nastąpi nie da się kompletnie przewidzieć. Miałem przypadek solaryzacji na zdjęciu naświetlanym zaledwie 9 dni, jednocześnie na ponad rocznych nie ma po solaryzacji śladu - tak więc samo pojęcie "progu naświetlania" jest niezwykle płynne.

 

Tutaj jedno z moich zsolaryzowanych zdjęć - po lewej "negatyw" wyciągnięty prosto z puszki, a po prawej to samo zdjęcie w odwróconych kolorach.

Jasna Góra w kierunku płd.-wsch., ekspozycja to 111 dni a użyty papier to Kodak Polymax w puszce po energetyku.

5965411b639e6_jgpoz.jpg.015a3d53aa20d0bb7cfc26b45c65875c.jpg

 

Kwestia kolorowych materiałów światłoczułych o których wspomniałeś jest na dobre rozwiązana w kontekście solarygrafii - papiery te się do tego nie nadają, ze względu na znacznie mniejszą czułość w porównaniu do papierów czarno-białych. Co ciekawe kolory które pojawiają się na zdjęciach nie są żadną moją manipulacją, tylko w rzeczywistości tworzą się na wspomnianym czarno-białym papierze. To swego rodzaju fenomen.

 

Czy negatywy idą do kosza? Nie e :) Oczywiście, sam proces skanowania aplikuje papierowi ogromną dawkę sztucznego światła i degraduje pewną jakość ale nie jest tak, że papier jest po tym całkiem zaświetlony i nie można z nim nic zrobić. Ja wszystkie swoje zeskanowane negatywy przechowuję na pamiątkę. Część z nich utrwaliłem w bardzo rzadkim roztworze utrwalacza - tylko taki wchodzi w grę - aby były dopełnieniem całego materiału podczas wystaw i tego typu akcji. To mega fajna sprawa, gdy oglądający mogą poza zobaczeniem samego, obrobionego już zdjęcia, wziąć jeszcze w dłoń surowy skrawek papieru, z całą gamą jego niedoskonałości typu zagrzybienie od wilgoci 1/3 powierzchni foty.

 

Ilford Multigrade, owszem. Rzadko Ilfordów używam, bo mają swoje kaprysy, są niepewne i trzeba o nie odpowiednio zadbać, bo gdy złapią trochę wilgoci, to z każdym dniem zaczyna coraz mocniej spływać z nich emulsja - po prostu jej warstwa jest bardzo słabo zespolona z papierem. Dla Ilfordów konieczna jest kamerka z "systemem" odprowadzania zbierającej się wody wewnątrz kamerki... czyli rozwiązanie typu cienki sznurek wyprowadzony ze środka, aż poza puszkę :)

 

Foma twarda oczywiście przeszła mi przez ręce. Daje naprawdę niesamowite kolory... gdyby jeszcze nie była tak ciemna...

Poniżej przykłady...

war2.jpg.c7aab8dc7cafd72acfdb935e76ab84b0.jpgwar.jpg.cab01c78ccb87c52a48a6ad0bdda65a5.jpgwroc.jpg.80bffd4616786377c9a2801091ef9baf.jpg

 

 

Mam swoją stronę na FB, zapraszam zainteresowanych :)

www.facebook.com/Obscurnie-240846306278893/

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Damian Kępiński
  • Lubię 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

:) dziękuję za obszerną odpowiedź - cieszę się że utrwalasz negatywowe papiery, to ma swoją wartość.


Co do Fomy to mój ulubiony papier z czasów studiów na ASP, przerobiłem dziesiątki opakowań tego papieru - w sklepie się cieszyli. 

jeszcze możesz zrobić eksperyment ze swoimi własnymi papierami - ja użyłem emulsji srebrowej Tetenal Work - trochę droga ale wydajna, i nakładałem na papiery do akwareli, czasami barwiłem papier najpierw w Ecolinie suszyłem a następnie dawałem srebrową emulsje Tetenala, jakoś to się trzymało - emulsja jest chyba na żelatynie, w stanie mokrym delikatna ale po wyschnięciu jest OK.  Fajne efekty są bo jest ślad po narzędziu czy to wałek czy pędzel. Ciekawe jak by przetrwały próbę puszki 111 dni. 

 

Ja kiedyś nakładałem Worka na płótno i odbijałem swoją facjatę w dużym powiększeniu - takie autoportrety, niestety mocno odchodziło od kupnych gotowych blejtramów ;/ trzeba by było zrobić swój pożądny na lnianym płótnie zagruntowanym na szorstko :) albo na jutowym worku po ziemniakach - super faktura. 

 

ale wracając do tych tajemniczych kolorów to ciekawostka jest, bo kiedyś zostawiłem taki jeden blejtram z namalowanym okręgiem właśnie Workiem Tetenala, i tak sobie wisiał i wisiał i obserwowałem jak zmienia kolor - był w pomieszczeniu wystawiony na słońce i przechodził powoli całą paletę najpierw robił się jasno niebieski a na końcu właśnie pomarańczowy jak to słońce ze djęć - tylko to z miesięcy letnich,  taki niebieski Cyan robił się po kilku dniach na słońcu w pokoju ( była zima - plener zimowy ) jak na słońcu w miesiącach zimowych w twoim zdjęciu - te niższe ślady :)  Szkoda że nie zrobiłem dokumentacji tego procesu zmiany barwy :/ 

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jakby przetrwały próbę 111 dni? Ciężko będzie się dowiedzieć, jeśli się nie spróbuje :) Szczerze powiem, że to sprawa dla mnie totalnie obca - nie bawiłem się w samodzielne nakładanie emulsji bo wydaje mi się to temat mocno niepewny i zawodny ale kilka puszek na bank zostawię z tak przygotowanym papierem. Namówiłeś mnie.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

...A na marginesie wpadają kolejne foty - tym razem Jasna Góra oraz miejscówka na balkonie mojego kumpla (w centrum widać inną moją kamerkę, ułożoną poziomo.)

 

Półwalec z kliszówki*4 miesiące*Kodak Polymax

jggf.jpg.2869fe48ebdbd05a6feb84e750cef0bf.jpg

 

 

100 wschodów*Puszka po RedBull'u*Ilford Multigrade

Balkonn.jpg.77f956a7fbb5bf0b67abf2143378984e.jpg

 

  • Lubię 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak tu się połapać w tych foto pułapkach - można skończyć jak wiewiórka która upycha orzechy do dziupli i zapomina która to dziupla.

Sporo notatek pewnie z miejscówkami.


Możesz zrobić test z tą emulsją na różnych podłożach i różnymi sprzętami nakładane, wałek, pędzel, szpachla? wysuszyć w ciemni i do pudełka.

 

Czyli to co widzimy to zatkana część energetyka z otworkiem, a po drugiej stronie jest papier tam przy dnie ?

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Notatek jest stosunkowo mało i są ostatecznością w sumie. Zdecydowanie wolę robić foty poszczególnym aparatom zaraz po zawieszeniu, z włączoną w komórce opcją geotagu. To wszystko i tak jest jedynie na zabezpieczenie, bo z reguły gdy trafiam po długim czasie do miejsca w którym zostawiłem serię kamer, to bez problemu odtwarzam z pamięci drogę jaką przeszedłem rozwieszając je, i znajduję wszystkie po kolei.

 

Papier w kamerkach jest z reguły dokładnie naprzeciw otworka. Oczywiście ustawiam papier zależnie od konstrukcji kamerki czy od tego jaką geometrię obrazu chcę uzyskać... Obrazowo wygląda to następująco:

(Sorry za lipną jakość)

 

20030838_1726304444064101_2117928031_n.jpg.52e37b005cf5e65e72e14a6edaa04402.jpg

 

19988917_1726305077397371_1912559421_n.jpg.b86aabc3347a6f58a4de917a6b314334.jpg

 

20068016_1726305584063987_131124433_n.jpg.33df150e5cdd9f7b5c58e29b60c0e892.jpg

  • Lubię 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobry Wieczór. Wpadłem z dwoma nowymi zdjęciami:

 

Sky Tower we Wrocławiu naświetlany około 120 dni - Aparat zbudowałem wykorzystując blaszane pudełko po herbacieskytowerovalastro.jpg.678e9647dafb03b4d2503c93aedf73f0.jpg

 

 

Młyn Maria we Wrocławiu*Z grubsza 100 dni*Półwalec z papierem Ilford

596e7b50d6ce0_Munhastrop.jpg.eca35bfa7cff64a63f2c2900656bbbcb.jpg

 

  • Lubię 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×